albiemu Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 nie wiem, niewiele ze świata pamiętam ostatni obraz? to była ludzka ręka!!! potem ból olbrzymi, aż oddech mi zabrało nagle nie widziałem - tylko czulem swoje zakrwawione ciało ... kolejny cios - za co? czy zrobiłem coś źle ? nie chciałem, przepraszam już będę grzeczny tylko ..... nie bij mnie .... W związku z olbrzymim zainteresowaniem Maro i chęcią pomocy robie zbiorcze zestawienie tego, gdzie juz jest ogłoszony aby nie zginąć: http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=18809 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/7084...bili_zeby.html http://allegro.pl/item265658230_wydl...ili_zeby_.html http://www.owczarek.pl/forum/forum_p...=613274#613274 http://hebe****************/viewtopic.php?p=59151#59151 http://www.szkoleniepsow**********/post28631.html#28631 http://*****.pl/viewtopic.php?p=1655...84713b3#165544 http://www.gimbla.pl/forum/viewtopic.php?t=58744 http://www.owczarki.eu/index.php?id=maro http://www.psy.pl/adopcje/?A=view&sort=0&R=a&if=12397 Podaje konto na które można wpłacać pieniążki aby pomoc MARO Aby pomoc nie ustała i dalej można było pomagać sercem Lukas Bank Nr konta: 61194010765316211300000000 Edyta Dziwak ul. 3-Maja 35a/6 41-200 Sosnowiec tytuł przelewu: np. "dla Brajla" Quote
albiemu Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 w Orzechowcach pod Przemyślem jest piękny wilczur, trafił z interwencji .... Nie ma oczu, nie ma zębów i pomimo co uczynił mu człowiek mocno sie we mnie wtulał. Popłynęły mi łzy .... Chudnie w oczach, nie jest w stanie sobie poradzić z kośćmi które dostaje potrzebuje papek, miękkiego jedzenia. Zaczyna wyglądać jak worek z koścmi. Nie proście abym cos zmieniła w schronisku - nie mam na to wpływu. Jego trzeba zabrać!!! Pies jest łagodny, nauczył sie szybko swojego boksu i jest samodzielny w tym swoim kalectwie z ręki człowieka. Nie wydaje się psem starym, nie ocenię go - nie miałam odwagi zaglądnąć mu do pysia, już same oczodoły mnie dobijają. Pies jest cudowny! Ręcze za niego! Może tak wiele z siebie dać!!!!! POMÓŻCIE!!!! WSTAWIAM ORIENTACYJNĄ LISTE OFIARODAWCÓW - W RAZIE POMYŁKI PROSZĘ O INFORMACJĘ NA PM: 1) ROTEK - 10 ZŁ MIESIĘCZNIE PLUS BAZARKI, 2) EDI100 - 80 ZŁ MIESIĘCZNIE, 3)BASIAD- 100 ZŁ MIESIĘCZNIE, 4) KAKAO80 - WPŁACONE 50 ZŁ I DEKLARACJA CO MIESIĄC 50,00 ZŁ, 5) NIUFEK - do ustalenia na pm, 6) MYSIA - 20 ZŁ JEDNORAZOWO, 7)MAGDA222 - PRZESŁANE 100 ZŁ, 8) JUTYNA KOWALSKA- 50 ZŁ MIESIĘCZNIE 9) IWOP - 50 ZŁ ZE SKARPERTY AFN POSZŁO JUŻ NA KONTO, PLUS DZIESIĘĆ ZŁ MIESIĘCZNIE, 10)PETER BENY - WYSŁANE 100 ZŁ, 11) AGNIESZKA5 - 50 ZŁ MIESIĘCZNIE, 12) AMAKOR - WPŁACONE 100 ZŁ I TYLE SAMO DEKLARACJA CO MIESIĄC, 13) WIERZBA - WYSŁANE 50 ZŁ I DEKLAROWANE W RAZIE POTRZEBY OD 20-40 ZŁ MIESIĘCZNIE, 14) IWA70 - WYSŁANE,ALE NIE WIEM ILE 15) ISRAEL - 50 ZŁ ................ OWP DEKLARUJE 200 ZŁ NA PŁATNY DT LUB HOTEL ....... JESTEM POD WIELKIM WRAŻENIEM WASZEJ POMOCY:loveu:, DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA JUŻ OKAZANĄ POMOC I SERCE!!!! Quote
jola od jadzi Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 To jest niewyobrażalne, czy to właściciel tak nad nim się pastwił? Quote
MARCHEWA Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 JEZU:-(,strszny bidulek:placz:co za potwory mu to zrobiły:angryy: Quote
albiemu Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 nie wiem :( ale nie mogę przez jego nieszczęście spać.... jest takim cudownym i ciepłym psem ... Quote
jola od jadzi Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 No to chyba trzeba mu domku poszukać, w schronie zginie, choćby z głodu... Quote
fizia Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Matko....:-( Założyłam Mu wątek na owczarek.pl http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=12191&PID=613274#613274 Quote
Diegula Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Ile ten pies przeżył złego to tylko on wie:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Edi100 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Na rany... skad się biorą takie potwory:angryy: Bosz, on potrzebuje miłości ciepła i spokoju:placz: Quote
Peter Beny Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 :angryy::angryy::angryy::angryy: Jezu, co za ludzie :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Podnoszę biedaka :placz::placz: Quote
Edi100 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Tak nieśmiało pomyślałam że może met by Go przyjeła na DT płatny? Nie mam innego pomysłu :oops: Quote
