Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='merryjanee']Proszę moje kochane, bazareczek :
http://www.dogomania.pl/forum/threads/242883-Fijo-fijo-fijołki-wszystkie-sznupki-diobołki-!-Jedyny-taki-na-DOGO!-Do-30-05?p=20794793#post20794793


A to mój drugi bazarek, także zapraszam :
http://www.dogomania.pl/forum/threads/242766-Bazarek-na-hotel-dla-Sami-książki-ciuchy-kalendarze-i-wiele-innych-!-do-05-05



BARDZO CI DZIĘKUJEMY KOCHANA ZA BAZAREK i wszystkich z wątku gorąco prosimy o zaglądanie, podbijanie, przesyłanie i ....może też kupowanie;)))

  • Replies 825
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pp jak na szukane przez ludzi to dość zakołtunione...
hahah malawaszka...! ja decyzjo podjąć nie mogę.. teraz jak mi sie udaje byc jeden weekend w miesiącu w domu to jest fajnie...więc wiesz kogo musisz pytać :) a co to za Heca? skąd to? jakie to z charakteru?

Posted

ania0112 napisał(a):
pp jak na szukane przez ludzi to dość zakołtunione...
hahah malawaszka...! ja decyzjo podjąć nie mogę.. teraz jak mi sie udaje byc jeden weekend w miesiącu w domu to jest fajnie...więc wiesz kogo musisz pytać :) a co to za Heca? skąd to? jakie to z charakteru?


Heca jest cudowna - taka trzpiotka jak Emisia; bardzo proludzka i kochana buziaczkowa - jest z tego samego miejsca co moja Figa - z Krobii, ale dopiero co trafiła do tego przytuliska - jakieś 3 tygodnie temu - kocha wszystkich i wszystko :) i młodziutka - także kąpiel, strzyżonko, sterylka i do domu :)

Posted

ten tesk ze jak Emisia to chwyt poniżej pasa kochana!;)
no nie wiem.. okazalismy się kiepskim dt.. a raczej Inka bo jak się okazało z DS ze Inka tłumiła zapędy zabawowe Emi :p

Posted

ania0112 napisał(a):
ten tesk ze jak Emisia to chwyt poniżej pasa kochana!;)
no nie wiem.. okazalismy się kiepskim dt.. a raczej Inka bo jak się okazało z DS ze Inka tłumiła zapędy zabawowe Emi :p


bardzo dobrym jest taki DT bo pies jest pod kontrolą nawet jak nie ma ludzia! Taka Inka to SKARB! u mnie jest do bani bo jak nas nie ma to dopiero się hece dzieją... Figa zaczyna przekraczać przeróżne granice i niedługo jej zrobię kuku... :mad: nauczyła się wskakiwać na fotele, a z nich na to okienko, które mamy między pokojem i kuchnią i już - hellouuu witaj stole kuchenny :angryy: a jakby tu była taka Inka to by jej dupsko za to przetrzepała a moi - to pewnie się tego nauczą szybciutko!

Posted

a no Inka nie pozwala się panoszyć po domu:evil_lol: Emi jak do śmieci się zbliżyła to od razu dostała burę od Inki... nieważne ze jeszcze przed Brokatem Inka lubiła się zabawić papierem i śmieciami... teraz jest kulturalną, elegancką Panią domu:diabloti: no tylko jak taka Heca by szalała to jeszcze inka pół biedy ale jak piesek za bardzo się kręci i wierci to Brokat w dupkę gryzie by zatrzymać :diabloti:

Posted

ania0112 napisał(a):
a no Inka nie pozwala się panoszyć po domu:evil_lol: Emi jak do śmieci się zbliżyła to od razu dostała burę od Inki... nieważne ze jeszcze przed Brokatem Inka lubiła się zabawić papierem i śmieciami... teraz jest kulturalną, elegancką Panią domu:diabloti: no tylko jak taka Heca by szalała to jeszcze inka pół biedy ale jak piesek za bardzo się kręci i wierci to Brokat w dupkę gryzie by zatrzymać :diabloti:


haha dwa SSmany :lol:

Posted

[quote name='merryjanee']Proszę moje kochane, bazareczek :
http://www.dogomania.pl/forum/threads/242883-Fijo-fijo-fijołki-wszystkie-sznupki-diobołki-!-Jedyny-taki-na-DOGO!-Do-30-05?p=20794793#post20794793


