Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj napisałam dwa posty, żaden nie wszedł. Otóż wczoraj w miejsce Hermesa przywiozłam Kirę, jedną z kartonowych suczek. Na ogrzanie, dopieszczenie itp. No i najważniejsze, na przygotowanie do podrózy do własnego domku.
Sunia wydzielała z siebie "aromat identyczny z naturalnym" - więc po przyjeździe natychmiast powędrowała do wanny. Okazało się, że jej sierść jest gęsta, puszysta i wspaniała w dotyku. Kira ma wilczy apetyt, pożera wszystko w locie. Jest posłuszna i bardzo uległa. Podchodzi do człowieka pełzając i czołgając się. Powoli uczy sie ufać. W schronisku już Paweł zrobił dobrą robotę - bo czwórka psiaków jest zdrowa.

Teraz już rola innych - po kolei.
Kira w jeden dzień nauczyła się że toaleta to gazeta i tam się załatwia.

I właśnie przed chwilą - pojechała do domku. Jej Pani nie jada mięsa, więc jest nadzieja, że tłuściutkiej Kiry nie usmaży :evil_lol:.
Zakochała się bardzo, zreszta obie dziewczyny (o ile mogę tak pisać) uległy czarowi suni. A ja oddałam ją w zasadzie bez większych oporów.
Ale oderwać ją ode mnie łatwo nie było. Bo tu uroczy leniuszek, najszczęśliwszy na kolanach.

Klaudia dostanie ode mnie link i mam nadzieję, zaloguje się i sama napisze nam o Kirze. Sunia mieszka zresztą w Poznaniu i będziemy w kontakcie.

Kolejna dobra wieść. Do domku pojedzie chyba także kudłaty Kongo. Dzisiaj jego nowa przyszła mam nadzieję Rodzina była go zobaczyć. Spodobał się bardzo. Bęzie mieszkał w Luboniu i pewnie jutro lub we wtorek powędruje także.

Bardzo mili ludzie kontaktowali się ze mną w sprawie Klary - drugiej panienki. Państwo spod Leszna, domek z ogrodem. Ankieta przedadopcyjna podobała mi się. Maja jutro umawiać sie z Pawłem i przyjechać poznac sunię i kto wie, może i ona znajdzie dom. Oby.

Jeśli tak się stanie, w momencie gdy zostanie tylko Karo - przyjedzie do mnie. Nie mogę zostawić samego psiaka bo mu będzie smutno i zimno. Mam nadzieję że i on znajdzie domek. Jest najmniejszy z rodzeństwa.

Póxniejw stawię zdjęcia z wczoraj - byliśmy z TZ-em karmić psiaki w schronisku i skorzystaliśmy z okazji aby porobić trochę fotek.

  • Replies 181
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam potwierdzenie, że jutro przyjada Państwo w sprawie suni Klary. I zarezerwowany jest kudłaty Kongo. Dzisiaj mam potwierdzenie i fajna ankietę.
Zostaje Karo, który musi wobec tego przyjechać do nas.

No i jedna rzecz mnie marwti, jeden z nich, Karo albo Klara kuleje na łapke. Zauwazyłam to wczoraj, ale później niby przestał. Paweł dzisiaj potwierdził, że tez tak zauważył, ale myślał, że przypadek. Czyli musimy zająć się psiakiem. Jeśli to Karo, ja pojadę z nim do weta. Jeśli Klarcia, poinformuje się potencjalny domek.

Posted

No i pojechały. Kira ode mnie z domu, a Kongo i Klarcia ze schroniska. Tym sposobem u mnie wylądował, tak jak pisałam Karo - nie mogłam zostawić tam samotnego malca w zimnej budzie.

Psiaki po pierwszym dniu tęsknoty juz ponoc łobuzuja na całego. Więc chyba trafił mi sie najsłodszy maluch. Karo jak na szczeniaka jest kochany, ciężki, leniwy klocusze. Najchętniej pakuje sie na kolana i leży do góry brzusiem.

Zdrowy, zaszczepiony piesek - czeka na dom. Oczywiście wykąpany - nie dało rady inaczej.:evil_lol:

Kilka fotek.

Kongo w nowym domku.





Kira w domku




Karo szukajacy domu



Posted

supergoga napisał(a):
To była Klara i chyba wszystko ok. Może to zimno, beton i jakies przesilenie.

A może w jakiś dzikich harcach z rodzeństwem sobie łapkę nadwyrężyła?
Maszka kiedyś została przekotłowana przez Dotty. Kulała mi ze dwie godziny aż sie wystraszyłam, że coś poważnego a my na działce byliśmy z dala od wetów. A ona pochodziła, pobiegała i... przeszło.

Posted

Mozliwe, w każdym razie dzisiaj miałam relacje ze wszystkich domków i nikt nie zgłaszał klopotów, więc chyba jest dobrze. Karo też nie kuleje.
Jest wspanialym, statecznym psim szczeniakiem, nakolankowiec pospolity.:evil_lol:

Posted

PaulinaT napisał(a):
Czyli tylko 1 Karo został!
Super!

