Jump to content
Dogomania
entka

Przepisy na gotowanie dla psa

Recommended Posts

Przeczytałam cały wątek i inne artykuły i muszę powiedzieć, że już nic nie wiem... Mój pies waży 23kg i za 3miesiące będzie obchodził 2urodziny :D i teraz się zastanawiam ile on powinien jeść ? Gdzieś przeczytałam że 1-2% swojej wagi, gdzie indziej że 10g na 1kg i jeszcze jak ważyć to mięso na surowo czy po ugotowaniu. W tej chwili gotuje mu na parze indyka i wątróbkę, w paczce było 789g golonki z indyka (wiem, że po ugotowaniu muszę oddzielić mięso od kości) i 547g wątróbki kurczęcej do tego dorzuciłam 750g mrożonych warzyw i teraz mam pytania:

1. czy jednak po ugotowaniu nie wyjdzie na to, że pies ma za dużo warzyw i za mało mięsa - nie dogotować mu jeszcze mięsa i nie dodać do tego?

2. ile mam ugotować ryżu bo chyba nie cały kilogram...

3. Ile on ma tego dostać? 789g+547g=1336g wychodzi na to że przed gotowaniem, razem z kośćmi których potem nie będzie mam 1336g samego mięsa... mój pies jak juz pisałam waży 23kg i teraz wyznając zasadę, że 10g na 1kg to Sindi musi zjeść dziennie 230g mięsa. Ja mam 1336g, więc teoretycznie ten garnek starczy jej na prawie 6dni? Wydaje mi się, że musiałam coś pokręcić bo nie chce mi się wierzyć, żeby średniemu psu wystarczyło na tydzień taka mała ilość mięsa

4.Pies zawsze będzie miał gotowane na parze (nie wiem czy to ma jakieś znaczenie) , pisaliście żeby dawać np. twarożek z bananem lub innym owocem, ale ile tego i jak często powinnam dawać mojemu? To samo tyczy się żółtka i skorupki i czy jak będzie to dostawała to jakie suplementy mam jej jeszcze wprowadzać

uff... to chyba tyle, mam wrażenie że o czymś zapomniałam, ale to najwyżej dopytam później...

Bardzo proszę o pomoc jakiejś mądrej głowy bo im więcej czytam tym mniej wiem :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ważyłam mięso po ugotowaniu, oddzieleniu od kości itp, bo mięso po ugotowaniu waży mniej niż przed, a kości, które wyciągniesz też mało nie ważą.. Zresztą wszystko ważyłam po ugotowaniu. Z czasem nabierzesz wprawy i będziesz wiedziała, że jak np. kupisz kilogram udek z kurczaka to po ugotowaniu i obraniu będziesz z tego miała np. 60 deko ;)

Jeśli zakładamy, że proporcje powinny być 1/3 mięsa, 1/3 warzyw, 1/3 ryżu/makaronu, to jeśli po ugotowaniu tego, co przykładowo podałaś, będziesz miała np. kilogram mięsa (po oddzieleniu kości, wygotowaniu się tłuszczu, itp.), to powinnaś mieć do tego kilogram warzyw i kilogram wypełniacza.

Ile gotować surowego ryżu? To zależy od firmy. Ja kupowałam ryż w Biedronce. 100 surowych gramów, dawało ok. 250 ugotowanych.

Jeśli chodzi o dzienną ilość mięsa to kwestia wyczucia. W wielu miejscach wyczytałam, że dzienna dawka to 10-20 gram na kilogram masy psa, czyli w wypadku Twojej Sindi byłoby to 230-460 gram dziennie. i tym samym 690-1290 gram całego pożywienia (z ryżem i warzywami). Spory rozstrzał... Musisz po prostu, metodą prób i błędów dobrać ilość jedzonka do swojego psa. Jeden zje kilogram dziennie i będzie mu mało, a inny, o tej samej wadze, po kilogramie zacznie tyć. Np. moja suka, ważąca 17,5 kilograma, zjada dzienną dawkę (co prawda suchej karmy, ale chodzi mi tu o przykład) dla psa ok. 22 kilogramowego. I nie tyje.

Ja gotowałam osobno mięso, osobno warzywa i osobno ryż. A potem brałam wagę, kładłam na nią pojemnik i wrzucałam po kolei 1/3 warzyw (np. 150 gram), 1/3 ryżu (kolejne 150 gram) i uzupełniałam mięsem (kolejne 150 gram). I takie poporcjowane jedzonko wkładałam do lodówki i zamrażalnika (gotowaliśmy większe ilości, na zapas).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chciałam zakładać nowego tematu bo to bez sensu ale mam pytanie. Czy wypełniacz jest konieczny jeżeli chodzi o gotowane? Moja psica jak dostaje gotowane to jest to zazwyczaj około 70% mięsa, reszta warzyw... Kilka razy dałam jej ryż ale zostawiała w misce to sobie odpuściłam ;p

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowałem się podawać mojemu kundelkowi suchą karmę ale od czasu do czasu zrobię coś od siebie.

