Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 974
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Igor pojechał :-(

Paweł był dziś okropny, obrażony na cały świat, aż się bałam, że jak przyjedzie Xenia i zobaczy takiego naburmuszonego faceta w schronie to się zdziwi, że w takie ręce dostał się Igor.
Paweł nie chciał mi w niczym pomóc, sama musiałam przytaszczyć ciężką budę a on .... gadał z Igorem nie zwracjąc na mnie uwagi.
Obecność Xeni wyzwoliła w nim jednak dobre instynkty, był bardzo miły ale i tak Igora sama musiałam wsadzić do auta.
Na koniec oboje się zryczeliśmy i podaliśmy sobie łapki na zgodę.



















"takiego jak Igor już nigdy nie będzie" - powiedział Paweł

Posted

Dopiero dziś tu trafiłam, ale jak przeczytałam ostatni Twój post Lamia, to, że tak zacytuję moją sis - kasztan w gardle..
Takie rozstania są straszne, choć wiadomo, że pies jedzie po nowe, lepsze życie..

Posted

poznałam i Pawła i Igorka i to miejsce gdzie byli razem szczęśliwi. Rozstania są zawsze smutne:-( Do zobaczenia Igorku kiedyś, gdzieś...
niech dziewczyny tam o ciebie zadbają na małopolskiej ziemi:lol:

Posted

Ehhh:-(
Gulę mam w gardle:placz:
Oby Igorek jeszcze pożył dłuugo radośnie i bez bulu.
No i mam nadzieje że jakieś wiadomości z podróży i nowego miejsca się tu pojawią :);)

Posted

ostatni raz zryczałam się w temacie: Igor - kiedy jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza: czerniak

dziś po zdjęciach Igora z Pawłem - naprawdę, Beata, wraz z Twoim komentarzem - wbijało w krzesło

Posted

lamia, a mówiłam, żebyś zapakowała Pawła :cool3:

wreszcie miałam okazję osobiście wyczochrać Igorka :loveu:
cudo nie pies :p

a jakieś pół godziny temu pojechał do Biafry...

Posted

[quote name='Camara']

wreszcie miałam okazję osobiście wyczochrać Igorka :loveu:
cudo nie pies :p

a jakieś pół godziny temu pojechał do Biafry...

Camara - a czy od tego czochrania sierść Ci naleciała do uszu, czy co :angryy:

bo dzwoniłam namolnie, dzwoniłam - i jak do głuchego :mad:

Posted

zapominasz, ze ja miałam psiego gościa i musiałam uprawiać logistykę ogrodową ??? :diabloti:
białe do kojca, Pinia do ogrodu, białe do domu, Pinia na spacer...
a białe nie tak łatwo spacyfikowac i ukierunkowac w porządane miejsce :mad:
jak mi sie udało zamknąć dwa to trzeci się wysmyknął :diabloti:
z pokorą przyznaję, że mam najgorzej wychowane psy na Dogo :oops: i chyba czas wziąć się za nie :roll: szczególnie za Brunia, który robi dokładnie TO o CO go nie prosisz :mad:

to kiedy ja miałam czas na odbieranie telefonów, co???

Posted

To jest Pinia:


i oczywiście szuka domu :roll:
Pinia jest na tymczasie u Xeni... a skoro Xenia pojechała po Igora to ktoś się musiał zająć Pinią ;)

Posted

Igor przez cala podroz zachowywal sie wzorowo . Nie piszczal, nie wymiotowal, nie narzekal.
Oka nie zmruzyl, caly czas siedzial albo stal i wygladal przez okno tylnie.

Mial pozatym piekna wspolpasazerke, Laure, ktora siedziala obok mnie spokojnie, ale jednak jej obecnosc nie dawala mu calkiem spokoju, od czasu do czasu zagladal przez kraty i chyba bardzo bardzo by ja chcial miec przy sobie.
Poniewaz nie potrafie wstawic zdjec ponetnej Laury, poprosze o to Camare :buzi:.

W Krakowie nie bylo latwo przekonac go zeby wszedl do samochodu Biafry - ale niech sama opisze.

