marako Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Cudo, była śliczna i jest śliczna... choć trochę w innym stylu. Quote
gabriela.boczarska Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 To tylko wygląd:-). Kochana jest- z futrem i bez niego:-D , zresztą tak samo jak pozostała dwójka moich psiaków:-) Quote
teresaa118 Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 I takie cudo koczowalo pod twoim domem? Nieee, ja typowalam na pudla, a wyszla przepiekna sznaucerka. Oplacalo sie tyle pracy wlozyc w jej zlapanie itd. :crazyeye:gabriela.boczarska moj najwiekszy szacunek! Nie moge wyjsc z podziwu? A moze podmieniona? Quote
gabriela.boczarska Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 (edited) To ta sama:-) gryzie/szczypie po łydkach tak samo:-DDDD. Dziękuję Wam za wsparcie i za te "kopniaki" ;-) . I ja i Mucha-wielkie dzięki. Edited April 5, 2013 by gabriela.boczarska Quote
dorobella Posted April 5, 2013 Author Posted April 5, 2013 [quote name='gabriela.boczarska']To ta sama:-) gryzie/szczypie po łydkach tak samo:-DDDD. Dziękuję Wam za wsparcie i za te "kopniaki" ;-) . I ja i Mucha-wielkie dzięki.[/QUOTE] Cudna jest, fryzura mi się podoba. Najważniejsze, że dochodzi do siebie. Quote
gabriela.boczarska Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Maks teraz nie ma już przewagi w "walce" - nie ma już ją za co pociągnąć zębiskami:-D, bo tak, to ją za te kłaki na uszach targał:-), a teraz pech... to teraz jej uszy "myje" :-D Quote
Poker Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Bombowo wygląda, chyba podmieniona. Ona ma tylko kikutek ogonka? Quote
ania0112 Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Śliczna! Piękna sznaucerka - nie do poznania, a wyraz pyszczka ma świetny taki kochany Quote
gabriela.boczarska Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 [quote name='Poker']Bombowo wygląda, chyba podmieniona. Ona ma tylko kikutek ogonka?[/QUOTE] Niestety nie ma ogonka, a co dziwniejsze, że jej psiaki urodziły się też bez ogonka-przynajmniej o dwóch bez ogonka wiem. Quote
Margi Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Pod furą sierści była ukryta śliczna,zgrabna sznaucereczka.:loveu: Quote
dorobella Posted April 6, 2013 Author Posted April 6, 2013 Ma śliczny ogonek kopiowany :) Moja dobermanka też miała śliczny ogonek, a ile taki ogonek potrafi wyrazić radości :) Zmieniłam tytuł wątku, bo Mucha ma dom :) Wielkie dzięki Gabrysiu :) Quote
mari23 Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='dorobella']Ma śliczny ogonek kopiowany :) Moja dobermanka też miała śliczny ogonek, a ile taki ogonek potrafi wyrazić radości :) Zmieniłam tytuł wątku, bo Mucha ma dom :) Wielkie dzięki Gabrysiu :)[/QUOTE] baaaaaaaaaaardzo sie ucieszyłam, kiedy zobaczyłam nowy tytuł wątku:multi::multi::multi: Quote
gabriela.boczarska Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='dorobella']Ma śliczny ogonek kopiowany :) Moja dobermanka też miała śliczny ogonek, a ile taki ogonek potrafi wyrazić radości :) Zmieniłam tytuł wątku, bo Mucha ma dom :) Wielkie dzięki Gabrysiu :)[/QUOTE] To ja Wam dziękuję! :-) Quote
dorobella Posted April 6, 2013 Author Posted April 6, 2013 My Tobie :) Nie musiałaś nas słuchać, a po "kopniakach" mogłaś się obrazić i więcej na dogo nie pojawić. Zorganizowałaś złapanie i wysterylizowanie, odrobaczenie i zaszczepienie, plus dach nad głową i karmę. I podjęłaś decyzję, ze zostanie. Nie każdy pies ma tyle szczęścia. O bezpłatne domy tymczasowe BDT jest trudno. Dużo psów ma długi, niektóre nie mają deklaracji- czyli zadeklarowanych kwot na opłacenie np. płatnych domów tymczasowych, hotelików. Dlatego każde uratowane życie jest bezcenne :) I każdy pies, który ma super dom - to wielkie szczęście :) Quote
gabriela.boczarska Posted April 16, 2013 Posted April 16, 2013 Z samopoczuciem coraz lepiej. Ze zdrowiem jako tako- dzisiaj chyba przypałętało się znowu zapalenie pęcherza - bo od popołudnia leje po mieszkaniu- myślałam że "trafiło" jej się, ale wygląda na to że nie- do tej pory w ogóle nie załatwiała się w domu. I do tego jednak coś ma z nogą(kolanem), już wcześniej widziałam jak "podrygiwała", ale jednak chrobocze jej w kolanie- no i muszę z nią na zdjęcia jechać, bo bez nich to można gdybać. Jutro śmigam z nią z tym zapaleniem , a na zdjęcia to jak się uda to jeszcze w tym tyg, a jak nie to w następnym. Quote
gabriela.boczarska Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Z pęcherzem już lepiej(nie sika po mieszkaniu). Z nogą ze zdjęć wynika, że wszystko jest w porządku, no oprócz tego, że ma krzywą nogę (jak twierdzi Pani wet możliwe że była niedożywiona jako szczeniak), to utykanie i chrobotanie spowodowane jest najprawdopodobnie przez ścięgna (jakaś dawna kontuzja, zwichnięcie itd). Wszakże nie ma pogruchotanej kości, ani żadnych zmian kostnych, a że ją to nie boli (nie piszczy, ani nic) więc lepiej ją nie męczyć jakimiś operacjami. Jedynie co to jakieś zabiegi co jakiś czas z preparatów wspomagających układ kostny i chrząstki- coś jak Artresan(czy jakoś tak) dla ludzi. Jeszcze wezmę zdjęcia do mojego weta w piątek( bo i tak muszę na drugi zastrzyk z nią jechać). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.