Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

trafiłam na wątek przedwczoraj, poczytałam a dzis wchodze i takie fajne wieści

pracowałam kiedys z takimi dziećmi i jeśli mama dzieciaka jest rozsadna to powinno byc dobrze

trzymam kciuki, żeby było okej na PA

Posted (edited)

Wizyta przedadopcyjna przebiegła pomyślnie. Wygląda na to, że Ferdziu będzie mial domek :)

Jak nowemu domkowi będzie pasowało, to w sobotę będzie miał przeprowadzkę ;)

Edited by zolziatko
Posted

[quote name='zolziatko']Wizyta przedadopcyjna przebiegła pomyślnie. Wygląda na to, że Ferdziu będzie mial domek :)

Jak nowemu domkowi będzie pasowało, to w sobotę będzie miał przeprowadzkę ;)[/QUOTE]

Kapitalnie

Posted

Wizyta odbyła się dzisiaj, bo wczoraj teresz się nie wyrobiła.

Domek to mieszkanie w bloku, dookoła tereny spacerowe, dużo zieleni :)
Chłopiec generalnie bał się trochę jamniczki teresz, ale p. Natalia mówiła, że owczarka niemieckiego, który jest w rodzinie karmi groszkami z buzi, więc potrzebuje po prostu czasu. Z Ferdkiem na pewno nie będzie problemu, bo nie jest nachalny, nie skacze itd.
P. Natalia miała kiedyś psa, sznaucera olbrzyma, był też kot (obecnie pani chce psa, ponieważ "z kotem nie da się wyjść na spacer"). Z tym kotem do czynienia miał chłopiec. W bliskim sąsiedztwie są także dwie sunie z odzysku (jedna ze schroniska, druga przygarnięta), w domu jest papuga - także chłopiec ma kontakt ze zwierzakami :)
Ferdynand będzie miał niemal cały czas towarzystwo, bo p. Natalia cały czas jest w domu (mąż pracuje).
Wszystko oczywiście wyjdzie w praniu, jak to zawsze, ale DS zapowiada się dobrze i odpowiedzialnie.
W razie czego teresz obiecała pomoc (to bardzo blisko niej).

Posted

[quote name='Murka']Wizyta odbyła się dzisiaj, bo wczoraj teresz się nie wyrobiła.

Domek to mieszkanie w bloku, dookoła tereny spacerowe, dużo zieleni :)
Chłopiec generalnie bał się trochę jamniczki teresz, ale p. Natalia mówiła, że owczarka niemieckiego, który jest w rodzinie karmi groszkami z buzi, więc potrzebuje po prostu czasu. Z Ferdkiem na pewno nie będzie problemu, bo nie jest nachalny, nie skacze itd.
P. Natalia miała kiedyś psa, sznaucera olbrzyma, był też kot (obecnie pani chce psa, ponieważ "z kotem nie da się wyjść na spacer"). Z tym kotem do czynienia miał chłopiec. W bliskim sąsiedztwie są także dwie sunie z odzysku (jedna ze schroniska, druga przygarnięta), w domu jest papuga - także chłopiec ma kontakt ze zwierzakami :)
Ferdynand będzie miał niemal cały czas towarzystwo, bo p. Natalia cały czas jest w domu (mąż pracuje).
Wszystko oczywiście wyjdzie w praniu, jak to zawsze, ale DS zapowiada się dobrze i odpowiedzialnie.
W razie czego teresz obiecała pomoc (to bardzo blisko niej).[/QUOTE]

Zaglądam, a tu Ferduniowi się domek szykuje - wspaniale!!!!!!!

Posted

A ja głupia baba zamiast się cieszyć, to się stresuję :eviltong:

Ale wierzę w to, że będzie dobrze, bo wizytę przeprowadziła osoba, która od lat zajmuje się adopcjami, która ma wiedzę, intuicję i doświadczenie- dziękujemy teresz:loveu:

Super, że Pani Natalia jest w domu, bo Ferdynand bardzo lgnie do człowieka, potrzebuje jego obecności, więc ta opcja zdecydowanie będzie mu odpowiadać ;)

Zolziatko, jeśli byłoby tak, że to Ty będziesz odwozić Ferdynanda do nowego domku, to napomknij proszę Pani Natalii o dogomanii, może zechce się zalogować i przekazywać nam wieści oraz zdjęcia bezpośrednio, a jeśli nie, to przynajmniej poproś, żeby dawała nam znać mailowo, bo pewnie wszyscy będą się początkowo stresować i zastanawiać jak tam u Ferdynanda.

Posted

Zobaczcie, jakie cudeńka są w mordowni w Olkuszu:

[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241297-czy-jeszcze-kiedykolwiek-kto%C5%9B-mnie-pokocha-czy-odejd%C4%99-w-Olkuskiej-mordowni[/url]

Np. ta dwójka
[IMG]http://farm9.staticflickr.com/8098/8570750322_7dd81775e3_z.jpg[/IMG]
[IMG]http://farm9.staticflickr.com/8530/8569654213_4b61b9b29f_z.jpg[/IMG]

Może jak Ferduś będzie już grzał pupkę w DS spróbujemy wyciągnąć któregoś z nich i zebrać deklaracje???

