Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 825
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aaaaaaaaaaaa jakie śliczne :loveu:

To mamusia będzie Promocja a córeczka - Premia ( do Promocji :evil_lol:).
TZ się zakocha czy wywali z domu? A może sie zakocha? Faceci lubią ładne buzie ;)

Pisz dalej. Już pierwsza ciekawość zaspokojona. Fraszke poproszę.

Posted

to małe po prawej to Fraszeńka - jest maciupka! zaraz jej zdjęcia obrobię i wrzucę bo najpierw musiałam Panny P dla Pysi :evil_lol: PPP - Pysia Premia i Promocja :D

o tak było - Ula zaczęła smyrać Fraszkę, a Panna P starsza wcisnąła się i brzucha do głaskania nadstawiła


Posted

PPP...oplułam się :evil_lol:
A Fraszka daje sie miziać! Aaaaaaaa jak się cieszę!

Malawaszka robi najpiękniejsze fotki psom :)
Ja to napisałam? :crazyeye: To szok ;)

Posted

no to teraz gwiazdeczka wątku - kocham ją straszliwie już teraz i dobrze, że nie jest u mnie bo moja toksyczna miłość zamieniłaby ją w potwora :lol: z samochodu wyjęlismy ją razem z klatką, ale wcześniej zajrzałam przez szybę i ona była zainteresowana, bała się, ale bez rzucania się i wściekania - maleńka jest, cudowna - bardzo zaniedbana i śmierdząca, ale to ogarniemy :loveu: potem - co robić - jak wyjąć z klatki tego agresora, zakładać obrożę, czy pętlę ze smyczy - my debatujemy, a mała czeka - jak to bywa w takim stresie smaczkami pysznymi nie była zainteresowana - ustaliliśmy, że pętlę założę i tak wyjdzie, a potem zobaczymy :lol: otworzyłam klatkę włożyłam ręce - nic mnie nie ugryzło, nie szczerzyło zębów, no to wzięłam obróżkę i po prostu ją zapięłam :lol: bez problemu - malutka się wzdrygnęła lekko, ale zupełnie nie chciała się bronić - po prostu dawno nie czuła dotyku - wg książeczki w przytulisku była co najmniej od początku sierpnia 2012 :( wtedy była szczepiona - więc 8 miesięcy już... biedna malutka myszka - wyszła bez problemu z klatki, na smyczy chodzi ładnie, ale nie ma z nią wielkiego kontaktu jeszcze - na wołanie owszem podeszła, ale tak dość obojętnie, z lekką rezerwą, miziac mozna bez problemu, tylko trzeba tak, żeby jej nie straszyć bo na dotyk się wzdryga i mogłaby się wystraszyć - ale nie było zadnej akcji; trochę jeszcze taka autystyczna - Premia i Promocja do człowieka bardzo i przy nogach siedzieć, a Fraszka puszczona ze smyczą - szukała dziury w całym... czyli jakby się dało to dałaby dyla :shake: ale oswoi się na pewno - a zadbana będzie piękną kruszynką i w ogóle ach...


dobra fotki bo Pysia zaczyna bredzić już z tych emocji :evil_lol:



jej sierść jest w dotyku okropna


oczka przepiękne, żywiutkie - szkoda, że póki co szukające jak czmychnąć




Posted

ja jestem nienormalna bo własnie popłakałam się widząc Fraszkę na moich zdjęciach - jest taka cudowna a tak długo czekała tam... bez ludzia




i taki mały okruszek wędrowniczek




wygląda jakby miała wieeelki zadek, ale to tylko złudzenie :shake: (jak u mnie :errrr: )


Posted

matko ale akcja! jesteście najlepsze! sunieczki cudne! a to pp idzie do pysi i heca tez? a kiedy heca przyjedzie? łoo Pysia to będziesz mieć szaleństwo w domu :p
a Fraszka się ogarnie na bank! trochę uroku domowego życia Ulki i będzie cudo a nie pies!

Posted

nie nieee Heca juz nie do Pysi bo tego mógłby małż nie znieść :lol: Geca przyjeżdża prawdopodobnie w niedzielę jak się transport nie wysypie - Ania - a może do Was??? :cool3:

Posted

[quote name='malawaszka']nie nieee Heca juz nie do Pysi bo tego mógłby małż nie znieść :lol: Geca przyjeżdża prawdopodobnie w niedzielę jak się transport nie wysypie - Ania - a może do Was??? :cool3:

Hi,hi :)


Jakie fajne kudłaczki :):):)

Posted

Pysia napisał(a):
Martwię sie tym tylko, ze wtedy będę miała II-gą zmiane. Kurcze no.... Bo to od razu trzeba nad relacją Heca- Zmorka popracować aby mi potem staruszki nie zamęczyła.
Oj strasznie by się transport 1-go maja przydał ;(



Pysia jak to trzeba z życzeniami uważać :lol: Chciałaś psa 1 maja i będziesz miała dwa :lol:

Posted

ULKA12 napisał(a):
Pysia jak to trzeba z życzeniami uważać :lol: Chciałaś psa 1 maja i będziesz miała dwa :lol:


no u nas to jest jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - mówisz i masz! :p

Posted

Pysia napisał(a):
Też się popłakałam... A zaraz do pracy....
Taka bidniutka malutka :-(
Matko kochana!
Fraszeńko- już wszystko dobrze!


witam w klubie nienormalnych...ja też się popłakałam na te zdjęcia Fraszki:(
jaka Fraszenka maleńka, zainteresowana, ale i wycofana....mówię Ci malawaszka, ona człowieka przez te 8 miesięcy widziała tyle razy co na palcach policzysz...
dlatego nie dziw jej się...
ona jest przepiękna po prostu!!! wyjątkowa...
kiedy zamierzacie kąpać, strzyc i ogarniać bidę??
A klub PP jutro wyrusza w dalszą drogę??? przydałoby się sprawdzić u weta, czy sunie czasem nie są zaczipowane...sprawdzałam po necie- nikt takich suń nie szuka, ale różnie to bywa...na pewno są w typie jakiejś rasy, i takie proludzkie!! miały dziś wielkie szczęście! pare miesięcy w tym syfie....i nawet Fraszka mogłaby się ich przestraszyć:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...