Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='zolziatko']Rodzinka pewnie zbyt zajęta dopieszczaniem jamnikowatego ;)[/QUOTE]

Można by tak jednego smsika może napisać....tak dla potwierdzenia? ;)
Teraz właśnie przeczytałam, że z adopcji wraca psiak, który miał pojechać do rewelacyjnego domu i jakaś taka deprecha mnie dopadła :(

Posted

Wyślę jutro ...dzisiaj już nie chcę ich niepokoić ...
Paula nigdy nie masz gwarancji... ale czasem lepiej, że wraca niż mieliby go odwieźć do schroniska ....
Ja sobie nie wyobrażam zniknięcia z mojego życia moich psów, choć są z nimi problemy... Moja suńka ma róże odchyły ale kocham ją taką ..

Posted

Pewnie, że jutro, dzisiaj już późno :)

Wiem, że nie ma gwarancji, ale jak można po tygodniu stwierdzić, że jednak oddaje się psa...? Jak można nie zawalczyć? Poczekać trochę czasu, aż psiak się zadomowi, wyluzuje, odnajdzie w nowej sytuacji?:angryy: To jest dla mnie po prostu niewyobrażalne :(

Posted

[quote name='paula_t']Można by tak jednego smsika może napisać....tak dla potwierdzenia? ;)
Teraz właśnie przeczytałam, że z adopcji wraca psiak, który miał pojechać do rewelacyjnego domu i jakaś taka deprecha mnie dopadła :([/QUOTE]


który psiulek wraca?

Posted

[quote name='paula_t']Wiem, że nie ma gwarancji, ale jak można po tygodniu stwierdzić, że jednak oddaje się psa...? Jak można nie zawalczyć? Poczekać trochę czasu, aż psiak się zadomowi, wyluzuje, odnajdzie w nowej sytuacji?:angryy: To jest dla mnie po prostu niewyobrażalne :([/QUOTE]

U Murki jest taka sunia, którą jej TZ-et wiózł na drugi koniec Polski gdzieś na Wybrzeże, bo dom był zakochany, jak nigdy. Rozmowa PA wypadła dobrze - cała armia ludzi zaangażowana w akcję, a dom wprost nie mógł się doczekać na przybycie psa. Sunia była u nich całe 7 godzin. Powód zwrotu: pies kłapnął pyskiem w okolicach ręki dziecka. Masakra.

Posted

[quote name='Jelena Muklanowiczówna']U Murki jest taka sunia, którą jej TZ-et wiózł na drugi koniec Polski gdzieś na Wybrzeże, bo dom był zakochany, jak nigdy. Rozmowa PA wypadła dobrze - cała armia ludzi zaangażowana w akcję, a dom wprost nie mógł się doczekać na przybycie psa. Sunia była u nich całe 7 godzin. Powód zwrotu: pies kłapnął pyskiem w okolicach ręki dziecka. Masakra.[/QUOTE]

takich ludzi powinno się umieszczać na czarnych listach z dopiskiem " uwaga- nieuleczalnie chory na głupotę"

Posted

Jelena czytałam o tym psie u Murki.... Dlatego warto zawsze z dystansem podchodzić ...
Ale nie nakręcajmy się ... na szczęście jest mnóstwo fajnych domów, w których są szczęśliwe psy :D I takich domów szukamy .... i tego się trzymajmy ....

Posted

No niestety Czakuś wraca... więc jak pisałam wcześniej, żeby może zmienić tytuł, teraz myślę, że może lepiej jeszcze odczekać tak, żeby nie zapeszyć tfu tfu tfu

Ferdku bądź szczęśliwy w nowym domku :loveu: tego z całego serca Ci życzę :lol:

Posted

[quote name='Jelena Muklanowiczówna']U Murki jest taka sunia, którą jej TZ-et wiózł na drugi koniec Polski gdzieś na Wybrzeże, bo dom był zakochany, jak nigdy. Rozmowa PA wypadła dobrze - cała armia ludzi zaangażowana w akcję, a dom wprost nie mógł się doczekać na przybycie psa. Sunia była u nich całe 7 godzin. Powód zwrotu: pies kłapnął pyskiem w okolicach ręki dziecka. Masakra.[/QUOTE]

I jak tu komuś zaufać...

Posted

Ferdziu ma się dobrze :) Pani Natalia dzwoniła dzisiaj do mnie. Ferduś obszczekuje wszystkie psy w okolicy... zakopuje w kocykach kostki i smakołyki, czyli wiedzie typowe jamnicze życie. Uczy się zostawać w domu sam i prawie jest grzeczny ;) Widać, że ma kochających właścicieli :)
Mają się wybrać do weterynarza, bo Ferdziu coś tam sobie namiętnie liże w miejscu szwów po operacji...

