Niewiasta_21 Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 Szyszka jednak na 99% pojedzie do Szczecina do pani Kasi :-) Quote
andzia69 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 i trzeba było tak od razu...ja wiem, ze czekałyscie...ale Kasia dała pewny domek, a tamte osoby z Łodzi się zastanawiały...więc... Trzymamy kciuki, oby szczęsliwie dotarła i...żeby okazało się, ze to wcale nie raczysko ja toczy....;) Quote
aneta_zyleta Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 blagam niech ktos ja wezmie:modla::modla:...ja chetnie ale nie moge:-(...niestety az mi sie plakac chce:cry:... Quote
hanka456 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Oj, Szyszko, Szyszko chyba juz niedługo.... Quote
ewatonieja Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 andzia69 myslisz ze to tak łatwo podjąc decyzje?staramy się mieć kontakt z osobami ,które adoptują nasze psy lub biora pod opiekę a najlepszy kontkt wiadomo to ten bezpośredni Quote
Szyszka Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Szyszko, widzisz my wszyscy tutaj pragniemy twojego szczęścia. Mam nadzieje, że już niedługo będziesz w domku. Quote
andzia69 Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 ewatonieja napisał(a):andzia69 myslisz ze to tak łatwo podjąc decyzje?staramy się mieć kontakt z osobami ,które adoptują nasze psy lub biora pod opiekę a najlepszy kontkt wiadomo to ten bezpośredni taaaa - najlepszy kontakt to bezpośredni....tylko nie zawsze jest to do spełnienia niestety! Quote
ewatonieja Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 no własnie były dwie opcje łodzkie i trzeba było to spradzić , a kiedy juz nie ma szans to się psa wiezie setki kilometrów (a wiadomo to tez wydatek spory) Quote
Ayia Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Czy cos wiadomo wiecej juz? tymczasem do gory Szyszenko :loveu: Quote
aneta_zyleta Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Szyszka mam nadzieje ze na swieta juz bedziesz w domu... Quote
andzia69 Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 ano cóż - byl dt u Kasi z niebieskiego...i się zbył...szkoda, że nie zdecydowano się od razu jak tylko dałam znać - na takiego psa, starszego i chorszego niestety kolejki ustawiać się nie będą:shake: szkoda suczki:-( Quote
Szyszka Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Cholera jasna!!!!!!! Czy Kasia wzięła już innego psiaka? Quote
ruda76 Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Szyszka napisał(a):Cholera jasna!!!!!!! Czy Kasia wzięła już innego psiaka? Kasia jedzie po buldożkę Quote
andzia69 Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Szyszka napisał(a):Cholera jasna!!!!!!! Czy Kasia wzięła już innego psiaka? miała chyba z kimś dzisiaj jechać do Wroclawia po jakąś bidę czy ktoś jej tam mial dowieźć...jak tylko coś będę wiedziala to napiszę...ale tak dzisiaj pisała na astowym forum:-( Quote
szajbus Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Dlaczego Szyszka tam nie mogła jechac??? Przecież zależało wszystkim na szybkim domku dla niej Quote
ruda76 Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 [quote name='szajbus']Dlaczego Szyszka tam nie mogła jechac??? Przecież zależało wszystkim na szybkim domku dla niej to jest wątek Szyszki na niebieskim bullowatym ;) http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=12767 Quote
Szyszka Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Przyznam ze jest mi przykro z takiego obrotu sprawy. Żal domku, Szyszka nie odeszłaby w samotności.... Czy uda nam się znaleźć jeszcze dla niej miejsce na tym świecie? Quote
andzia69 Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 szajbus napisał(a):Dlaczego Szyszka tam nie mogła jechac??? Przecież zależało wszystkim na szybkim domku dla niej o to trzeba spytać dziewczyn, ktore o tym decydowaly...Szyszka już od paru dni mogla być u Kasi...no coż..psow w potrzebie nie ubywa, a przybywa...a jak sie za dlugo zasanawia to domek bierze inną potrzebującą biedę:shake: taki los.... Tylko co będzie z Szyszką:placz: Quote
Niewiasta_21 Posted December 7, 2007 Author Posted December 7, 2007 Dziewczyny,my rozmawiałysmy z panią Kasią. W niedziele rano bedzie decyzja czy Szyszka mimo wszystko bedzie mogłą przyjechac do pani Kasi. Quote
szajbus Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Czyli mamy wieści z pierwszej reki i nadal czekamy cierpliwie. Szyszka trzymam kciuki i nic nie mówię- starym zwyczajem Quote
Szyszka Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Czyli jest jeszcze szansa na domek u Kasi? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.