Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Fraszka od listopada przebywała w miejskim przytulisku. Jak na taki przybytek, była zadbana, nieźle karmiona. Została zaszczepiona na wściekliznę, a nawet wysterylizowana (chwała gminie i miejscowym weterynarzom za to!).
Jednak przytulisko, z groźbą wywozu do dość podłego schronu, to nie miejsce dla takiej milutkiej, subtelnej i absolutnie bezproblemowej psiny.
I tak oto, w piątek, 8 lutego, Fraszka przyjechała do mnie i razem będziemy czekać, aż trafi do kochającego domu.

Fraszka została oceniona na ok. 2 lata. Jest przemiła, bardzo przytulińska i niezwykle subtelna. Na razie jest jeszcze trochę nieśmiała, ale z każdym dniem zachowuje się coraz swobodniej. Jest wdzięczna za każdy gest w jej stronę. Wystarczy na nią spojrzeć lub nawet z daleka zagadać, a ogonek macha z prędkością światła.

Oto zdjęcie Fraszki - jeszcze w gabinecie weterynaryjnym, który współpracuje z przytuliskiem:



A tu już u Ellig, która była tak dobra, i przechowała Maleńką do czasu, aż skończyliśmy pracę w piątek:







Edited by Nutusia
  • Replies 524
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Zgodnie z "tradycją", finanse Fraszki zostają przekazane na kolejne psiny pod moją opieką - tym razem na Duszkę oraz Śmieszkę:
(http://www.dogomania.pl/forum/threads/241610-Maciupe?ka-ci??arna-sunia-pomoc-potrzebna-na-wczoraj!!!)


Post rozliczeniowy:


Bieżący stan konta: 551,22

WPŁYWY: 661,22
- 661,22 - "spadek" po Hopce bis, Żelce i Motku (http://www.dogomania.pl/forum/threads/237178-Hopka-bis-i-Żelka-z-przystanku-oraz-Motek-na-przyczepkę-cała-trójka-w-DS!

WYDATKI: 110 zł
- 40 zł - szczepienie p/ko wirusówkom (11.02)
- 10 zł - tabletki na odrobaczenie (11.02)
- 10 zł - dojazd do lecznicy (11.02)

- 40 zł - chip (04.03)
- 10 zł - dojazd do lecznicy (04.03)


Od Cioci Ellig Fraszka dostała wyprawkę w postaci:
- gustownej różowej obróżki
- mięciutkiego, ciepłego kocyka
- 3 kg karmy dla szczeniąt Dog Chow i puszki pysznego pasztetu
- 2 zabaweczek
- wielkiej torby gryzaków, smaczków i pychotek
DZIĘKUJEMY! :)

Edited by Nutusia
Posted

W piątek było tak:
Nasza malusia Fraszka na razie grzeczna i bardzo nieśmiała. Zupełnie inaczej się zachowywała u Ellig. U nas zameldowała się na fotelu i tam spędza większość czasu. Wyraźnie się rozkręca na dworze - Motek zachwycony, bo z nim bryka. Potem jest problem, żeby wróciła do domu bo wchodzi, ale gdy chcę zamknąć drzwi - natychmiast wychodzi. Mam wrażenie, że ona nie była w domu, a jeśli, to tylko "okazjonalnie". Ładnie je suchą karmę. Całą noc grzecznie spała na fotelu. Załatwia się na dworze. Na nasze Dziewczyny powarkuje, ale bardzo cichutko. Choć one są bardzo, bardzo grzeczne - zupełnie się jej nie narzucają i całkowicie ignorują.

Posted

Wczoraj już było lepiej:
Byli dziś u nas Kociabanda z TZem - Dominik się zakochał we Fraszce na zabój! Gdyby nie domowe stadko (w tym dziki Ciapek) i Junior w drodze, Dominik był gotów brać Fraszencję pod pachę ;-)

I jeszcze zanim pójdziemy spać - Fraszka leży ze mną, Kreską i Gapcią na kanapie, wtulona. Zieje jak w środku lata, bo u nas w domu jest bardzo ciepło, a ona przyzwyczajona do chłodu. Jednak nie schodzi na chłodną podłogę, jak Motek. Jednak co kanapa, to kanapa :smile:

Posted

A dziś jeszcze lepiej:
Zapomniałam napisać, że z Fraszki jest spryciula. Gdy jeszcze niezbyt chętnie schodziła z fotela, a zachciało jej się pić, poczęstowała się moją... herbatą!!! Gorzką, z cytryną ;-)

Dziś już są kolejne postępy - wraca z dworu i wbiega do domu - już się nie czai. Spała na posłanku przy moim łóżku. Nadal żadnych wpadek czystościowych. Strasznie trudno jej zrobić zdjęcie, bo wystarczy na nią spojrzeć, a już się zbliża w nadziei, że będą miziać...

Posted

I relacja foto:

Mój fotel - mój azyl:



Ale jak będziesz miziać - zeskoczę ;)



Słowo się rzekło - idę do Ciebie!



Halo, miałaś miziać, a nie celować we mnie czymś dziwnym...

Posted

Na dworze czuje się pewniej...



Bawię się z Moteuszem, bo jest najmniejszy i się go nie boję :)



Tak się cieszę, że się ogonek na zdjęciu rozmazał!



Mówisz, że mam wracać do domu?...



No dobra - trochę się jeszcze boję, ale chyba warto Ci zaufać...

Posted

Witaj śliczna Fraszko:loveu: Azorek kazał mi tu zajrzeć i ....... poległem, nie spodziewałem się że taką piękność zobaczę. Już się zastanawiam gdzie Nutusia "wyczai" domek godny Ciebie:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...