Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 974
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='karina1002']Lamia, masz 5 sztuk własnych :crazyeye: ???

I jak ty kobito sobie radzisz??? Ja nie wyrabiam przy trzech w domu. Wszystkie jakieś takie się zrobiły ....... żebrzące. Nawet Pytia :mad: , co to niby niejadek była. Nie wiem czy to powietrze, czy co, ale robienie czegokolwiek w kuchni jest nieladaw wyczynem :p . Od razu trzy mordy są przy nodze. Chodzimy tak jakbyśmy byli człapiącymi żurawiami :evil_lol: , bo przecież cały czas ktoś stoi na drodze. Ba, nakładanie butów w korytarzu już jest powoli problematyczne, bo jak przyczłapie trzech przedstawicieli psich, to dla człowieka nie ma miejsca:evil_lol: .


Teraz 5 ale jeszcze nie dawno 6 :-(

u nas z kuchnią nie ma problemu, dostać się do łóżka to jest sztuka ... zwłaszcza gdy mordy wiadomości w telewizji oglądają :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Posted

Biafra - to Ty teraz kobieto musisz, po prostu MUSISZ pisywać nam tu regularnie o Igorze ( pokłony wielkie za relację, odczytaną w domu na głos :lol: ) - bo jak nagle przestaniesz, wniosek bedzie jeden:

pomiędzy jednym machnięciem ogonem a pożarciem kolejnej kanapki z ogórkiem i serkiem - Igor Cię - bez ostrzeżenia oczywiście - zeżarł, jak to na kaukaza przystało

I jeszcze prośba moja wielka: Biafra, kochana - uratuj honor koszalinskich kaukazów - zrób Igorowi jakieś zdjecie od dołu, no moze rozpłaszcz sie na trawie z tym aparatem - żeby wyglądał jak wielka, włochata, dzika bestia :diabloti: - i zeby taka Camara wciąż nie imputowała mu, ze jest jak owłosiona chihuahua :placz:

Posted

a, i jeszcze jedno:

Lamia - mój Maciek na widok Twojej bernardynki oniemiał z zachwytu ( podli jesteśmy strasznie, cudze chwalimy, swoje... :shake: )

i przypomniał sobie, jak to u nas w łózku bywało identycznie -( szt. 3 - bernardynka i dwa pozostałe wielkości Twojej pitbulki) - w łóżku piaskownica i fabryka wełny do spółki :shake:

po przeprowadzce - psy dostały szlaban na wchodzenie do sypialni :niewiem:

po czym wczoraj mój mąż - po obejrzeniu Twojego lóżka - spojrzał smętnie na nasze - puste!_ oraz na resztę pokoju :evil_lol: - i doszedł do druzgoczącego wniosku - Że właściwie nasza sypialnia wygląda tak, jakby tam Twoje i nasze psy pospołu urzedowały... :oops: :oops: :oops: :evil_lol:

Posted

[quote name='kinga']
I jeszcze prośba moja wielka: Biafra, kochana - uratuj honor koszalinskich kaukazów - zrób Igorowi jakieś zdjecie od dołu, no moze rozpłaszcz sie na trawie z tym aparatem - ....

nie pozwole :mad::mad::mad:
koleżanko Kingo (od mikrokaukazów) ty się zapominasz!
Biarfa jest o rzut beretem ode mnie :roll: a tu:
nie dość, że wtuliłam jej kaukaza (chociaż mikro), który pakuje się do łóżka, życzy sobie kanapki z ogórkiem na śniadanie..i ...
i zobaczymy co dalej jak się rozwinie... ;)
to jeszcze ma fotografię ekstremalną uprawiać??? (Biarfa nie Igor)...

ja sobie jeszcze chce trochę pożyć... :ekmm: a przy takim koncercie życzeń... to... oj coś nie za wiele mi tego czasu zostało :watpliwy:

:cool3:

Posted

a ja mam jeszcze pytanie do Biafry:

- Biafra - czy Ty w ogóle istniejesz? :hmmmm: :niewiem:

znaczy się, nie wirtualnie, ale w realu :razz:

...bo telefon do Ciebie to mi chyba Camara dała jednak wirtualny :shake: - nikt a nikt się nie zgłasza po drugiej stronie :niewiem: :placz:

Posted

[quote name='kinga']a ja mam jeszcze pytanie do Biafry:

- Biafra - czy Ty w ogóle istniejesz? :hmmmm: :niewiem:

znaczy się, nie wirtualnie, ale w realu :razz:

...bo telefon do Ciebie to mi chyba Camara dała jednak wirtualny :shake: - nikt a nikt się nie zgłasza po drugiej stronie :niewiem: :placz:

Dobry Ci dala :oops:
Tylko ja najpierw sprzątalam stajnię a potem gotowalam wolowinę dla tego mięsożercy...telefonu nie slyszlam
I tak mialas szczęście , ze byl zasięg :evil_lol: ale o to juz pretensje do Ery :mad:

Zdjęcia od dolu Ci zrobilam, ale najpoważniej to on wygląda jak siedzi. Widać tą masę.
Wysoki nie jest ale jak stanie na stopę to dziękuję bardzo.
Posadzilam go na skarpie :loveu: bardzo ladnie siada.
Teraz już wie że ma usiąść jak idę z miską. Ten napad na kanapki byl nie na miejscu:nono:
Jesli chodzi natomiast o zdjęcie z pozycji leżącej o jeszcze mi nie wyszlo.
Dwie próby juz masz . Igor caly czas mnie liże po glowie jak leże, albo kladzie sie bokiem na mnie. Zawsze zlapie tylko jakiś kawalek w kadr :grin:

Apetyt mu rośnie, zjadl tak lapczywie , że do wolowiny z ziolami i makaronem wsypalam mu paczkę suchej karmy i nawet nie zauważyl.
Zobaczymy kolację.





