mru Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 aaa trup to już tam leżał i był fotografowany przez policje ;) no ja tez zawsze wylizać daję to Gacek sie pastwi, pastwi... potem zbieram tylko szczątki opakowań :eviltong: Quote
Charly Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 [quote name='oktawia6']-ot tak nieszkodliwie na smaczka-niech sobie dziadunio wyliże pojemniczek-oczy o mału mu nie wyszły:crazyeye:i tak ma do dzisiaj- :loveu::loveu::multi::evil_lol: Quote
oktawia6 Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 ale jaki jest szczęśliwy wtedy Charly-Dyzi się cieszy po prostu!:eviltong: a są właśnie "już" foty na mojej galerii które wczoraj wstawiłam:cool1: Quote
Charly Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 nie ma fot, bo ni ma aparatu i tyle. Moze spotkam jeszcze raz Rybcię na spacerku i porobi zdjęcia. Ale mam inny problem. Mozecie się smiac:oops:....ale moj Filip się obzera i nie radzę sobie już z tym:oops::oops:. Zawze dawałam mu ciut mniej niż mogłby zjeść wychodząc z załozenia, że lepiej odczekac kilka minut, aż żoładek zakomunikuje do mózgu, ze juz wystarczy....- niż się przejeść.... I mały zawsze to akceptował. Pojęczal, popatrzał i było ok. Przy tym miał ładne wcięcie...Ale teraz???? Obżera się okropnie:-o Jak najęty. Nie wiem co zrobic. Wciecia nie ma. wyglada jak parówka, je więcej niż zwykle i strasznie narzeka, ze wiecej nie ma. NIe wiem co z tym zrobic. Myslalam robaki ma czy cos- ale wtedy by raczej chudl co nie? Czy jest jakas choroba, że pies żre i zre i tyje, ale to cos innego niż tylko obżarstwo?? No chyba że....chyba że to ma do czynienia ze zmianą diety....Bo maly zastrajkował Barfa i dostaje gotowane. Wtedy z ryzem oczywiscie, warzywami i skorupkami jajek. Oczywiscie miesa mniej wtedy. I może ryz tak jakos nie syci go jak mieso. hm...Je wiecej niz przy Barfie, okropnie jeczy, nie daje mi spokoju, biega po mieszkaniu i weszy, skarzy się u TZa i i jest gruby:placz: Quote
oktawia6 Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 nie dziwie si ze woli gotowane:razz: na barfie to szczenioki ze wsi sa te w oborze-FILIP wie co dobre:evil_lol: Quote
Charly Posted November 15, 2008 Author Posted November 15, 2008 oktawia6 napisał(a):nie dziwie si ze woli gotowane:razz: na barfie to szczenioki ze wsi sa te w oborze-FILIP wie co dobre:evil_lol: :eviltong::evil_lol: kiedys wolał Barfa:placz:. Ale zmieniło mu się odkad wzycie wszedl królik- gotowany. Ten pobil wszytko:placz::evil_lol: Ja go będę musiala ograniczyc. nie ma bata Quote
mru Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 ja też ciągle moim gotuję ;) hihi lubią barfa, ale nie takiego 100% ale są bardzo wszechstronni - mój Atos taki nie był :D Quote
Charly Posted November 15, 2008 Author Posted November 15, 2008 Filip teraz nie. Wielki pan jest. Odkąd wsadzil nos do budyniu czekoladowego z bitą smietanką to smak mu się zmienił. tylko gotowane, podrobione ( kosci są fe), marcheweczki olejem proszę bardzo mi polac i wtedy nawet miski myc nie musze:evil_lol:. Królik rules:multi: Edit niedzielny:evil_lol:: nie doceniłam Filipa- to smakosz...raz tak raz tak. Rozmrozilam mu krolika na gotowanie dziś, gotuję wodę...a ten piszczy i piszczy i skacze...Więc mysle czego chce? Dałam krolika surowego....porwal i wybiegł do pokoju na swoją poduszke:mad:aby tam w spokoju schrupac. Bardzo się ucieszyłam, bo akurat taka srednio umięsniona część. Poł na pól z kości i po ugotowaniu kości już do wyrzucenia. A tak mały sobie lizal i lizal ( szczególnie łasy na krewke w kości:diabloti:) chrupał az schrupał całego....270 gram ( Filip powinien max 100 g mięsa i kości na dzien, reszta to warzywa;)). Ale tez spacer wyczerpujący był- gonienie kruków i kaczek- to się należy:lol: Quote