Świetna informacja ;) Bardzo się cieszę, ze szczeniaczki tak szybko znalazły wspaniałe, pełne miłości domki:multi: Teraz trzymam kciuki za domek dla Karo !!

Posted

Karo jest smutny, bo został sam. Wprawdzie ciepło ma i pełen brzusio, ale ponad połowę dnia spędza samotnie. Szkoda go. No a i w tej pozostałej części nie zawsze jest czas na zabawę z nim, kiedy jest pełno pracy i innych obowiązków, spraw, zwierzaków, wyjść słuzbowych itp.
Karo powinien szybko znaleźć włąsny dom póki się nie przyzwyczai za bardzo do nas. A zostać nie może.

Posted

3 domki przesyułaja regularne wieści, więc mam nadzieje, że niespodzianki nie będzie, choć po przykładzie z Ledą wszystko jest możliwe.
Karo też by chciał, a tak sam siedzi. Dzisiaj nastapiło spotkanie - ryzykowne - Z naszą Lagunką. No i Darek mój TZ nalegał w pewnym momencie na zabranie malca. Zaczynało być groźnie.

Posted

Szkoda, że lagunka taka na nie - byłoby Ci znacznie łatwiej gdyby psiaki mogły byc razem.
Tym bardziej doceniam psy moje i mamy - bez mrugnięcia przyjęły szczeniorki...

Posted

Maly jest usłuchany ale jak to dzieciak, ma swoje małe pasje. Np. chyba zaraził sie od swojej młodej Pani - i kocha książki. "Czyta" namiętnie. Aga zostawiła na dolnej półce 2 książki i zajął się nimi troskliwie. Dobrze, że weszłam i przerwałam lekturę - urazu doznała częściowo tylko okładka.Inaczej marny by był jegolos, bo ksiązki Agi to dla niej świętość.
A staramy sie go nie ograniczać i nie zamykać w kennelu, chyba że wychodzimy do pracy i szkoły. Bo tam jeszcze szczur jest w klatce na ziemi, więc żeby nie było draki.

Mały jest niezwykły, przytulasty jak rzadko który. Uwielbia, gdy bierze się go na ręce lub kolana.Przytula się całym sobą i tak może siedzieć.
Kocha ludzi. Uczy się powoli wielu rzeczy. Ma apetyt i ...tuszę. Waży ponad 6 kg.

Karo - Karolek szuka domku!!!!

Posted

Przed chwila były dwie ciotki Rene&Rabik z Siostrą i Rabikiem. Mały został wymiziany za wsze czasy. Podobał się i był zachwycony.
Natomiast Rabik był mniej zachwycony, nawarczał i naskoczył na natręta, który chciał koniecznie i na siłę się z nim bawić i obwąchiwać.
No i mały odpowiedział tez mruczanką.
A jak człowiek na niego krzywo spojrzy - wywala sie brzuchem do góry.

Jest przytulankiem kochanym bardzo.

Posted

Jedyny dsomek dla Karolka na razie to...nasz domek. Nikt nawet o niego nie pyta.
Dzisiaj kolejne spotkanie z Laguną - nie było TZ-a a my baby z Aga odważniejsze. Zwłaszcza Aga - wierzyła w Lagunę. Miałam chwile grozy, bo piesek jest z charakterem i za nic poddać się nie chciał. Ale Laguna postawiła dość brutalnie na swoim, było nieco pisku i wrzasku, ale brzuch wywalony i wtedy Laguna go olała. Stwierdziła, że pokazała mu gdzie jego miejsce i poprosiła mnie o spacerek, aby ochłonąć po emocjach.

Ale opisze Wam moment komiczny. Przy ścianie w pokoju mamy kanapę , tak w narożniku. Mały uciekając przez rozzłoszczona Lagunią wlazł za kanapę - ona wsadziła leb i go szukała - a on wzdluż ściany za kanapą wylazł z drugiej strony, za jej plecami i łaps ja koło nogi z tyłu. Szkoda że nie widzieliście miny mojej suki. Jej wściekłość nie miała granic.

Najważniejsze, że przełamałyśmy impas, choć bez nadzoru ich zostawić raczej bym nie ryzykowała. Lagunka jest nieco nieobliczalna.

Najgorzej jednak, że ida święta - ma przyjechać niebawem moja mama - i zawał ma murowany, jak zobaczy psa. Az się boję.
A nikt o niego nie pyta nawet.

Posted

[quote name='supergoga']Ale Laguna postawiła dość brutalnie na swoim, było nieco pisku i wrzasku, ale brzuch wywalony i wtedy Laguna go olała. Stwierdziła, że pokazała mu gdzie jego miejsce i poprosiła mnie o spacerek, aby ochłonąć po emocjach.

Fajnie, że się odważyłyście :multi:

Najgorzej jednak, że ida święta - ma przyjechać niebawem moja mama - i zawał ma murowany, jak zobaczy psa. Az się boję.
A nikt o niego nie pyta nawet.


Śliczny szczenior, musi znaleźć dom. Niedługo skończy się ten zastój, na pewno.
Dobrze byłoby, gdyby domki znalazły się teraz, a nie tuż przed świętami, kiedy ludzie będą szukać "prezentów" :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...