weszka Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 I tak jak na średnią miejską mamy super i oby jak najdłużej. Idź idź koniecznie! Quote
weszka Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 Nie pisałam że znów miałam trochę zmartwienia z Bunią ale całe szczęście minęło. Miała stopniowo zmniejszaną dawkę sterydu no i pewnego dnia nie dostała. Na drugi dzień było kiepsko, nie chciała jeść, bardzo źle chodziła :( Więc wieczorem dostała tyle ile brała ostatnio ale niestety nie poprawiła się - przez prawie 2 dni nie chciała jeść, łapy były słabe i taka była jakby nieobecna. Więc dostała znów porcję 1/2 tabl. zamiast 1/4 i jest jako tako. Apetyt wrócił, chodzi dużo lepiej i jest wyraźnie żywsza. Obawiam się że jesteśmy skazane na steryd już na zawsze... gdyby nie to, to... Quote
eria Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 biedna Bunieczka:-(:-( Nie puszczamy kciuków za zdrówko ! nam sie skonczył arthrofos jakieś 2 tyg temu i już widze że jest dużo gorzej z tylnymi nogami łosia,potyka się i ma je ogólnie słabe...Muszę koniecznie jak najszybciej kupić.... Quote
weszka Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 Niestety starość nie radość. I tak jak na swoje latka w liczbie 14 trzyma się świetnie :) Quote
malawaszka Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 wyściskaj baBunieczkę od ciotki waszki :loveu: ja jej cały czas kibicuję i trzymam :kciuki: za kochaną babulinkę - ona jest taka słodka :loveu: Quote
weszka Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 Tak zrobię cioteczko :) Tak babcia jest słodka w tej swojej starości i upierdliwości choć czasem daje tak popalić że hej :mad: i ciężko nie stracić cierpliwości. No ale ponoć na starość wychodzą najgorsze cechy :cool3: hehe Teraz wcina 1/2 steryda i ma speed jak trzeba. Jak dzisiaj przyniosłam wór z nowym żarciem to myślałam że ją rozerwie zanim go otworzę, nasypię do beczki i wydam do michy :diabloti: Quote
Junka Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 hej. Dawno mnie nie było a tu takie wiadomości :-( Zdrówka życzę :) Quote
weszka Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 Witaj Junka! Całe szczęście sytuacja opanowana na tyle na ile moze być więc jakoś dajemy radę :) Quote
Junka Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 weszka napisał(a):Witaj Junka! Całe szczęście sytuacja opanowana na tyle na ile moze być więc jakoś dajemy radę :) No to dobrze, będziemy trzymać kciuki i pazurki, żeby było dobrze :) Quote
weszka Posted June 7, 2008 Author Posted June 7, 2008 Sobotnie pozdrowienia - tym razem nie od suk ;) Quote
weszka Posted June 7, 2008 Author Posted June 7, 2008 Nooo dość spory :diabloti: a to i tak najmniejszy z nich :cool1: Ooooo widzę że mamy stronkę 200 :multi::multi::multi: Quote
weszka Posted June 8, 2008 Author Posted June 8, 2008 Nikt nas nie odwiedził...:roll: to się sama odwiedzam i napiszę parę słów. Zacznę od porannego spaceru i puszczalstwa Dirki. Spotkałyśmy naszego zaprzyjaźnionego sznaucerka mini który od razu się napalił na Dirulca, a jej tylko "to" w głowie :diabloti: No i całe szczęście że psiaczek mały i nie doskoczył do celu bo by niewesoło było :evil_lol: Dirki oczywiście na smyczy ale tak się ustawiał i nadstawiała i zarywała w ziemię że nie byłam w stanie jej tak lekko ruszyć, zwłaszcza z Bunią w drugiej ręce. No i taka to panna puszczalska :diabloti: Poza tym kłopotów z Bunią ciąg dalszy. Sika w mieszkaniu :shake: Zesikała się 2 godz. po spacerze, przed chwilą znowu :roll: i najgorsze że przeważnie ona nie wie że sika, leży i nagle kałuża, a ona w niej :roll::shake: Quote
eria Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 wyszłyby średniaczki :evil_lol: ojej......Bunia.......:-( trzymaj się kobito! Quote
weszka Posted June 8, 2008 Author Posted June 8, 2008 Średniaczki :D :diabloti::evil_lol: Bunia już jakiś czas tak posikuje ale przedtem jej się zdarzało, a teraz jest codziennie i to parę razy. Jak jestem w domu to pół biedy ale jak wyjdę do pracy na 9 godz. to nie wiem co zastanę jak wrócę :roll::shake: Cholera :shake: Quote
anetta Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Jezuuuuuuu http://img406.imageshack.us/img406/2678/dsc0837hq1.jpg :mdleje: Mówisz że to najmniejszy...:cool1: Może trzeba częściej z nią wychodzić? Quote
ariss Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 anetta napisał(a):Jezuuuuuuu Może trzeba częściej z nią wychodzić? jak pies robi pod siebie i nawet o tym nie wie to chyba częstrze wychdzenie nie wiele da:roll: Bunieczko trzymaj się cieplutko!!!! Quote
madziamn Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 BUNIECZKO TRZYMAJ SIĘ. Ale maleństwo z tego ślimaczka:lol:. Quote
malawaszka Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 to jest niestety starość - Boluś też posikiwał, a co gorsza ostatnio Pepa jak wstała to zostawiła pod sobie maleńką kałużkę - :shake: i tak samo robią to nieświadomie - to tak jak ze starszymi ludźmi niestety... Quote
Toska Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 takie posikiwanie niekoniecznie musi być związane z wiekiem -może jakaś infekcja pęcherza , może -jeśli Bunia jest po sterylce-jakis niedobór hormonów ? pozdrawiam i zdrówka życzę :lol: Quote
AnkaG Posted June 9, 2008 Posted June 9, 2008 Weszko nasz podopieczny Maksio (był artykuł o nim w Moim Psie "Anioły i złoty psies") ostatnio trafił do innej wetki. Posikiuje też w domu i po pierwsze może to byc stan zapalny w obrębie dróg moczowych, po drugie słabe już zwieracze. Mówiła nam (psiak jest na razie na antybiotyku) o ewentualnym wprowadzniu leków na poprawe pracy zwieraczy ale póki co nie wiem jakie to leki. Popytaj może weta swojego. Ile masz teraz ślimaczków? Quote
weszka Posted June 9, 2008 Author Posted June 9, 2008 Dziękuję Wam za troskę o Bunię :loveu: U niej to kwestia zwieraczy i tych pozostałości po wylewie :shake: a nie infekcji niestety. Ma niezbyt sprawne mięśnie a więc i zwieracze nie pracują jak trzeba :shake: Jak się jej to zdarza to ma takie wysztywnione tylne łapy i nie może przez chwilę wstać :-( mało to przyjemne. Wychodzę z nią częściej ale niestety nie zawsze pomaga. No cóż jak to będzie się tak często zdarzać pomyślę nad zakładaniem jej pamperów i tyle. Quote
Doginka Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 [quote name='weszka']Sobotnie pozdrowienia - tym razem nie od suk ;) http://img406.imageshack.us/img406/2678/dsc0837hq1.jpg http://img520.imageshack.us/img520/9610/dsc0835gv9.jpg A myślałam, że to ślimaki, a nie suki:hmmmm::evil_lol: edit: Ups, źle przeczytałam:oops: Qrcze, trochę mnie nie było i jak wchodzę to musiałam akurat na złe wieści wejść:-( - nie daj się Bunia:glaszcze::calus: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.