Charly Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Bedąc ostatnio w bażantarni (taki nasz las stumilowy takze z asfaltowa droga) widzialam kolesia majacego super, acz dyskusyjny patent na swojego psa. Koles w aucie na pierwszym biegu..trzyma na smyczy swojego malamuta. Malamut szczesliwy pychol leci na smyczy. Koles wygodnie z fajka w aucie:cool1: gdyby Filip był wiekszy a ja miala auto- ten patent wchodzi w gre. choc Filip by zastrajkowal. On raczej lubi krotkie i interesujace sprinty. taki bieg o dla biegu to nic dla Filipa Quote
oktawia6 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Charly napisał(a): Bedąc ostatnio w bażantarni (taki nasz las stumilowy takze z asfaltowa droga) widzialam kolesia majacego super, acz dyskusyjny patent na swojego psa. Koles w aucie na pierwszym biegu..trzyma na smyczy swojego malamuta. Malamut szczesliwy pychol leci na smyczy. Koles wygodnie z fajka w aucie:cool1: gdyby Filip był wiekszy a ja miala auto- ten patent wchodzi w gre. choc Filip by zastrajkowal. On raczej lubi krotkie i interesujace sprinty. taki bieg o dla biegu to nic dla Filipa a gdyby FIlip był Malamutem:evil_lol:a Charly kolesiem pogoda jest super-nie za gorąco jeszcze nie za zimno-ciekawe czy lato będzie tak makabryczne jak rok temu:nerwy: Quote
asiamm Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 i że niby te opisy szaleńczych spacerów odnoszą się do tytułowego mini staruszka? :evil_lol: Quote
enia Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Oni tam chyba na dopalaczach jadą w tym Elblągu...........:painting: asiamm nie krzycz za bannerki ale od kilku dni mam error jeśli chce podpis zmienić, Folenka też mi próbowała zmienić i error, Evita jak wczoraj chciała mi pomóc to nie ma dogo na swoim domowym kompie :crazyeye: nooooo tak to sie skończyło a ja latam "przeterminowana" :comp26: a mamy teraz mix buldożke i chciałam jej bannerek bo szukamy chętnych z Wawy do odwiedzin suni i jej dzieci na ul.Kosiarzy........:help1: ja dziś idę w odwiedziny ale trzeba więcej cioteczek! Charly tamten avatarek miałaś fajniejszy;) ooo to se pogadałam:) Quote
hop! Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Wiele osób ma problem z edytowaniem podpisu. Można poprosić o zmianę na tym wątku: http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109712&page=30 albo napisać do jakiegoś moderatora. Quote
Charly Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 asiamm napisał(a):i że niby te opisy szaleńczych spacerów odnoszą się do tytułowego mini staruszka? :evil_lol: masakra ja wysiadam. wiesz z powodu naszej dalmatki (ktora siedzi u rodzicow) mialam straszne wyrzuty sumienia zawsze. Nigdy nigdy nie wystarczylo jej biegow. \ Wiec chcialam te zwały odbic sobie na Filipie. Ze dam mu tyle ruchu ile trzeba. Nie dam. nie dam rady. wczoraj wieczorem cieszylam sie za wczesnie. zaraz jak wylaczylam komputer maly wstal i domagal sie nocnego spaceru. to co prawda tylko 15 min, ale jednak:roll: ps. juz nie mowie jak wbiega po schodach. 2, 3 na raz bierze...naprawde zastanawiam sie nad powrotem do 2 w jednym, hehe Quote
Charly Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 enia napisał(a):Oni tam chyba na dopalaczach jadą w tym Elblągu...........:painting: asiamm nie krzycz za bannerki ale od kilku dni mam error jeśli chce podpis zmienić, Folenka też mi próbowała zmienić i error, Evita jak wczoraj chciała mi pomóc to nie ma dogo na swoim domowym kompie :crazyeye: nooooo tak to sie skończyło a ja latam "przeterminowana" :comp26: a mamy teraz mix buldożke i chciałam jej bannerek bo szukamy chętnych z Wawy do odwiedzin suni i jej dzieci na ul.Kosiarzy........:help1: ja dziś idę w odwiedziny ale trzeba więcej cioteczek! Charly tamten avatarek miałaś fajniejszy;) ooo to se pogadałam:) no Enia strasznie duzo napisałas jak na Ciebie. Az sie zdziwilam. Moglabys tak czesciej:multi: masz zdjecia mix buldozki i dzieci? to wstaw prosze:lol: mnie tamten avaterek tez chyba sie bardziej podobal. bo od tego chce mi sie wymiotywac. za duzo szybkiego ruchu Quote
Charly Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 [quote name='oktawia6']a gdyby FIlip był Malamutem:evil_lol:a Charly kolesiem sie Oktawia nie smiej. Wrzuce Ci staruszka na tymczas w zamian za np. Vilaske albo Jacusia (choc podejrzewam ze Vilaska by mnie pogryzla...patrzy czasem tak wrednie:oops::evil_lol:) Quote
