kinga Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Brutusku, kochanie cioteczka Kinga musi teraz wyjsć z pracy przez P i pojechać samochodem przez S. trzymaj się, malutki. będę o tobie pamiętała, skoro inni zapomnieli. Quote
Camara Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 zaglądnełam... ale chyba mowe mi odjęło. Quote
mar.gajko Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Camara napisał(a):zaglądnełam... ale chyba mowe mi odjęło. Daj mu szansę. Błagamy! On tak chce ŻYĆ. Quote
Camara Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 [quote name='mar.gajko']Daj mu szansę. Błagamy! On tak chce ŻYĆ. Jego życie nie jest zagrożone... Ale WASZE jak najbardziej :-x Quote
mar.gajko Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 R-A-T-U-J-M-Y GO zostanie już na zawsze uśpiony. Quote
mar.gajko Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 [quote name='Camara']Jego życie nie jest zagrożone... Ale WASZE jak najbardziej :-x Za dobroć... Za serce.... Za wierność Brutuskowi... Za obronę JEGO życia... Cóż za straszna kobieta! Quote
Ulka18 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 mar.gajko napisał(a):Jego dni są policzone. URATUJ GO. On nie zasłużył na śmierć..... zostanie już na zawsze uśpiony Czy ja czegos nie rozumiem :???: moze nie tylko ja i dlatego ten watek odwiedzaja stali bywalcy i nikt sie nie osmiela napisac nawet prostego hop. Kto niby ma uspic Brutuska? Quote
Camara Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 no dziewczyny - teraz macie dowód na to, że przeholowałyście :cool1: niech ktoś Ulce18 wyjaśni :shake: Quote
mar.gajko Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Ulka18 napisał(a):Czy ja czegos nie rozumiem :???: moze nie tylko ja i dlatego ten watek odwiedzaja stali bywalcy i nikt sie nie osmiela napisac nawet prostego hop. Kto niby ma uspic Brutuska? ONE. One. Jedna co go ukradła i druga co go przetrzymuje, ale ma go DOSYĆ i WON. A o "proste hop" baaardzo prosimy, zawszeć to jakaś atrakcja. Quote
kinga Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 [quote name='Camara']no dziewczyny - teraz macie dowód na to, że przeholowałyście :cool1: niech ktoś Ulce18 wyjaśni :shake: PRZEHOLOWAŁYŚMY :placz: a konkretnie mar.gajko - ale ona tchórzliwie zniknęła, więc ja wykażę sie odwagą cywilną - i wytłumaczę :oops::oops::oops: UWAGA UWAGA - DLA NIE-STAŁYCH BYWALCÓW: PROSIMY NIE BRAĆ POWAŻNIE NAWET KAWAŁECZKA TEGO, CO TU PISZEMY, A ZWŁASZCZA OSOBY TAKIE, JAK: - mar.gajko - samoglow - kinga - PaulinaT - swan - ew. wszystkie inne, ktore będą pisały podobne głupoty, a ktorych nick pominęłam W RZECZYWISTOŚCI BRUTUS JEST B. MIŁYM, SOCJALNYM PSEM, KTÓREGO CAMARA CUDEM ZNALAZŁA I WYCIĄGNĘŁA OD BEZNADZIEJNYCH LUDZI - TRAFIŁ DO MURKI DO HOTELU ( ja!!! ja Camarze Murkę poleciłam :multi:), GDZIE W WARUNKACH NAJLEPSZYCH Z MOŻLIWYCH CZEKA NA DOBRY DOM. Więc -zupełnie serio - jesteśmy Camarze i Murce bardzo wdzięczne za troskliwą opiekę. Nie wiem, czemu tu piszemy takie głupoty... :shake::oops::oops::oops: JEŚLI KOGOKOLWIEK URAZIŁYŚMY LUB ZNIESMACZYŁYŚMY - BARDZO PRZEPRASZAMY I PROSIMY O PRZYMRUŻENIE OKA. BRUTUSOWI NA PEWNO ŻADNA KRZYWDA DZIAĆ SIE NIE BĘDZIE, CHOĆBY BOG WIE CO BYŁO TU JESZCZE NAPISANE. - w imieniu moich niepoważnych koleżanek, zawstydzona, Kinga :oops: Quote
