Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mar.gajko napisał(a):
No to już doopa zbita.

NIKT nie weźmie tego Brutusa. NIKT.


ani mar.gajko :shake::shake:, bo ona nawet nie w kawałku koszalińska

...to ja już tracę cały optymizm na tym wątku :placz:

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Camara']teraz to muszę wkroczyć i to OSTRO :diabloti:

Brutusek jest świetokrzysko-lubelski. Ewentualnie krakowsko-janowski. Ale proszę go nie nazywać koszalińskim psem. NIGDY :mad:
Nie jego winą jest (biedaka jednego :-(), że ma pecha w życiu i trafia albo na nieodpowiedzialnych właścicieli albo na koszalińską opiekunke wirtualną choćby tylko w 50% :shake:

:evil_lol:

ha :diabloti:
skoro tak - to sama go sobie hopaj, hop hop hop :huh:

ja stąd spadam.
ewakuuję się.
...i ślad po mnie zaginie...

a nadmorskie sosny będą tylko szumiały pieśń przeszłości, ze byłam tu kiedyś...zanim śladów moich nie zawieje piach...
( literacki akcent na do widzenia :roll: - o rany, ale rzewnie :crazyeye:)

Posted

kinga napisał(a):
ani mar.gajko :shake::shake:, bo ona nawet nie w kawałku koszalińska




Chciałam brać?? W CAŁOŚCI?
Nie dawałaś.

Bo on mi z moimi konweniuje. Taki jest mało adopcyjny.
A ja mam:

Mam Pajuta - starszego niż brud, co bierze leków więcej niż moja 90-letnia Babcia;

Gralla - z przetrąconym kręgosłupem, co nie trzyma moczu ani kupy;

Ciapka - paskudę, najpaskudniejsza z paskud, co jest co chwila na COŚ chory, nieustająco i niezmiennie;

Baruszka - co warczy na obcych i nie daje podejść, bo kłapie zębami;

Gryzię - co po zabiegu sterylizacji nie trzyma moczu i posikuje pod siebie.

To i DLA TEGO CO nie szczeka i go NIE MA też się znajdzie miejsce.

Mam takie cudne psiaki do A-D-O-P-C-J-I.

Tylko brać i wybierać.

Posted

kinga napisał(a):
ha :diabloti:
skoro tak - to sama go sobie hopaj, hop hop hop :huh:

ja stąd spadam.
ewakuuję się.
...i ślad po mnie zaginie...

a nadmorskie sosny będą tylko szumiały pieśń przeszłości, ze byłam tu kiedyś...zanim śladów moich nie zawieje piach...
( literacki akcent na do widzenia :roll: - o rany, ale rzewnie :crazyeye:)



Tchórze, wiarołomcy.

A ja bęę hopać, i hopać.
Bo cóż jemu zostanie? Cóż?
Jak cioteczki go opuszczą?

Na pastwie Camarrry zostanie.
On taki biedny, niesczęśliwy, nieszczekający.

Porzucony. Wykradziony i porzucony.

Posted

[quote name='mar.gajko']Chciałam brać?? W CAŁOŚCI?
Nie dawałaś.

.

jak tu zniknąć z wątku z klasą, skoro Główna Interlokutorka nie rozumie, CO piszę :shake:

CIEBIE nikt nie wyadoptuje, Koleżanko, CIEBIE... bo chciałaś BYĆ WYADOPTOWANA parę postów wyzej

a swoją drogą - to nie wiem, co lepsze - brać na własne zyczenie nieadoptowalne potwory - czy mieć cuda w schronisku - i każdego dnia drżeć, czy ktoś zupełnie przypadkowy, albo jeszcze gorzej, ich nie weźmie - i ślad zaginie na amen ( te najcudniejsze,duze - w sam raz na łańcuch)

Posted

Kinga, hopaj!
jak zaprzestaniesz, to będzie ogromna strata dla ludzkości :shake:
dla Brutuska jakby... mniej :evil_lol:
ale nie można mieć wszystkiego :cool3:

(odpisałaś na wczorajszy mail???)

Posted

Kinga ja na Twoim miejscu zaprojektowalabym daszek na rolkach pionowych i poziomych. Kazdy by go sobie uregulowal wg potrzeb.
Bardziej awangardowy od niskich drzwi bylby ich brak i wejscie po drabinie przez okno :razz:

Posted

kinga napisał(a):
CIEBIE nikt nie wyadoptuje, Koleżanko, CIEBIE... bo chciałaś BYĆ WYADOPTOWANA parę postów wyzej


TO to już wiem. I niech mi tak nie wytyka; że NIKT mnie adoptowac nie chce.

Bo to ... przykrość mi WIELKĄ robi.

Posted

Kinga ma hopac? :crazyeye: To Ona tez szuka dla siebie domku :crazyeye:

Camara napisał(a):
Kinga, hopaj!
jak zaprzestaniesz, to będzie ogromna strata dla ludzkości :shake:
dla Brutuska jakby... mniej :evil_lol:
ale nie można mieć wszystkiego :cool3:

(odpisałaś na wczorajszy mail???)

Posted

Camara napisał(a):


(odpisałaś na wczorajszy mail???)


a co Ty się ze mną teraz poprzez dogo kontaktujesz, Kolezanko? :crazyeye:

pu-bli-cznie? :razz:

telefonu już do mnie nie pamiętasz? :shake:

(ps: maila muszę przekonsultować z wierchuszką, moze uda sie dzisiaj, bo muszę odebrać samochód od mechaniaka, a stamtąd blisko do schr.)

Posted

Oj, Kinga, przykrosc Marioli wielka czynisz i za co? za to, ze tak przeslicznie podrzuca samotnego psiaka? Popraw sie, oj popraw. jak obcujesz ze SZTUKA to juz nas, kmiotkow nie lubisz, juz Ci nie wystarczymy? :placz:

Posted

mar.gajko napisał(a):


Nie tak jak te wydry morskie.


ot, i masz.
...te przyjaźnie internetowe.

na koniec wyzwą - i to nawet nie na pw - tylko na jakimś wątku jakiegoś kundliszona, co to człowiek chciał pomóc...:shake:

Posted

samoglow napisał(a):
Kinga, nie czuj sie samotnie. napisala wydry, w l. mn. i nadmorskie. To jakby o nas obu....:shake:


tak sie łudziłam...ale ciebie wtedy nie było :shake:.
JA byłam solo.

podła i fałszywa jest, ot, co.

:placz:

Posted

kinga napisał(a):
tak sie łudziłam...ale ciebie wtedy nie było :shake:.
JA byłam solo.

podła i fałszywa jest, ot, co.

:placz:



Niech Kinga pamięta, że Kingi ma tu nie być.

Sie odgrażała.

A ja jestem radomsko-krakowsko-skierniewicka i ... dosyć.

Posted

[quote name='Camara']Kinga, hopaj!
jak zaprzestaniesz, to będzie ogromna strata dla ludzkości :shake:
dla Brutuska jakby... mniej :evil_lol:
)

nie będę hopać.
NIE BĘDĘ.

chocby mnie Camara na kolanach prosiła...:modla::modla::modla::modla: - nie będę i już.

:shake::shake::shake:

Posted

Piekny masz rodowod, Mariolu !:razz:

mar.gajko napisał(a):
Niech Kinga pamięta, że Kingi ma tu nie być.

Sie odgrażała.

A ja jestem radomsko-krakowsko-skierniewicka i ... dosyć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...