Charly Posted November 16, 2008 Author Posted November 16, 2008 :cool3: przeszukiwałam you tube w poszukiwaniu młodości:lol: i natknęłam się na coś hahahahhahah czym koniecznie musze się podzielić hahahahahhahah Takiego go nie widzialam. znam już tylko dorosłego z opuchnięta twarzą od nadmiaru prawdopodobnie wszystkiego....ale to ponizej po prostu wymiata.Sanremo 1984 hahahahahhahahahah. Eros młody buntowniczy.....a szczątkowa choreografia jest the best:lol::evil_lol::multi::evil_lol:. Stracilam dziś po raz milionowy moje serce achahahahhahahahhahahahah hihihihih YouTube - Eros Ramazzotti-Terra promessa (Sanremo 1984) Quote
mru Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 hihihi taka fryzurę tez miałaś? :evil_lol: cholera, '84... nie, nie pamiętam :roll: aaa filmik mi się po chwili zatrzymuje i nie idzie dalej (chociaż zbuforowany...:roll:) edit: myślę, że jest za mało ramu na pracowym kompie;) obejrzałam filmiki z Dudusiem i na tym koniec haha :D już za dużo ;) Quote
Charly Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 84 Mru to byłas pyłem gwiezdnym w przestworzach:lol: Nie- takiej fryzy nie miałam:evil_lol::evil_lol: Quote
Charly Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 Prosimy o glosy na krakvecie na przytulisko p. Wandy- wygrana gwarantuje darmową karme w tym miesiacu dla bezdomnych psow w przytulisku p. Wandy ljak glosowac : linki w podpisie ( krakvet: Forum o psach i kotach) cyt. Niufek: "Sporo sie slyszy o Pani Wandzie ,ale malo kto naprawde wie jaka ona jest. Moja przygoda z Pania Wanda zaczela sie od transportu karmy i kocy dla jej psow .Jadac do Rudy Slaskiej ,wstapilismy do Rusca .Pierwszy raz wtedy zobaczylam Pania Wande . Naznaczona zmeczeniem kobieta powitala nas radosnie i pokazala swe przytulisko .Byla dumna z tego co do tego dnia osiagnela .Opowiadala o tym kto jej pomaga i opowiadala tez o kazdym psiaku .Gdy weszla na teren , to psy na jej widok radosnie merdaly ogonkami .Ja zawsze zwracam uwage na zachowanie psow gdy opiekun/opiekunka sie do nich zbliza . Nastepnym razem gdy przyjechalkismy byla okropna pogoda , ulewa ,bloto ,zimno.Pani Wanda jak zwykle radosna (owszem czasem jest smutna bo sie martwi o swe psy ,ale to normalne jest) .Spojzalam na jej nogi . Mala ubrane letnie buty ,takie szmaciaki :-(.Nie moglam na to patrzec i dalam pieniadze na buty .Powiedzialam ,ze nigdy wiecej w tych szmaciakach jej nie chce widziec .Przeciez zachoruje i co bedzie??Obiecala ,ze kupi sobie buty ,ale ............... Przyjechalam znowu i co?? Wanda nadal butow nowych nie miala . Zaczelam sie zloscic ,ze tak nie mozna , gdzie sa buty?? A ona na to ,ze potrzebowala cementu pod slopki na ogrodzenie i brakowalo pieniazkow ,dlatego butow nie kupila ,ale za to slopki stoja i bedzie siatka .Radosnie oznajmila ,ze psiaki beda mialy wybieg i sie wylatac beda mogly .Postanowilam nastepnym razem po prostu przywiesc buty. Pani Wanda zyje dla tych psiakow , ona wszystko im odda :swe zdrowie ,pieniadze ,czas ,sily . Wszystko co ma . Mysle ,ze oddajac glos dla niej to jest to minimum co my mozemy zrobic dla jej psow .Jedna minutka naszego czasu ,a jak wiele znaczaca w zyciu tej Kobiety i jej psow . " Quote
Charly Posted November 21, 2008 Author Posted November 21, 2008 Prosimy o glosy Filip spi, goni cos przez sen i nawet nie wie ze spamuje:lol: Quote
