Gusiaczek Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 Super wieści, bardzo się cieszę, ale kciuki nadal wskazane :) Quote
Ellig Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 mestudio napisał(a):Ustaliliśmy, że Fart wyjeżdża w sobotę. Jutro w okolicy południa ostatecznie będziemy wiedzieli jak to zorganizujemy :-). Fart, jestem caly czas i mysle o tobie psiaku, kciuki trzymam. Quote
mestudio Posted October 18, 2013 Author Posted October 18, 2013 Jutro z rana Fart przyjedzie do nas i my pojedziemy z nim dalej. Pan Sławek czeka już na psiaka :-). Quote
baster i lusi Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 No to Farciarzu niech Cię kochają bo na to zasługujesz chłopaku.Media zrobiły wam krzywdę mitem mordercy ale kto raz pokocha bullowatego ten się na zawsze przekona że możecie najwyżej ZALIZAĆ na śmierć. Quote
eloise Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 moi sąsiedzi mają już kolejnego mordercę- ani jeden ani drugi nie je kotów a pyskówki moich mikrusów przez płot znoszą z podziwu godną olewką ;) Powodzenia Fart! Quote
Murka Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 Z tego co zauważyłam to asty w ogóle są mało szczekliwe. Będzie p.Sławek miał pociechę z Farcika. On chyba coś czuje, bo tak sobie grzecznie spał na materacyku, a dzisiaj postanowił sprawdzić z czego jest zrobiony w środku ;) Quote
zozola77 Posted October 18, 2013 Posted October 18, 2013 kilka dni mnei nie było i prosze..YUPI..to juz jutro ten wileki dzień dla FARTA...miodzio :loveu: Quote
mestudio Posted October 18, 2013 Author Posted October 18, 2013 (edited) Nowy domek Farcika. edit: po przemyśleniu adopcji Farta i Jody, doszłam do wniosku, że chyba sama zacznę się ogłaszać, że szukam domu.....:-) Edited October 18, 2013 by mestudio Quote
Gusiaczek Posted October 19, 2013 Posted October 19, 2013 [quote name='mestudio']Nowy domek Farcika. edit: po przemyśleniu adopcji Farta i Jody, doszłam do wniosku, że chyba sama zacznę się ogłaszać, że szukam domu.....:-) :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
andzia69 Posted October 19, 2013 Posted October 19, 2013 mestudio napisał(a): edit: po przemyśleniu adopcji Farta i Jody, doszłam do wniosku, że chyba sama zacznę się ogłaszać, że szukam domu.....:-) a co na to tz ? :evil_lol: Quote
Mattilu Posted October 19, 2013 Posted October 19, 2013 Farcik, jak akcja transportowa? Mysle o Tobie! Piekny dom bedziesz mial, mam nadzieje ze kochajacy! Quote
TZmestudio Posted October 19, 2013 Posted October 19, 2013 andzia69 napisał(a):a co na to tz ? :evil_lol: Dopłacę do wyróżnienia na pierwszej stronie :-) TZmestudio Quote
mestudio Posted October 19, 2013 Author Posted October 19, 2013 (edited) Farcik zawieziony do swojego pięknego domku. Bardzo szybciutko dojechaliśmy, w sumie 3,5 godzinki w jedną stronę, powrót zajął więcej czasu bo jechaliśmy tylko 180/h :-) i jeszcze poszwędaliśmy się w Swarzędzu po markecie. Wrażenie z domku BDB, ale mam odrobinę niepewności - czy ten pies charakterem oby pasuje do tego pana. Pan prowadzi tzw. dom idealny, pies w domu ma swoje konkretne miejsce - długi hol. Ponieważ w domu jest alarm, hol oddzielony jest od kuchni - pokoju dziennego kratą aby psiak w czasie nieobecności nie mógł chodzić po domu, rozwiązanie ciekawe i sensowne. Pan był bardzo zadowolony, jednak widziałam, że troszkę szaleństwo i rozbrykanie Farta mu nie pasowało, ale ja może jestem wyczulona za bardzo. Zobaczymy, jutro zadzwonię i zapytam czy wszystko w porządku. Na ścianach w domu wiszą wielkie zdjęcia dwóch poprzednich psów w typie asta, w ogrodzie także wiszą zdjęcia psiaków. Jestem pod wrażeniem domku, podejścia pana do zwierząt, ale jednak jestem ostrożna. Koszt całkowity zamknął się w sumie 534,80 zł. 150 zł dałam do ręki panu z hoteliku, który przywiózł Farta do Kozienic. 64,80 zapłaciliśmy na diabelnej autostradzie (byłam wściekła, że tak drogo) 210 zł zatankowaliśmy w Grójcu przed wjazdem na autostradę 110 zł zużyliśmy z baku Jutro wstawię potwierdzenia. Jestem dobrej myśli, ale wiecie, ja z tych nawiedzonych co wychwytują takie drobinki jak już zobaczę naocznie i troszkę tam mam niepewności. Jak wyjeżdżaliśmy to pan zaraz poszedł na spacerek rozpoznawczy z pieskiem. Zostawiliśmy Fartowi nową, porządną obrożę gdyż pan ma, ale była zbyt duża. Edited October 19, 2013 by mestudio Quote
Mattilu Posted October 19, 2013 Posted October 19, 2013 Wiesz, na poczatku nie tylko DT i pies sa niepewni, rownie niepewnie czuje sie DS (wiem cos o tym ;) ). Poczekamy do jutra na wiadomosci i zobaczymy. Quote
Murka Posted October 19, 2013 Posted October 19, 2013 mdk8 napisał(a):a co się stało z poprzednimi psami? Jeden miał nowotwór z przerzutami, a drugi nie pamiętam, ale też chyba coś zdrowotnego... Pan miał te psiaki 15 lat. Jeśli chodzi o żywotność Farcika to chyba większość astów taka jest... Myślę, że będzie dobrze, kwestia zgrania się. Quote
Gusiaczek Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 Powodzenia, Fart:) Nic nie zmieni Cię, mestudio, dmuchasz na zimne i dobrze. Kciuki trzymamy nadal, by adopcja okazała się właśnie TĄ. Quote
mdk8 Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 a będzie wizyta PoA ? Wtedy łatwo poznać po zachowaniu psa jaki mu tam jest. Quote
mestudio Posted October 20, 2013 Author Posted October 20, 2013 Z Fartem wszystko ok, pan sobie radzi. Pan określił go mianem łobuza, ale stwierdził, że to raczej adekwatne do wieku psa tej rasy. Mam takie jakieś rozchwianie myślowe, nie wiem, może to dlatego, że to specyficzna rasa? Quote
Nutusia Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 Trzymam kciuki, by rozchwianie osiągnęło totalną równowagę ;) :) Quote
zozola77 Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 trzeba zatem czekac co bedzie dalej i oby było wszystko w porzadku i dwaj panowie sie zgrali zaakceptowali i pokochali...tego przede wszystkim zycze Fartowi bo na to zasługuje i .......nam tak po cichutku też ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.