Jump to content
Dogomania

SZNAUCEROWNIA czyli PIEPRZNA GALERYJA. Cóż za Ekstrawagancja!


-  

36 members have voted

  1. 1. -

    • -
      20
    • -
      7


Recommended Posts

Posted

Weszko ja raz przerywałam cieczki tabletkami. Właśnie wyjeżdżalismy na urlop i dwie dostały a zaraz kolejna trzecia. Trzy cieczki w lecie nad morzem to masakra. Mi wetka powiedziała, że raz czy dwa jak się przerwie to małe ryzyko. Chodzi o to by nie było to stałe ładowanie hormonów.
Decyzja należy do ciebie - w dodatku to pierwsze dni cieczki. Kup tabletki z chlorofilem i za przeproszeniam myj jej doopke często by zapach sie nie trzymał.

My jechalismy na dwa tygodnie, więc nie mielismy wyjścia.

No i trzymaj się mocno i nos do góry. :lol:

  • Replies 12.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jednak zdecydowałam że nie pojadę. Taka już jestem - uważam że to nie fair wystawiać cieczkujace suki. Jeśli nie wolno to nie wolno i już. Szkoda bo cieszyłam się na wyjazd ale widać tak miało być.

Posted

ja z powodu cieczki Gasski nie zapisałam na europejską:roll:bo strzelam,a właściwie mam nadzieję,że wtedy ją dostanie(po 8 miesiącach)nie szybciej;)

Ale szkoda,że aż tyle Wam się na głowę zwaliło:shake:

Posted

Ale europejska jest chyba dopiero w październiuku?:crazyeye:

Weszka, super, że tak uczciwie podchodzisz do sprawy "cieczka na wystawie"
Nawet nie wiesz jak taka cieczka potrafi rozkojarzyć psa na ringu. Gordon dostaje świra:cool3:Nie chce wtedy chodzić, odwraca się i węszy, jest zdekoncentrowany:roll:I jak sądzę wszystkie psy tak reagują:razz:
Więc chwała Ci za tę decyzję - jeszcze nadrobicie;):loveu:

Posted

Doginka napisał(a):
Ale europejska jest chyba dopiero w październiuku?:crazyeye:



no i dokładnie od pierwszej cieczki minie wtedy 8 miesięcy i modle się do wszystkich bogów świata żeby ta cieczka wypadała co 8 miesięcy a nie naprzykład co 6:evil_lol:

Posted

A miałyśmy być gdzieś indziej... ale co tam! Nie pierwszy nie ostatni raz się okazja natrafiła. Dirulec sobie leży szczęśliwy w majtkach i też dobrze. Miałyśmy dziś ładny spacer i są fajne zdjęcia ale już dzisiaj nie wrzucę. Musicie poczekać ;)

Posted

Coś tam jest pochrzanione bo wirusa wcale nie ma. Zależy od antywira. Możesz spokojnie zignorować ostrzeżenie :) niestety ja nie wiem co jest nie tak i nie umiem tego naprawić.

Posted

Na przywitanie i pożeganie Dirulec w blasku słońca :)



wiem wiem że ma frędzla na klacie ale ze złości jej nie dokończyłam robić :cool3: i jakoś nie mogę się zabrać żeby dokończyć i tak sobie chodzi :eviltong:

Posted

weszka napisał(a):
...wiem wiem że ma frędzla na klacie ale ze złości jej nie dokończyłam robić :cool3: i jakoś nie mogę się zabrać żeby dokończyć i tak sobie chodzi :eviltong:

A skąd ta złość?:crazyeye::razz:

Posted

Doginka napisał(a):
A skąd ta złość?:crazyeye::razz:


że nie pojechałyśmy do Budapesztu

eria napisał(a):
ale piękna fotka !!! :loveu:więcej takich !!


Dziękuję i zaraz będzie więcej :p

monita napisał(a):
Eeee tam ... przesadzasz :p Jak to się mówi : ładnemu we wszystkim ładnie :razz: :loveu:


hehhe może i przesadzam ale taka już ze mnie perfekcjonistka :eviltong:

Posted

Oj tak Matusz :loveu:
Dirki jest na tych wspólnych fotkach straszliwie podobna do Forsy :loveu:! Aż niesamowite bo normalnie raczej jej nie przypomina...:roll:
Wiecie co? Urosło się suczce :crazyeye::-o Zauważyłam to na spacerach że jak idę z nią na flexi to przedtem mogłam mieć normalnie opuszczoną rękę jak szła przy nodze, a teraz uchwyt obija się o grzbiet. No i wzięłam miarkę i okazuje się że ma 67-68 cm, a miała jeszcze niedawno 64-65 cm :-o Duże babsko się zrobiło. Waży 30,5 kg bo ostatnio u weta ją zważyłam.

PS. znowu miesza posty :/

Posted

[quote name='weszka']Oj tak Matusz :loveu:
Dirki jest na tych wspólnych fotkach straszliwie podobna do Forsy :loveu:! Aż niesamowite bo normalnie raczej jej nie przypomina...:roll:
Wiecie co? Urosło się suczce :crazyeye::-o Zauważyłam to na spacerach że jak idę z nią na flexi to przedtem mogłam mieć normalnie opuszczoną rękę jak szła przy nodze, a teraz uchwyt obija się o grzbiet. No i wzięłam miarkę i okazuje się że ma 67-68 cm, a miała jeszcze niedawno 64-65 cm :-o Duże babsko się zrobiło. Waży 30,5 kg bo ostatnio u weta ją zważyłam.

PS. znowu miesza posty :/


już rosnąć nie będzie?:loveu: gdzie się spotykamy na wystawie w te wakacje ?:razz:

w Krakau mnie nie będzie bo ni mam noclegu.
ale będę chyba w Wawie, Sopocie i Białymstoku

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...