Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

maciaszek napisał(a):
Na szczęście nie był to kot ani pies, bo wtedy na zdjęciu byłby tylko wgnieciony ślad w trawie po białasie :evil_lol:.


Dobrze byłoby kiedyś taki ślad uwiecznić, ale rozumiem, że gdy Bazylek rzuca się w pościg, Tobie, Maciaszku, nie w głowie robienie zdjęć :evil_lol:
Urządzasz czasem pościgi za Bazylkiem w pościgu? :razz:

Posted

Lenorka napisał(a):
Urządzasz czasem pościgi za Bazylkiem w pościgu? :razz:
Och, ach, ech.... ileż to razy... :eviltong:
No dobra przesadzam, ale kilka razy za nim leciałam - jak dopadał kota i trzeba było towarzystwo rozdzielać :razz:.

Posted

maciaszek napisał(a):

No dobra przesadzam, ale kilka razy za nim leciałam - jak dopadał kota i trzeba było towarzystwo rozdzielać :razz:.

towarzystwo? chyba zwloki i bazylka...nie wyobrazam sobie zeby kot mial jakies szanse...z moim sredniakiem zaden nie ma szans niesstety:shake:

Posted

[quote name='Lenorka']Oj, ja bym chyba nie chciała żeby taki potworek wyskoczył na mnie z morza :shake: Choć piękny to jednak w bikini i na bosaka nie czułabym się bezpiecznie ;)

a tam od razu w szczegóły się wdajemy :evil_lol::evil_lol:
ja mam w zwyczaju po plaży cały rok chodzić obłożona gąbką ;)


Witam :)

Posted

[quote name='Niki-lidka']towarzystwo? chyba zwloki i bazylka...nie wyobrazam sobie zeby kot mial jakies szanse...z moim sredniakiem zaden nie ma szans niesstety:shake:
Jak się wystarczająco szybko wkroczy do akcji i jak Bazyl ma kaganiec to kot przeżywa... :roll:

[quote name='jonQuilla']Witam :)
Witam z pracy ;).

Posted

Aaaaaaaa.... nie było mnie tu przez ponad dwa dni :oops: :oops: :oops:.
Ale to dlatego, że dużo się działo (spotkanie w schronie - fundacja, Urząd Miasta, dyrekcja schronu i moja skromna osóbka między nimi wszystkimi... - wyadoptowanie psiaka, praca, sprawy rodzinne).
Już nadrabiam.

Kazałam Bazylowi usiąść i łudziłam się, że będzie zwracał uwagę na mnie, a nie wypatrywał kota :roll: :evil_lol:.





Jak już mógł wstać to oczywiście poszedł dokładnie sprawdzić miejsce, w które się wgapiał :).

Posted

Juz sie nie moge doczekac az poznam Bazlka osobiscie :p


Ale to dlatego, że dużo się działo (spotkanie w schronie - fundacja, Urząd Miasta, dyrekcja schronu i moja skromna osóbka między nimi wszystkimi... - wyadoptowanie psiaka, praca, sprawy rodzinne).
Już nadrabiam.



Maciaszek a gdzie ty wlasciwie pracujesz jesli mozna spytac ???

Posted

Tengusia napisał(a):
Maciaszek a gdzie ty wlasciwie pracujesz jesli mozna spytac ???
A w takim jednym kinie, co zwie się Rialto :).

Lenorka napisał(a):
Jak on pięknie błyszczy w słońcu! Miodzio!

Om w ogóle na zdjęciach jakoś bardziej biało wygląda niż w rzeczywistości :evil_lol:.

Posted

Ja ostatnio zauwazylam ze Bolus zaczyna sie zaokraglac i strasznie sie dziwilam bo przeciez dostawal takie porcje jak zawsze :roll: wkrotce okazalo sie ze to moja mamusia codziennie rano jak przychodzila po mojego syna zeby zawiezc go do szkoly dawala Bolusiowi porcyjke jedzenia:mad: (na poczaktku jak adoptowalam Bolka rodzice bardzo sie go bali i mama zawsze go przekupowala jedzieniem i tak mu zostalo ze moja mama = jedzonko :eviltong: )

Posted

Ja czasem przyłapuję TZta jak coś tam daje (nadprogramowego) Bazylkowi, bo on taki "grzeczny", "posłuszny", "biedny".... :evil_lol:. Na szczęście nie jest tego dużo. No i to wszystko z miłości :loveu:.

Posted

maciaszek napisał(a):
A jest :eviltong: ? Ja go mam na co dzień to może pewnych rzeczy nie zauważam...:roll:.


Pewnie ze jest:loveu: normalnie jak go widze to mam ochote zlapac za te biale fafelki i potargac:evil_lol::loveu:

Posted

[quote name='Wiedźma']Niedzielne cmoki dla Ciebie i głaski dla Bazyla. Albo jedno i drugie dla obojga :)Już sama nie wiem co wybrać ;).

[quote name='monita']maciaszek wreszczie Nas rozpieszczasz - zdjęcia i filmy :multi:kiedyś musiało to nastąpić....:evil_lol:

[quote name='furciaczek']Pewnie ze jest:loveu: normalnie jak go widze to mam ochote zlapac za te biale fafelki i potargac:evil_lol::loveu:
Wytargam go w Twoim imieniu. Albo nie, TZ go wytarga, bo tak się ustaliło, że ja jestem od całowania i głaskania, a TZ od targania i tarmoszenia :evil_lol:.

Posted

Oj, Bazyl to ma życie jak w Madrycie - głaskanie, całowanie, targanie i tarmoszenie :) I jeszcze wirtualne cmoki, głaski i targanie za fafle. Matko Boska - to chyba jeden z najbardziej rozpuszczonych psów na dogomanii :) Tak trzymać!

Posted

[quote name='Lenorka']Matko Boska - to chyba jeden z najbardziej rozpuszczonych psów na dogomanii :) Tak trzymać!Może tak być :evil_lol:. Na szczęście to rozpuszczenie nie rzuca mu się na mózg i nie bije chłopakowi. Jest zupełnie normalny. No może tylko czasami za bardzo pyskaty :evil_lol:.

A tutaj zabawa rozpuszczonego białasa, część 1.

Zaczaję się...



Złapię, złapię...



Trzymam, nie puszczę.





Choćby miało zaraz pęknąć.

Posted

:loveu: Jakie on ma cudowne łapki! Po prostu uwielbiam jego białe cudne łapy! :evil_lol:

Jakby taką łapą umiał kogoś zdzielić to chyba bym pękła ze śmiechu :)
No, chyba że by zdzielił mnie... :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...