agusiazet Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Ulka18 napisał(a):Poniewaz na forum collie mam w podpisie link do Tosienkowej aukcji allegro, dostalam dzisiaj takiego priva z forum. Moze nie dla Tosi, ale dla innego buldozka w potrzebi byloby to dobry domek. Ulka18, jest do oddania miź buldożka Zojka, skontaktuj się z Małpa4. To pilne!!!! Quote
Kostek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 o rany jak Tosinka w warszawie zamieszka to ja zameczymy:D Quote
Wiola.od.Gacka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Czy to Zuzina Zojka o nie tylko nie to a co się stało? Pozdrawiam Quote
akucha Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Tu masz Aniu wątek Zuli, poczytaj: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=66327 Tosieńko, co u ciebie??? Quote
monita Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Nie było mnie dwa dni, a tu taaakie zmiany :mdleje: Oczywiście pozachwycałam się zdjęciami Tosi :loveu: Nic tylko ją miziać po pyszczysku :p :Rose: :Rose: :Rose: :modla: :modla: :modla: dla opiekunki I super, że jest domek na horyzoncie :multi: Quote
Akitka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 akucha napisał(a): Tosieńko, co u ciebie??? Ok. 20 rozmawiałam z Olą. Myślę, że nie obrazi się, jak wam napiszę, co u Tosieńki. Tosia dziś została po raz Iszy odrobaczona i niestety ma robaki. :cool1: A ponadto Tosieńka dziś w nocy rozprawiła się z poduszką, którą wczoraj od nas dostała. :cool3: Ona jest poduszkożerca jak moja Ambra. :evil_lol: Słodki Toś z niej... :loveu: Quote
Kostek Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 bo to wyraz milosci do cioteczek ta poduszka byla;) tak nie skromnie zapytam czy jakies foteczki nowe to moze sa?ja wiem ze wczoraj byly ale no same wiecie jaka Tosia fotogeniczna i patrzec trzeba non stop:) Quote
akucha Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Hihihihi, Tosieńka ma się lepiej :lol:, pokazała, czyja podusia. Robale są be, ale teraz pewnie się wyprowadzą i Toś będzie naprawiona. Tak, chcemy fotki!!! Quote
Akitka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Ja będę miała możliwość (chyba :cool3:) obfotografować Tosię dopiero w poniedziałek, jak zawiozę jej kołdrę. A teraz to wypoczywamy z Amberkiem poza Katowicami. ;) Quote
Wiola.od.Gacka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Magda jak miała Zuzę u siebie i 7 malców to dopiero robuny były. Trzymajcie się Tośka i Ola. Pozdrawiam Anka Quote
Paola06 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Niestety-czarny scenariusz się sprawdzil:placz::placz: Po załatwieniu zawodowych spraw-wróciłam do domciu-zastałam Tosię w smutnym humorze(znowu) Rano-na czczo podałam jej ANIPRANOL-który ma miec podawany przez 3dni-i juz wcześniej zakładałam że jest potwornie zarobaczona:( Ale to co się zaczęło dziać-przeszło moje najsmiejsze wyobrażenia:( Toska zaczęła się dusić,krzusić-pomyślałam w pierwszej chwili że to znowu serducho.. Ale po 10min-zaczęła wymiotować jakąś białą nitką---zaczęłam Toskę poklepywać(sama wpadłam w bezdech:()chwyciłam ją za tylnie nogi-i udało się wypluć ...cieńką -białą glistę-która natychmiast po znalezieniu się na ziemi-zwinęła się w spiralę:( Za parę chwil był nawrót tej samej sytuacji:( Koopa wieczorem była zarobaczona:( Jutro-kolejna dawka--musiałam lecieć do apteki po środki ziołowe uspokajające.. Musimy niestety wszyscy wziąść środki odrobaczające:placz: Jutro jedziemy do weta. Quote