mar.gajko Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Camara napisał(a):no dziewczyny - teraz macie dowód na to, że przeholowałyście :cool1: niech ktoś Ulce18 wyjaśni :shake: Wyjaśniłam. Że to TY i Murka, że bez serca jesteście i biednego Brutuska chcecie życia pozbawić w cieple i dobrobycie i przy swoim jedynym człowieku (na CZ). Quote
mar.gajko Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 [quote name='kinga']PRZEHOLOWAŁYŚMY :placz: a konkretnie mar.gajko - ale ona tchórzliwie zniknęła, więc ja wykażę sie odwagą cywilną - i wytłumaczę :oops::oops::oops: UWAGA UWAGA - DLA NIE-STAŁYCH BYWALCÓW: PROSIMY NIE BRAĆ POWAŻNIE NAWET KAWAŁECZKA TEGO, CO TU PISZEMY, A ZWŁASZCZA OSOBY TAKIE, JAK: - mar.gajko - samoglow - kinga - PaulinaT - swan - ew. wszystkie inne, ktore będą pisały podobne głupoty, a ktorych nick pominęłam W RZECZYWISTOŚCI BRUTUS JEST B. MIŁYM, SOCJALNYM PSEM, KTÓREGO CAMARA CUDEM ZNALAZŁA I WYCIĄGNĘŁA OD BEZNADZIEJNYCH LUDZI - TRAFIŁ DO MURKI DO HOTELU ( ja!!! ja Camarze Murkę poleciłam :multi:), GDZIE W WARUNKACH NAJLEPSZYCH Z MOŻLIWYCH CZEKA NA DOBRY DOM. Więc -zupełnie serio - jesteśmy Camarze i Murce bardzo wdzięczne za troskliwą opiekę. Nie wiem, czemu tu piszemy takie głupoty... :shake::oops::oops::oops: JEŚLI KOGOKOLWIEK URAZIŁYŚMY LUB ZNIESMACZYŁYŚMY - BARDZO PRZEPRASZAMY I PROSIMY O PRZYMRUŻENIE OKA. BRUTUSOWI NA PEWNO ŻADNA KRZYWDA DZIAĆ SIE NIE BĘDZIE, CHOĆBY BOG WIE CO BYŁO TU JESZCZE NAPISANE. - w imieniu moich niepoważnych koleżanek, zawstydzona, Kinga :oops: Przekupiły cię, wiedziałam. Quote
kinga Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 [quote name='Camara']no dziewczyny - teraz macie dowód na to, że przeholowałyście :cool1: niech ktoś Ulce18 wyjaśni :shake: a swoją drogą, Camara - czemu KTOŚ? A czemu Ty chowasz głowę w piasek ... - i nie przyznajesz sie do nas, - i nie bierzesz nas w obronę, - i nikomu słowa nie piśniesz, ze MY jesteśmy Twoje b. dobre koleżanki? ... wstydzisz się nas i tego wątku? :placz: bo jeśli Ty nas nie obronisz, to juz nikt nam nigdy nie uwierzy, ze potrafimy być zupełnie serio :shake: Quote
Ulka18 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 - TRAFIŁ DO MURKI DO HOTELU ( ja!!! ja Camarze Murkę poleciłam :multi:), GDZIE W WARUNKACH NAJLEPSZYCH Z MOŻLIWYCH CZEKA NA DOBRY DOM. Więc -zupełnie serio - jesteśmy Camarze i Murce bardzo wdzięczne za troskliwą opiekę. Znam Murke osobiscie i wiem, ze to wspanialy, domowy hotelik. Nasze mieleckie psiaki tez czekaja na domy pod opieka Murki i jej TZ'a. Kilka stron temu jeszcze nadazalam za Wami, ale na tej ostatniej, gdy padly slowa o uspieniu, to juz nie :oops: mialam nawet dzwonic do Murki czy cos sie zlego dzieje z Brutuskiem, o czym nie napisala na watku ..... dzieki, ze to tylko zarty :wink: Quote