Te z pozycji leżącej :evil_lol:



Posted

Właściwie to ja też uważam, że on jest kurdupel, wstrętny i nie sympatyczny, za tyle dobra, miłości i tarmoszenia za darmo ... nawet nie popłacze za nami ... żeby choć apetytu nie miał, żeby popiskiwał, tęsknił odrobinę, niewdzięcznik ... chodzi jak paw i jeszcze ogonem merda do OBCYCH ... fe ... niedobry Igor ....

Posted

lamia2 napisał(a):
Właściwie to ja też uważam, że on jest kurdupel, wstrętny i nie sympatyczny, za tyle dobra, miłości i tarmoszenia za darmo ... nawet nie popłacze za nami ... żeby choć apetytu nie miał, żeby popiskiwał, tęsknił odrobinę, niewdzięcznik ... chodzi jak paw i jeszcze ogonem merda do OBCYCH ... fe ... niedobry Igor ....


:crazyeye::crazyeye::crazyeye: trza było nie oddawać :eviltong:

a tak poważnie - dziękuję lamia :loveu: - za przechowanie Igora przez tydzień, który tak jakoś się przeciągnął :hmmmm:

Posted

Biafra - no brawo.
Ja widzę, że Ty się przy tym psie w oczach rozwijasz.
Że on Cię inspiruje.
Stymuluje.
W przeróżnych dziedzinach na dodatek.
takie przepisy kulinarne chociażby - no aż człowieka ssie, jak czyta :eating:

albo fotografia artystyczna - szacuneczek :lol: - już widzę, jak ofiarnie przeczołgujesz się poprzez wysokie chwaściory, zeby złapać dobry kadr :loveu:

napisz, w jakich innych dziedzinach chciałabyś sie jeszcze wzbogacić, rozwinąć... a ja ci niezwłocznie dostarczę inspirację na 4 łapach :p

ps: ODSZCZEKUJĘ : Biafra istnieje naprawdę :multi:

Posted

[quote name='lamia2']Właściwie to ja też uważam, że on jest kurdupel, wstrętny i nie sympatyczny....

lamia :placz:

..i Ciebie też ta intrygantka Camara przekabaciła na swoja stronę :shake:

mobbing?
presja?
szantaż?
lojalka?

taki pies...:shake: taki pies...:placz:

Posted

Camara napisał(a):
:crazyeye::crazyeye::crazyeye: trza było nie oddawać :eviltong:

a tak poważnie - dziękuję lamia :loveu: - za przechowanie Igora przez tydzień, który tak jakoś się przeciągnął :hmmmm:


To on był u nas aż tydzień :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

no popatrz jaka ja dobra jestem, mówiłaś, że w niedzielę czyli po dwóch dniach go zabiorą :lol:

Biafra, szepnij mu do uszka, że to nieprawda co napisłam we wcześniejszym poście :razz: :razz: :razz:

Posted

kinga napisał(a):
lamia :placz:

..i Ciebie też ta intrygantka Camara przekabaciła na swoja stronę :shake:

mobbing?
presja?
szantaż?
lojalka?

taki pies...:shake: taki pies...:placz:


How, how ... odszczekuję :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

No Igorek juz u siebie...widac szczesliwy-Super
a co do obwitosci Sforki Lami

[quote name='karina1002']Lamia, masz 5 sztuk własnych :crazyeye: ???

I jak ty kobito sobie radzisz??? Ja nie wyrabiam przy trzech w domu...

to zauwazyc trzeba ze jeszcze jeden /Uran/-ten bulowaty tam- z ADHD sie kreci i to jest dopiero niezle przedsiewziecie :cool1:
podziwiam rowniez Lamie:cool3:

Posted

allcia napisał(a):
No Igorek juz u siebie...widac szczesliwy-Super
a co do obwitosci Sforki Lami



to zauwazyc trzeba ze jeszcze jeden /Uran/-ten bulowaty tam- z ADHD sie kreci i to jest dopiero niezle przedsiewziecie :cool1:
podziwiam rowniez Lamie:cool3:



Ala, ja sama siebie podziwiam, koszt utrzymania Urana to od kilkuset do kilku tysięcy zł miesięcznie, ale kocham tego psa na zabój :placz: :placz: :placz:

  • 2 weeks later...
Posted

Nadrabiam zaległości czytelnicze :p
Się znowu uryczałam:
- ze wzruszenia nad Igorem i Pawłem,
- ze śmiechu "Camara dała rade".

Biafra - kurcze a ile ty masz tych psów co Twojego samochodu nie rozpoznają tylko drą paszcze??

Lamia - 5 psów to tyle ile byc powinno. Bardzo mnie się ta liczba podoba.
(Ja mam 3 swoje i 2 u mamy :p co daje 5 - uprzedzam ewentualne nadinterpretacje :eviltong: )

No a Igor... los na loterii wygrał! I w pełni zasłużył sobie na to.

Posted

z ta ideologia roznie bywa....:shake:
A tak przy okazji: jakbys wiedziala o kims, kto poszukuje wielkopsa, to Coolerek sie poleca :lol: :p [quote name='lamia2']Samoglow jesteś kochana :lol: , ale jemu chodzi o Igora, po za tym chodzi o dobro psiaków, on nie może wyróżniać jednego za szkodą dla pozostałych, to się kłóci z naszą ideologią :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...