mestudio Posted December 19, 2014 Author Posted December 19, 2014 Zawieźliśmy kocurka znajdę na kastrację. Domówiłam worek karmy na zapas bo pomiędzy Świętami, a Nowym rokiem wiele firm nic nie wysyła. Od rana po łące obok nas i w okolicy skrzyżowania błąka się pies/suka w typie spaniela - czarny z długimi uszami. Nie znam tego psa i nigdy go nie widziałam. Czy to porządki świąteczne jakiegoś pseudointeligenta z dziurą w łepetynie zamiast mózgu? Nic to, ale już jestem przerażona. Quote
Ziutka Posted December 19, 2014 Posted December 19, 2014 Zapraszam wszystkich serdecznie na bazarek foto, 20% dochodu dla Bandy: http://www.dogomania.com/forum/topic/144653-%C5%9Bwi%C4%85teczny-konkurs-fotograficzny-zg%C5%82aszamy-zdj%C4%99cia-do-2812-zapraszam/?p=15968558 :) juz lecimy i Zapraszamy do podnoszenia bazarku bizu i banerkowym o również dla mestudio :) Quote
mestudio Posted December 19, 2014 Author Posted December 19, 2014 Przelałam wlaśnie 241 zł z bazarku biżu :) Proszę o potwierdzenie na wątku jak dojdą - http://www.dogomania.com/forum/topic/144340-rozliczambi%C5%BCuteria-pi%C4%99kne-nowe-zestawy-dla-mestudio-do-1212-g-22007/page-7#entry15968222 A bardzo dziękuję :-). Zapraszam wszystkich serdecznie na bazarek foto, 20% dochodu dla Bandy: http://www.dogomania.com/forum/topic/144653-%C5%9Bwi%C4%85teczny-konkurs-fotograficzny-zg%C5%82aszamy-zdj%C4%99cia-do-2812-zapraszam/?p=15968558 :) Marysiu, dziękujemy pięknie :-). Quote
Ziutka Posted December 19, 2014 Posted December 19, 2014 A bardzo dziękuję :-). a nie ma za co :) Quote
inka33 Posted December 19, 2014 Posted December 19, 2014 A może da się jakoś sprawdzić, czy to czasem nie prawdziwy spaniel (adres, chip, tatuaż) - jakiś uciekinier może...? :hmmmm: Quote
mestudio Posted December 19, 2014 Author Posted December 19, 2014 Już ja nic sprawdzała nie będę, znając moje szczęście to zaraz z psem zostanę- możliwe że to pies ludzi mieszkających kawałek dalej na uboczu bo bywa, że łazi po wsi, ale nie zaglądał w te rejony wcześniej. Niestety u nas łąki rozległe i trudno z takiej odległości dokładnie się przyjrzeć. W te strony psy same nie uciekają, tu nic nie ma oprócz Wisły i końca świata za 2 km od nas :-). Jak coś łazi to albo wiejski burek albo przywieziony w prezencie. Zobaczymy w weekend czy pies się pojawi. Deszczowo i zimno, kocurek wykastrowany i odpoczywa. Koszt kastracji i odpchlenia 80 zł, karma zapasowa 122 zł. Buszujący w ogrodzie. No i Bafi drażniący Lady na łące. Quote
inka33 Posted December 19, 2014 Posted December 19, 2014 Mestudio, a czy ja mówię, że Ty masz sprawdzać...? Tak se tylko głośno myślę... Bo co mogę? :sad: Quote
mestudio Posted December 19, 2014 Author Posted December 19, 2014 Mestudio, a czy ja mówię, że Ty masz sprawdzać...? Tak se tylko głośno myślę... Bo co mogę? :sad: No a kto jak nie ja? Toż tu nikogo tak nawiedzonego jak ja więcej nie ma :-). Quote
inka33 Posted December 19, 2014 Posted December 19, 2014 No a kto jak nie ja? Toż tu nikogo tak nawiedzonego jak ja więcej nie ma :smile:. No, ale jakieś jednostki nieco mniej nawiedzone bywają chyba, nie? Dobra, lepiej już nic nie mówię, bo jeszcze po łbie dostanę... :nerwy: Quote
