caroolcia Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 cokolwiek bylo...po drodze.... najważniejsze że jest domek i teraz musimy mocno trzymac kciuki, żeby się Basti szybko zaaklimatyzował... Quote
Monia70 Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 A ja już wczoraj odetchnęłam, i czekałam na oficjalne dobre wieści. No ale nic. Trzymam jeszcze kciukaski do piateczku.I mam nadzieję, że jak juz je w piątek puszczę to już na zawsze!!!!!!!!!!1 Basterku, jeszcze parę dni!! Quote
supergoga Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Ręce opadły, Paulina napisze resztę. Quote
Ela_and_Krzys Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 czyzby drugi domek tez sie wycofal? :( Quote
supergoga Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Nie, nie, tylko do piątku Baster musi czekać na nowy domek i będzie miałkolejny tymczas po drodze. Ale wszystko dla jego bezpieczeństwa. A ten domek pod Poznaniem jest super - już chciałyśmy tam lokować kolejnego psiaka, ale nie zdążyłyśmy i dobrze - więc Baster ma tam pewne miejsce. Mam nadzieję, że dogadają się z Myszą - koleżanką i nie rozwalą domku i ogródka :p. Quote
Agata-Poznań Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Witam wszystkich! Czekam na Bastera w domku,ma być u mnie do piątku. Mam nadzieję,że zgodzi się z moją suczką-jamniolem i 2 kociakami(jeden z nich to kot-pittbull):diabloti: Quote
kinga Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 witaj Agata-Poznań ;) niestety, ja się w tej chwili już zgubiłam również :oops: U Ciebie Baster będzie do piątku? czyli jesteś, jak napisała supergoga, właśnie tym "kolejnym tymczasem po drodze", tak? ;) Quote
Donvitow Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Rany ale zamieszanie ale to lepsze niż hopkanie miesiącami.. Pies jest na tymczasie bezpieczny do piątku a w piatek jedzie do domku sprawdzonego przez Supergogę. Dom jest super i tam zostanie. Dobrze zrozumiałem? Quote
GoniaP Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 kinga napisał(a):witaj Agata-Poznań ;) niestety, ja się w tej chwili już zgubiłam również :oops: U Ciebie Baster będzie do piątku? czyli jesteś, jak napisała supergoga, właśnie tym "kolejnym tymczasem po drodze", tak? ;) Donvitow napisał(a):Rany ale zamieszanie ale to lepsze niż hopkanie miesiącami.. Pies jest na tymczasie bezpieczny do piątku a w piatek jedzie do domku sprawdzonego przez Supergogę. Dom jest super i tam zostanie. Dobrze zrozumiałem? Tak, tak tak. Quote
kinga Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 GoniaP napisał(a):Tak, tak tak. GoniaP - dziękujemy za docenienie naszej inteligencji :multi: Quote
Agata-Poznań Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Tak,Baster będzie u mnie do piątku:cool3::lol:,a póżniej pojedzie do nowego domku. Mam nadzieję,że tym razem do właściwego,ale tego nigdy nie można przewidzieć na 100%:roll: Teraz czekam na Basterka:multi: Quote
swan Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 jeden dzień bez komputera i laptopa i nagle tyle stron w wątku Bastera jak się cieszę, że się sytuacja rozwinęła czyli jednak okazała się cudowna moc prasy i ogłoszenia??:cool3: Quote
kiddy Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 PaulinaT napisał(a):Tylko skad barć kase na to? Bo nawet jak przez pierwszy miesiąc się loodziska pozrzucają to potem - a nie wiadomo ile potrwa szukanie mu domu - im dalej tym gorzej... :shake: Ma początek można umieścić na 3 tygodnie z możliwością przedłużenia:) A kase np. z aukcji na alegro?????????? Quote
