Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='paula_t']Gabi, w sprawach adopcji intuicja jest najważniejsza, bo wizyta przedadopcyjna, to zaledwie godzina, a człowiek, u którego się ją przeprowadza może wszystko powiedzieć byleby tylko zrobić wrażenie. Oby intuicja Cię nie zawiodła i okazało się, że Cindy wreszcie trafiła na swojego człowieka, bo brzmi naprawdę dobrze :)
Też myślę, że _Aga_ pomoże :)[/QUOTE]


Podczas rozmowy z córką tej Pani, słysząc, że dom z ogrodem, nie wiem czemu wypaliłam, że na podwórko Cindy się nie nadaje, a Pani mi na to, że szukają domowego psiaka, który będzie z Panią spał. I to był pierwszy ogromny plus.
Pani się niczym nie zraziła, obiecała mi, że Cindy nie spotka nic złego, że przez długie, długie lata będzie szczęśliwym psiakiem.
Powiecie, obiecanki, cacanki..... ale jakoś tym razem wierzę, że tak będzie.

Posted

[quote name='Gabi79']Podczas rozmowy z córką tej Pani, słysząc, że dom z ogrodem, nie wiem czemu wypaliłam, że na podwórko Cindy się nie nadaje, a Pani mi na to, że szukają domowego psiaka, który będzie z Panią spał. I to był pierwszy ogromny plus.
Pani się niczym nie zraziła, obiecała mi, że Cindy nie spotka nic złego, że przez długie, długie lata będzie szczęśliwym psiakiem.
Powiecie, obiecanki, cacanki..... ale jakoś tym razem wierzę, że tak będzie.[/QUOTE]

Bynajmniej-kobieca intuicja to potężna siła ;)
No to teraz czekamy na wizyty PA:)

Posted

Nie ma telefonów to się denerwujemy, a jak już jest ktoś zainteresowany to też się denerwujemy, taki nasz los Gabuniu
trzymam kciuki za Twoją intuicję:)

Posted (edited)

[quote name='Sarunia-Niunia']Zaglądam do Cindy:loveu:[/QUOTE]

Witaj na wątku Królewny Cindusi:loveu:

Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc, zaangażowanie i bardzo miłą rozmowę:loveu:


Edit

Już rano.

Jeszcze nic nie jest przesądzone, a ja już przeżywam. Spałam chyba 3 godziny, ledwo żyję, a tu do roboty trzeba się zbierać:angryy:

Edited by Gabi79
Posted

[quote name='AgusiaP']Ja wszystko wiem od wczoraj od Gabi ;)
Gabrysiu trzymaj się ;) a ja trzymam kciuki, żeby to był ten domek :)[/QUOTE]

[quote name='Marycha35']Gabrysiu, ale pycha wieści:):):) Oby to był TEN domek, fiknę kozła z radości:);)[/QUOTE]

Chwilami bardzo się denerwuję, a chwilami ogarnia mnie spokój.

Siedząc w pracy napisałam sms-a do Pani, że mam już osobę gotową przeprowadzić wizytę.

Pani pasuje jutro. Sarunia ma zadzwonić i się konkretnie z Panią umówić.

Niezależnie od tego, czy ten domek wypali chcę Cindy zaszczepić na wirusówki, bo jest zaszczepiona tylko przeciwko wściekliźnie.

Mam nadzieję, że w piątek mi się uda dotrzeć ze Ślicznotą do weta

Posted

Nie martw się, nawet gdyby tfu tfu tfu, coś potem wyszło kwaśnego, zawsze możesz ją odebrać, bo w kontakice z Panią będziesz, to oczywiste! Tak podpisz umowę,żeby to oczywiście było możliwe;) Jest 50%, że będzie kicha oraz 50%, że supero. Wizyta PA, rozmowa, obserwacja i werdykt, że jest ok zabiera z kwasowego 50%, moim zdaniem, połowę na rzecz tej lepszej wersji, więc wtedy zostanie 75% na tak i 25% na kwas;) NIE MARTW SIĘ!!!!

Posted

[quote name='Sarunia-Niunia']Rozmawiałam z Panią, która chce dać domek Cindy - jutro jadę na wizytę p/a...
I ja mam nadzieję, że to właśnie TEN domek... w razie gdyby zawsze jestem niedaleko... tfu, tfu, tfu...[/QUOTE]

Miałam się nie emocjonować, ale jak zobaczyłam Twój wpis, to znowu mi serce podeszło do gardła.

O której jutro wizyta?

Posted

[quote name='Gabi79']Miałam się nie emocjonować, ale jak zobaczyłam Twój wpis, to znowu mi serce podeszło do gardła.

O której jutro wizyta?[/QUOTE]

Ło Jesoo, Gabi... mniej emocji Kochana;) Wstępnie jesteśmy umówione między 12-tą, a 13-tą...
Gdyby coś się zmieniło, wtedy popołudniu:)
Jak tylko stamtąd wyjdę, zaraz do Ciebie zadzwonię Gabrysiu:)

Posted

Gabi, zamiast się cieszyć, że Sarunia ostro zabrała się za sprawę, już się umówiła i działa jak burza, to Ty się denerwujesz wpisami. Przecież dobrze, że pisze, przekzauje na bieżąco informacje :)

Posted

[quote name='Sarunia-Niunia']Ło Jesoo, Gabi... mniej emocji Kochana;) Wstępnie jesteśmy umówione między 12-tą, a 13-tą...
Gdyby coś się zmieniło, wtedy popołudniu:)
Jak tylko stamtąd wyjdę, zaraz do Ciebie zadzwonię Gabrysiu:)[/QUOTE]

Ok. jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:

[quote name='yolanovi']Gabi, zamiast się cieszyć, że Sarunia ostro zabrała się za sprawę, już się umówiła i działa jak burza, to Ty się denerwujesz wpisami. Przecież dobrze, że pisze, przekzauje na bieżąco informacje :)[/QUOTE]

Ja się bardzo cieszę, że Sarunia działa tak ekspresowo i przekazuje informacje na bieżąco, jestem za to bardzo wdzięczna:loveu:

Posted

Oj tam, ekspresowo to by było gdybym pojechała tam dziś... i pewnie gdyby nie urodziny córki tej Pani, już byłoby po wizycie, a tak musimy wykazać się cierpliwością i poczekać do jutra

Posted

[quote name='Sarunia-Niunia']Oj tam, ekspresowo to by było gdybym pojechała tam dziś... i pewnie gdyby nie urodziny córki tej Pani, już byłoby po wizycie, a tak musimy wykazać się cierpliwością i poczekać do jutra[/QUOTE]
Może załapiesz się na urodzinowego kielicha:evil_lol:

Posted

[quote name='yolanovi']Może załapiesz się na urodzinowego kielicha:evil_lol:[/QUOTE]

Może jutro jeszcze coś z urodzinowego przyjęcia zostanie;), kawałek tortu na przykład

Posted

[quote name='Dancik']Ooo jakie obiecujące wieści :))) Gabi trzymam kciukasy ...oby to był ten domek :)... ale nie ma co się emocjonować , już jutro się okaże :)[/QUOTE]

Dzięki Danusiu za trzymanie kciuków:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...