mar.gajko Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 [quote name='Ulka18'] Znam Murke osobiscie i wiem, ze to wspanialy, domowy hotelik. Nasze mieleckie psiaki tez czekaja na domy pod opieka Murki i jej TZ'a. Kilka stron temu jeszcze nadazalam za Wami, ale na tej ostatniej, gdy padly slowa o uspieniu, to juz nie :oops: mialam nawet dzwonic do Murki czy cos sie zlego dzieje z Brutuskiem, o czym nie napisala na watku ..... dzieki, ze to tylko zarty :wink: Ulko, wychodząc na chwilę z roli czarnego wrednego złośliwego charrrakterku, informuję: do Murki i hoteliku mam zaufanie bezgranicznie; Camarę znam od lat i uwielbiam ją organicznie. Brutusek jest bezpieczny jak w uchu. A my sobei takie szutki robimy, coby weselej było i wątek nie spadał, a jednocześnie abyśmy w rutynę hopania bezmyłśnego nie wpadły. Tyle. Wracam do roli zwyczajnej dla mnie. Quote
kinga Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 [quote name='kinga'] BRUTUSOWI NA PEWNO ŻADNA KRZYWDA DZIAĆ SIE NIE BĘDZIE, CHOĆBY BOG WIE CO BYŁO TU JESZCZE NAPISANE. :oops: chyba że... chyba że zostanie na dniach uśpiony... :placz::placz::placz: Quote
mar.gajko Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Dobrze, że Ulka tu weszła, to może teraz będą się bały go uśpić. Bo nas to mają gdzieś... Quote
Ulka18 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Moze za rzadko wchodzilam na ten watek, stad rzeczywisty przestrach podczas czytania ostatniej strony :cool3: przecieralam oczy i trudno mi bylo uwierzyc, zeby Murka pozwolila na to, o czym pisalyscie, gdyby braklo np. kasy, to bysmy sie jakos pozrzucali. Murka na pewno w takiej sytuacji dalaby znac :fadein: Pewnie takich osób jak ja moglo byc jeszcze kilka, ale nie odwazyly sie zapytac :eviltong: Camary nie znam osobiscie, tylko telefonicznie, od czasu przechowania mieleckiej jamnisi, bedzie juz 2 lata. Ale kiedys sie wybiore na dluzej do Kraka i odwiedze wszystkie cioteczki. Quote
mar.gajko Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Ale swoją drogą to Ulka mogłaby do Murki zadzwonić i spytać co tam u Brutuska???? Żyje???? Quote
Katcherine Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 kinga napisał(a):chyba że... chyba że zostanie na dniach uśpiony... :placz::placz::placz: Kinga- czy Ty chcesz dostac rachunki za pare Koszalinskich psiakow...? :mad:zarty zartami ale mnie sie zrobilo przez chwile cieplutko. WRRRRRRRRR Quote
mar.gajko Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Ulka18 napisał(a):Camary nie znam osobiscie, tylko telefonicznie, od czasu przechowania mieleckiej jamnisi, bedzie juz 2 lata. Ale kiedys sie wybiore na dluzej do Kraka i odwiedze wszystkie cioteczki. Och, to cudownie! Camarę trzeba poznać osobiście, żeby wiedzieć jaki to Anioł. A wszytskie inne cioteczki czekają, Kraków jest taki piękny, zwłaszcza wiosną. Quote
kinga Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Ulka18 napisał(a): Ale kiedys sie wybiore na dluzej do Kraka i odwiedze wszystkie cioteczki. a oczywiście do Koszalina to NIKT się nigdy nie wybierze :shake: ech, wy z tego Południa :-( Quote
kinga Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Katcherine napisał(a): :mad:zarty zartami ale mnie sie zrobilo przez chwile cieplutko. WRRRRRRRRR ha :diabloti: mała zemsta za to, jak mi się wczoraj zrobiło cieplutko, jak sobie przemnożyłam, ile wart jest postkoszaliński Drop :crazyeye: :diabloti: Quote
mar.gajko Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 A ten Koszalin to ładny jest? Choć trochę? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.