Wczoraj wykorzystałem mięso z indyka na którym żona zrobiła zupę: szyja oraz skrzydło.

Czy to w ogóle dobry pomysł(sól,przyprawy...)?

Dodałem paczkę 100g ugotowanego ryżu i dużą startą marchew na większym oczku oraz trochę oliwy z oliwek.

Podzieliłem na cztery części, jedną dostał resztę zamroziłem.

 

Zastanawia mnie ta ilość podanego jedzenia, w wątku wyczytałem 2-3% wagi.

Lester waży ~7kg, czyli porcja dzienna takiego posiłku to około 0.2kg w równych proporcjach mięso/wypełniacz/warzywa?

Rysunek1.resized.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja robię mojemu psiakowi jedzonko przy okazji gotowania rosołu. Zanim jeszcze go przyprawię wyciągam mięsko, marchewkę, seler i pietruszkę. Gotuję paczkę makaronu lub ryżu, łącze wszystko ze sobą, dodaję kilka kropel oliwy i piesek się zajada :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czemu jak ja chce pogadac to Dogomania zwija zagle?

Ale sprobuje reanimowac trupa:)

Na poczatku pazdziernika odbieram szczeniaka. Juz wiem, ze bede go karmic inaczej niz w hodowli.

Mysle o domowym karmieniu podpatrzonym w zaprzyjaznionej hodowli innej rasy.  Surowe miesko (wolowina z chrzastkami i tluszczem, kaczka), posiekane owoce i warzywa ( jablko, marchewka, buraki i rozne sezonowe badziewie). Szczeniaki dodatkowo dostaja wypelniacz, najczesciej platki ryzowe. Do tego olej i mielone skorupki jajek.

A na dobry poczatek dnia szyje kacze. 

Od czasu do czasu dobry twarog, ale to tylko dzieci z tego co zauwazylam.

Myslalam jeszcze, ale to juz moj autorski pomysl zeby gotowac wywar z kurzych lapek, mrozic w malych pojemniczkach i podlewac nim jedzonko.

W dobrym kierunku ide czy lepiej porzadne suche i z glowy?

Mam wielka potrzebe robienia psu zarcia wlasnorecznie, ale nie chce mu krzywdy zrobic.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kasiasci, masz bardzo dobry pomysł na karmienie, ja całe życie karmię swoje psy naturalnie. Wołowinę jedzą surową, drób gotuję, dodaję rózne płatki, ryż lub drobny makaron. Nawet dorosłe jedzą też biały ser i piją mleko. Psy mam 50 lat i nie wiem co to alergie, biegunki i inne przypadłości. Więc rób tak jak planujesz bo to jest dobre zwlaszcza dla szczeniaka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 1.06.2017 o 14:15, kasiasci napisał:

Myslalam jeszcze, ale to juz moj autorski pomysl zeby gotowac wywar z kurzych lapek, mrozic w malych pojemniczkach i podlewac nim jedzonko

Wywar z kurzych łapek zastygnie i będzie galaretka :) Z resztą bardo zdrowa. Ja obieram z kostek łapki i mieso razem z marchewką zostawiam w wywarze. Całość przelewam do formy od mufinek i do lodówki. Jak zastygnie podaję psu dwie/trzy  "mufinki" do posiłku.  Z około 6-8 łapek wychodzi 12 galaretkowych babeczek - akurat na tydzień dla mojego psa :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

1: To inaczej zapytam :) Mam dużego Szwajcarskiego Psa Pasterskiego. Ma dokładnie rok i jeden miesiąc. Cały czas jadę na karmie BRIT Junior Large Salamon & Potato.

Obecnie waży ponad 40 kilogramów. To jeżeli ma być jak wyczytałem: 1/3 mięsa, 1/3 warzyw, 1/3 ryżu/makaronu - co dawało by kilogram - to ile dziennie może on tego jeść gramów lub kilogramów :) No karmy to on według rozpiski na opakowaniu nie dostaje dziennie jeszcze nawet kilograma.
Bo na karmę ADULT z tego co wiem, ma przejść po skończeniu 2 lat.

2: Druga sprawa to co taki psiak może jeść? 
Jajka, ryż, makaron - ale jakie? Jaj na twardo, ryż brązowy i makaron też 100% durum ciemny? Raz mu saszetkę ryżu ugotowałem to zjadł w mig, ale też w kupie miał pełno tych ziaren czyli tak jakby ich w ogóle nie strawił.
Warzywa jakie? Dowolne gotowane?
Mięso? Gotowany kurczak bez kości? Czy mielone też? Gotowane czy surowe? Jak surowe to takie z biedronki chude mielone może być? 