Kasia Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Dobry pomysł, trzeba tylko Jej zapytać. Dołożę grosika jeśli umieścicie go w jakimś płatnym tymczasie lub hoteliku... Quote
Brucio Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 a jest jakas szansa ,ze on te oczka ma jednak?:-(Chyba byl kiedys watek psiaka ,ktory mial taki wyglad i oczka byly zapadniete gdzies?:-(.Boze,mam nadzieje, ze tak jest bo jesli nie, to biedak przeszedl gehenne:placz: Quote
israel Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Moge mu zrobic allegro i ogloszenie na gratka.pl - czy moge uzyc tekstu z drugiego postu? Chcialem cos napisac ale... Quote
agamika Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 :shake: biedne psisko , dawaliście juz tu ? http://owczarki.eu/index.php?id=jak jesli nie to wstawcie, albo przygotujcie mi gotowca jak we wzorze powyżej to tam wrzuce :oops: Quote
SZPiLKA23 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Ten pies jest naprawde wyjatkowy.... ostoja spokoju... mimo ze czlowiek tak go skrzywdził to nadal mu ufa.... błaga o dom.... jak byscie słyszeli jak on płacze.. porostu zawodzi gdy sie od niego odchodzi zeby go tylko nie zostawic... to nie jest pisk czy wycie tylko zawodzenie- płacz... ktory rozrywa serce:cry: Quote
albiemu Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 jeśli ktoś go zaadoptuje zyska prawdziwego przyjaciela - to bardzo ciepły pies Quote
mimoza Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Wiem, co to znaczy adoptować psa, który okazuje się chory i w męczarniach umiera, a wraz z nim umiera kawałek serca. Zastanówcie się, komu chcecie przekazać psa, który już czuje się fatalnie. Upewnijcie się, że ten ktoś ma duuuże doświadczenie z psami ciężko chorymi, które po miesiącu czy dwóch odchodzą w bólu. Upewnijcie się, bo to naprawdę ciężkie przeżycie, kiedy "pies na zawsze" umiera wam na rękach po zaledwie 1,5 miesiącu od adopcji, a i tak cały ten czas spędza się na podtrzymaniu psa przy życiu, a potem okazuje się, że samolubnie faszerowało się psa lekami, które miały Mi dać kilka dni więcej na pogodzenie się z nieuchronną rzeczywistością... Quote
albiemu Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 o tym, że nie ma oczu dowiedziałam się w schronisku, usłyszałam pies z interwencji ... Tak jak mówi Szpilka on bardzo boi się być sam :( Quote
terra Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Mój Boże, to tylko człowiek tak potrafi okaleczyć, bestia ludzka. Brak słów. Quote
albiemu Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 pies nie jest chory, on jst makabrycznie chudy w tym momencie ale nie sprawia wrażenia psa, który zaraz ma odejść z jakiejś choroby. On potrzebuje domu, opieki i jedzenia bo tam go brakuje ... Nie ma uwagi sobie poświęconej bo nie jest jednostką - jest zbitkiem ponad 200 psów bez specjalnych względów Quote
Becia66 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Fizia, wielkie dzieki z założenie wątku na owczarkach....:roll: Quote
SZPiLKA23 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 mimoza napisał(a):Wiem, co to znaczy adoptować psa, który okazuje się chory i w męczarniach umiera, a wraz z nim umiera kawałek serca. Zastanówcie się, komu chcecie przekazać psa, który już czuje się fatalnie. Upewnijcie się, że ten ktoś ma duuuże doświadczenie z psami ciężko chorymi, które po miesiącu czy dwóch odchodzą w bólu. Upewnijcie się, bo to naprawdę ciężkie przeżycie, kiedy "pies na zawsze" umiera wam na rękach po zaledwie 1,5 miesiącu od adopcji, a i tak cały ten czas spędza się na podtrzymaniu psa przy życiu, a potem okazuje się, że samolubnie faszerowało się psa lekami, które miały Mi dać kilka dni więcej na pogodzenie się z nieuchronną rzeczywistością... Wydaje mi sie ze pies jest w niezbyt dobrej kondycji tylko z tego powodu ze jest niedożywiony i nie rokuje mu szybkiego odejścia kiedy zawita w nowym domu, ale jezeli zostanie w schronisku i bedzie dostawał tylko od czasu do czasu cos co bedzie mogł połknac bez gryzienia to to umrze śmiercią głodowa....:shake::placz::-( Quote
albiemu Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 proszę o allegro wyróżnione dla niego, opłacę je jak trzeba. Tekst możecie wstawić oczywiście z moich postów - nie widzę przeszkód agamika nie jest na owczarkach wystawiony, prosze jak możesz ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.