Wet-siostra Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Proszę przyjąć wyrazy współczucia...:shake::shake: Strasznie mi przykro...:shake::shake: Quote
kajtek Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 [FONT=System] W takiej chwili trudno znaleźć słowa otuchy. Pani Edytko gdybym mogła to przytuliłabym Panią z całej siły. Ja w odstępie 2,5 roku straciłam /zawał/ oboje rodziców i w wieku niespełna 22lat zostałam samiuteńka. Przekonała się Pani ilu wokół Was wspaniałych, bezinteresownych ludzi i proszę niechże Pani się nie zamyka w skorupie żalu, krzywdy, bólu i beznadzieji.. A kiedyś, może w tym następnym życiu - życiu bez śmierci, chorób, bólu i trosk spotkamy się i może zaprzyjaźnimy. Proszę się nie załamywać i nie izolować od ludzi, to trzeba przetrwać, a puste miejsce po Panu Włodku pozostanie na zawsze. Halina.[/FONT] Quote
epe Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Pani Edytko! Nie mam słów,którymi chciałabym wyrazić swoje współczucie i smutek! Odczuwam odejście pana Włodka,jak bliskiego członka rodziny! Wierzę,że będzie się Wami opiekował tam z góry! Quote
magda z. Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Najszczersze kondolencje p. Edytko [']['][']:-( straszny ten tydzień, dlatego tym bardziej miałam nadzieje, ze p. Włodkowi się uda. w poniedziałek dowiedziałam się, że w wypadku zginął mój kolega z seminarium dokt., zeszła na niego lawina w okolicach Jeleniej Góry:-( Proszę pamiętać, że zawsze może pani liczyć na naszą pomoc Quote
Bożka Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 :-(:-(Edytko, brak mi słów aby wyrazić żal. Całym sercem jestem z Tobą.:-(:-( Quote
zdrojka Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 A miał zdarzyć się cud... Widać Bóg tak chciał i nigdy nie dowiemy się, dlaczego. Pamiętaj jednak Edytko, że Włodzio zawsze będzie z Tobą. Nie wiem, co napisać... My też będziemy z Tobą! Słuchajcie, teraz nasza pomoc będzie NAJBARDZIEJ potrzebna, jak nigdy dotąd! Mam pewien pomysł i prośbę, trzebaby założyć osobny wątek np. POMOC DLA EDYTY I STADKA BBBBB. Proszę o pomoc, bo mnie czasem nie ma ładnych kilka dni na dogo, a to musi zrobić ktoś, kto jest tu codziennie, żeby w razie czego zmieniać tytuł. I tam będą posty tylko z propozycjami konkretnej pomocy, transportu, wpłat i wszystkiego, co nam przyjdzie do głowy. Czy jest ktoś, kto to może zrobić? Quote
mysza 1 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Proszę przyjąć moje najszczersze kondolencje:-( Quote
Poker Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 zdrojka,bardzo dobry pomysł,też o tym myślałam. Dobrze,by to był ktoś z bliskiego otoczenia Edyty,kto może mieć z nią również kontakt bezpośredni. Nie może zostać sama z tym ogromem problemów w obliczu tak wielkiego nieszczęścia . Quote
samoglow Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Bradzo dobry pomysl - nowy watek, albo tutaj, tylko zmienic tytul. Caly czas o Pani mysle, Edytko :-( Quote
anielica Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Ty, Panie tyle czasu masz, mieszkanie w chmurach i błękicie A ja na głowie mnóstwo spraw I na to wszystko jedno życie. A skoro wszystko lepiej wiesz Bo patrzysz na nas z lotu ptaka To powiedz czemu tak mi jest, Że czasem tylko siąść i płakać Ja się nie skarżę na swój los Potulna jestem jak baranek I tylko mam nadzieję, że... że chyba wiesz, co robisz, Panie. (...) Nie chcę się skarżyć na swój los Nie proszę więcej, niż dać możesz I ciągle mam nadzieję, że... Że chyba wiesz, co robisz, Boże. (...) Pani Edytko, bardzo współczuję. Quote
KasiaM Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 P. Edytko ...Kochanie tak bardzo mi przykro... Serce mi krwawi a łzy płyną... Bóg tak chciał ......teraz już nie cierpi... A Ty musisz znaleźć otuchę w NAS!!! W twoich bliźnich!!! JESTEM Z TOBĄ!!!!! Quote
Guest Elżbieta481 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Bądż wola Twoja.. ---------------------------- P.Edyto przytulamy do naszych serc.. Elżbieta+Waldemar Quote
Anetka83 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Księga Pamięci http://kondolencje.info/nekrolog/msg/1/id/100 Quote
kasia_r Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Tak bardzo mi przykro... mocno wierzyłam, że stanie się cud... Quote
Szyszka Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Strasznie mi przykro, żadne słowa tu nie pomogą:-( Quote
Celina12 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 :-(:-(:-(....tak bardzo mi przykro.....Edytko-przytulam Cię w myślach...TRZYMAJ SIĘ. Quote
zdrojka Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Maciaszku, dokładnie tak, przerobimy go potem na to, o czym myślałam. Ja niestety nie dojadę, ale do wieńca się dokładam oczywiście. Quote
gosiaczek20 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 :-(P.Edytko szczere wyrazy współczucia.Wiem jak boli utrata ukochanych osób.Sama w ciągu 3 miesięcy straciłam dwie bliskie mi osoby,najpierw brata a 2 miesiące pożniej zmarła moja babcia. Łączę się z Panią w bólu i proszę nie zapominać o tym,że wśród Pani są osoby,które zawsze będą przy Pani i będą służyć pomocą. Dla Pana,Panie Włodku* Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.