Jump to content
Dogomania

SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!


-  

36 members have voted

  1. 1. -

    • -
      20
    • -
      7


Recommended Posts

Posted

Bunia jakoś sobie radzi. Będziemy się ze sobą mordować ile będzie trzeba :p

Ja natomiast mam totalną zwałę i załamkę :stormy-sad:Już wyjaśniam dlaczego.
W styczniu razem z przyjaciółmi zarezerwowałam na początek lipca 2 tyg. wyjazd do Egiptu. Bo miało nie być problemów z urlopem, świetlana przyszłość itede. Miesiące mijały a firma nie zatrudniała osoby która miała być moją pomocą i przejąć część obowiązków no i mnie trochę zastępować w czasie nieobecności. Zmieniły się koncepcje, nie było czasu, było tysiące innych "ważniejszych" spraw, ja przypominałam że potrzeba, że mam zaplanowany urlop, że nie mogę być sama bo nie wyrabiam i nie mogę się ruszyć z biura... i tak zeszło aż do teraz :roll:
Osoby nadal nie ma, może będzie od sierpnia, ja dostałam nie dostałam więc urlopu. No i dzisiaj skontaktowałam się z biurem podrózy że muszę zrezygnować, na co pani mi powiedziała że proszę bardzo ale 50% muszę zapłacić :crazyeye::shock: Kompletnie nie byłam na to przygotowana, na stratę zaliczki tak ale na takie coś :shake: Pani z biura podróży napisała mi pismo ile tracę rezygnując i przesłałam je do mojego szefa żeby sobie wiedział ile mnie firmowy burdel organizacyjny będzie kosztował. Oczywiście żadnej odpowiedzi nie dostałam :bad-word:

..... nie dość że z wakacji nici to jeszcze 1450 zł w plecy :grab:

:cry:

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Weszko -jeśli masz zaplanowany urlop i opłacony i pracodawca o tym wiedział to musi ci pokryć koszty. Tak mówią przepisy ale nie wiem jak tam układy u ciebie w pracy.

W tej pl to wogóle pracownik jest traktowany jak goowno.

Posted

malawaszka napisał(a):
o ja pierniczę :mdleje: współczuję!!! a nie masz kogoś znajomego kto by pojechał za Ciebie?


Właśnie nie mam bo cała moja paczka jedzie :shake: Mieliśmy wspólnie jechać :placz:

AnkaG napisał(a):
Weszko -jeśli masz zaplanowany urlop i opłacony i pracodawca o tym wiedział to musi ci pokryć koszty. Tak mówią przepisy ale nie wiem jak tam układy u ciebie w pracy.

W tej pl to wogóle pracownik jest traktowany jak goowno.


No niestety ja nie miałam formalnej zgody którą ktoś cołnął tylko cały czas sprawa była odwlekana, przekładana i wyczekiwana aż wyszło wielkie goowno :angryy::mad::placz:

A nawet już mi się nie chce o tym gadać ani pisać :-(

... taka piękna ciepła noc i pachnie mi maciejka na balkonie :p

Posted

weszka napisał(a):
... taka piękna ciepła noc i pachnie mi maciejka na balkonie :p

Uwielbiam zapach maciejki:loveu:

Scena łóżkowa bardo fajna - ale Dirki ma ciemną głowę:crazyeye:

Posted

piękna scena łóżkowa:eviltong: piękny zapach maciejki(ja niestety nie mam balkonu tylko okna na ulice:stormy-sad:fuj) Weszko a może rzeczywiście poszukac osoby która pojedzie na tą wycieczkę szkoda tyle kasy stracic.

Posted

eria napisał(a):
strasznie mi się ta ciena maska u Dirki podoba:loveu:


Nie tylko Tobie. Sędziom też :p To po mamusi która też ma taki ciemny ryjek :loveu:

A propos wczorajszej rozpaczy muszę chociaż zwrócić honor firmie w której pracuję bo zobowiązali się pokryć koszty związane z rezygnacją :multi: Sami zaproponowali choć formalnie nie są zobowiązani. W tym całym bagnie dobre i to :roll:

Posted

Weszko ja juz nie chciałam cię napuszczać na firmę ale to nie tak jak pisałaś. Nie musisz mieć formalnie podpisanego urlopu. Firma wiedziała, że w tym okresie planujesz wyjazd, wykupiłaś wycieczkę z dużym wyprzedzeniem. Kiedyś czytałam troche na ten temat. W ten spsoób to każdego możnaby zrobić w ciula, bo urlopy zazwyczaj są podpisywane kilka dni przed. ;)

Mi też ten ciemny pycholek się mooocno podoba.

Posted

Pierwszy raz w życiu tak na serio oglądałam mecz, były emocje, radość i wszystko do dupy :placz: I to ma być sport :crazyeye:??? Jak wygrywa oszustwo i jakieś dziwne układy :angryy::shake: A było tak pięknie :shake:

Posted

hehe nie do końca tak pięknie bo nasza bramka też była nie do końca fair - sędzia nie zauważył spalonego ;) więc potem się zemściło z tym karnym, ale masz rację że zawód straszny :placz:

Posted

Sędzia kalosz i tyle :angryy: ale spalonego to chyba nie było bo piłka odbiła się od bramkarza... no ale ja się nie znam aż tak. W każdym razie jestem zniesmaczona i idę spać bo przecież nie wstanę rano za skarby świata.

Posted

co do sędziego to szkoda słów:angryy:my zaczeliśmy grać dopiero po golu,ale zaczeliśmy;)no i gdyby nie Boruc to byśmy teraz spalili się ze wstydu:shake:

Posted

Właśnie dostałam bardzo smutną wiadomość :-(
Synek Buni - ATOM - w domu SZAMIR dzisiaj rano odszedł za TM :-( Miał raka...

Szamir - 25.08.00 - 13.06.08:candle:

Posted

eria napisał(a):
jaki on podobny do Buni !!!!!

:-(:-(:-( (*)


Tak buzia po mamusi...

malawaszka napisał(a):
Bardzo mi przykro :-(


Jak napisał Andrzej (pańcio Szamira) "za krótko żyją nasi przyjaciele" :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...