ewatonieja Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 dzisiaj widziałam Szyszkę, biedaczysko wyszło z budy i od razu sie przytuliło psinka jest bardzo smutna, Szyszka została pogryziona kilka miesięcy temu ,stąd ma uraz, jesli innych zwierzak za bardzo się do niej zbliża to ona sie denerwuje muszę zaapelować o pomoc, sytuacja jest nieciekawa,gdyż Szyszka jak się okazało dostaje schroniskowe żarcie, po prostu mi ręce opadają, nie możemy tego kontrolowac non stop, ale postaram sie jutro pojechać do schroniska i porozmawiać z p Dyrektor, niech "uczuli" pracowników na specyficzne potrzeby Szyszki, bo jeśli oni nie mają dobrej woli to nie wiem juz co robić :mad: ? Quote
Niewiasta_21 Posted December 9, 2007 Author Posted December 9, 2007 My rozmawiałysmy z panią dyrektor,niestety,nie da sie tego chyba ogarnąć. :-( Szyszka pierwsza nie atakuje,jednak nie lubi gdy inny pies do niej podchodzi. Trudno przewidziec czy ewentulana koleżanka jej sie spodoba czy nie. Ale prubuj prosze,moze akurat... Quote
oktawia6 Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 by godnie dożyła, może choc opieka paliatywna w domu-ale w domu na schyłek jej życia:placz: Quote
andzia69 Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 podniosę......cóż innegomożna zrobic:-(:-( Quote
aneta_zyleta Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 podnosze...malo czasu...kto pokocha Szyszke? Quote
Szyszka Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 Szyszka prosi o dom na kres swych dni. Quote
Niewiasta_21 Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 I jeszcze raz podnosimy i prosimy o domek. :-( Quote
Niewiasta_21 Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 Otrzymalismy dzisiaj paczke z różnosciami od pani Ani. Rzeczy te przeznaczone sa na bazarki dla Szyszki. Bardzo dziękujemy za ogromną pomoc :-) Tylko gdzie ten domek.....!!! :-( Quote
hanka456 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Ja mam wrażenie, że Szyszka pogodzi się z innymi psiakami i sunią również. Przecież mieszka w budzie, gdzie nieopodal stoi inna sunia i nie przejawia ani cienia agresji. Tak więc nie obawiajcie się tego i dajcie jej szansę. Jej czas naprawdę ucieka. Quote
hanka456 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Szyszka dzisiaj wtulona byla w swoja budę i nawet nie miała ochoty wyjrzec z niej aby się przywitac. Quote
hanka456 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Czyżby nadzieja dla Szyszki wygasła? Quote
hanka456 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Szyszka się przypomina i prosi o pomoc. Quote
andzia69 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 biedactwo....czy juz nie ma szansy?????:-( Quote
hanka456 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Nie wiem? Mam nadzieję, że jednak coś się wydarzy. Quote
luka1 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Tak niewiele potrzebuje na tak krótki czas i też nie może tego dostać? Święci odeszli z tego świata? Quote
Niewiasta_21 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 Szyszunia sie przypomina i niesmiało prosi o dom ze swojej budki...:-( Quote
ewatonieja Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Szyszko nie wolno spadac z 1 !hop! Quote
Szyszka Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Szyszka bardzo potrzebuje ciepłego kącika i opieki. Quote
hanka456 Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Szyszka domku potrzebuje bardzo, na teraz. Quote
Inkaa Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Znaleźć domek dla takiej suczki jest naprawdę ciężko :shake: Przydało by się jakieś ogloszenie prasowe ... a) lokalne - dziennik łódzki b) ogólnopolski - Mój Pies , Przyjaciel Pies :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.