andegawenka Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='ania shirley']Ziutka, Ty lej, a ja Ci będę trzymać!!! Zagląda człowiek po starej znajomości, a tu najpiękniejszego psa na Dogo obrażają..... Ludzie to wcale się nie znają, wcale.... Aaaa to pies? myślałam że foczka :loveu: http://imageshack.us/a/img707/9035/38832155.jpg Quote
ania shirley Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='andegawenka']Aaaa to pies? myślałam że foczka :loveu: http://imageshack.us/a/img707/9035/38832155.jpg A okulistę to Szanowna Pani dawno odwiedzała??? Quote
andegawenka Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='ania shirley']A okulistę to Szanowna Pani dawno odwiedzała???[/QUOTE] Niedawno, a co niepodobny?:loveu: Quote
ania shirley Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='andegawenka']Niedawno, a co niepodobny?:loveu:[/QUOTE] Ziutka, chodź tu na pomoc!!! Bijemy, bo inaczej nigdy się nie naucza , ze Bobslej jest piękny, zgrabny, uroczy, no pies wzorcowy, ładniejszy nawet od buldogów francuskich, przynajmniej niektórych!!!!!:mad: Ide poszukać zdjęcia foki. Niektórym lekarza i biologa potrzeba:obrazic::obrazic::obrazic: Quote
andegawenka Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='ania shirley']Ziutka, chodź tu na pomoc!!! Bijemy, bo inaczej nigdy się nie naucza , ze Bobslej jest piękny, zgrabny, uroczy, no pies wzorcowy, ładniejszy nawet od buldogów francuskich, przynajmniej niektórych!!!!!:mad: Ide poszukać zdjęcia foki. Niektórym lekarza i biologa potrzeba:obrazic::obrazic::obrazic:[/QUOTE] Bokserów:loveu:, ale buldogi też są piekne. Mam astygmatyzm, okulary drogie to oszczedzam;) No przecież foczki tyż ładne, nie denerwuj się Aniu:iloveyou: Quote
ania shirley Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 [quote name='andegawenka']Bokserów:loveu:, [/QUOTE] A co do bokserów to ja się nie wypowiadam , w życiu!! Bym się nie odważyła!!! Buldogi sa prześliczne!! Sama mam jednego!!!:lol: Quote
Ziutka Posted April 9, 2013 Posted April 9, 2013 Jestem Anuś...jestem !!! Będziemy kochana lać ile wlezie, tak naszego Bobsleja obrażać - SKANDAL, no skandal!!! Quote
Nutusia Posted April 10, 2013 Author Posted April 10, 2013 A ja Wam powiem, że nasz Szewcio/Szefcio ma nowego kolegę - Pikusia. Rodzina Grażynki (wawer) adoptowała go z fundacji Przytul Psa. Zarówno Szefcio, jak i jego "braciszek" Pet bardzo szarmancko go przyjęli w psie szeregi :) Quote
M&S Posted April 10, 2013 Posted April 10, 2013 [quote name='Nutusia']A ja Wam powiem, że nasz Szewcio/Szefcio ma nowego kolegę - Pikusia. Rodzina Grażynki (wawer) adoptowała go z fundacji Przytul Psa. Zarówno Szefcio, jak i jego "braciszek" Pet bardzo szarmancko go przyjęli w psie szeregi :) Jaka dobra wiadomość :):) Quote
Nutusia Posted April 10, 2013 Author Posted April 10, 2013 Fantastyczna! A tu dowód jak się chłopcy dobrali jak w korcu maku :) Szefek udaje, że jest "ponad to", ale w końcu przyłącza się do zabawy i nieustających ogonkowych merdasków ;) http://www.fotosik.pl/video/fda6321f1fab0746.html Quote
jola_li Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 [quote name='Nutusia']Fantastyczna! A tu dowód jak się chłopcy dobrali jak w korcu maku :) Szefek udaje, że jest "ponad to", ale w końcu przyłącza się do zabawy i nieustających ogonkowych merdasków ;) http://www.fotosik.pl/video/fda6321f1fab0746.html Cudności!!! A dla Wawerka nieustające podziękowania za wielkie serce! Widać, że Szefusiowi brak nóżki trochę utrudnia zabawę... Quote
