Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeśli moge moje skromne trzy grosze dorzucić, to ja nie byłabym za tym aby Państwo Korę zabierali, jeżeli już chcą gdzieś na wycieczki z nią jeździć. Jak im tak zależy to niech poczekają na sunię, aż wyklaruje sie jakoś jej stan zdrowia, partycypując jednocześni w kosztach czy to diagnozowania, czy utrzymania w hoteliku. Jeżeli faktycznie sie zakochali to poczekają, jeżeli to tylko taka decyzja pod wpływem emocji, nieprzemyślana, to lepiej jak sie sunia nie będzie błąkać z miejsca w miejsce. Ona już i tak przeszła swoje

Posted

Może poczekajmy co przyniosą najbliższe dni, jeśli chodzi o jej zdrówko.
Ja na pewno nie jestem za zabieraniem Korci na wycieczki, póki nie będziemy wiedziały co jej dolega.

Posted

rozmawiałam. Pani bardzo spokojnie przyjęła mój sprzeciw w temacie wycieczek, nie wiem czy na moje potrzeby czy autentycznie ale stwierdziła, że sobie nawet wczoraj wieczorem przemyśliwała temat i olśniło ją że pies potrzebuje SPOKOJU a nie wycieczek i że partner z synem pojada sobie sami a ona z Korą zostanie w domu. i tak będzoie aż się nie zaaklimatyzuje.

przegadałysmy wszystkie czarne scenariusze łącznie z przewlekłymi chorobami, pani uczciciwie stawia sprawę - w przypadku ogromnych miesięcznych kosztów moga nie dac rady. opcja bycia DT do czasu wyjasnienia sytuacji zdrowotnej bardzo jej pasuje i będzie modły wznosić żeby nic starsznego nie wyszło. na zabieg guzków, który mozna odwlec nieco w czasie spokojnie uzbiera sobie kase sama.

z drżeniem serca ale byałbym skłonna zrobić z niej DT z opcja DS po wyjasnieniu stanu zdrowai.

czy Ty Jaszko znasz panią dr wet Annę Swadźbę z Pocztowej?

Posted

Pani Anny Swadźby osobiście nie znam, bo chodzę z tobołkami do dr. Fabisza w klinice w Chorzowie Batorym, ale znam osoby, które tam leczą swoje psy i mają jak najlepszą opinię o Niej.
(Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale chyba ma z Nią kontakt Fundacja Sos Dla Zwierząt).

Posted

właśnie na jej stronie znalazłam dział "adopcje" pusty wprawdzie ale przewinęła się tam nazwa SOSa!

myslówę mam ale to może się udać, pieniązki zaoszczędzone na hoteliku pomogą w diagnozie i tak sobie myślę że gdyby KORA miała być tam na DT to warto zacząć wspólpracę tam, tym bardziej, że opinie jak widzę dobre. zadzwonię tam jeszcze.

Posted

Nadrabiam zaległości powakacyjne i witam sunię! Wielkie szczęście w tym wszystkim, że wypatrzyłyście jej ogłoszenie, strach pomyśleć co by z nią się stało. Trzymam kciuki za zdrówko i za DT!

Posted

Ło rany, przemiana dogo mnie przeraża zwłaszcza, że pojawia się i znika! na szybciutko donoszę o zmianach:

Wczoraj wraz z bunny80 zawiozłam KORĘ do Świętochłowic do DT. Nie chcę się unosić na fali optymizmu bo ludzie zawodzą na każdym kroku ale jestem dobrej myśli. Pani Ania i Pan Łukasz oraz syn a także west LEON robią bardzo pozytywne wrażenie. KORA poczuła się szybciutko "u siebie".

Dziś zlała się podczas snu, możliwe, że wczoraj podmarzła podczas przeprowadzki w strugach deszczu, spacerków wieczornych. Najsmutniejsze jest to że prawdopodobnie była bita! Jak się zlała to natychmiast się obudziła i przerażona skuliła w kłębek :( 

 

Na wtorek wstępnie jesteśmy umówieni do weterynarza na USG.

 

A tak KORA śpi:

10352886_765748116804850_579491160224919

Posted

Prześliczna Korunia,los jej nie oszczędzał,ludzie zawiedli.

 

Mam wielką nadzieję,że obecny dom,znający jej sytuację,nie skrzywdzi suni.

 

Życzę jej aby jak najszybciej doszła do pełni zdrowia.

Posted

Trzymam kciuki, żeby wszystko ułożyło się jak najlepiej dla Kory.

Żeby pokochała ludzi i żeby ludzie pokochali ją.

Jej już wystarczy zawirowań.

Posted

Trzymam kciuki za sunię i jej ludzi. Wierzę, że perturbacje zdrowotne uda sie opanować i Korunia oraz jej rodzina przeżyją razem jeszcze wiele szczęśliwych i fajnych chwil. 

Posted

Trzymam kciuki za sunię i jej ludzi. Wierzę, że perturbacje zdrowotne uda sie opanować i Korunia oraz jej rodzina przeżyją razem jeszcze wiele szczęśliwych i fajnych chwil. 

I oby tak było.

I oby w badaniach nie wyszło nic czego nie da się opanować i wyleczyć.

To jest takie dobre i proludzkie psie, niech wreszcie zazana czegoś dobrego i stałego w swoim życiu.

Posted

Za nami wizyta u weterynarza. USG wnętrzności łącznie z serduchem napawa optymizmem - pęcherz ok, nerki też, śledziona ok, serduszko minimalnie powiększone ale przepływy w normie.
W czwartek powtórne badanie moczu, po zakończeniu antybiotyku badania krwi. No i startujemy z kuracją posterylkowego nietrzymania moczu! Znaczy wystartujemy jak zdobędziemy lek! INCURIN - czy ktoś może wspomóc zakupem? Ktoś podaruje? Wyśle?

Fakturka za dziś to 69zł. zeskanuję to wrzucę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...