A to mój drugi bazarek, także zapraszam :
http://www.dogomania.pl/forum/threads/242766-Bazarek-na-hotel-dla-Sami-książki-ciuchy-kalendarze-i-wiele-innych-!-do-05-05Już biegnę zobaczyć fijołkowy bazarek :)
Dziękuję Angela :loveu:
Teraz jestem pewna, ze wszystko będzie poprowadzone dokładnie :)

[quote name='ania0112']matko ale akcja! jesteście najlepsze! sunieczki cudne! a to pp idzie do pysi i heca tez? a kiedy heca przyjedzie? łoo Pysia to będziesz mieć szaleństwo w domu :p
a Fraszka się ogarnie na bank! trochę uroku domowego życia Ulki i będzie cudo a nie pies!
Heca miała przyjechać. Podałam ją do jednego domku. Ale malawaszka wlazła w linka i... no i są na śląsku. Zrobię im osobny wątek. PPP...popyrtany :evil_lol:

[quote name='ULKA12']Pysia jak to trzeba z życzeniami uważać :lol: Chciałaś psa 1 maja i będziesz miała dwa :lol:
Monika pilnuje aby się nie zanudziła :evil_lol:
Boszzzzzzzz jak ja TZta na to przygotuje.... Muszę wytoczyć ciężką, kobiecą artylerie :diabloti:

[quote name='malawaszka']no u nas to jest jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - mówisz i masz! :p
Promocje i Premie do niej :cool3:

[quote name='ania0112']pp jak na szukane przez ludzi to dość zakołtunione...
hahah malawaszka...! ja decyzjo podjąć nie mogę.. teraz jak mi sie udaje byc jeden weekend w miesiącu w domu to jest fajnie...więc wiesz kogo musisz pytać :) a co to za Heca? skąd to? jakie to z charakteru?
Powoli z PP zrobi sie Bóstwa. Już rozmawiałam z Justynką- gromerem. Wykąpiemy i wyczeszemy same, ale w wolnej chwili skoczę do Justyny niech je wyrówna wprawną ręką ;)

Szamponu mam tylko troszke... Jak dla pieska 5 kg z lekkim włosem. Monika masz coś na stanie?

Posted

PYsiu, znając Twoją ręke do psów z innych wątków, wiem, że żadna z panienek P długo u Ciebie nie zagrzeje;) szybko przerobisz je na bóstwa (zresztą, wcale im do tego nie jest daleko;) a potem wyszykujesz do domku..oczywiście pomogę w ogłaszaniu, jeśli będziesz chciała...
fajnie, gdyby udało im się znależć wspólny domek...

ciekawe czy pannice juz w drodze do Sarnowa?? i jak Fraszka spędziła pierwszą noc poza śmierdzącą budą?? pewnie jej koleżanki z boksu za nią tęsknią:( :( czekam z niecierpliwością na wieści...

ps. u nas niestety nie ma długiego weekendu:( więc za chwile zmykaj do pracy- eh...fajnie Wam;)

Posted

koishi - tfu tfu aby nie zapeszać! Bo te domy to ja znajduję tylko i wyłącznie dlatego, że mam pojedyńczo psy. W ten sposób mogę o takim psiaku powiedzieć bardzo dużo, a co za tym idzie znaleźć mu odpowiedni dla niego dom.

Monika - rzeczywiście :multi:

Sunie jeszcze nie u mnie. Trochę pospałam zbyt długo po nocnej zmianie. TZ wyłączył budzik abym odpoczęła. On nadal nic nie wie :oops:

Posted

Pysia napisał(a):


Sunie jeszcze nie u mnie. Trochę pospałam zbyt długo po nocnej zmianie. TZ wyłączył budzik abym odpoczęła. On nadal nic nie wie :oops:


Pysiu, mam nadzieję, że żyjesz :diabloti:



bo wiesz ..te nasze fiołki by się zmarnowały :evil_lol:

Posted

Nie ma ich jeszcze. TZta wprowadziłam w dobry nastrój i mu powiedziałam. Strzelił focha ze dwie, bo umowa nasza była ze tylko jeden pies na raz.... Nie dotrzymuję umów :oops: Akurat tutaj mi strasznie głupio.... Ale w dobrej sprawie, więc może sumienie mnie nie zamęczy.

