Ziutka Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 [quote name='Neigh'] Moja osobista psiaca złapała babeszjozę, nie wiem w co ręce włożyć.......tak szczerze mówiąc[/quote] O mamuś to współczuję :shake: :shake: Dużo zdrowia dla psinki.....będzie dobrze, nie ma innej opcji. Quote
mtf zalesie Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 podnosze watek moze jeszcze ktos pomoze ,moze nie tylko ja wybiore sie z drugiego konca wojewodztwa Quote
malagos Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Neigh, Pani Lidka prosi Cię o telefon!! zapodział się jej Twój! Quote
Neigh Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 Jestem. Moja psica ma się lepiej:-). Nie jest idealnie, ale idzie ku lepszemu. Nawet leciutką kolację zjadła. Wet mnie wychwala pod niebiosa, ze taka czujna jestem:-) Ha:-) No kurcze.......widać było, że coś inaczej się zachowuje......ona taka autystyczna nieco:loveu:, ale była bardziej....... No dobra dość offów. Dziś już za poźno, rano zadzwonię do p. Lidki. Jutro też pracuję, ale koło 18 będę......także mtf - telefonicznie Cię złapię, oki? Reszta niech się szykuje........a wieczorem zbiórka na dogo, synchronizacja zegarków.....i takie tam:-). To w końcu jak liczna ta drużyna? Ze 4 osoby się uzbiera?? Quote
Olga132 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 1.Ja napisałam do Zmysła - zobaczymy czy odpowie. 2. Jesli chodzi o niedzielę: - nrazie mamy sedalin, będzie koc, smycz i obroża i może kaganiec ale po ON-ku więc może być ciut za mały ale w razie czego lepiej mieć 3.Jesli Neigh tez jesteś zainteresowana łapanka to w sumie sa 3 osoby Quote
Zmysł Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Jestem. Nie ma za wiele czasu, żeby przebrnąć przez cały wątek, więc zapytam-gdzie ta łapanka? W Białobrzegach. Ja raczej jutro nie dam rady, ale może uda mi się załatwić jakiegoś kolegę Quote
Olga132 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 łapanka w niedziele w Białobrzegach - tylko jeszcze godzina nie ustalona Quote
Zmysł Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Spróbuję poprosić kolegę, ale małe szanse. Poza tym myślę, że im większy tłum, tym będzie trudniej. Czy kontaktowałyście się z Mychą, ona miała namiary jakiegoś łapacza? Quote
Diana S Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Ja bym wam chetnie pomogła ale za daleko... Quote
Neigh Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 No i kurde kicha. Rozmawiałam z panią Lidką. Psica się pod ziemię zapadła. Nawet dzieci z pobliskiej szkoły szukały. NIE MA. Mam nikłą nadzieję, że może ktoś jednak przygarnął. Co w takiej sytuacji robimy??? Quote
malagos Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Wedlu mnie trzeba czekać. moze sie pojawi, wtedy działać. a tak mieć nadzieje, ze nie spotkało jej nic złego, tylko ktos ja przygarnał. A moze ktoś sprzawdzić Krzyczki? Quote
Neigh Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 O jeeeenyyyy tylko nie Krzyczki.......... W Józefowie jej nie ma, zresztą będę tam w poniedziałek, to mogę dokładnie dopytać i sprawdzić. Ja nie dam rady w ten weekend do Krzyczek pojechać,ale tam się ktoś w ogóle wybierał...... Quote
Diana S Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 ooo zgroza....nie moze byc ze juz druzyna w komlecie a słoneczka nie ma....:-( Quote
Neigh Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Hmmm. No więc tak: spotkałyśmy się we 3 w Białobrzegach. Co poniektóre 100 km pokonały.......Ogłoszenia zaczęłyśmy rozwieszać, zaczepiać ludzi, pytać....... Po 20 min poszukiwań pierwszy ślad w knajpie: facet mówi, że ją zabrali. Chyba do schronu, nie wie kto, nie wie do którego......Ale chyba potem wróćiła i biegała. Zaczynam obdzwaniać straż miejską. Napierw w Serocku.......nie dla nich nikt takiego psa nie łapał........psy dla nich łapane lądują w Chrcynnem. Dawaj szukam tam numeru....zanmierzamy jechać, to niedaleko. Potem tel do strazy miejskiej w Nieporęcie ( tu podlegają Białobrzegi) bez skutku. Ponoć psy trafiają do Józefowa......no o tym bym wiedziała, ale sprawdzę!! Facet ze straży informuje, że mogła trafić gdzie indziej, bo przecież schroniska nie przyjmują bo przepełnione. Czyli