makulka Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Nie wiem czy mam prawo sie wtrącac ,ale uspiłabym slepy miot ...Pochodze z Radomia i zawsze jak tam jestem przezywam ,tyle psów biegających samopas nie widziałam w zadnym miescie ,po co skazywac te szczeniaki moze na podobny los?Choc sa one juz uprzywilejowane ,bo w rekach dogomaniaków,trudna decyzja. Quote
Voess Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Dzisiaj dzwoniła do mnie Ania-Tygrysiczka. Mówiła, że kontaktował się z Nią Pan Marcin. Chciałybyśmy się wybrać do tego Pana sprawdzić warunki dla Saruni. Czekam na wiadomośc od Ani na kiedy się umówiła z Panem Marcinem. Chciałam jeszcze dodać, że wczoraj udało mi się dodzwonić do schroniska i Pan, który pełnił dyżur poszedł do Sary i sprawdził jak się czuje. Gdy zadzwoniłam za 15 minut powiedział, że jest chętna do zabawy i prosi o spacerek. Natomiast nie wiem czy zostają podawane leki. Jutro spróbuję to sprawdzić. Quote
beka Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 niecierpliwie czakamy na wiadomości co z domkiem .. Quote
Tigraa Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Umowiłysmy się z panem Marcinem na sobotę. Quote
Tigraa Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 No i problem szczeniaczków jakby hmmm... sam się nam rozwiązał. Voess zabrała dzis Sarę na USG, żeby stwierdzić jak wysoka jest ciąża... okazało się, że ciązy nie ma wcale a Sara ma początek cieczki :roll:.Za 2 tygodnie zostanie wysterylizowana w schronisku, a potem-do domu :loveu: Rana na szyi goi się bardzo ładnie, zostały tylko 2 małe strupki. Sara nie była więc wcale w ciąży, jest dość grubiutka... Szczerze mówiąc... ulżyło mi :multi: Quote
D O R K A Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Ania-tygrysiczka napisał(a):No i problem szczeniaczków jakby hmmm... sam się nam rozwiązał. Voess zabrała dzis Sarę na USG, żeby stwierdzić jak wysoka jest ciąża... okazało się, że ciązy nie ma wcale a Sara ma początek cieczki :roll:.Za 2 tygodnie zostanie wysterylizowana w schronisku, a potem-do domu :loveu: Rana na szyi goi się bardzo ładnie, zostały tylko 2 małe strupki. Sara nie była więc wcale w ciąży, jest dość grubiutka... Szczerze mówiąc... ulżyło mi :multi: Mnie też ulżyło, widać powiększenie macicy było związane z cieczką. Dzisiaj odwiedzę Sarę, zobaczę jak się czuje, dawno jej nie wdziałam. Quote
iczing Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Kochane Cioteczki, może dla pana Marcina lepsze do pilnowania bylyby Kora i Korek (sprawdźcie wątek), oba psy powinny iść razem do adopcji... nauczone są pilnowania i posluszne... a waszą Oneczkę dalibyśmy do domku ? Quote
Voess Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Dorota czy byłaś w schronisku i jak się ma Sarunia? Iczing byłoby bardzo dobrze gdyby Kora i Korek też znaleźli domek. Jeżeli będzie taka możliwość, że dom znajdzie się w Radomiu dla Saruni to damy tamte pieski do Pana Marcina. Chyba, że może proponujesz jakiś dom? Quote
Voess Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Dorota czy byłaś w schronisku i jak się ma Sarunia? Iczing byłoby bardzo dobrze gdyby Kora i Korek też znaleźli domek. Jeżeli będzie taka możliwość, że dom znajdzie się w Radomiu dla Saruni to damy tamte pieski do Pana Marcina. Chyba, że może proponujesz jakiś dom? Ja czekam na spotkanie w sobotę wraz z Anią. Quote
iczing Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 znajdę jej domek, tylko trochę czasu mi porzeba... ona nie do pilnowania ale na pokoje... a Panu Marcinowi Kora i Korek rasy "bliskolabkopsisko" będą najodpowiedniejsze - on zapracowany...a tu oba NAUCZONE PILNOWANIA i SPOKOJNEGO SIEDZENIA W KOJCU... porozmawiajcie z dziewczynami z ich wątku...i namówcie Pana Marcina prawdopodobnie będę u was w sobote, prosze na pw o telefon do cioci od Sary i adresik schronu... Quote
*Gajowa* Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 A moze ten domek byłby dla Sary ... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70766 Quote
iczing Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 bardzo bym chciala żeby sara mieszkala w domu , nie w kojcu... jeżeli Pani od Gajowej - to trzeba wpisać coś w umowie adopcyjnej nt.ew. ciąży suczki - ale przekonania nie mam, że należy naginać zasady adopcji... a Kora i Korek dla P.Marcina - WYŚMIENITY NABYTEK!!!!!!!!!!! Quote
