justynavege Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 yewcia1 napisał(a):Nie mam pojęcia z czego to jest ale śmierdzi to jak jasna cholera przy następnych zakupach dopytam. Wizualnie to jest podobne do tych kości z jelita praswanych b też ies musi rozmemlać i takie jest twarde a otem jak naślini ciągnące Jak przeczytałam to o wyzej napsiałam to leje z siebie tak jak dziecko z przedszkola Wam tłumaczę a i tak nie wiadomo o co chodzi:evil_lol: walczę z bazarami:lol: Dzinowate spi szczesliwe i bezpieczne i nie przejmuje sie ze pancia ma jakis tam problemy chociaz ona malutka spi bezstresowo bo ja ciagle mysle co z psami z Uciechowa............. zima idzie :placz: yewcia szykuj smierdziele :) jak jej dam to mam pol godz spokoju Quote
yewcia1 Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Okej w przyszłym tygodniu śmierzdiel wyleci do dzierżoniowa:lol: do Dzineksa:loveu: Quote
justynavege Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 nowe zdjecia Dzinowatej dopiero w okolicach weekendu przesle bo aparatu niet teraz a Dzinu jak zwykle o tej porze spi beztrosko :lol: Quote
yewcia1 Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 justynavege napisał(a):nowe zdjecia Dzinowatej dopiero w okolicach weekendu przesle bo aparatu niet teraz a Dzinu jak zwykle o tej porze spi beztrosko :lol: Ona tylko śpi i je:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
justynavege Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 o yewciu gra jeszcze w pileczkę i tarmosi sznurek-zabawkę :evil_lol: a tego twardego smierdziela nie dała rady pokonać godzinę ponad walczyla a poł zostalo Quote
yewcia1 Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 justynavege napisał(a):o yewciu gra jeszcze w pileczkę i tarmosi sznurek-zabawkę :evil_lol: a tego twardego smierdziela nie dała rady pokonać godzinę ponad walczyla a poł zostalo Mam nadzieję, ze jej zostawiłaś śmierdziela - moze dziewczyna jeszcze popracuje?:lol: Quote
zdrojka Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Trzeba ratować psy - już nie ma Uciechowa :-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8680191#post8680191 Quote
justynavege Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 przez to wszystko nawet dzinuch zaniedbany tzn w sensie zabaw jakos nie mam glowy teraz :shake: Quote
yewcia1 Posted November 8, 2007 Author Posted November 8, 2007 justynavege napisał(a):przez to wszystko nawet dzinuch zaniedbany tzn w sensie zabaw jakos nie mam glowy teraz :shake: Też nie mam głowy nie pytam co u Dziny tylko co z Uciechowem, mam nadzieję, ze jakiś anioł stróż nam dopomoże Quote
Radek Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Justyno, trzymajcie się. Wiem, że to niewiele, ale są osoby które są z Wami, nawet jeśli niewiele mogą pomóc. Quote
justynavege Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Radku dziękujemy za słowa otuchy kazde wsparcie jest b potrzebne :) a Dziniak kochana ( jakoś tak coraz czesciej mowię do niej Bida albo Biba ;) ale tak juz mam ze kazdy moj psiak miał imion pod dostatkiem :evil_lol:) nieśiadoma Panci problemów zyje spokojnie , no czasem zaszczeka na domofon albo zjeży się na wiekszego psa mijanego na spacerze..... Quote
Radek Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 justynavege napisał(a): jakoś tak coraz czesciej mowię do niej Bida albo Biba ;) ale tak juz mam ze kazdy moj psiak miał imion pod dostatkiem :evil_lol:) Też tak mam, że psiaki mają wiele imion :evil_lol: Na Norcię często mówiliśmy "grube" (za szczupła nie była), a do Saruśki mówię czasem " i co powiesz czarna mordo" :loveu:, a to dlatego, że ma pysio ciemniejsze niż Nora. Na teściów onka mówię często "głowa" Quote
solito Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 A tak trochę nie na temat... Szkoda, że ja nawet na stronie Uciechowa nie mogę sobie poczytać o mojej Laisy...:roll: Chociaż ona też była-Uciechowianka... Przesyłam buziaczki dla Dżinki!:loveu: Quote
uxmal Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Solitooo, wysyłąłam kilka razy info do Anashara. Z textem, ale był chory a potem wyszło co wyszło. Quote
yewcia1 Posted November 14, 2007 Author Posted November 14, 2007 uxmal napisał(a):Solitooo, wysyłąłam kilka razy info do Anashara. Z textem, ale był chory a potem wyszło co wyszło. Ux jak masz w wysłanych podeślij jeszcze raz - Maciek dobry chłopak tylko zaganiany i zarobiony i młodzieńcza skleroza:evil_lol: Quote
justynavege Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 Solito dziękuje :) Dziniak własnie "tnie komara " moze w weekend uda mi się jakieś fotki porobic Quote
yewcia1 Posted November 18, 2007 Author Posted November 18, 2007 justyna składam zamówienie na zdjecia rozbrykanego dziniaka:loveu: Quote
justynavege Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 a tak jakos siersc sie ulozyla :evil_lol: kurcze z rozbrykanymi fotami to mam problem jak wariujemy to ciezko ja w obiektyw złapać , jest szybsza od migawki aparatu probowalam rzucic pilke przez długi przedpokoj bo wyliczylam sobie ze jak bedzie biegla do mnei z pilka to zdaze taaaaaaaa zdazylam a jakze zrobic zdjecie przedpokoju a pies juz dawno mi piłke do ręki wciskal musiałam jej opiłowac pazura bo jeden miała zamany tak z ostra koncówką i przy przeciaganiu sznurka pomaga sobie neiraz łapką a ja mam takie sznyty na rekach jak brucee lee na twarzy :evil_lol: piłowanie zniosla dzielnie ale zauwazylam ze jak widzi aparat to jakos pokornieje , moze sie boi?? no bo Pan Odkurzacz np sprawia ze ucieka do kuchni i tam przeczekuje najgorsze :evil_lol: Quote
uxmal Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Dyzowi też nie potrafie fotki w biegu zrobić. A wygląda wtedy bardzo śmiesznie. Przyjmuje pozę królika. Podwija tył i skraca nogi :) Uszy mu śmiesznie skaczą. :) Quote
AnkaG Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Kupiłam dzisiaj Mojego Psa a tam co - Dżinka do adopcji :crazyeye: Quote
yewcia1 Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 AnkaG napisał(a):Kupiłam dzisiaj Mojego Psa a tam co - Dżinka do adopcji :crazyeye: Poważnie??????????????????:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: ux wysyłaąś wczesniej dziniaka do Mojego Psa?? Quote
uxmal Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Nooo wysyłałam -razem z Reksiem. Ale to strasznie dawno było. Czemu nie zadzwonili żeby sprawdzić czy to aktualne? Quote
justynavege Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 le no ale mają opoznienie; nie dzwonil nikt potwierdzić no ale moze ajk ktos zadzwoni w prawie adopcji to innego psiaka zaproponuje :) ciekawe czy Reksiowski tez jest niestety nie mam gazety Dziniaka nie oddam ba siłą mi nikt nie odbierze :evil_lol: wysłałam yewci foty co dziniak robi po kolacji pewnie wstawi jak przylezie do kompa :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.