Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kilka tygodni temu do kliniki weterynaryjnej w Lublinie trafił śliczny, 8-miesięczny owczarek niemiecki.

Przywieźli go właściciele. Twierdzili, że pies został potrącony przez samochód. Kiler miał pękniętą żuchwę i miednicę...A co najlepsze-jego pan i pani kazali go uśpić!
Weci nie zgodzili się na uśpienie tak pięknego, młodziutkiego i mądrego psa. Właściciele niewiele myśląc, odwrócili się na pięcie i wyparowali z kliniki. Ślad po nich zaginął...

Początkowo Kiler w ogóle nie chodził. Z trudem wyprowadzaliśmy go do ogródka, by załatwiał swoje potrzeby fizjologiczne. Z czasem jednak coraz lepiej radził sobie z poruszaniem. Lekarze usztywnili żuchwę drutami.
W tej chwili pies jest już zupełnie sprawny, nie ma najmniejszego problemu z chodzeniem i jedzeniem. Minęło zaledwie 3 tygodnie od wypadku. Można się było spodziewać takiego szybkiego powrotu do zdrowia-w końcu to młodziutki organizm :)

Największym problemem jest to, że Kiler przebywa w małym boksie...Jest w nim tyle energii (jak przystało na 8-miesięcznego małolata), chce się bawić, chodzić na spacery. Niestety w klinice nie zawsze jest czas na poświęcanie dość uwagi Kilerowi...Pies siedzi sam, sfrustrowany, w ciasnym, zamkniętym boksie.

Przypuszczam, że jego właściciele mogli go bić, bo gdy w pobliżu podniesie się rękę, Kiler kuli się przy ziemi jak mały szczeniak...:angryy:

Poza tym to wspaniały pies! Wystarczy wyjść za nim do ogródka. Kiler biega, skacze, liże, cieszy się. Jest bardzo wdzięczny za uratowanie życia, to widać. On potrzebuje kochającego człowieka, który mógłby poświęcić mu troszkę swojego czasu...

Pomóżcie, jemu źle jest w takim malutkim boksie...:shake:

























  • Replies 330
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Śliczny Kiler (hmm... dlaczego akurat takie imię? :razz: )
Może ktoś by go wystawił na Allegro? Z pewnością posypią się propozycje domków, to śliczny pies!

Posted

Dziękuję *Gajowa* i Beka! :loveu:
Fakt, to śliczny pies. Świetnie pasowałby do domu z ogródkiem.
Szkoda komentować zachowanie 'właścicieli'...

Posted

Już pisałam na owczarku i tutaj też napiszę.Jesli dziewczyny nic nie wymyślicie mogę go zabrać do siebie na DT w Gdańsku ale obecnie z transportem u mnie kiepsko nie mogę jechać do Lublina choć może coś wymyślę :razz:
Lepszy DT niż ciasny kojec a ja tutaj w Gdańsku zadbała bym o nowy domek :)

Posted

puscilam juz inf. do wszystkich znajomych z prosbą o szukanie ,przekazywanie dalej itd. zamiescilam tez o nim inf. na kilku forach regionalnych .

Posted

Ja bardzo chętnie się nim zaopiekuje na stałe tyle że prośba o transport jestem z Bielska mogę go odebrać z Krakowa, Katowic ale Lublin to 550 km jeżeli znajdzie się transport w okolice Bielska to piesek ma domek u mnie.I jeszcze jedno w sobotę żenię sie tak więc mógłby być dopiero od przyszłego tygodnia bo jak się nie zjawię na ślubie (Kochanie pojechałem po psa) to będziecie szukać domu jeszcze dla mnie.Chyba że znajdziecie domek bliżej i szybciej to dajcie psiaka tylko do dobrego pana nie takim oszołomom jak go przywieźli.

Posted

Wow :crazyeye: No to bardzo się cieszę! I jednocześnie życzę wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :cool3:
Szukamy więc transportu do Bielska.
Napisz jeszcze jakie masz warunki. Gdzie Kiler będzie mieszkał? Mam na myśli-dom, czy mieszkanie?

Posted

gigi-44 napisał(a):
Ja bardzo chętnie się nim zaopiekuje na stałe tyle że prośba o transport jestem z Bielska mogę go odebrać z Krakowa, Katowic ale Lublin to 550 km jeżeli znajdzie się transport w okolice Bielska to piesek ma domek u mnie.I jeszcze jedno w sobotę żenię sie tak więc mógłby być dopiero od przyszłego tygodnia bo jak się nie zjawię na ślubie (Kochanie pojechałem po psa) to będziecie szukać domu jeszcze dla mnie.Chyba że znajdziecie domek bliżej i szybciej to dajcie psiaka tylko do dobrego pana nie takim oszołomom jak go przywieźli.

Hurrrra ale się cieszę aby wszystko się powiodło.
Gratulacje i powodzenia na nowej drodze życia

Posted

Co prawda mieszkam w bloku ale pod górami pies na pewno nie będzie siedział sam całymi dniami w betonowym mieszkaniu.Jeśli o to chodzi, to spacery i wypady w góry oraz jeziora w pobliżu ma pewne ja kocham sport uprawiam chyba wszystko co jest możliwe a nie ma lepszego towarzysza od psa na moje wypady i oczywiście piesek będzie miał swoją galerie na dogo.

Posted

ja już napisałam na owczarku, mogę go wziąśc do siebie, moze będzie miał lepiej niż w tym małym boksie:p wybieram się też do krakowa, ale to temat na później bo muszę z mężem pogadać.


Posted

Gigi przepraszam że pyta ale z druga połowa decyzja była uzgodniona..
(nie tak dawno szukaliśmy domu dla onka bo zona sie niezgadzała na psa...)
I pewnie dom dobrze by było sprawdzic (chyba ze gigi jets osoba poleconą).
A co z kastracją???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...