enia Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Prosze Charly oto mama i jej córeczki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110772 może reflektujesz na małą klusię? moją faworytą jest ta jednokolorowa brązowa:loveu: dzisiaj idę je wyściskać aż do pierwszego uduszenia:pjeny ale fajnie takie maluchy pachną mleczkiem hmmmm:loveu:możecie mi zazdrościć cioteczki:eviltong: Quote
Charly Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 ach o niej mowisz...no tak..ona slawna jest. Nawet na forum molosow ja widzialam. super kobitka i jakie ma sliczne kluski. A tego miziania to rzeczywiscie zazdroszcze. To zapach powala. Mamy male u nas w schronie. juz mleczka nie pija, ale dalej tak powalajaco pachna. wymiziaj i wycyckaj i udus:loveu:. Quote
enia Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 a Charly chodzisz regularnie do swojego schronu? bardzo mi tego brakuje, kiedys jeździłyśmy do Węgrowa co tydzień niemal, z karmą, darami, zawsze jakiegoś psiula sie brało do adopcji lub na tymczas do Wawy, echhhh to były czasy; ale kierowniczka okazała sie zupełnie inna niż nam sie wydawało i w sumie burmistrz zamknął schron.Ale masę psów wyadoptowałyśmy do tego czasu! byłyśmy bardzo zorganizowane.Cholera człowiek miał siłę bo widział cel i dążył do czegoś - a tu dupa wsio zamknęli bo kier. oszustką sie okazała. Wciągneło Cie to Charly? ja to spać nie mogłam, myślałam o tej setce stojącej w polu szczerym, bo ten schron to była prowizorka-budy w szczerym polu bez wody , bez prądu bez niczego....... gdzieś miałyśmy wątek o naszych akcjach ale zamknęli chyba.... Quote
Charly Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 chodze tak raz, czasem 2 razy na tydzien. wiesz...chcialoby sie wiecej. Sa pomysly, jakies skromne wizje...Ale co? schron sobie nie zyczy wspolpracy. Basia nam teraz wywalczyla super warunki. Tzn. jej wolontariusze moga psa brac za friko. Mozemy psa rezerwowac na 3 dni, oraz teoretycznie pracownicy powinni psa wyprowadzic z boksu, zeby mozna było ( i to jest wielki) sukces zrobic mu zdjecie. Sęk w tym, ze to wszystko powinno byc normlne. Pracownicy stoja miedzy nami a kierowniczka, ktora sobie zdjec nie zyczy. Ciezko z nia sie rozmawia. Bardzo ciezko. Szkoda. Ja rozumiem, ze to czasem moze byc uciazliwe. Jak przychodza ludzie, wala zdjecia, wtracaja sie we wszystko itd. Ale moznaby jakies reguly ustalic. wytyczne ktore zobowiazywalyby wszystkich i byloby lepiej. A tak...zawsze czuje sie tam jak nieproszony gosc...Informacje na temat psow rzadko sa zgodne z prawda. Niczego sie nie dowiesz, o wszystko musisz prosic. Sama forma rozmowy to jakis kosmos. Jest to smieszne. No ale co zrobic. Bedzie przetarg. Oby "lepsi" wygrali;) ps. Enia jak Ci sie widza latajace swinie? Quote
evita. Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 enia napisał(a): dzisiaj idę je wyściskać aż do pierwszego uduszenia:pjeny ale fajnie takie maluchy pachną mleczkiem hmmmm:loveu:możecie mi zazdrościć cioteczki:eviltong: Może zanim je udusisz uda Ci się cyknąć im parę fotek :eviltong: Byłyby bardzo przydatne do allegro itp :p Charly- a Twoje avatarki wymiatają po prostu :evil_lol: Rewelacja. Czekam na następną odsłonę :cool3: i przesyłam głaski dla niezmordowanego maratończyka Filipka :loveu: Quote
Charly Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 Głaski przez nastepne 3 tygodnie na nic sie nie zdają:placz: Płacz i rozpacz straszna. Sąsiadka z (sąsiedniego) bloku ma sunie (mieszanka yorka z terrierem mniejsza od Filipa:evil_lol:..) no i ta sunia ma cieczkę od dzis. Kobita sunie spryskuje jakims swinstwem, ale Filip były chachar uliczny na takie numery sie nie nabierze... W parku spotkalismy się. Płaczom i jękom nie było końca... Ciągnełam jak skazanca na smyczy. Filip na pleckach sie położyl i gryzł smycz..ciągnelam po trawie na pleckach zanim sie odwrócilam i zobaczylam, ze on leży...:roll:. Wiec wziełąm na ręce..Warczal na mnie:evil_lol::evil_lol:, hehehehhe. gdybyscie mogli uslyszec jak on wzdycha... Paść idzie...:) Quote