Charly Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Zostalam poproszona o uporządkowanie tego wątku:oops::oops: pod kątem zdjęc i histori Filutka:lol:- nie wiem gdzie w tym wątku sa zdjecia Filutka, więc wstawiam je tutat teraz, a potem poproszę Oktawie o wstawienie numeru tej strony w pierwszy post. w pierwszym poscie są zdjecia Filipka z Krzyczek. Tu jeszcze jedno. Dziewczyny daly mnie do srodka. I tak czekalem na moją panią, az po mnie przyjechała:) Filipek w lutym 2008 (tydzien u mnie) po obcięciu włosków i odklejeniu się martwego podszerstka w kąpieli. (Filipek ważyl 4 kg, mial anemie, odwodniony, zyły, oczka zapadnięte, lysawy, mial szarą skóre, pchly oraz wszy (także w odbycie). Jadlem bardzo dużo, a piłem między 2 i 3 litry wody dziennie...Co wypilem to wysikalem i tak w kółko.....:cool3: Miałem duzo kroplowek, jeszcze więcej zastrzyków i tabletek, masci i czopkow. To wszytko mnei tak zmęczylo, ze już nawet prawie nie wstawalem przez kilka pierwszych dni, caly czas spalem, mialem gorączke i robilem sisiu pod siebie...kupke tez..czasem..No ale mi przeszlo:) Acha niektore z moich wszy poszly sobie do mojej pani i siedzialy u niej za uszami i w innych miejscach też i ją też gryzly...sobie:-?. Trwalo to cale 3 tygodnie, az ostatnia wesz wybilismy:snipersm: Teraz jestem caaaalkiem zdrowy:lol:-pomijając alergie pokarmową- toleruje tylko mieso królika- to dobrze, bo najbardziej je lubie hihi) Datą i czasem na zdjęciach proszę się nie sugerować;) Tu jestem już kilka tygodni w domu odpoczywam sobie Quote
Charly Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 tu już jestem prawie dwa miesiące w domu (koniec marca) i juz się nie boję chodzic na spacery dalej niz 10 metrów od mojego domku:) Ladnie już zarastam na nowo:) woda...ooooo:) Quote
mru Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 ojejku! :D aaa a patrzę w Tówj podpis i wiesz co? ślepki nie mają banerka... :roll: Quote
Charly Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Maj (tu jak widac data i czas na zdjeciach jest prawdziwa:lol:) wykąpali i zapakowali mnie moja pani sortuje pranie...znakomite miejsce na krótka drzemkę wsród skarpetek i innych pachnidelek:). A jakie mam ładne włoski...waże 7, 100 kg:lol: ciag dalszy pozniej..:) Quote
Charly Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 mru napisał(a):ojejku! :D aaa a patrzę w Tówj podpis i wiesz co? ślepki nie mają banerka... :roll: Mru:modla::modla::krolik: Quote
oktawia6 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 na tyle miesięcy 5 fot na krzyż?:mad::motz: Quote
mru Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 ahahahaha :eviltong: no wiesz... :evil_lol: A Charly się tak starała! :shake: Quote
Charly Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 no Oktawia ma racje:oops::oops::evil_lol:. Ona ma na 2 stronach więcej zdjęc niż ja na setce z hakiem:oops::lol:. Ja mysle ze nawet bym robila, gdybym miala lepszy aparat. choc nie jestem pewna. Jakos mie to nie biere:evil_lol: ale jeszcze wyszukam. kilka jescze jest. A potem Oktawio przenies numery stron proszę w pierwszy:lol::lol: chcialabym zrobic nagrac maly filmik z Filipkiem. Jaki jest smieszny, albo jak mu ogon na wietrze jak piuropusz powiewa hahahahah. no ale nie mam czym:shake: Quote
oktawia6 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Chalry-dobra numery stron a dla Ciebie zadanie bojowe by z całego wątku spisac na której stronie są foty-dobra?:evil_lol: a filmik mozna nakręcic aparatem fotograficznym, można też i komórką-za dnia przy dobrym świetle. teraz to swojego TZ-a musisz o aparat się uśmiechnąc bo idzie choinka!:eviltong: Quote
Charly Posted December 4, 2008 Author Posted December 4, 2008 oj nie wiem nie wiem:evil_lol: a co do stron. wkleje jescze ostatnie zdjecia, ktore mam:evil_lol: i napisze strony Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.