AgusiaP Posted February 13, 2015 Author Posted February 13, 2015 Niestety dzisiaj Aiszunia znowu spuchła w tym samym miejscu co ostatnio :( Kasia była u weta, Aiszunia dostała sterydy i ma je brać do momentu kiedy opuchlizna zejdzie. Jest mniejsza niż poprzednio, jednak jest widoczna. Dobrze, ze Aiszunia czuje sie dobrze, apetyt dopisuje, prosi o spacerki. Gabrysiu przelej Kasi 54 zł, Kasia wklei paragon i pewnie coś dopisze. Aiszuniu zdrówka ci życzę słoneczko kochane. Quote
Radek Posted February 13, 2015 Posted February 13, 2015 Bidulka:( Trzymam kciuki za zdrowie Aiszy. Quote
Bogusik Posted February 13, 2015 Posted February 13, 2015 Taka kochana i śliczna dziewczyna z Aiszy :) Za jej zdrowie, mocno trzymam kciuki! Quote
Gabi79 Posted February 14, 2015 Posted February 14, 2015 Niestety dzisiaj Aiszunia znowu spuchła w tym samym miejscu co ostatnio :( Kasia była u weta, Aiszunia dostała sterydy i ma je brać do momentu kiedy opuchlizna zejdzie. Jest mniejsza niż poprzednio, jednak jest widoczna. Dobrze, ze Aiszunia czuje sie dobrze, apetyt dopisuje, prosi o spacerki. Gabrysiu przelej Kasi 54 zł, Kasia wklei paragon i pewnie coś dopisze. Aiszuniu zdrówka ci życzę słoneczko kochane. O rany, Aiszuniu zdrowiej Słonko Nasze!!! Zaraz zrobię przelew Quote
kasiainat Posted February 14, 2015 Posted February 14, 2015 Niestety dzisiaj Aiszunia znowu spuchła w tym samym miejscu co ostatnio :( Kasia była u weta, Aiszunia dostała sterydy i ma je brać do momentu kiedy opuchlizna zejdzie. Jest mniejsza niż poprzednio, jednak jest widoczna. Dobrze, ze Aiszunia czuje sie dobrze, apetyt dopisuje, prosi o spacerki. Gabrysiu przelej Kasi 54 zł, Kasia wklei paragon i pewnie coś dopisze. Aiszuniu zdrówka ci życzę słoneczko kochane. U Aiszuszka bez zmian :-( Do wczoraj wieczora opuchlizna powiększyła się i na razie nie zmniejsza się. dostaje małą dawkę sterydu i jeśli do wtorku nie zejdzie to musimy jechać do weta. Dobra wiadomość jest taka, że raczej nie sprawia jej to dyskomfortu bo jak zawsze upomina się o spacery i apetyt jej dopisuje ;-) Quote
Panna Marple Posted February 14, 2015 Posted February 14, 2015 Jejku, przynajmniej problemów ze zdrowiem Los mógłby Aiszuni oszczędzić... :( Quote
agat21 Posted February 15, 2015 Posted February 15, 2015 Biedna Aiszunia, znowu coś.. :( Trzymaj się maleńka.. Moja stała za luty poleciała. Quote
AgusiaP Posted February 15, 2015 Author Posted February 15, 2015 Biedna Aiszunia, znowu coś.. :( Trzymaj się maleńka.. Moja stała za luty poleciała. Dzięki kochana, Aiszuniu musisz jeszcze długo cieszyć sie życiem słoneczko kochane ty nasze. Quote
Mysza2 Posted February 16, 2015 Posted February 16, 2015 Może to nic groźnego, trzeba być dobrej myśli. Quote
Yoana Posted February 16, 2015 Posted February 16, 2015 Trzymam kciuki za Aiszunię. Nie choruj Kangurku! Quote
Gabi79 Posted February 16, 2015 Posted February 16, 2015 Biedna Aiszunia, znowu coś.. :( Trzymaj się maleńka..Moja stała za luty poleciała. Już jest na koncie, bardzo dziękujemy!!! Quote
Ada-Vebby Posted February 16, 2015 Posted February 16, 2015 I ja zaciskam kciuki za zdrówko Aiszuni. Quote
AgusiaP Posted February 17, 2015 Author Posted February 17, 2015 Rozmawiałam z Kasia Aiszuni opuchlizna prawie cała zeszła, jest tylko przy dotyku wyczuwalne zgrubienie :) Pod koniec tygodnia wizyta u weta. Aiszunia czuje sie bardzo dobrze :) nie widać po niej, żeby ja cokolwiek bolało :) Quote
Gabi79 Posted February 17, 2015 Posted February 17, 2015 Rozmawiałam z Kasia Aiszuni opuchlizna prawie cała zeszła, jest tylko przy dotyku wyczuwalne zgrubienie :) Pod koniec tygodnia wizyta u weta. Aiszunia czuje sie bardzo dobrze :) nie widać po niej, żeby ja cokolwiek bolało :) Oby wszystko było ok. Lida wpłaciła lutową deklarację 30,- Dziękujemy serdecznie!!! Quote
AgusiaP Posted February 17, 2015 Author Posted February 17, 2015 Oby wszystko było ok. Lida wpłaciła lutową deklarację 30,- Dziękujemy serdecznie!!! Pięknie dziękujemy Lida :) Quote
Mysza2 Posted February 17, 2015 Posted February 17, 2015 Oj Aiszunia, nie martw ty nas ciotek i Kasi. Aiszunia, to taki psiak o którym marzy większość adoptujących, wpatrzony w człowieka, mądry, w oczach ma wdzięczność za poprawę losu i oddanie. Kasia się jej nachwalić nie może. Musi być dobrze. Quote
kolejna kobietka Posted February 18, 2015 Posted February 18, 2015 Jednak jest coś w tym pozytywnego, że nie zaglądałam codziennie, złe wieści za chwilę dobre wieści ufff a tak bym się martwiła, ale kciuki i tak zaciskam za zdrówko cały czas :) Quote
Nadziejka Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 Ajszuniu serdunko cudne sciskamy za ciebie sciskamy kochana perelenko Quote
Gabi79 Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 Wczoraj wpłynęła lutowa deklaracja od Maruda666 dziękujemy serdecznie!!! Quote
Mysza2 Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 Wiadomo może co ze zdrowiem Aiszuni? Aiszunia czuje się dobrze, opuchlizna nie powróciła. Pani dr kazała kurację sterydową kontynuować. Aiszunia jest w dobrej formie, wesoła, przy apetycie (jak zwykle) Dzisiaj byłyśmy z Agusią u Molickich z wynikami Aiszuni. Usłyszałyśmy to samo co mówiła wetka do której Kasia chodzi z Aiszą. Dużo medycznych terminów padło i nawet nie będę próbować ich powtarzać bo pokręcę. Dr Dziak też zastosowałby kurację sterydową i obserwację. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.