Posted

Gabi, nie zapeszaj Ciotka:mad:

Decyzja będzie należała do wszystkich deklarowiczów, bo nie raz zdarzało się, że ludzie zgadzali się przenieść swoje deklaracje na innego psiaka oraz do osób, które wpłaciły pieniążki jednorazowo, bo Ferdynand ma sporo złotóweczek na koncie.

Przyznam, że też o tym myślałam...Te dwa psiaki są bardzo adopcyjne. Mi w serce zapadła mama z córką, obie czarne. Jak je zobaczyłam w Olkuszu, to myślałam, że mi serducho pęknie. Takie zwyczajne, czarne, mało adopcyjne.

Posted

[quote name='paula_t']Gabi, nie zapeszaj Ciotka:mad:

Decyzja będzie należała do wszystkich deklarowiczów, bo nie raz zdarzało się, że ludzie zgadzali się przenieść swoje deklaracje na innego psiaka oraz do osób, które wpłaciły pieniążki jednorazowo, bo Ferdynand ma sporo złotóweczek na koncie.

Przyznam, że też o tym myślałam...Te dwa psiaki są bardzo adopcyjne. Mi w serce zapadła mama z córką, obie czarne. Jak je zobaczyłam w Olkuszu, to myślałam, że mi serducho pęknie. Takie zwyczajne, czarne, mało adopcyjne.[/QUOTE]

Nie zapeszam, a poza tym jeśli to TEN JEDEN JEDYNY domek, to nawet zapeszanie nie zaszkodzi.

Czekam na rozwój sytuacji, [COLOR=#ff0000]oby Ferduniowi się udało tak jak Stefci[/COLOR]

Posted

[quote name='Gabi79']Nie zapeszam, a poza tym jeśli to TEN JEDEN JEDYNY domek, to nawet zapeszanie nie zaszkodzi.

Czekam na rozwój sytuacji, [COLOR=#ff0000]oby Ferduniowi się udało tak jak Stefci[/COLOR][/QUOTE]

Wiem, żartuję ;)
Właśnie podczytywałam wątek suni i naprawdę trafiła jej się super rodzinka :)

Posted

[quote name='paula_t']Wiem, żartuję ;)
Właśnie podczytywałam wątek suni i naprawdę trafiła jej się super rodzinka :)[/QUOTE]

To prawda, Czakuś też pojechał dzisiaj do DS, ale jeszcze nie ma żadnych wieści

Posted

[quote name='monikapf']Ten drugi piesek jest przepiękny,uwielbiam takie psiaki. Szkoda że nie mogę go mieć, mam trzy ogony w domu.pozdrawiam .[/QUOTE]

Zawsze można dać DT :D Ona jest bardzo adopcyjna, więc myślę, że długo by u Ciebie nie zabawiła :)

Posted (edited)

Wygląda na to, że jednak Ferdzik nie pojedzie jutro do nowego domku. Mieliśmy go zawieźć, a tu nasze autko zrobiło psikusa i poszła w drobny mak tylna szyba. Jak jutro uda się ją naprawić, to pojedziemy w niedziele, a jeśli nie to pewnie dopiero w przyszłym tygodniu. Rano będziemy pewnie wiedzieć co i jak.

Edited by zolziatko
Posted

[quote name='zolziatko']Wygląda na to, że jednak Ferdzik nie pojedzie jutro do nowego domku. Mieliśmy go zawieźć, a tu nasze autko zrobiło psikusa i poszła w drobny mak tylna szyba. Jak jutro uda się ją naprawić, to pojedziemy w niedziele, a jeśli nie to pewnie dopiero w przyszłym tygodniu. Rano będziemy pewnie wiedzieć co i jak.[/QUOTE]

Oooo kurczę, to nieciekawie:shake:
Ferdynandowi pewnie się nigdzie nie spieszy, jemu u Murki dobrze ;)

Posted

W mojej miejscowości mieszka pan który ma 16 psiaków i prawdopodobnie około 10 szczeniaków.nikogo z władz miasta to nie obchodzi o pomocy nie ma mowy. Od ubiegłego roku ja i mąż zawozimy psiakom jedzenie. No i właśnie w przyszłym tygodniu zabieramy jednego psiaka, będziemy za własne pieniądze szczepić kastrować , uczyć a później szukać domku. No ale jeżeli gabi 79 zdecyduje się zabrać tego drogiego pieska do hoteliku to postaram się dorzucić 20 zł miesięcznie,więcej nie dam rady. Super gdyby był to hotelik u murki, z tego hoteliku mam julkę ( u murki nazywała się nutka możecie poczytać wątek)pozdrawiam.

Posted

no super, mysle ze dadzą radę a te kilka dni nie robi różnicy...

ach Olkusz... na tego drugiego tez cos wysupłam na stałą za ewent hotelikowanie ..dajcie znać jakby co

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...