rozi Posted December 19, 2014 Posted December 19, 2014 To czarno-dropiate to moja ulubiona rasa. Nie potruliście się? Bo ja nigdy nie wiem, gdzie jadu dorzucę :krolik: Quote
TZmestudio Posted December 20, 2014 Posted December 20, 2014 To czarno-dropiate to moja ulubiona rasa. Nie potruliście się? Bo ja nigdy nie wiem, gdzie jadu dorzucę :krolik: mówisz o Jordim? A co do trucia, to jeśli piszesz o tym o czy myślę to zostawiliśmy to na specjalną okazję. Ale jeśli z jadem to spróbujemy w święta.... :evil_lol: Quote
Kejciu Posted December 20, 2014 Posted December 20, 2014 Zapraszamy z ZIutką na wątek Jordanka - narazie skromny opis ale będziemy na bieżąco aktualizować :) http://www.dogomania.com/forum/topic/144640-jordi-p%C5%82etwal-b%C5%82%C4%99kitny-czy-zd%C4%85%C5%BCy-do-domu/ Quote
Gusiaczek Posted December 22, 2014 Posted December 22, 2014 Mestudio, proszę na pw o nr psiego konta, chyba, że jest Ci wsiorybka gdzie wyślę :) Quote
konfirm31 Posted December 22, 2014 Posted December 22, 2014 Bafi wygląda wspaniale. Nie ten sam pies :). Quote
mestudio Posted December 22, 2014 Author Posted December 22, 2014 Mestudio, proszę na pw o nr psiego konta, chyba, że jest Ci wsiorybka gdzie wyślę :) Możesz wysłać kochana pomocnico na to co masz, później podam to typowo psie. Bafi wygląda wspaniale. Nie ten sam pies :). No może i wygląda wspaniale, za to moje drzwi i futryny wyglądają mniej wspaniale. Jak tak dalej pójdzie to w nowym roku trzeba będzie wymienić nie tylko drzwi łazienkowe z futryną bo szczeniak je zasikał i się nie zamykają, a oprócz nich drzwi pokojowe bo Bafi je podrapał już i każdego dnia poprawia swoje dzieło. Nie powiem abym była radosna z tego powodu. Bafi potrzebuje być z człowiekiem, jednak niszczy nawet na naszych oczach. Rozgryzł dwa legowiska, zwyczajnie porwał zębami i to przy mnie i TZ-cie. Kładzie się i niby śpi, a po chwili słychać rozrywany materiał i jest dziura i za późno na reakcję. Dodatkowo skacze bez ograniczenia na drzwi jeśli chcę aby został z psami w pokoju - zazwyczaj są to 2-3 minuty jak ktoś się dobija po coś. Bafi w ogóle nie reaguje na to, że nie wolno skakać. Niestety psy niszczą bardzo, a dodatkowo tworzą więzienie dla osób takich jak my - nigdzie nie można pojechać, nawet odwiedzić rodziców w podeszłym wieku bo to wyprawa minimum na 3 dni. Nie będę się rozpisywała i użalała bo pewne decyzje już podjęliśmy i się będziemy ich trzymali w 200%. Mam nadzieję, że tuż po Świętach Pręga pojedzie do swojego domu, a potem musi się wyadoptować Pola i Bafi. Co do reszty psów mam ogromne obawy, że zostaną mi w spadku na wieki. Z okazji Świąt się przeziębiłam i przestaję już widzieć cokolwiek przez cudowny katar. Za oknem jakiś koszmar - nie dość że zimno i pada to jeszcze wichura. Uroki mieszkania w polach. Zresztą sami zobaczcie jak nasze ranczo jest położone. https://www.google.pl/maps/place/D%C4%85br%C3%B3wki+41,+26-900+D%C4%85br%C3%B3wki/@51.5808625,21.6005905,638m/data=!3m1!1e3!4m2!3m1!1s0x471891bd6ee5588b:0xc75311bafbc2e9c8 Nic to, idę na dłuższy spacer z psami, a jak wrócę to podeślę psie konto. A, dotarły Ziutkowe fundusze bazarkowe i pięknie dziękuję. Uzupełnię później. Quote