gallegro Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 iczing napisał(a):...jeżeli Pani od Gajowej - to trzeba wpisać coś w umowie adopcyjnej nt.ew. ciąży suczki... Sara nie jest w ciąży ;). Quote
hankag Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 czy byłby ewentualny transport mozliwy do Warszawy ...i podajcie jakis kontakt z Wami ( osoby zajmujace sie sunia ) ...zadzwonie zaraz do kobitki i podałabym numer telfonu . Jak z rana na szyi czy jest lepiej ( kobitka jest po medycynie wiec nie powinna sie przestraszyć ) Zadałam tyle pytań ...bo pewnie beda mi zadawane rowniez ....Kobitka chciala sunie juz ..bo ma wolne dni wiec jesli zdecydowałaby sie na Sare ...to moglaby juz isc do domku czy nie ? ....Rozumiem ze sara nie miala sterylki ....bo to niestety warunek kobitki :mad: Quote
gallegro Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Z tego co mi wiadomo, żadne wiążące decyzje jeszcze nie zapadły. Decydujący głos w sprawie Sary, należy do Voess... Quote
Voess Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Wczoraj miała być Dorota w schronisku. Jak była przedwczoraj to było wszystko wporządku. Niestety od wczoraj od godziny 19-ej do 7 rano nie działał nam Internet. Bardzo proszę o kontakt Iczing. Aniu czy aktualne jest spotkanie jutro? Będę o 16 w domu to porozmawiamy. Quote
hankag Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 kobitka zabrała ta sunie rottweilerowatą ze szczeniakiem z łańcucha ze wsi pod Radzyminem. Ale powiedziała ze chyba powinna była zabrac Sare , bo ta az tak zle nie wygladala ..picie miala , rzeczywiście była na sznurku , ale jak ja chłop spuscił to uciekała do niego ...no ale juz wykupiła ją za 30 zł ...i zabrała . Przykro mi ze Sara została ...ale ja nie potrafiłam podjąc decyzji ..... to jest bardzo trudne ...podałam wiec telefony do Was i tam ...i ona podjeła ta decyzje Quote
zuziaM Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Voess napisał(a): Ale najlepszy dom byłby gdyby rodzina mieszkała z Sarunią. Tylko nie zawsze można wybierać to co się chce, bo takich rodzin jest mało. Saruni zależy na czasie. Mojej kolezanki znajoma z pracy, ktora mieszka w Niemczech ( to jest miasto graniczne ze Zgorzelcem ) stracila chora i stara sunie ok. tydzien temu. Sunia to byl mix. owczarka z kaukazem. Ma w domu jeszcze duzego - tez starego juz psa. Mieszka w domku, ale psy zawsze mieszkaly w domu ( spia razem z nia, a czasem zabiera je do pracy, bo nie mogla sie z nimi na dlugo rozstawac ) - pacuje w hotelu na zmiany. Bardzo przezywa strate swojej suni i szuka natychmiast suni - ON-ki lub mix-a onki - moze byc naprawde duza. Od kolezanki wiem, ze to " wariatka na punkcie psow ". Tak wiec, jesli bylaby mozliwosc, to Sara mialaby u niej wspanialy dom. Moj telefon : 0695 555 221 Ja mieszkam 30 km od niej i jestem w stalych kontaktach z moja kolezanka, ktora z nia razem pracuje, wiec wiadomosci o Sarze bylyby na biezaco. Quote
zuziaM Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 zuziaM napisał(a): Moj telefon : 0695 555 221 Ja mieszkam 30 km od niej i jestem w stalych kontaktach z moja kolezanka, ktora z nia razem pracuje, wiec wiadomosci o Sarze bylyby na biezaco. Jesli sie na to zgadzacie, to musze prosic o zorganizowanie transportu chociaz do Wroclawia. Ta dziewczyna wyjezdza teraz na caly tydzien, ale w poniedzialek bedzie juz w domu. Gdyby transport trafil sie wczesniej, to Sara mogölaby poczekac u mnie. Czekam tylko na potwierdzenie, ze sunia sie jej spodobala i oczywiscie na decyzje opiekunek. Quote
GoniaP Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Według mnie to jest propozycja nie do odrzucenia!!!! Nie zmarnujcie tego domku!! Quote
agusiazet Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 zuziaM napisał(a):Jesli sie na to zgadzacie, to musze prosic o zorganizowanie transportu chociaz do Wroclawia. Ta dziewczyna wyjezdza teraz na caly tydzien, ale w poniedzialek bedzie juz w domu. Gdyby transport trafil sie wczesniej, to Sara mogölaby poczekac u mnie. ZuziuM jak zwykle Twoja propozycja jest super, opiekunki Sary, co Wy na to? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.