Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 658
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

podpowiem ze pan ma syna policjanta wiec przypuszczam ze do zadnej przemocy na psim obywatelu zapewne by nie doszło zwłaszcza ze pan sam mówi ze nadal opłakuje swojego piesa .

Posted

cześć, "rodzice" jeśłi to pan dzwonił do mnie o 9 rano to ponieważ byłam w pracy poprosiłam o telefon po 16-tej, ale nie zadzwonił. Zadawał dużo pytań i po 3 pytaniu kolejny raz powiedziałam,że nie moge rozmawiać bo jestem w pracy (zwłaszcza,że miałam dzisiaj ocene roczną). Może się obraził? w kazdym razie nikt z osób, które miały dzwonić dzisiaj nie zadzwonił.
A teraz dziewczynki....... Korek został u państwa, którzy wczoraj u nas byli. Jedynym moim zastrzeżeniem był ich wnuk 2.5 roczny, ale mieszka piętro wyżej, w osobnym mieszkaniu, państwo na dole też mają osobne mieszkanie zamykane. W rozmowie pan Ryszard i pani Grażyna(tak mają na imię) sami powiedzieli,że najpierw musi do nich nabrac zaufania. Syn zszedł na dół w celu pokazania się Korkowi i o dziwo Korek nie szczekał na niego. Pani Grażyna jak chyłkiem wychodziłam już "kucikuciała" do Korka i głaskała go tak,że nie zauważył kiedy wyszłam. Jak zwykle troszku sobie buczę w koncie:-(, ale musze szybko, bo Łukasz jak mnie zobaczy to nie pozwoli mi wziąć kolejnego tymczasa. Trzymam kciuki za Korka, żeby szybko odnalazł sie w nowym domu i wcale nie będę zazdrosna.:cool3:

Posted

Nie pokazaliśmy, bo spał. Na razie nie będą z nim schodzić do dziadków. Mały jednakowóż chowany wśród zwierzat, bo wkoło sama rodzina z psami i kotami, a ich piesek odszedł niecały rok temu i też mały przy nim był. Ja uprzedziłą,że Korek nie miał u mnie styczności z dziećmi i nie wiem jak zareaguje. Oczywiście wypytałam, czy dobrze wychowywany , że nie dokucza się zwierzętom. No i państwu chyba zależało, bo mnie zepsuł sie samochód i pan Ryszard po nas przyjechał i odwiózł mnie do domu. Ankiete wypełniłam z nimi, umowę podpisaliśmy. No i zostałam zaproszona w odwiedziny. Mailem będę korespondować z synem, bo państwo mniej komputerowi.

Posted

rodzice napisał(a):
czyli mój pan sie nie załapał ciekawe dlaczego nie dzwonił bo był bardzo zainteresowany pieskiem


może podsuń mu jakiegoś sznupa od Malawaszki. Bo on psa chciał jeśli dobrze pamiętam. One cudne i nawet niektóre nie takie dzikie.:evil_lol:

Posted

DoPi napisał(a):
może podsuń mu jakiegoś sznupa od Malawaszki. Bo on psa chciał jeśli dobrze pamiętam. One cudne i nawet niektóre nie takie dzikie.:evil_lol:


ale on sie uparł na psy tylko z okolic Krakowa

Posted

wieści z domku Korusia. Wczoraj na spacerze szukał mnie. Potem wrócili do domu, schował sie za fotel i tam przespał całą noc. Dzisiaj poszli rano wszyscy do sklepu i na spacer. Korek się troche bał. Jednak po powrocie do domu zjadł od pani z ręki jedzonko. Potem pomyszkował po mieszkaniu i nawet podobno do nich podszedł. Może bedzie dobrze, co??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...