Agata-Poznań Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Info o Basterku!!!!! Jest bardzo kochanym pieskiem,grzecznym i dobrze wychowanym. Na początku latał jak szalony,no bo przecież musiał wszystko obwąchać:crazyeye: Teraz grzecznie śpi na dywanie przy kominku,ale kanapa też była już wypróbowana i chyba się spodobała:cool3: Z jamniczką żyją w zgodzie.Sonia zachęcała Go do zabawy,ale Basterek jest jeszcze trochę nieśmiały.Kociaki odizolowane i raczej tak zostanie,chociaż doszło już do pierwszego spotkania.Nastąpiło parsknięcie ze strony kocura:evil_lol:,a Baster nic(agresja-zero).Myślę,że z jego strony to przejaw ciekawości,a nie chęć upolowania mojego kotka. Basterek jest cudownym,ułożonym psiakiem.Sprawia wrażenie grożnego,ale to tylko pozory.Już,po tych kilku godzinach mogę spokojnie powiedzieć,że jest łagodnym psiulkiem :loveu:On jest SUPER!!!!!:lol: Pozdrawiam wszystkich. P.S.Idziemy już spać,ale jeszcze musimy wyjść na krótki spacerek... Quote
kinga Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 dziewczyny z Poznania - czapki z głów za akcję - błysk poniedziałkowo - wtorkową :cool1: Quote
PaulinaT Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Agata - ja naprawdę nie wiem jak sie odwdzięczę... :Rose: :Rose: I Tobie Goniu też - za Agatę ;-) i wsparcie :Rose: ps. dzisiaj spałam u mamy z psami (nie miałam już siły wracać do mnie) i w nocy psiak mojej mamy Bari szczekał - a ja się przebudziłam i wołam "Baster co się stało"... :roll: Byle do piątku.... odetchnę w piątek. Quote
Agata-Poznań Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Jest wszystko ok.Noc spokojna,rano spacerek,pózniej wycieranie w dywan,a teraz łeb w łeb z kotem(oczywiście przez okno).Baster stoi nieruchomo wpatrzony w kotkę,a ona myju,myju na parapecie:lol:Komedia Baster jest bardzo zainteresowany kotami,ale myślę,że ma dobre zamiary:evil_lol: Pozdrawiam i lecę do pracy! Quote
bumerang Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Jesteście niesamowite:loveu::loveu: Agata - buziaczki :loveu: Quote
caroolcia Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Wspaniałe wieści !!!!! Basterek w końcu nie siedzi sam :multi: Quote
PaulinaT Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 A wiecie, że Baster - podobnie jak kaukaz Igor z Koszalina - jest psem stawnym?? (stawowym?? :hmmmm: ) Pierwsze co zrobił na ogródku u Agaty... to wlazł do oczka wodnego i się w nim zaczął pokładać i w kółko kręcić cały zachwycony... :roll: I Agata i jej TZ - osobno - doszli do wniosku że on im się bardzo z dobermanem znajomych kojarzy... kto wie?? kto wie?? moze on i krwi dobermana w sobie troszkę ma?? :cool3: I dostałam dzisiaj maila od pani Beatki - że czekaja na niego niecierpliwie i że sie doczekać nie mogą... Quote
kinga Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 PaulinaT napisał(a): I dostałam dzisiaj maila od pani Beatki - że czekaja na niego niecierpliwie i że sie doczekać nie mogą... no i chwała Pani Beatce ;) my się jakoś wszyscy też- dziwne, prawda? - nie mozemy doczekać... :roll: Quote
PaulinaT Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Pani Beatka zgodziła się żebym wkleiła tutaj maila od niej :lol: [FONT=Arial]Pani Paulinko uważnie prześledziłam forum internetowe i byłam mile zaskoczona, że jest tylu ludzi, którym na sercu leży dobro Bastera. Opierając się na opiniach tych osób chyba coraz bardziej przekonuję się, że Myszka i Baster będą stanowili doskonałą parę i oboje będą wiernymi towarzyszami naszej doli i niedoli.[/FONT] [FONT=Arial](...)[/FONT] [FONT=Arial]Niecierpliwie oczekujemy na Basterka. Oboje chcemy, aby ta zwłoka wyszła Basterkowi tylko na zdrowie. Ten psiak i tak za dużo przeszedł jak na swoje czteroletnie życie. Nie chcielibyśmy Go narażać ( tak od razu) na dodatkowy stres związany z naszym wyjazdem do pracy; Myszka już się przyzwyczaiła. Być może w następnym tygodniu uda mi się wygospodarować kilka dni urlopu, które chcę w całości poświęcić naszemu nowemu podopiecznemu.[/FONT] [FONT=Arial]Nie mogę doczekać się piątku.[/FONT] Quote
caroolcia Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 i podskakuje do góry.....:multi::multi::multi: basterek jak Burbik - nie przepuści oczku wodnemu :evil_lol: Agata, a oczko wymurowane czy wyłozone folią :razz: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.