mestudio Posted December 22, 2014 Author Posted December 22, 2014 Mestudio, proszę na pw o nr psiego konta, chyba, że jest Ci wsiorybka gdzie wyślę :) Wysłane :-) Quote
Kejciu Posted December 22, 2014 Posted December 22, 2014 u mnie też niestety leje....a śniegu jak nie było tak ni ma :( Quote
konfirm31 Posted December 22, 2014 Posted December 22, 2014 Czyli, Bafi tylko wygląd poprawił i zachowanie na spacerach , a w domu - nadal niefajnie :(. Z tym uwięzieniem, to prawda. Nas przez wiele lat "więziła" nasza poprzednia sunia, która nie uznawała żadnych gości w domu. A potem była prawie dwuletnia walka z jej licznymi chorobami i nieuchronną starością i.....demencją. I bardzo trudna decyzja :(. Cóż, nikt nie powiedział, że będzie łatwo :(. Dokonujemy takich a nie innych wyborów i ponosimy ich konsekwencje. A co najlepsze - innych wyborów , pewnie byśmy nie dokonali, nawet mając 200% ;) dzisiejszej świadomości ich konsekwencji........ Życzę Ci przede wszystkim - zdrowia. Precz z katarem :). A pod choinkę - szczęśliwych adopcji :) I faktycznie - mieszkacie "daleko od szosy " ;) Quote
mestudio Posted December 22, 2014 Author Posted December 22, 2014 Co do Bafiego to ja się obawiam jego zostawania w domu samodzielnie. Ja się nie odważę bo widzę, że on szybko się nudzi, no i musiałabym z domu wyprowadzić wszystkie koty bo za niektórymi biega. Dodatkowo myślę, że jakby został sam to naprawdę pogryzłby trochę rzeczy z nudów. Pomimo tego, że ma zabawki to i tak szuka innych bodźców do psocenia. Na spacerach jest niby ok, ale nie umie normalnie chodzić na samej obroży, muszą być szelki. Ponadto kopanie to jego pasja i razem z Pręgą są głusi................dziś 40 minut na polu w deszczu ich odwoływałam. Jeden i drugi głuchy, mokre jak kury, ale zmachane niemożliwie. W sumie to fajny pies, ale bardzo natarczywy w domu, czasami nie daje człowiekowi spokoju i dwie godziny pod rząd tylko pcha się na kolana albo chce żeby z nim tarmosić piłkę, rzucać i takie tam różne. Co ważne zjadł tylko część budy jak mieszkał w kojcu i zrobił dziury w dwóch legowiskach - no i skakanie na drzwi jest dużym problemem bo pazurami niszczy bardzo. Wg mnie nie jest bardzo źle. Myślę, że dom z ogrodem, ale nie wymuskanym pod linijkę jest mu potrzebny i z właścicielem, który z nim choć raz dziennie wyjdzie na dłuższy spacer. Quote
konfirm31 Posted December 22, 2014 Posted December 22, 2014 Miejmy nadzieję, że Bafi jak podrośnie, to zmądrzeje. I niech ta mądrość, przyjdzie jak najprędzej - najlepiej z własnym domem :) Quote
Gusiaczek Posted December 22, 2014 Posted December 22, 2014 Wysłane :smile: Dziękuję, zapisane. Przelew jutro, bo dzisiaj Siwy miał urwanie łba w pracy, nie zdążył Quote
