Artemida Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 Poza sinym dziurawym palcem nic się nie stało. Bond niestety wcisnął mi się w nocy do łóżka..ale np już w dzień jak się poruszam po mieszkaniu to wie ze nie może wejść i śpi w kojcu, mam nadzieję że załapie o co chodzi. Jestem ciekawa jak go oduczyć tego agresywnego zachowania, bo jego ataków nie da się przewidzieć bo on nie warczy, nie odsuwa się tylko z wejścia kłapie. Quote
Poziomka Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 To faktycznie jest trudne do przewidzenia. Ciekawe czy da się z Nim popracować. Quote
Naklejka Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 Poziomka napisał(a):To faktycznie jest trudne do przewidzenia. Ciekawe czy da się z Nim popracować. Z każdym psem się da. Tylko trzeba wiedzieć jak. Na razie musi nauczyć się na jedno słowo opuszczać kanapę i przenosić się do legowiska. Jeszcze coś- odczulanie. Czyli napieranie na psa, przesuwanie i nagradzanie za dobre zachowanie. Musi to kojarzyć z czymś miłym- napierając na psa trzeba mu dawać smakołyki i chwalić. Robić to często w krótkich sesjach, niespodziewanie dla psa. O tak między codziennymi czynnościami. Quote
Artemida Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 Na razie to ja widzę maturę próbną </3 Bond cały dzień spał w kojcu..nawet jak leżałam w łóżku to nie wskoczył, jestem z niego dumna. Quote
Bjuta Posted November 25, 2013 Author Posted November 25, 2013 Będzie trzymał za Ciebie kciuki! My też! :) :) I za Naklejkę oczywiście! :) I Izę i Misię czyli wszystkie nasze super wolontariuszki! :) :) :) Quote
arnold Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 Ja także będę mocno trzymał kciuki. :) Quote
paula_t Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 [quote name='Artemida']Na razie to ja widzę maturę próbną </3 Bond cały dzień spał w kojcu..nawet jak leżałam w łóżku to nie wskoczył, jestem z niego dumna.[/QUOTE] I ja jestem myślami, bo to ważny rok dla Ciebie Artemido :) Jak widać z Bondzika psiak, który po pierwsze potrzebuje twardo wyznaczonych zasad, a po drugie psiak, który ciężko znosi wszelakie zmiany... Quote
Bjuta Posted December 1, 2013 Author Posted December 1, 2013 Po śmierci Rediego, moja Mama przekazała 20 zł deklaracji na Bonda. To wyrówna tą jedną niewpływającą deklarację. Quote
Naklejka Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 A Bondziu z Gają i z Artemidą nas wczoraj odwiedzili! No i niedawno pojechali do domu. Mimo tłumu ludzi w domu (gdy przyjechali ja jeszcze miałam gości) byli grzeczni :) Nikt nie ucierpiał :lol: Mamy zdjęcia z szaleństw w ogrodzie, ale mój laptop się psuje, więc nie wiem, czy uda mi się je dodać, kilka zabrała Artemida, to może ona je tu wrzuci :) Quote
Artemida Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 I na sam koniec Gaja z większą kością od siebie :D Quote
angineuuka Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 https://lh3.googleusercontent.com/jhdZkpUvnwsraTFJAdX7qfPN75JMVzqGspRQ6UZgdos=w359-h539-no najlepsze :evil_lol: Quote
Poziomka Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Istne szaleństwo. A to zdjęcie z kością po prostu wymiata :) Quote
asiuniab Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 Bond jak widać ma coś z border collie;) Quote
jotpeg Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 fantastyczne zdjęcia!!! zwłaszcza te ze "szpagatem" :multi: ale ma chłopak energii :lol: Quote
Naklejka Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 [quote name='asiuniab']Bond jak widać ma coś z border collie;)[/QUOTE] Raczej nie szybkość i zwinność :lol: Wszystkie piesy szalały, Arni latał za frisbee, Jetsu gonił Gaję, potem dorwali kości i każdy coś sobie poobgryzał :evil_lol: Quote
arnold Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 Szkoda, że Bondzik nie ma takiego zdjęcia z kostką. Quote
Naklejka Posted December 3, 2013 Posted December 3, 2013 Powrót za kraty Sam poszedł tam spać i biedny Arnold nie wie gdzie się ma teraz podziać :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.