Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

U Aiszuni wszystko ok rozmawiałam z Kasią  :)

Nic tylko kochać :)

 

To wspaniale, że wszystko ok. żeby jeszcze DS się znalazł to już by była pełnia szczęścia

 

Wpłynęło 20,- od Lucy-Kejsi (styczeń, luty), dziękujemy bardzo serdecznie!!!

Posted

Kasienko

To wspaniale, że wszystko ok. żeby jeszcze DS się znalazł to już by była pełnia szczęścia
 
Wpłynęło 20,- od Lucy-Kejsi (styczeń, luty), dziękujemy bardzo serdecznie!!!

Kasienko pięknie dziękujemy ;)
Posted

Na Dulcię czeka ją Beatka i róża35, "nasze" cudowne dziewczyny, a co za tym idzie wspaniały domek.

 

Wpłynęła deklaracja styczniowa od AgusiP, Aguś dziękujemy serdecznie!!!

Cieszę się, że Beatka i róża35 są "znane" i nie ma żadnych wątpliwości i ryzyka co do domku:)

Posted

Bardzo dziękujemy za odwiedziny wszystkim:):)

A my mamy wieści z domku Lakusia Vel Szachraja (Pani Małgosia stwierdziła, że to imię idealnie do niego pasuje):):)

 

" U nas wszystko w porządku. Zobaczycie, jak przyjedziecie. Może zarezerwujecie sobie jakiś termin w okolicy 10 lutego? Oczywiście, jeśli nas nie zasypie i nie zamrozi.
Szachrajstwo jest rozmowne lub też pyskate. I w zasadzie bardzo towarzyskie. W kwestii tycia - to nieszczególnie jeszcze. Na pewno urósł, a ponieważ jest bardzo ruchliwy i szybki, to utyć nie może. Pozdrawiam Was cieplutko. Wyślę jakieś zdjęcie, jak uda mi się go uchwycić w pozycji nieruchomej.M"

  • Upvote 1
Posted

Wspominałam już kiedyś, że mój Feluś z wyglądu podobny do Lakusia, a teraz widzę, że z temperamentu też :). Feluś też nie mógł przytyć, bo ruchliwy jak pchełka ( przytył dopiero po roku, kiedy wpadł na pomysł kradzieży kociego żarcia...) i rozmowny jak mało kto...:).
Ściskamy Lakusia Szachraja i trzymamy kciuki za Aiszunię :)

Posted

Wspominałam już kiedyś, że mój Feluś z wyglądu podobny do Lakusia, a teraz widzę, że z temperamentu też :). Feluś też nie mógł przytyć, bo ruchliwy jak pchełka ( przytył dopiero po roku, kiedy wpadł na pomysł kradzieży kociego żarcia...) i rozmowny jak mało kto... :).
Ściskamy Lakusia Szachraja i trzymamy kciuki za Aiszunię :)

 

U Pani Małgosi też ma szansę na podkradanie kociego żarcia:) :) to może w końcu przytyje:) :)

Mizianko  dla Felusia :):)

..I ja ściskam Lakusiowe łapki :))

Lakusiowe łapki bardzo dziękują :):)

Posted

Dzisiaj z samego rana zadzwoniła do mnie Kasia, że Aiszuni po nocy wyszło, coś na szyjce, w tym miejscu, w którym miała tego dużego guza.
Wczoraj jeszcze, jak Aiszunia się do Kasi przytulała tego nie miała.
Wyglądało jak po ugryzieniu jakiegoś owada i było opuchnięte.

Kasia pojechała z nią rano do weta i niestety wiadomości nie są dobre...
To proces nowotworowy, tylko nie wiadomo w jakim stopniu zaawansowany.
Miała robione prześwietlenie,chyba USG i badania krwi ( dzisiaj będą wyniki)węzły chłonne są niestety powiększone.
Aiszunia odczuwa ból w miejscu, w którym ma tego guza, popiskiwała, jak ją pani doktor badała :(
Ma jakieś zmiany na płucach, ale one są raczej spowodowane jej wiekiem, pani doktor wyczuła jeszcze jakieś małe guzki na ciele, to mogą być tłuszczaki.
Pani doktor ma jeszcze wszystko skonsultować z profesorem.

Kochani więcej napisze Kasia.
Kasi telefon zwalił mnie z nóg, szczególnie ten drugi...:( nie spodziewałam się takich wiadomości...:(
Aiszuniu, tak mocno trzymam za Ciebie kciuki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...