Czekam ubrana jak łachmaniara bo jak przyjadą to z Moniką chc e je choć trochę z najgorszego wyczesać. TZ mi ich nie przytrzyma, więc od razu wykorzystam malawaszke ;)
Rozbolał mnie brzuch z wrazenia jak mam powiedzieć TZtowi :roll: Ale my sadomasochistki jesteśmy :evil_lol:

Posted

Masz sznupy, więc mnie nie dziwi że SSmany :diabloti: Sądzac po jej wyglądzie wkomponuje sie doskonale ;) Sądząc po opisie charakteru to albo oszalejesz na jej punkcie, albo zechcesz utopić po pierwszym dniu :) Ja kocham takie iskry nieokrzesane :) Dlatego Heca miała do mnie przyjechać, bo brak mi Nany. A ta potrafi zmęczyć, zamęczyć i dać człowiekowi wyjść z siebie i stanać obok ;) Mimo to nawet przez chwiluńke cierpliwosci nie straciała. Za to smiałam sie ciągle dzieki niej.

Posted

Co ja tam lubie to mało ważne bo mnie w domu nie ma... niestety. ważne co mama lubi.. a ona lubi spokój ale najlepszy to po długim spacerze lub po zabawie. zobaczymy. Inka to może i ssman ale w domu - na dworze będzie Deli zamęczać. zresztą zobaczymy co to będzie, Znając życie Inka ją stłamsi w pierwszych dniach a w następnych będą jakoś kombinować jakby tu szaleć - Inka wbrew pozorom nie jest taka zła :) Jak Brokat chce bawić się jej zabawką to spokojnie czeka i pozwala albo razem się ciągną :) Pożyjemy zobaczymy :) info będzie na wątku jak malawaszka założy ;)

Posted

ania0112 napisał(a):
Heca hecą ale będzie DELI :) malawaszka skazała sunie na pobyt w domu z SSmanami :)



Żadne SSmany :) Emisi było dobrze i dobrze wspomina pobyt :loveu: i tak samo następczyni Emisi - DELI będzie zadowolona :lol:

Posted (edited)

Są u mnie :) Obie tak cudne, że klękajcie narody!
Śmierdziele masakryczne chciał nie chciał- wykąpać musiał. Dzisiaj zimno, ale TZ wywaliłby mnie z domu z takimi smrodami. Malawaszka przytrzymała i trochę wyczesałam z najgorszego obie. Potem wykąpałam i posuszyłyśmy o tyle o ile bo suszarka to wielki STRACH. Chociaż widziałam gorsze reakcje ;) W sumie nie było tak źle, ale sadyszczenie sie nie leży w naszej gestii ;)

Starsza- Promocja - jest jakby z jamnikiem szorstkowłosym. Nie znam sie na tej rasie, ale przypomina go bardzo. Takiego długowłosego szorściaka. Chociaż sierść ma milsza w dotyku.
Promocja jest bardziej bojaźliwa. Jest też kompletnie poddańcza. I daje ze sobą zrobić wszystko nawet sie nie wyrywając.
Premia - młodsza- to taka iskra. Pierwsza wchodzi, wychodzi. Tutaj z czesaniem i kąpielą nie było tak prosto. Ale powtarzam- spokojnie sama ja wykąpałam. Wyczesywać trzeba w dwie osoby i suszyc tez.
Premia już tak brzunia nie pokazuje. Za to cieszy się non stop. Agresji do człowieka zero. Za to już zaczyna startować do Zmorki. Ona jakby broni stada jakim są one dwie. Zmorka będzie strasznie biedna. Popracuję nad relacjami bo Premia skacze do niej ujadając i ją zapędza w kąt. Oczywiscie nie pozwalam. Mała tez stróżuje na dworze ujadając jak typowy mały skrzat :mad:

Obie są mega całuśne i miziaste. Starsza jest stanowczo pod wpływem młodszej - stłamszona.

Zmmorka oczywiście jest na etapie : " wypiję całą ich wodę, położę sie na ich posłanku" ;) Ona tylko tak potrafi sygnalizować że wazna.

Obie PP są niesamowicie słodkie. Tylko zaraz mi odpadnie kręgosłup. Malawaszce tez :evil_lol:

No to sobie żyjemy. Proszę o kciuki dotyczace zdrowia bo obie nie były szczepione szczepionką która ma w sobie kk- sprawdziłam. Dostały od ręki ImmunoDol. Karme wszamały tak, że masakra. I to ilości duże. Chudzinki straszne.

A jutro z buta wet, bo Promocji leci coś z czerwonym z psioszki :( Ja podejrzewam, ze ona rodziła i sie oczyszcza. Ma sporo mleka w sutkach. Może to i ropomacicze, ale z mlekiem ...Nie wiem. Nie pije nagminnie. Musimy na USG szybciutko. Dzisiaj już kicha.
Zaczynają się wydatki niespodziewane. Ale najważniejsze, aby zdrowa była!