w grę wchodzą jeszcze Krzyczki. Gorączkowo planujemy gdzie i kiedy jechać. Nagle woła nas kobita handlująca w budce na przeciw osiedla po którym błąkała sie suka. Opowiada nam całą historię. O tym jak ją dokarmiała, o tym że nie zostałą potrącona, tylko pogryziona, że nieprawdą jest że nie dawała się złapać, ze podchodziła do ludzi bez problemu, zwłaszcza dzieci. Miny robią nam się coraz dłuższe, o co tu chodzi?? Po co był sedalin, po co akcja........po co te opowieści.......???? Podobno przyjechali ludzie na grzyby, mają działkę w Załubicach 8 km dalej.......z dziećmi, że suńka im się spodobała i zabrali.....bez problemu wsiadła z nimi do samochodu.....a kobieta z budki sama im ją dawała, że ma dom. Która historia jest więc prawdziwa? Na wszelki wypadek sprawdzę schron w Józefowie. Jutro pokaże tam zdjęcie. Na wszelki wypadek Olga przygotuje plakat - powieszę w tych Załubicach, zresztą moja ciotka tam mieszka. Platakt w którym prosimy osobę, która przygarnęła psa o kontakt. Ze chcemy tylko się dowiedzieć czy jest bezpieczna. Jestem trochę zła. Jeśli nam się udało tego wszystkiego dowiedzieć w pól godziny. Jakim cudem nic nie wiedziała rzekoma "dokarmiająca". Jak to możliwe, ze dzika suka wsiadła do samochodu........ No dobra dość komentarzy. Quote
ANETTTA Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 odwaliłyście ..................kawał dobrej a nwet bardzo dobrej roboty ......wirzymy ze ona ma dom u dobrych ludzi .....jasne plakaty bardzo dobra sprawa a moze ktos sie odezwia .....nawet gdyby sie okazało ze dalej sie błąka ........ Quote
malagos Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Rzeczywiecie, dość zagmatwana sprawa :cool1: Oby tylko dobrze trafiła, i oby to nie były Krzyczki tylko ci państwo z dzialką. Quote
Neigh Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Jakąś godzinę temu dzwonił do mnie facet. Twierdzi, że psica wraz z innymi została złapana przez hycla. Twierdzi, że widział to na własne oczy. Psy z tej gminy teoretycznie trafiają do Józefowa.......o ile gmina ma z nimi podpisaną umowę. Tego się mogę jutro dowiedzieć w gminie. Naprawdę nie wiem co o tym myśleć. - zadzwonię do gminy - sprawdzę schronisko Quote
Diana S Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Dla mnie to dosc dziwne, pies przez tyle czasu nie dal sie złapac nie pozwoliła podejsc do siebie a tu ludzie sie zjawiaja z autem z dzieciakiem i zabieraja bez problemu suke....dziwne... Quote
Neigh Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 No więc właśnie któras historia nie jest prawdziwa. Co ciekawe pani z budki dokładnie opisywała, gdzie suka była ranna. Zresztą jaki by miała cel nas okłamywać?? Quote
ANETTTA Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Neigh sprawdz prosze to schronisko aby tylko je krzyczki Quote
Ziutka Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Dla mnie też ta cała historia jest nieco zawiła i sama nie wiem kto mówi prawdę :cool1:.........co do Krzyczek to nie ma po co tam jechać w weekend bo schronisko jest zamknięte......aby przyjechać do schroniska to trzeba najpierw zadzwonić i umówić się na przyjazd z wielmożną panią Księżopolską :angryy: www.eko-fauna.pl tutaj jest strona Krzyczek i podany telefon kontaktowy.....chyba lepiej najpierw zadzwonić....bo różnie to bywa niestety :shake: Quote
Neigh Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 W grę wchodzi jeszcze Chrcynne - z tym schroniskiem ma podpisaną umowę sąsiednia gmina Serock. Z kim ma Nieporęt ( tam podlegają Białobrzegi) nie wiadomo. W okolicy są trzy schroniska. Józefów, Chrcynne i Krzyczki Straż miejsca z Serocka ( do Nieporętu się nie dało rady dodzwonić - mały oddział) mnie poinformowali, ze czasem bywa różnie.........jak jest przepełnienie w schroniskach.... Quote
Ziutka Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Neigh napisał(a): Z kim ma Nieporęt O ile dobrze pamiętam to Nieporęt też niestety Krzyczki :angryy: Quote
Olga132 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 sprawa suni jest bardzo Tajemnicza....2 osoby mowiły nam że została odłowiona, 1 że ma nowy dom cholera wie o co chodzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.