Maupa4 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Paola06 napisał(a): Toska zaczęła się dusić,krzusić-pomyślałam w pierwszej chwili że to znowu serducho.. Ale po 10min-zaczęła wymiotować jakąś białą nitką---zaczęłam Toskę poklepywać(sama wpadłam w bezdech:()chwyciłam ją za tylnie nogi-i udało się wypluć ...cieńką -białą glistę-która natychmiast po znalezieniu się na ziemi-zwinęła się w spiralę:( Za parę chwil był nawrót tej samej sytuacji:( Koopa wieczorem była zarobaczona:( Musimy niestety wszyscy wziąść środki odrobaczające:placz: . no - to tak jak u Zuzinych dzieci ... Paola - Ty się przygotuj na następnego Tośkowego koopala ... nie żartuję - ja jak zobaczyłam co i w jakiej ilości wychodzi z małych to myślałam że trupem padnę na miejscu ... nie piszę o innych atrakcjach związanych ze sprzątaniem ;) a kolejna dawka "odrobaczacza" to jutro ?? a na pocieszenie - odrobaczyć to się musicie ale nie znaczy że musicie mieć robale ... u nas robali nie miał nikt oprócz Zuzinych dzieci a odrobaczaliśmy się wszyscy Quote
Paola06 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Diana-bardzo dziękuje za pomoc dla p.Uli i jej psiaków(7sztuk)-jest emerytowana nauczycielka-która sama niedojada ale zwierząt nie da skrzywdzić. Jesteśmy umówione w niedzielę na pl.Piłsuckiego pod Urzędem o godz.18:) Dziekuje za wsparcie:calus: Tosienka jutro dostanie nową kołderkę-ciocia Amikat przywiezie:calus: Mu się żegnamy bo idziemy spać-jutro niestety dalej pewnie trzeba będzie łapać robale-ale Toska ma słabe serducho:placz: Quote
Paola06 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Maupa-przyjedżcie w poniedziałek..... Dzisiaj był kolejny sądny dzień:( Quote
amikat Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Oleńko toż ty masz nie tylko 1 psa ale jeszcze 10000 turystów!!! Małych białych kreconych z objawami zatrucia hehehehe. Quote
brazowa1 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 "małych,białych,kreconych,z objawami zatrucia",:ekmm: Quote
Maupa4 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 one nie są chyba "małe kręcone" ... one są chyba "długie, cienkie i kęcone" i zwijają się w spiralkę ... no ... wyglądają jak "makaron" (tak się domyślam z opisu) ... :oops: Quote
Paola06 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Ale jesteście........ Ciotki .... To wcale nie jest takie wesołe-ale może wyjdzie mi to na dobre-bo już kolacji nie jadłam:lol::lol: Quote
Paola06 Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 A najlepsze to jest to-że Toska wreszcie w normalnej pozie do spania(na boku,bez dławienia)śpi sobie jak aniołek nie martwiąc i nie mysląc o tych wszystkich okropieństwach. I dobrze-ja przynajmniej schudnę--ale ją i tak podtuczę:mad: Dobrej nocki-i z niektórymi --do dzisiaj:lol::lol::lol: Quote
AgaiTheta Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Tosinko śpij spokojnie!!!!! I jej rodzinko śpijcie i wypoczywajcie!!!!! Quote
_beatka_ Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 tosia z rana wędruje na pierwszą stronę:multi: Quote
remi333 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 nawet nie miałam pojęcia, że te robale są takie okropne. zawsze mi się wydawało, że odrobaczanie, to czysta formalność. a tymczasem..... trzymam kciuki za Tosię i Olę, która dzielnie towarzyszy Tosi w jej robaczych udrękach. mam nadzieję, że obie mają już za sobą wszystko, co najgorsze. ściskam obu wszystkie łapki. do zobaczenia. Quote
_beatka_ Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 oj z niektórymi robalami to wcale nie jest tak latwo, niestety...:mad: Quote
remi333 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 tym bardziej jest mi przykro. Tosia już tylu cierpień doświadczyła. a tu jeszcze pasażerowie na gapę. a fe. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.