wawer Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 [quote name='jola_li']Widać, że Szefusiowi brak nóżki trochę utrudnia zabawę...[/QUOTE] Szefik bardzo "podupadł" psychicznie po adopcji Pikusia. Wycofał się, już nawet nie warczy na młodego, o ile nie kręci się koło miski w czasie jedzenia. Ucieka na jego widok na swój tapczanik i czeka, aż młody się uspokoi. Pikuś jest bardzo żywiołowy - ADHD albo inna pląsawica, torpeda po prostu. Młody jest, ledwie od szczeniaka wyrósł, to normalne. Miał być nieco starszy, ale jak ma dwa lata, to wszystko. Słodki jest bardzo i kochany, przy tym zero agresji, ale to nie jest bezpieczne towarzystwo dla kalekiego Szefika. Tratuje wszystko na swojej drodze i Szef musi myśleć o własnym bezpieczeństwie. Czuje się chyba odrzucony. Dopieszczamy go, jak tylko się da, ale Pikuś wpycha się wtedy pod ręce i wypiera konkurencję. Pet się tym nie przejmuje, ale Szef od razu odchodzi. Kiedy się krzyknie na Pikusia, to obaj uciekają i znów Szef jest poszkodowany. Bardzo mi go żal i to ja sama sprawiłam mu taki prezent. To dopiero kilka dni. Młody cieszy się, że ma dom i ma gdzie się wyszaleć. Mam cichą nadzieję, że w końcu nauczy się nie skakać po towarzyszach, bo i Petowi już raz skoczył na niedawno zreperowaną nogę, a ten aż zaskowyczał z bólu. Pikuś jest karny i natychmiast przypada do ziemi, jeśli się na niego fuknie albo pokaże palcem, że ma nie skakać, ale to tak jak z małym dzieckiem. Można długo i namiętnie. No cóż, kochamy wszystkie kundelki i nadal będziemy pocieszać Szefulca. Tymczasem przyszła wiosna, a razem z nią pieski wyszły na podwórko i nie chcą za bardzo wracać. Tam mają dużo miejsca dla wszystkich i można to ADHD trochę odparować. Będzie dobrze! Quote
Nutusia Posted April 12, 2013 Author Posted April 12, 2013 Szefik się oswoi... Przy Waszym ogromie miłości i cierpliwości wszystko się ułoży jak w pudełeczku :) Quote
M&S Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Zaglądam do Was:) Młody, z czasem się wyciszy. Będzie dobrze. Quote
jola_li Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 Trzymam za Szefusia, żeby jak najszybciej odnalazł się w nowym towarzystwie... (Dla odmiany zniknęła Kalinka i Hopka-bis :() Quote
Nutusia Posted April 16, 2013 Author Posted April 16, 2013 O matko - tego jeszcze nie grali :( Chyba tylko na spacerek poszły krótki, bo już są ;) Proszę trzymać kciuki jutro za wizytę p/a dla Śmieszki. Bo jeśli wypadnie pomyślnie (o czym jestem głęboko przekonana), w sobotę przybędzie kolejna karta w moim albumie :) Quote
jola_li Posted April 16, 2013 Posted April 16, 2013 [quote name='Nutusia']O matko - tego jeszcze nie grali :( Chyba tylko na spacerek poszły krótki, bo już są ;)[/QUOTE] A u mnie ciągle jeszcze nie wróciły.... [QUOTE]Proszę trzymać kciuki jutro za wizytę p/a dla Śmieszki. Bo jeśli wypadnie pomyślnie (o czym jestem głęboko przekonana), w sobotę przybędzie kolejna karta w moim albumie :)[/QUOTE] Za nową kartę:thumbs:! Quote
Gosiapk Posted April 16, 2013 Posted April 16, 2013 [quote name='jola_li']A u mnie ciągle jeszcze nie wróciły.... (...) [/QUOTE] Widać do Ciebie mają dalej ;) Quote
jola_li Posted April 17, 2013 Posted April 17, 2013 [quote name='Gosiapk']Widać do Ciebie mają dalej ;)[/QUOTE] Kurczę, ciągle nie mam Kalinki i Hopki-bis :(. Quote
Nutusia Posted April 17, 2013 Author Posted April 17, 2013 U mnie widać wszystkie fotki. Ktoś jeszcze ma "braki"?... Quote
jola_li Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Domek jest nieduży, ogródek niewielki, a po nim biegają Nutusi kumpelki oraz Lesio, co stado męską łapą trzyma, sprawdzając czy w gości przybyła „dziewczyna”. Jeśli tak – spokojnie do kąta poczłapie, a Lili i Kreska w mig wdrożą terapię, by każda tymczaska skulona w pokorze dostrzegła, że psi świat szczęśliwy być może. Domek jest nieduży, ogródek niewielki, ale w nim się czują jak w raju kundelki! Bo serca tam WIELKIE – psów, Sławka, Nutusi… Jak w domku się mieszczą? Czar jakiś być musi! Quote
Gosiapk Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 łaaaaa... jaki cudny wierszyk, aż mi się łezki w oczach zebrały. Quote
Mattilu Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 (edited) Wierszyk nie tylko cudny, ale jeszcze sama prawde mowi, a to w wierszykach nieczeste;) Edited April 20, 2013 by Mattilu Quote
Nutusia Posted April 19, 2013 Author Posted April 19, 2013 Jolu - przez łzy wzruszenia DZIĘKUJĘ! Wstawię na początek, mając nadzieję, że zdjęcia nie poznikają... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.