Dzięki z góry z odpowiedzi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 23.06.2017 o 21:02, Zarka napisał:

Wywar z kurzych łapek zastygnie i będzie galaretka :) Z resztą bardo zdrowa. Ja obieram z kostek łapki i mieso razem z marchewką zostawiam w wywarze. Całość przelewam do formy od mufinek i do lodówki. Jak zastygnie podaję psu dwie/trzy  "mufinki" do posiłku.  Z około 6-8 łapek wychodzi 12 galaretkowych babeczek - akurat na tydzień dla mojego psa :)

Nie podaje się psu jedzenia prosto z lodówki. Chłodne jedzenie może nasilić dolegliwości jelita grubego, astmy czy cukrzycy. Zawsze podaje się ciepłe jedzenie.

http://psiediety.blogspot.com/

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, vicvictoria napisał:

Nie podaje się psu jedzenia prosto z lodówki. Chłodne jedzenie może nasilić dolegliwości jelita grubego, astmy czy cukrzycy. Zawsze podaje się ciepłe jedzenie.

http://psiediety.blogspot.com/

Bogusiu kochana... tak marnie interes idzie że nawet tutaj musisz szukac klientów na te twoje herezje? A jak dasz psu kostkę lodu to też mu sie cukrzyca rozwinie?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Brutusik napisał:

Bogusiu kochana... tak marnie interes idzie że nawet tutaj musisz szukac klientów na te twoje herezje? A jak dasz psu kostkę lodu to też mu sie cukrzyca rozwinie?

 

Do  kogo  piszesz  chory  człowieku !  Nie  jestem żadną  Bogusią - masz  omamy ?!  Podałam  link , gdyż  wiele  jest  tam pomocnych  porad dotyczących  żywienia !  Lecz  się na  nogi  , bo  na  głowę  za  późno , złośliwa istoto.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, vicvictoria napisał:

Do  kogo  piszesz  chory  człowieku !  Nie  jestem żadną  Bogusią - masz  omamy ?!  Podałam  link , gdyż  wiele  jest  tam pomocnych  porad dotyczących  żywienia !  Lecz  się na  nogi  , bo  na  głowę  za  późno , złośliwa istoto.

oj, coś czuję, że masa osób będzie miała dobry fun gdy przeczyta zbiór komentarzy twojego autorstwa :-) Szczególnie na tle tych wszystkich twoich ostrzeżeń na temat kasowania wszystkich komentarzy ujawniających twój brak kompetencji

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 11.10.2017 o 13:02, marcin0218 napisał:

To jeżeli ma być jak wyczytałem: 1/3 mięsa, 1/3 warzyw, 1/3 ryżu/makaronu - co dawało by kilogram - to ile dziennie może on tego jeść gramów lub kilogramów :) No karmy to on według rozpiski na opakowaniu nie dostaje dziennie jeszcze nawet kilograma.

Ale 1/3 mięsa, 1/3 warzyw, 1/3 ryżu/makaronu to nie oznacza 1/3 kilograma +1/3 kilograma +1/3 kilograma ;)
Powiedzmy, że Twój pies powinien jeść 80 dag mięsa dziennie (dzienna dawka dla psa to 1-2 dag na kg masy ciała), to do tego dodajesz 80 dag warzyw i 80 dag ryżu/makaronu, czyli razem 240 dag (2,4 kg).
Ilością suchej karmy się nie sugeruj, bo to produkt przetworzony, ususzony, sproszkowany, itp. Bardziej obrazowo: jakbyś te 2,4 kg dziennego świeżego żarcia dla swego czwornogoga ususzył, sproszkował, a potem ulepił z tego kulki karmy to też by Ci wyszło mniej ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 20/12/2005 o 17:49, karenina napisał:

Ja gotuje jeszcze inaczej.
Porcje miesa taka kolo 4-5 kg ( róznosci, i kurczak i podroby drobiowe, scinki wołowe, wołowe gulaszowe,czasem płuca wołowe razem z tchawica, wieprzowina; czyli generalnie wszystko ) mieso gotuje w dwóch garach, w jednym drób i to mieso które gotuje sie szybciej, w drugim reszte. To co sie ugotuje pierwsze wyciagam, w ten sam gar wrzucam ryz tak ma oko, chyba 3 - 4 szklanki suchego sype). Kiedy skonczy sie gotowac drugi gar, wyciagam i studze mieso i wrzucam do gotowania marchew i reszte warzyw ( w sumie ok 4 kg). Wszystko po wystudzeniu miele ( inaczej zjadaja tylko mieso i marchew :cool2: ). Z tej porcji na 4 psy mam jedzenie na ok 14 dni ( jeden dorosły i 3 szczyle dorastajace). Dziele wymieszane na jedno dniowe pocje, i mroze, wieczorem porcje wyciagam, rano w miseczki i mikrofala na 20 sec. Do tego siemie albo witaminy. Jedza az im zeby o michy stukaja :haha:

Ja robie bardzo podobnie . w mysl zasady 1-1-1 czyli 1kg miesa1 kg warzyw 1 kg wypelniacza. duzy gar a w nim 2kgmiesa mielonego mrozonego (czasami jezdze na targ i kupuje ozory wolowe, gotuje i kroje. Podobno najzdrowsze) warzywa to marchew, korzen pietruszki, brokul, lub inne, np burak, kabaczek, kalafior. Troche zieleniny czyli pietruszka, szpinak, jarmuz. Brazowy ryz na zmiane z platkami owsianymi (platkow nie mieszam ze wszystkim tylko przygotowuje osobno z goraca woda) 

Warzywa i mieso gotuje razem ale wrzucam pokolei w zaleznosci od tego co ile sie gotuje by nie stracic cennuch wartosci odrzywczych. Czyli wlewam troche goracej wody tak by ledwo zakrylo mieso- wrzucam starta pietruszke, polowe startej marchewki, starte buraczki,   korzen od brokula, kalafior gdy wszystko sie zagotuje trzymam gotujace na ogniu ok 1min. Wylaczam. Wrzucam do wiadra .dorzucam reszte startej marchewki, starta brokula glowa, kabaczek bez skory i cala zielenina drobno posiekana. Dorzucam troche siemienia i oleju lnianego ale nie za kazdym razem. Wszystko mieszam z wczesniej ugotowanym ryzem lub ziemiakami przykrywam i odstawiam do ostygniecia. Porcjuje i mroze. No i mam jedzenie na ok 1.5tyg. Wyjmuje wieczorem porcje a rano jest juz gotowa

Share this post


Link to post
Share on other sites

boże... poczytajcie sobie co robią fale w mikrofalowce z jedzeniem..... nie podgrzewa sie jedzenia w tym badziewiu.. ani ludziom ani zwierzętom.. :( po krótce wygląda to tak, że równie dobrze moglabys podawac psom trociny do jedzenia.... fale mikrofalowe wybijają wszystko co wartosciowe w posiłku.... czy twoje psy jedzą cos jeszcze oprocz tego jedzenia z mikrofali?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć kupiłam 9tygodniowego yorka i zastanawiam się jak najlepiej ja karmić. 

W hodowli dostawała suche(Royal canin) mokre z puszki oraz Pani im gotowała. 

Chciałabym właśnie w taki sposób karmić mojego malucha, ale czytam ze nie powinno się mieszać mokrego z suchym, wiec jak to wyglada? 

Nie do końca pasuje mi tylko i wyłącznie gotowanie, bo uczę się i pracuje i do tego często gdzieś jeździmy wiec w podróży to by było uciążliwe, a jednocześnie chciałabym urozmaicić dietę pieskowi, co możecie mi polecić? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli nie masz czasu na przygotowywanie psu jedzenia, to lepiej wybierz mięsne puszki te w pełni zbilansowane. Lepsze mają duzo mięsa i malo (najlepiej wcale) zbóż. Royal to jedna z gorszych karm na rynku, więc nie polecam.

Trudno urozmaicać dietę bez poświęcania temu czasu i uwagi. Żeby nie robic malemu śmietnika z żołądka po prostu nastaw się na jeden rodzaj żywienia (np mięsne puszki). Możesz dodawać jajko (nie zbełtane) np przepiórcze, bo to mały piesek. Taka bomba witaminowa na pewno mu sie przyda. Koniecznie sprawdź skład puszek, bo szczeniak musi dobrze jeść, szczególnie w fazie wzrostu i intensywnego rozwoju.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 13.12.2005 o 22:47, kinia_w napisał:

Ja najpierw gotuję mięsko (całe piersi kurczaka, albo udka, albo podudzia (zależy, co akurat jest na tapecie)), potem wyjmuję je i w tym rosole gotuję ryż z warzywami. Mięsko w tym czasie obieram i rozdrabniam na mniejsze kawałki, potem wyjmuję warzywa i je tnę na małe kawałki, następnie wszystko mieszam (jak uda mi się nie przypalić ryżu ;) to jest razem z tym całym rosołkiem), zostawiam na chwilę (to wztstko trochę tężeje, robi się coś a'la galaretka), potem wrzucam do paru pojemniczków, jeden zostawiam w lodówce, resztę mrożę. I z 1 kg mięcha mam porcję na 1-2 tygodni (w zależności od apetytu mojej bestyjki).

Można mrozić???? Brzmi ciekawie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×