rozi Posted December 23, 2014 Posted December 23, 2014 Ja to się w ogóle nie nadaję do tego Towarzystwa. Nie mam skłonności do poświęceń. Kilka lat temu zrobiłam sobie masę krzywdy przez takie poświęcanie (nie o psy chodziło) i teraz staram się robić tylko tyle, ile się mieści w granicach egoistycznie pojętego rozsądku, bo wiele mnie kosztowało dojście do względnej normy. Wtedy ludzie patrzyli na mnie z podziwem, ale ja już nie chcę ani tego podziwu, ani tej świadomości ratowania świata, coś mi pękło, widocznie przesadziłam :) Toteż sądzę, że można robić wszystko, byle bez przesady. I lepiej trochę za mało, niż odrobinę za dużo. Wesołych Świąt! Quote
mestudio Posted December 23, 2014 Author Posted December 23, 2014 Ja to się w ogóle nie nadaję do tego Towarzystwa. Nie mam skłonności do poświęceń. Kilka lat temu zrobiłam sobie masę krzywdy przez takie poświęcanie (nie o psy chodziło) i teraz staram się robić tylko tyle, ile się mieści w granicach egoistycznie pojętego rozsądku, bo wiele mnie kosztowało dojście do względnej normy. Wtedy ludzie patrzyli na mnie z podziwem, ale ja już nie chcę ani tego podziwu, ani tej świadomości ratowania świata, coś mi pękło, widocznie przesadziłam :) Toteż sądzę, że można robić wszystko, byle bez przesady. I lepiej trochę za mało, niż odrobinę za dużo. Wesołych Świąt! Zgadzam się i dążę bardzo stanowczo do normalności. Wzbudzam tym samym zgorszenie wśród niektórych z zewnątrz, nie zaglądających na dogomanię. Niezrozumiałe jest bowiem jak mogę nie wziąć sobie jeszcze dwóch pieseczków bo mam kojce (wykorzystywane tylko jak muszę wyjść). No i jak to, nie mogę mieć 9 kotów? Toż to skandal. Zresztą co tu pisać. Tak jak napisałam już kiedyś - my tu mieszkamy i jesteśmy na co dzień i za wszystko co mamy płacimy sami, włącznie z wymianą zniszczonych drzwi, cyklinowaniem drewnianych podłóg i wymianą zniszczonych mebli. Jak ktoś tego nie pojmuje to znika z kręgu moich znajomych. Zwyczajnie zrobiłam się wredna i niedobra. Quote
konfirm31 Posted December 23, 2014 Posted December 23, 2014 Nie chcę Was martwić, ale obawiam się, że osiągnięcie normalności* **, jest trudne. *Normalność – nieodbieganie od przyjętych norm **za normalne uważa się to, co częste, najbardziej powszechne w danej populacji. Normalność, oznacza często obojętność, nieczułość. Może więc nie o normalność nam chodzi, a o postawienie sobie granicy w tym pomaganiu? Ale jak już pomagamy zwierzętom, to w opinii naszych sąsiadów - mamy być istnymi stachanowcami ;) tej opieki. Pomagać - bez granic. Nawet - zdroworozsądkowych. Moja tutejsza znajoma(ja jestem elementem napływowym ;)), pomagająca od zawsze makowskim kotom i psom, została dzisiaj zwymyślana przez pana, który już nie chce mieć dalej psa(bynajmniej nie wziętego od Niej), więc Ona - powinna go od niego zabrać. I już. Zaś jej sąsiadka, nie może dłużej patrzeć na bezdomne, moknące na deszczu pieski, bo ją serce boli, więc ta moja znajoma, powinna się nimi zaopiekować - zwłaszcza, że jest gminną wolontariuszką...... Sąsiadka, opiekować się nie będzie, bo wolontariuszką - nie jest. I nieważne, ile masz zwierząt w domu i skąd masz brać na to pieniądze. Tak często wygląda polska "normalność" :(. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.