Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sara_rokitnica napisał(a):
na wątku transportowym znalazłam dzisiaj wpis że jest możliwość transportu Warszawa- Janów Lubelski na tą niedzielę... jakby się znalazło coś do Wa-wy to mamy transport...


do Wawy kawał drogi i trochę nie po drodze :roll:

Posted

Janów Lubelski to woj. lubelskie, w połowie drogi między Rzeszowem a Lublinem :roll:

My możemy wyjechać ok. 100 km od siebie po psiaka za zwrotem kosztów, a także pojechać po Desta do Zabrza (wówczas prócz zwrotu kosztów paliwa mile widziana by była niewielka dopłata).

Posted

Murka napisał(a):
Janów Lubelski to woj. lubelskie, w połowie drogi między Rzeszowem a Lublinem :roll:

My możemy wyjechać ok. 100 km od siebie po psiaka za zwrotem kosztów, a także pojechać po Desta do Zabrza (wówczas prócz zwrotu kosztów paliwa mile widziana by była niewielka dopłata).



Murko a nie wiesz ile to km?

Posted

Sabina02 napisał(a):
To jest ok. 260 km


260 km w jedną stronę..???
Razy dwa,to wychodzi ponad 500 km...
Nie wiem ile litrów auto Murki spala na 100 km?
Siedem,dziesięć litrów???
Benzyna jest przeciętnie po 4,8ogr za litr....
Średnio licząc wychodzi ponad 200zł + to co za grzeczność Murce się należy...?
Niech mnie ktoś poprawi jeśli żle to policzyłam..!!!

Posted

Asia_Klero napisał(a):
Gdyby byla kasa....to znowu nie tyle pieniedzy...to suma do nazbierania....


no w sumie pieniążki dla Desta uzbierane są.

Dzisiaj Deścik dostał drugi zastrzyk.

Posted

Nasz psiowóz jest na gaz :cool3:
Musimy tylko sprawdzić ile teraz "zjada" po remoncie :roll:
Jutro mamy do zaliczenia małą traskę, więc dam znać wieczorem.

Posted

Murka napisał(a):
Nasz psiowóz jest na gaz :cool3:
Musimy tylko sprawdzić ile teraz "zjada" po remoncie :roll:
Jutro mamy do zaliczenia małą traskę, więc dam znać wieczorem.


no to czekamy na wieści ;)

Posted

Dziewczyny...!
Myślę że trzeba skorzystać z propozycji Murki.
To dla Desta byłaby najlepsza forma transportu.
Bez przesiadek!.
W jednych,dobrych i odpowiedzialnych rękach !
Pewnie nie wiadomo czy Dest nie ma choroby lokomocyjnej?
Może podać mu profilaktycznie przed podróżą aviomarin?
Zapytać lekarza jaką dawkę?
I może dobrze byłoby mu ubrać na podróż szeleczki,nie obrożę.
Są pewniejsze.
Żeby nie daj Boże gdzieś na postoju łepka z obroży nie wysunął...
Dmucham na zimne,ale sama miałam sytuację,gdy przy wysiadaniu z samochodu schroniskowy piesiu wyswobodził się z szelek i pognał...
Cudem go złapano!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...