jola_li Posted September 27, 2013 Posted September 27, 2013 Tak sobie myślę, skoro mała kręci się na niewielkim obszarze, to może podać jej z jedzeniem jakiś środek uspokajający? Oby się udało uratować malutką. Dziewczyny, jesteście wielkie! Quote
Mattilu Posted September 27, 2013 Posted September 27, 2013 Marysia pisala na watku suczek, ze udalo im sie zamknac Lunke na terenie posesji, z ktorej poprzednio uciekla! :multi: Quote
jola_li Posted September 27, 2013 Posted September 27, 2013 [quote name='Mattilu']Marysia pisala na watku suczek, ze udalo im sie zamknac Lunke na terenie posesji, z ktorej poprzednio uciekla! :multi: ORANY, ALE RADOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!! ZZZZZZZZZZZZZZZcccccccccccccccccccccccccccccc Quote
Nutusia Posted September 28, 2013 Author Posted September 28, 2013 My też się cieszyłyśmy. Została tam na noc, rano pojechałyśmy z puszką pasztetu podlaskiego, parówkami i zapasem sedalinu w żelu. Od 10 do 15 dostała łącznie dawkę jak dla 50 kg psa i D..PA! Przyjechała nasza nieoceniona dr Marta, żeby ją "dobić zastrzykiem" - nie dała do siebie podejść. Cudem udało się Marysi ją schwytać. Dwie sekundy potem łepek opadł i psina... śpi do tej pory. NIGDY WIĘCEJ takich emocji... bo nie przeżyję :( W domu koniec świata - od początku tygodnia żadna ręka nie tknęła szczotki czy odkurzacza, a deszcz pada praktycznie codziennie. Stajnia Augiasza po prostu... Poszłabym spać, ale gdzie tu się wcisnąć?... Kreśka po pierwszym wieczorze poszukiwań Lunki... Chmurcia nie śpi ze mną w nocy, ale wieczorem zawsze mi zagrzewa łóżko :) Quote
Gusiaczek Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 Mam nadzieję, że odreagowałaś na spotkaniu u Dorotki Quote
malagos Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 Nie życzę więcej takich przeżyć, ale gratuluję udanej akcji - jak nie Ty i Marysia, to kto, komu by się udało? Jesteście niesamowite!! Quote
Nutusia Posted September 29, 2013 Author Posted September 29, 2013 Trochę odreagowałam na urodzinowej imprezie koleżanki. Nagle poczułam się okropnie zmęczona - po drodze z Warszawy śpiewałam z radiem Nostalgia na całe gardło, żeby nie zasnąć. Ale podjechałam jeszcze do Marysi zostawić podkłady dla Lunki, chwilę pogadałyśmy, posiedziałyśmy patrząc jak to małe, bezbronne psiątko sobie śpi, wróciłam do domu i spać mi się całkiem odechciało! Jak się znam, to potrzebuję jeszcze kilku dni, żeby wszystko do końca ze mnie opadło... Quote
Gosiapk Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 Kto się zgłasza do roli Herkulesa u Nutusi? Quote
inka33 Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 [quote name='Gosiapk']Kto się zgłasza do roli Herkulesa u Nutusi?[/QUOTE] Poirota...? :hmmmm: Quote
Nutusia Posted September 29, 2013 Author Posted September 29, 2013 A po co mię Herkules?... Na bazarek dla szczęśliwe schwytanej Lunki zapraszam: http://www.dogomania.pl/forum/threads/247149-Bi%C5%BCuteria-kosmetyki-i-super-gad%C5%BCety-na-Lunk%C4%99-do-10-10?p=21314487#post21314487 Quote
jola_li Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 [quote name='Nutusia']A po co mię Herkules?... Żeby się uporać ze stajnią Augiasza ;). Mnie by też się przydał ;). Na bazarek dla szczęśliwe schwytanej Lunki zapraszam: http://www.dogomania.pl/forum/threads/247149-Biżuteria-kosmetyki-i-super-gadżety-na-Lunkę-do-10-10?p=21314487#post21314487 Dla kobiecych kobietek :)! Quote
Nutusia Posted September 29, 2013 Author Posted September 29, 2013 I bez Herkulesa daliśmy radę. Tylko winogrona od tygodnia stoją w garażu i nie wiem ile się uda "uratować"... Quote
Mattilu Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 Bardzo bardzo gratuluje Wam udanej akcji. I nigdy wiecej takich emocji! :) Quote
asiuniab Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 przyłączam się do gratulacji świetnie zorganizowanej akcji:) Quote
Gosiapk Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 [quote name='Nutusia'](...) W domu koniec świata - od początku tygodnia żadna ręka nie tknęła szczotki czy odkurzacza, a deszcz pada praktycznie codziennie. Stajnia Augiasza po prostu... (...) [/QUOTE] [quote name='inka33']Poirota...? :hmmmm:[/QUOTE] [quote name='Nutusia']A po co mię Herkules?... (...) [/QUOTE] Skoro stajnia Augiasza u Nutusi, to Herkulesa trza do posprzątania :) Quote