Posted

zanim Biafra wkroczy do akcji i zabierze głos w sprawie Igora...

...wiecie, jaka jest opinia kol. Camary na jego temat?

ja, dzwoniąc do niej w nerwach: - i co? i co? piękny? :loveu:

na co Camara: -... on jest MALUTKI !!!

:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

malutki :stupid: ...

Posted

kinga napisał(a):
zanim Biafra wkroczy do akcji i zabierze głos w sprawie Igora...

...wiecie, jaka jest opinia kol. Camary na jego temat?

ja, dzwoniąc do niej w nerwach: - i co? i co? piękny? :loveu:

na co Camara: -... on jest MALUTKI !!!

:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

malutki :stupid: ...


Widziałam Igora tylko na fotkach, ale na nich rzeczywiście wygląda na malutkiego.

Taki szpic.

Posted

Jak mówię, że malutki to malutki :mad:

Zanim Biafra się odezwie, to uprzejmnie donoszę, ze Igor ma się całkiem nieźle, choć jest troche zestresowany. I upał też daje mu sie we znaki. Ale jest grzeczny. Na razie rozpoznaje teren. Do Biafry machnął ogonem... i to by było na tyle ;) Jak na kaukaza to nawet dość ekspresyjne wyrażenie emocji :cool3:
Dajmy mu parę dni na oswojenie się z nową sytuacją.

Posted

Camara opowiadała mi wczoraj jak Xenia i Biafra miały problemy z załadowaniem Igora który nie chciał wsiadać do samochodu. A przecież on taki malutki.. Można go było na ręce. :cool1:
Pamietam takie zdazenie z Atamanem. Pojechałam z nim do lecznicy razem z Kserą. A pies za nic nie wejdzie do budynku. Ciągniemy, pchamy, nic. A on był większy od Lincolna. W końcu Ksera sie wkurzyła i mówi do mnie: otwieraj i rób przejście po czym złapała Atamana na ręce (który całkowicie zgłupiał i na wszelki wypadek mocno podkulił ogon pod siebie) i wniosła go po prostu.

Posted

Jaki szpic, jaki malutki ????????
ogromne, ciężkie bydle, ciut mniejszy od bernardyna :mad:

jest to co prawda drugi kaukaz (po Kaziku) w moim życiu, ale już czuję, że się znam :razz:

Posted

:diabloti: taaa- po kolorze chyba zostal do rodziny przyjety....
bo ja tak patrzac na fotki porownawcze uznaje ze on moze byc tylko ciut bardziej puchaty od mojego Gryfa...:eviltong: Tylko ciut.

Owszem Gryf uwielbial kaukazy i nawet sie do hodowcow na spacerach dolaczal...az oni zawalu dostawali ze im sie takie MALE na zawsze ostanie, ale do kaukaza to mu bylo naprawde daleko. I jest :evil_lol: , choc bardziej wyczesany :razz: .

ps. no to jak on taki malutki to czemu Pawlowi nie pozwolilyscie go miec? He?
siem dalam zwiesc tymi waszymi kaukaz i kaukaz....

Posted




a ja nadal uważam, że nastąpiła obraza majestatu :diabloti:
- mojego ziomka :shake:

popatrzcie, facet, który wystaje za Igorem, to rosły chłop ponad 1,80 wzrostu

Camara - coś Ci padło na oczy, droga koleżanko :niewiem:

Posted

kinga napisał(a):

a ja nadal uważam, że nastąpiła obraza majestatu :diabloti:
- mojego ziomka :shake:

popatrzcie, facet, który wystaje za Igorem, to rosły chłop ponad 1,80 wzrostu

Camara - coś Ci padło na oczy, droga koleżanko :niewiem:


po raz kolejny mówię, że Igor jest malutki :mad:

do mojego Brunia to po prostu MIKRUS :eviltong:
on jest niższy niż Belunia - (a to iskierka tyciunia) :p

a w porównaniu do kaukazów...
do Galinki... albo Żyrardowskiego Kazimierza :hmmmm:
to... khmmmm... pinczerek mi wychodzi :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...