supergoga Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 To kolejna czwórka szczeniaków które podrzucone zostały w kartonie do podpoznańskiego schroniska. Tam niestety nie ma warunków na szczeniaki. Jedzienie i picie raz dziennie, poza tym nikt nie ma czasu zaglądać. Zabraliśmy je dzisiaj, całą czwórkę - z TZ-em - do Buku. Niestety to też pobyt w kojcu i budzie, ale z ludźmi co kochaja psy, opiekuja się, nakarmią specjalna karmą (już nabyta) odpchla odrobaczą, zaszczepią jak przyjdzie czas. Maja pewnie około 2 - 2,5 miesiąca, będą raczej średnie. Maja grube futro, gęste z puchem, a jeden jest wręcz kudłaty. Boja się ogromnie, ale sa doludne bardzo. Wszystkie czarne z białymi znakami - 2 suczki i 2 pieski. Na dziś przedstawiamy: Karo - bardzo subtelny facecik Kira - panna z białymi skarpetami i gorsetem Klara - ciemna panna Kongo - kudłaty facet Zdjęcia średnie, ale lał deszcz, psy brudne i mokre a na dworze szarówka już była. Prosze pomóżcie nam - nie mogłam zabrać ich do domu, nie miałam już gdzie. One zostały w budzie, jest zimno. Nie miały szczęścia. Ale tak płakały. Chocby tymczas - proszę - może ktos się znajfdzie, choćby na jakiegoś malca. Płakałam jak jechałam z Hermesem do domu, miałam w uszach ich lament.:-( Quote
Edi100 Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Kiedy to sie skończy?:placz: Tyle bied w schronach niechcianych, a tu co rusz nowe maleńkie i biedne:( Żyć się odechciewa.... Nie wspomogę Dt, niestety choć bardzo bym chciała:placz: Quote
PaulinaT Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 One są cudownie cudownymi szczeniorkami! Przylepne, wesołe, domagają sie pieszczot - cudne!!!! Jest mokro zimno... one nie mogą tam być!!!! Co tu zrobić do diaska.... Quote
PaulinaT Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Strasznie mi ich szkoda - kojec na dworze, nawet tam, to nie jest miejsca dla takich maluszków... Quote
PaulinaT Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Domki domki - dla małych puchaczowatych kruszynek!!! Quote
supergoga Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 Wieści o malcach. Małe zdrowe, z ogromnym apetytem. Dzisiaj dostały ciepłe jedzonko, sa po odrobaczanku i odpchlanku. Spały w ciepłej budzie. Załatwiają się na zewnątrz kojca. Super cuda. Quote
Marta i Wika Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Dobra, to jeśli szkieleciki lepiej zostawić razem, to ja dwa z tych potworów mogę wziąć do siebie na razie na tydzień. Najlepiej od jutra. Quote
Agnes B. Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 O kurka, 4 małe Negrusie:placz: Ale zdrowe, silne, z apetytem, mam nadzieję, że nie zagrzeją miejsca i trafią do domków... Supergoga - Ty to masz serducho:loveu: Quote
Marta i Wika Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Raczej kandydatką na Violettę Villas 2 :evil_lol: Zaczynam skromnie, ale jak się rozpędzę... Wolę nie myśleć, co będzie, jak zrobię prawko (robię je głównie ze względu na psy...) i przeniosę się na jakieś swoje śmieci... Quote
PaulinaT Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Ty jesteś bratnia dusza :p :multi: Pamiętaj - ja chętnie pomogę uzupełnić Twój inwentarz ;-) Quote
supergoga Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 one takie średniaki są, znaczy będą. Teraz maja pewnie ok. 3 m-cy. Quote
supergoga Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 No i proszę, nikt do nich nie zagląda. A sytuacja trudna - malce opieke maja dobra, ale takich tabunów robactwa nie widziano w okolicy. Wielkie twarde brzuszki, kłebosiwko makaronów. Trzeba będzie powtórzyc odrobaczanie za jakiś czas. Apetyt mają, ale takie ilości robali sa ogromnie niebezpieczne. Karo Kira Klara Kongo Tak przykro, że nikt im nie kibicuje tylko dlatego że na razie nie siedzą w domach. Ale mają ciepło, dobre jedzenie, opiekę weta. Tylko domów im brakuje. Quote
Marta i Wika Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 No jak to - ja kibicuję maluszkom! I rozgłaszam je gdzie się da. Quote
halbina Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Ależ, Supergogo, kibicujemy z całego serca!!! tylko też zabiegani wszyscy... :roll: Quote
GoniaP Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Ja też zaglądam i wznoszę modły o domki... Quote
supergoga Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 KOngo, ten kudłaty malec ma najmocniejszy kościec - będzie spory. Jest też najbardziej nieśmiały. Najśmielsza jest sunia, tylko nie powiem Wam która, Paweł nie umiał określić. Maja około 7 tygodni. Więc to małe psiaki nie będą. Biedne szczeniorki. Ciekawe czy znajdą domki na zawsze. Quote
GoniaP Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 [quote name='supergoga'] Maja około 7 tygodni. Więc to małe psiaki nie będą. Biedne szczeniorki. Ciekawe czy znajdą domki na zawsze. Nie ma innej opcji... Na pewno szybciej niż ten, nieco starszy "maluszek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=98241 Quote
Reno2001 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Ciotka Reno od wczoraj kibicuje maluchom. Niestety tym razem nie jestem wziąć do siebie ani jednego :shake:. A bardzo żałuję... :offtopic: Nie wiem czy Ciocia Supergoga zaglądała na wątek mojej Maszy czyli Majki z Buku. Teraz Masza wyglada tak (to ta pod kanapą :evil_lol:): Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.