Znou mi naskoczyła Premia na Zmorkę bo ta chciała do mnie podejść :mad:

Edited by Pysia
Posted

Pysia napisał(a):
Są u mnie :) Obie tak cudne, że klękajcie narody!
Śmierdziele masakryczne chciał nie chciał- wykąpać musiał. Dzisiaj zimno, ale TZ wywaliłby mnie z domu z takimi smrodami. Malawaszka przytrzymała i trochę wyczesałam z najgorszego obie. Potem wykąpałam i posuszyłyśmy o tyle o ile bo suszarka to wielki STRACH. Chociaż widziałam gorsze reakcje ;) W sumie nie było tak źle, ale sadyszczenie sie nie leży w naszej gestii ;)

Starsza- Promocja - jest jakby z jamnikiem szorstkowłosym. Nie znam sie na tej rasie, ale przypomina go bardzo. Takiego długowłosego szorściaka. Chociaż sierść ma milsza w dotyku.
Promocja jest bardziej bojaźliwa. Jest też kompletnie poddańcza. I daje ze sobą zrobić wszystko nawet sie nie wyrywając.
Promocja - młodsza- to taka iskra. Pierwsza wchodzi, wychodzi. Tutaj z czesaniem i kąpielą nie było tak prosto. Ale powtarzam- spokojnie sama ja wykąpałam. Wyczesywać trzeba w dwie osoby i suszyc tez.
Promocja już tak brzunia nie pokazuje. Za to cieszy się non stop. Agresji do człowieka zero. Za to już zaczyna startować do Zmorki. Ona jakby broni stada jakim są one dwie. Zmorka będzie strasznie biedna. Popracuję nad relacjami bo Promocja skacze do niej ujadając i ją zapędza w kąt. Oczywiscie nie pozwalam. Mała tez stróżuje na dworze ujadając jak typowy mały skrzat :mad:

Obie są mega całuśne i miziaste. Starsza jest stanowczo pod wpływem młodszej - stłamszona.

Zmmorka oczywiście jest na etapie : " wypiję całą ich wodę, położę sie na ich posłanku" ;) Ona tylko tak potrafi sygnalizować że wazna.

Obie PP są niesamowicie słodkie. Tylko zaraz mi odpadnie kręgosłup. Malawaszce tez :evil_lol:

No to sobie żyjemy. Proszę o kciuki dotyczace zdrowia bo obie nie były szczepione szczepionką która ma w sobie kk- sprawdziłam. Dostały od ręki ImmunoDol. Karme wszamały tak, że masakra. I to ilości duże. Chudzinki straszne.

A jutro z buta wet, bo Promocji leci coś z czerwonym z psioszki :( Ja podejrzewam, ze ona rodziła i sie oczyszcza. Ma sporo mleka w sutkach. Może to i ropomacicze, ale z mlekiem ...Nie wiem. Nie pije nagminnie. Musimy na USG szybciutko. Dzisiaj już kicha.
Zaczynają się wydatki niespodziewane. Ale najważniejsze, aby zdrowa była!


Znou mi naskoczyła Premia na Zmorkę bo ta chciała do mnie podejść :mad:


o rany Pysiu....
dobrze, że Promocja miała tyle szczęścia i że trafi do normalnego weta! który obejrzy ją i oceni jej stan....jeśli nie dawno rodziła....to gdzie są młode??:(((
a młodsza!! PREMIA;) zadziorna...nie dobrze...
to masz teraz zawrót głowy:( mam nadzieje, że się uspokoi...trzeba jej twardo pokazać gdzie jej miejsce!
i może spytać kogoś od jamników o nasze piękne;)

trzymaj się tam Pysiu i nie daj się!! jak dasz rade- wrzuć też fotki wypięknionych panienek;)

Posted (edited)

Młodsza zadziorna nie jest. Ona broni starszej ;) Bez niej obok nie naskakuje na Zmorke. Promocja jest ciągle obok mnie, wiec jak Zmorka podchodzi to Premia na nią :) Gdy Promocji nie ma jest totalny spokój.
Dobrze byłoby je rozdzielić. Ale skąd wziąść kolejny DT ? Starszej trzeba podbudować pewność siebie a przy Premii ciężko będzie.
Zawrotu głowy nie mam, tylko mi kręgosłup pęka :evil_lol: Teraz obie wtulone w siebie usnęły na posłanku. Przykryłam je, bo im zimno było. Poszłam na góre, zapalić do garazu a one nadal słodko śpią :)
Promocja to moja ulubienica a Premia- TZta :) O dziwo, on przychodzi na dół wymizać ją. A Premia na jego widok kręci od połowy ciała aż po czubek ogona i całuje, całuje, całuje :loveu: Kupiła go sobie. I dobrze bo już byłyby fochy na to jej darcie japy ;) On nie lubi szczekajacych psów. Za to kocha niufy nad życie.