Charly Posted May 15, 2008 Author Posted May 15, 2008 Zapraszam na bazarek dla malutkich pieskow Bazarek zostanie przeznaczony na sterylke aborcyjna i leczenie pogryzionej dzikiej kotki w ciazy. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10149158#post10149158 Quote
enia Posted May 15, 2008 Posted May 15, 2008 Charly bylam u buldoziej rodzinki-zapraszam na foty!:) Quote
Charly Posted May 16, 2008 Author Posted May 16, 2008 Charly napisał(a):Zapraszam na bazarek dla malutkich pieskow Bazarek zostanie przeznaczony na sterylke aborcyjna i leczenie pogryzionej dzikiej kotki w ciazy. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10149158#post10149158 kotka juz po sterylce:multi: Bazarek akutalny jak najbardziej.. Bylam Eniu widzialam trzy pluszaki:loveu: Quote
enia Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 no superkowe są, a mamusia miodzio, przylepka mała buldozia....... Quote
Charly Posted May 16, 2008 Author Posted May 16, 2008 kto mnie poinstruuje, czy mam szanse przegrac na komputer zdjecia zrobione komórką i jak to zrobic. (Przesłać ich tez nikomu nie mogę, bo ta opcja nie działa. telefon działał za granicą świetnie, ale teraz ma tylko podstawowe opcje.) Quote
asiamm Posted May 16, 2008 Posted May 16, 2008 masz szansę, ale musisz mieć albo kabelek albo jakiś tam odpowiedni program ściągnięty z netu Quote
Charly Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 skoro mam szansę:lol:, to spróbuję. dzieki:lol: dzis sobota- i pranie. Filip zawsze w centrum zdarzenia. Do wlączenia pralki oczywiście- wtedy umyka ile siły w nóżkach..:roll: tu Filip zaintrygowany skarpketą...hehe. Przywrocił sens "nic co ludzie nie jest mi obce::lol: Quote
oktawia6 Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 ten mały wariat obalił Ci się na praniu:evil_lol:!!! ma śliczną sierść-dostała głębokiego odcienia-wygląda jak dobry balejage z dyskretnym przebłyskiem czerni:eviltong: Quote
Charly Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 słowa znawcy:loveu:. Jesli ktos powie ze jest gruby (hehe) postaram sie zrobic zdjecia małego w "praniu". Widac wtedy, ze jest szczupły i to bardzo. Natomiast zaraz po praniu, wytarty recznikiem wyglada jak góra tłuszczu. Wszytko sterczy. Ma bidulek strasznie gęsty podszerstek. Wet się też zdziwił, że Filipek na lato dostał zimową sierść. No cóż, troche u niego wszystko pomylone. Ale dzielnie traci sobie tą siersc.....dzień w dzień....Jak nic nie pomoże to może go na lato wygolimy... Quote
asiamm Posted May 17, 2008 Posted May 17, 2008 też chciałam zauważyć, że wygląda jakby pasemka miał :) i to w jakich kolorach :razz: Quote
Charly Posted May 17, 2008 Author Posted May 17, 2008 jest wielokolorowy. dupcie ma jak sarenka. całą bialą:loveu: Najwspanialsze jest to, ze od kilku dni Filuletek nie ucieka, kiedy coś spadnie na podłoge, kiedy sie przewroci plastikowa butelka lub spadnie recznik czy kurtka. Do niedawna uciekal gdzie pieprz rosnie przy kazdym naglym szmerku, nie mowiac o halasach. Ale od kilku dni stoi nieugiety, obserwuje a potem...biegnie sprawdzic i obwachac hałasliwy przedmiot:multi::multi:. Prawie 4 miesiace to trwalo, a myslalam ze zostanie na stale. mnie to nei przeszkadzalo, ale szkoda psiaka. Nadal wychodzi z łazienki jak uruchamiam prysznic lub spłuczke albo właczam pralke. Ale nie dziwie sie bo wszystkie 3 rzeczy sa naprawde okropnie głosnie. Pralke trzeba chyba jakos podsadzic gazeta, bo skacze jak opetana. Kazdy pies by poszedl. Na spacerach stoimy na przejsciu, auta Filutkowi dosłownie przed nosem przejezdzaja...Ja sie odsuwam, bo nie lubie tak, ale Filip....zero reakcji. Tylko jak cos olbrzymiego jedzie, to sie chowa za nogi. ale tez bardzo easy:lol: A tramwaje i te rzeczy to juz w ogole luz. Kładzie sie na podłodze i zasypia. Do ostatniej wizyty w Warszawie była trzesawka, sikanie pod siebie (czyli na moje kolana przykryte w tym celu kocem...prawie kazda wizyta u weta byla zasikana....przez pierwsze 1, 5 miesiaca) i inne przyjemnosci. Przystanki generalnie to byl horror dla Filipa przez dlugi czas. Ale teraz luz..:) Cool- Filip jest cool...Wskakuje sobie do tramwaju jak podjezdza to sie ustawia.. wyskakuje.....i jak sie cieszy przy tym gupolek...hihi.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.