Nutusia Posted September 30, 2013 Author Posted September 30, 2013 Bym czekała na Herkulesa, akurat... Co prawda nie wiem jak będzie dziś, czy się bez Herkulesa obejdzie, bo pierwszy raz w tym sezonie psi zostały same zamknięte w domu na 10 godzin. Normalnie strach się bać :( Quote
Mattilu Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 No i jak sytuacja po powrocie?straty sa?:shake: Quote
Nutusia Posted October 1, 2013 Author Posted October 1, 2013 Właściwie nie powinnam pisać, bo sprzątanie zajęło mi jedynie 20 minut... Quote
malagos Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 A winogronka same sobie fermentują? zapisuję sie na winko :) Co powiecie na spotkanko w Starbucks lub Grubej Kaśce w czwartek po południu? Kto by mógł i miał ochotę na kawusię? A moze inne propozycje? Jola_li, bardzo dziekuję za koci transporterek! Nutusiu, dziękuję za pomoc i pośrednictwo! Quote
Nutusia Posted October 1, 2013 Author Posted October 1, 2013 Ja nie wiem co robią winogronka, bo nie mam czasu nawet do nich zajrzeć :( Wstępnie mogę się ugadać na czwartek ;) Wczoraj byłam w lecznicy z Buźką na szczepieniu i z Jeżym, bo coś mu się stało w łapkę (sądziliśmy, że sobie obtarł). Niestety, okazało się, że jest bardzo kiepsko. Pojawiła się martwica, widać już nawet kość i ścięgna (a Sławek regularnie mu sprawdzał nożynki, bo przecież wiadomo, że nimi powłóczy i są podatne na otarcia). Wersji wydarzeń jest kilka: skaleczył się gdzieś, a bólu nie czuje, uszkodził łapinkę pchając się w jakiś zakamarek, co robić uwielbia albo - co się ponoć w naturze zdarza - uznał, że ta łapka (w której kompletnie nie ma czucia, bo w tej drugiej czucie jest) do niczego mu nie jest potrzebna i tylko przeszkadza i postanowił sam się jej "pozbyć" :( Niestety, istnieje bardzo realna groźba, że łapcię trzeba będzie amputować :( Na razie dostał antybiotyk, żeby to, co martwe oddzieliło się wyraźnie od tego, co jeszcze żywe (to się jakoś fachowo nazywa, ale oczywiście zapomniałam...). Lek będzie brał do soboty. W sobotę mamy się pokazać i zapadnie decyzja co dalej - da się uratować albo trzeba będzie amputować i dokąd... Z innej beczki: Alutce skończyła się karma dla juniorów. Wg książeczki za 2 tygodnie kończy rok, więc uznałam, że może przejść na karmę dla dorosłych psów. Kupiłam 15 kg worek karmy 6 kg dla będzie dla Alutki (2 razy dziennie po 100 g = 200 g x 30 dni). 15 kg karmy kosztowało 114 zł, więc za 6 kg wychodzi 45,60 i tyle wpisuję do rozliczeń. Dziękujemy za złożenie zamówienia w serwisie TELEKARMA. nr zamówienia: 8955048 nazwa cena ilość razem ROYAL CANIN SPECIAL CLUB ALL BREED ADULT C.C. 15 kg 114.00zł 1 114.00zł suma: 114.00zł koszty przesyłki: gratis razem: 114.00zł przewidywana data dostawy: 2013-09-25 środa I z kolejnej beczki... 27 października wyjeżdżam do sanatorium, na 3 tygodnie (wczoraj dostałam powiastkę z NFZ). Nie wiem jakich czarów użyć, bo do tego czasu przynajmniej jedna panna dom znalazła... Quote
Mattilu Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 mi zabrakło tchu przy samym czytaniu...nie wiem, jak Ty to ogarniasz. Biedny Jeży...choć pewnie nawet amputacja niewiele zmieni w jego trybie życia - ważne, żeby się nic nie zaczęło paskudzić. Co do czarów - czy Ziutka dziewczyny ogłaszała? bo na ma taką czarodziejską rękę... Quote
Nutusia Posted October 1, 2013 Author Posted October 1, 2013 Ja wciąż się zbieram do napisania nowych tekstów. Tylko pytam się KIEDY?!?!?!? Do tego jednak potrzeba chwili skupienia... Quote
inka33 Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 UWAGA! Bemowo/Chomiczówka - potrzebna pomoc w złapaniu potrąconej/pogryzionej suni: http://www.dogomania.pl/forum/thread...LANACH-BEMOWIE http://www.gumtree.pl/cp-zgubiono-lu...unia-523903353 Podeślijcie, komu możecie... :modla: Quote
Nutusia Posted October 1, 2013 Author Posted October 1, 2013 "Ustosunkowałam się" na wątku Gapci. Z Bemowa znam tylko Gusiaczka. Sama mogę pomóc po pracy (kończę o 16.30). Przydałby się jakiś plan i jego koordynator... Quote
werenn Posted October 1, 2013 Posted October 1, 2013 http://wir.pl/obrazek.php?8660 też tak macie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.