Posted

[quote name='Jelena Muklanowiczówna']U Murki jest taka sunia, którą jej TZ-et wiózł na drugi koniec Polski gdzieś na Wybrzeże, bo dom był zakochany, jak nigdy. Rozmowa PA wypadła dobrze - cała armia ludzi zaangażowana w akcję, a dom wprost nie mógł się doczekać na przybycie psa. Sunia była u nich całe 7 godzin. Powód zwrotu: pies kłapnął pyskiem w okolicach ręki dziecka. Masakra.[/QUOTE]

Osobiście nie wierzę w to kłapnięcie, bo sunia u nas była 1,5 roku i nie okazywała żadnej agresji. Tak samo było w tymczasowym miejscu zanim zorganizowaliśmy transport. Tam coś się w ogóle podziało w tym domu niefajnie, bo szczurków (jakieś super extra rasowe) też się pozbyli nagle. Na szczęście sunia znalazła inny dom i wszystko jest ok :)

Mam nadzieję, że nic się tam nie dzieje złego po kastracji, bo u nas było ładnie już wygojone. Może jakieś uczulenie na szwy wewnętrzne (czasami się tak robi jak się rozpuszczają).

Rozliczenie zrobię jak tylko trochę odzipnę, bo mnie zapalenie oskrzeli dopadło :(

Posted

[quote name='zolziatko']Ferdziu ma się dobrze :) Pani Natalia dzwoniła dzisiaj do mnie. Ferduś obszczekuje wszystkie psy w okolicy... zakopuje w kocykach kostki i smakołyki, czyli wiedzie typowe jamnicze życie. Uczy się zostawać w domu sam i prawie jest grzeczny ;) Widać, że ma kochających właścicieli :)
Mają się wybrać do weterynarza, bo Ferdziu coś tam sobie namiętnie liże w miejscu szwów po operacji...[/QUOTE]

Ferdynand, nie dotykaj ranki:mad:
Nowy jest, to musi pokazać, że nie da sobie w kaszę dmuchać, a przy okazji pokazać kto rządzi w okolicy ;)
To zakopywanie jest obłędne:loveu: Nie miałam wcześniej do czynienia z jamnikami, dopiero po poznaniu Ferdynanda dowiedziałam się, że jamniki mają to w zwyczaju :)

Murko, nic się nie przejmuj, kuruj się kochana:loveu:

Posted

Kochani jak Murka rozliczy Ferdzia, to będziemy wiedzieć ile zostało pieniędzy. Chciałabym, żeby one zostały przeznaczone na sunie z tego wątku. Proszę deklarowiczów o zabranie głosu w tym temacie.
http://www.dogomania.pl/forum/threads/241999-Olkusz-i-Krak%C3%B3w-dwie-sunie-w-dw%C3%B3ch-miejscach-a-problem-ten-sam-ogromny-strach!!!?p=20696443#post20696443 wątek suniek. Oczywiście jedna z Olkusza, a druga znaleziona przeze mnie, która jest w schronisku. Obie pilnie potrzebują pomocy, inaczej nie mają żadnych szans. Zapraszam Was na tamten wątek. Pomóżcie kochane cioteczki!!!
Jutro zrobię wydarzenie na FB. I też dam informację na wydarzeniu Ferdzia.
Wiem, że paula_t przekazuje swoją deklarację (a raczej TŻ Pauli) na te suczki.

Posted

[quote name='zolziatko']Kochani jak Murka rozliczy Ferdzia, to będziemy wiedzieć ile zostało pieniędzy. Chciałabym, żeby one zostały przeznaczone na sunie z tego wątku. Proszę deklarowiczów o zabranie głosu w tym temacie.
http://www.dogomania.pl/forum/threads/241999-Olkusz-i-Kraków-dwie-sunie-w-dwóch-miejscach-a-problem-ten-sam-ogromny-strach!!!?p=20696443#post20696443 wątek suniek. Oczywiście jedna z Olkusza, a druga znaleziona przeze mnie, która jest w schronisku. Obie pilnie potrzebują pomocy, inaczej nie mają żadnych szans. Zapraszam Was na tamten wątek. Pomóżcie kochane cioteczki!!!
Jutro zrobię wydarzenie na FB. I też dam informację na wydarzeniu Ferdzia.
Wiem, że paula_t przekazuje swoją deklarację (a raczej TŻ Pauli) na te suczki.

Ciotki, prosimy Was o pomoc, bo same tego nie udźwigniemy, a ciężko było wybrać :(

Wiele osób pisało tutaj o wyciągnięciu psiaków z olkuskiego pseudoschronu i po konsultacji z osobami, które lepiej znają sytuację tam na miejscu podjęłyśmy decyzję o wyciągnięciu suczki, która najbardziej tego potrzebuje, która jest tam najdłużej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...