Edited by Pysia
Posted

Pysia napisał(a):
Młodsza zadziorna nie jest. Ona broni starszej ;) Bez niej obok nie naskakuje na Zmorke. Promocja jest ciągle obok mnie, wiec jak Zmorka podchodzi to Premia na nią :) Gdy Promocji nie ma jest totalny spokój.
Dobrze byłoby je rozdzielić. Ale skąd wziąść kolejny DT ? Starszej trzeba podbudować pewność siebie a przy Promocji ciężko będzie.
Zawrotu głowy nie mam, tylko mi kręgosłup pęka :evil_lol: Teraz obie wtulone w siebie usnęły na posłanku. Przykryłam je, bo im zimno było. Poszłam na góre, zapalić do garazu a one nadal słodko śpią :)
Promocja to moja ulubienica a Premia- TZta :) O dziwo, on przychodzi na dół wymizać ją. A Premia na jego widok kręci od połowy ciała aż po czubek ogona i całuje, całuje, całuje :loveu: Kupiła go sobie. I dobrze bo już byłyby fochy na to jej darcie japy ;) On nie lubi szczekajacych psów. Za to kocha niufy nad życie.


wspaniale, że TZ zadowolony:) uff...Premia potrafi się zakręcić;)
też pomyślałam, że dobrze byłoby je rozdzielić...tylko gdzie??

piszesz, że kręgosłup Ci pęka...to suniaczki takie ciężkie??
Pysiu- na jutrzejszą wizytę Promocji musimy nazbierać...może z kąta Fraszki uda się coś przeznaczyć, malawaszko?

ciekawa jestem też co u Fraszki...jak minęła pierwsza doba u Ulki??

Posted

Czyli, jak na razie dobre wiadomości. Łącznie z tą, że żyjesz :evil_lol:

Może ze zdrowiem bestyjek nie będzie źle. Jutro trzymam kciuki:kciuki:

Wymiziaj Zmorkę za to, że taka cierpliwa do tych wszystkich kurdupli. Mój niuf taki nie był, ustawiał psiaki po swojemu za to kotu ustępował :roll:

Posted

kiyoshi napisał(a):
wspaniale, że TZ zadowolony:) uff...Premia potrafi się zakręcić;)
też pomyślałam, że dobrze byłoby je rozdzielić...tylko gdzie??

piszesz, że kręgosłup Ci pęka...to suniaczki takie ciężkie??
Pysiu- na jutrzejszą wizytę Promocji musimy nazbierać...może z kąta Fraszki uda się coś przeznaczyć, malawaszko?

ciekawa jestem też co u Fraszki...jak minęła pierwsza doba u Ulki??


Kręgosłup chyba dziewczynom pęka, bo one takie niskopodłogowe są ;) Sunie, nie dziewczyny.

Posted

hMMM, co u Fraszki. Tak jak podejrzewałam Fraszka to pies domowy, który znalazł się w sytuacji dla siebie po prostu niepojętej i traumatycznej. Ona postawiła na atak.Gdy była u mnie Malawaszka obcięła ja trochę. Fraszka początkowo nie dała się złapać, straszyła zębami t takie tam ale gdy ją już dopadłam i postawiłam na stole grzecznie znosiła wszystkie zabiegi. Teraz jest już po kąpieli, gdzie po prostu stała. Po kąpieli zaczęła latać jak oszalała po mieszkaniu. Widać, że czuje się tutaj pewnie. Boi się psów pewnie to efekt przebywania w schronisku. AAAA jeszcze jedno to mała akrobatka w sytuacji zagrożenia natychmiast wskakuje, gdzieś wyżej, lubi siedzieć wysoko. Jutro dalsza część zabiegów pielęgnacyjnych, obcinanie na zero i ponowna kąpiel, potem trzeba ją troszkę podtuczyć, sterylka i do domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...