Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 8.10.2017 o 18:40, Figunia napisał:

Mój mały wielki urwisek ma dom! Powoli dociera to do mnie.. Hurra!☺

Oczywiscie Basiu, ze się zgadzam!  Niech skorzysta Pesteczka!!!

 

 

 

Dzięki Figuniu:)

Posted

Dzisiaj do domku zawiozłam Frodo, uratowanego szczeniaka , który błąkał się z matką w lesie.

Frodo przebywał w dt , chorował ale już dawno wydobrzał i wreszcie znalazł kochający dom.

Państwo są dziennikarzami i obiecali czasem pomóc w promowaniu biedaków ze schronu.

Trzymajcie kciuki bo Frodo to dewastator..

Robiłam też dzisiaj wizytę dla małej Hesi i rano sunia jedzie do ds w Zabrzu.

Państwo mają już psiaka ze schroniska, jest z nimi od 4 lat. Strasznie rozpieszczony, wesoły i uroczy:)

Zaraz jedziemy karmić Nadziejkę. Robimy to każdego dnia rano i wieczorem.

  • Upvote 1
Posted
11 godzin temu, Figunia napisał:

Basiu podziwiam... niezmiennie. I kciuki mocne za wszystko!!!!

A ja z Tobą Figuniu podziwiam i kciuki trzymam :)

  • Upvote 1
Posted
13 godzin temu, Figunia napisał:

Basiu podziwiam... niezmiennie. I kciuki mocne za wszystko!!!!

 

1 godzinę temu, elik napisał:

A ja z Tobą Figuniu podziwiam i kciuki trzymam :)

...a ja z Wami!spoko.gif

  • Upvote 2
Posted
5 godzin temu, ewu napisał:

Dzisiaj do ds pojechał Filutek od teraz Foksik.

Bez anecik byłoby krucho, dziękuję za jak zwykle wielkie serce i pomoc:)

f5

 

5 godzin temu, ewu napisał:

A rano do ds pojechała maleńka Hesi. Ma nowe imię Żabka:)

h6

Wszystkiego najlepszego dzieciaczki  59dd83307916d_kciukiok8.jpg.0d6582c3ac491d9b274453ad3a0fb509.jpg

Posted

Dzisaj Nadziejka zjadła sedalin. Po chwili zaczęła się lekko zataczać, wstrzymałyśmy oddech ale niestety odzyskała natychmiast sprawność i nasza akcja spaliła na niczym.

Obserwowałyśmy ją ponad 2 godziny i nic nie wskazywało na jakiekolwiek skutki sedalinu.

Jutro dostanie większą dawkę, martwi mnie to ale nie mamy już żadnego pomysłu.

  • Upvote 1
Posted
2 godziny temu, ewu napisał:

Dzisaj Nadziejka zjadła sedalin. Po chwili zaczęła się lekko zataczać, wstrzymałyśmy oddech ale niestety odzyskała natychmiast sprawność i nasza akcja spaliła na niczym.

Obserwowałyśmy ją ponad 2 godziny i nic nie wskazywało na jakiekolwiek skutki sedalinu.

Jutro dostanie większą dawkę, martwi mnie to ale nie mamy już żadnego pomysłu.

Basieńko, czy konsultowaliście z wetem podawanie sedalinu ?

Wiem, że na ten środek psy różnie reagują.

Posted
1 godzinę temu, elik napisał:

Basieńko, czy konsultowaliście z wetem podawanie sedalinu ?

Wiem, że na ten środek psy różnie reagują.

Elu przede wszystkim z wetem i to nie jednym.

Posted
1 godzinę temu, ewu napisał:

Elu przede wszystkim z wetem i to nie jednym.

 

Przepraszam Basieńko :) Wiem, że Ty nie zrobiłabyś psiakowi krzywdy, ale nie mogłam nie zapytać. To tak tylko dla własnego spokoju :)

Posted
14 godzin temu, elik napisał:

 

Przepraszam Basieńko :) Wiem, że Ty nie zrobiłabyś psiakowi krzywdy, ale nie mogłam nie zapytać. To tak tylko dla własnego spokoju :)

Elu nie przepraszaj ja też jestem taka jak Ty, pytam wszystkich wiele razy bo się boję ,że ktoś coś przeoczy.:)

Posted
Dnia 12.10.2017 o 12:31, ewu napisał:

Nadziejka zjadła podwójny sedalin i nie wykazała żadnej reakcji.

Trzy godziny siedziałyśmy jak durne i bez efektu.

O rety   przestraszony3.gif.08c858594ed57173f1ae18685415252a.gif Co za organizm    przestraszony2.gif.2d06c8dd0297e19224a1a3716d55003e.gif

I co teraz ?   Ale zagwozdka :(

Posted

Elu nie wiem:( To jakiś obłęd,.

Już niedługo będą 4 miesiące jak Nadziejka koczuje na działkach.

Jedyne pocieszenie to to ,że coraz mniej boi się ludzi i trzyma jednego miejsca.

Wcześniej przemykała jak duch i była widywana w różnych miejscach.

Jest solidnie karmiona, wygląda bardzo  ładnie.

Posted
1 godzinę temu, ewu napisał:

Elu nie wiem:( To jakiś obłęd,.

Już niedługo będą 4 miesiące jak Nadziejka koczuje na działkach.

Jedyne pocieszenie to to ,że coraz mniej boi się ludzi i trzyma jednego miejsca.

Wcześniej przemykała jak duch i była widywana w różnych miejscach.

Jest solidnie karmiona, wygląda bardzo  ładnie.

Nieprawdopodobne ! Można się załamać :(

Może jednak zamaskowana klatka łapka załatwiłaby sprawę

Posted
11 godzin temu, elik napisał:

Nieprawdopodobne ! Można się załamać :(

Może jednak zamaskowana klatka łapka załatwiłaby sprawę

Elu dwa miesiące stawiałyśmy ogromną klatkę, którą zamaskowywałyśmy..

Posted

Dzisiaj rano wyruszyła do domu i to wspaniałego domu jedna z najbiedniejszych schroniskowych bid.

Jolka, czarny , biedny, zrezygnowany kłębuszek leżący  na budzie.

Już nie szczekała , już nie reagowała :(

b2

b1

  • Upvote 5

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...