DoPi Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='Nutusia']No, to można spać spokojnie lub też ewentualnie... martwić się czymś/kimś innym ;) :) zapraszam BIRMA - wywalona jak śmieć, zaciążona - URATOWANA - już w stajni SOZ ;-) Quote
DoPi Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 KOREK UCIEKŁ W SOBOTE WIECZOREM- dowiedziałam sie przed chwilą. Był na spacerze w parku koło Lublańskiej. Nie wiadomo , wktórą strone mógł polecieć. Pan spuścił go ze smyczy. Korek sie biegał koło niego i z niewiadomych przyczyn nagle uciekł. Zwariuje po prostu. On nie podejdzie do żadnego człowieka. Rozglądajcie sie proszę. Ogłoszenia ponoć porozwieszali. Pojade z Maksem na poszukiwanie. Uprzedzałam, że sie boi , żeby nie spuszczali. Boszzzze niech sie odnajdzie tylko. Quote
malawaszka Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 załamać się można... kilka dni po adopcji puszczają psa... a można powtarzać, prosić a ludzie i tak mają w DUPIE co mówimy i wiedzą lepiej cholera :angryy: Quote
Aśka Belkowska Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 To zwykłe lenistwo, najlepiej puścić psa niech się sobą zajmie. :angryy: Wiem co mówię, bo Fidka dość długo trzymałam na smyczy, a pies chce sie bawić i biegać. Najśmieszniejsza była gonitwa miedzy drzewami, kiedy smycz się plącze. Życze, żeby Korek szybko się znalazł. Tylko co to zmieni? Quote
DoPi Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 jakby wyrwał sie ze smyczą byłoby napewno łatwiej bo by sie zaplatał, ale oni go spuścili ze smyczy :angryy: Quote
Aśka Belkowska Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Trudniej bedzie go złapac. Dobrze, że coraz cieplej. Biedak. Jest szansa, że znajdzie drogę do domu? Quote
malawaszka Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 do udostępniania na fb http://www.facebook.com/photo.php?fbid=568030926561853&set=a.525122994185980.121031.106101606088123&type=1&theater Quote
Nutusia Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 O matko moja... :( A adresatkę przy obroży miał przynajmniej? Boże, żyć się odechciewa normalnie!!!!! Quote
DoPi Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 nie wiem, znalazłam ogłoszenie na stronie schronu,że miał czarne szelki, ja go zostawiłam w mojej obroży z adresatką, ale taką co ma za szybka na obrozy, nie wiem czy mu przyczepili do szelek nowych adresatke dlaczego tylko nie powiedzieli mi w sobote:angryy: Quote
Nutusia Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 No właśnie TO mnie wpieniło najbardziej!!!! Ja się dowiedziałam o zaginięciu Beci tydzień po fakcie, bo... pani się... BAŁA!!! Boże, żeby się odnalazł, żeby jak najszybciej trafić na jego ślad... Trzeba powiadomić straż miejską, schronisko... No i plakaty, plakaty i jeszcze raz plakaty. Quote
Guest Elżbieta481 Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 A kurczę pieczone!!!!!!! Że nie powiedzieli?Ty wiesz i ja wiem dlaczego nie powiadomili-przecież to logiczne...To są dwa dni ,,w plecy,,..Szanase Korka notabene mojego ulubieńca maleją..... Elżbieta Quote
malawaszka Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 [quote name='Nutusia']No właśnie TO mnie wpieniło najbardziej!!!! Ja się dowiedziałam o zaginięciu Beci tydzień po fakcie, bo... pani się... BAŁA!!! Boże, żeby się odnalazł, żeby jak najszybciej trafić na jego ślad... Trzeba powiadomić straż miejską, schronisko... No i plakaty, plakaty i jeszcze raz plakaty. no ludzie kurna zawsze wiedzą lepiej... boże siedzę i bluzgam... http://zgubilempsa.pl/index.php/pokazzag.html?id=2832 http://www.obzz.pl/obzz/malopolskie/krakow-zaginal-czarno-bialy-kudlaty-pies/ http://krakow.olx.pl/zaginal-kudlaty-czarno-bialy-pies-krakow-iid-499568506 http://www.zgubione-znalezione.org/announcements/zgb/6///3725/1 http://www.gumtree.pl/cp-zgubiono-znaleziono/krakow/zaginal-kudlaty-czarno-bialy-pies-krakow-472550838 http://www.morusek.pl/ogloszenie/161584/Zaginal-kudlaty-czarno-bialy-pies/ http://tablica.pl/oferta/zaginal-czarno-bialy-kudlaty-pies-krakow-ID2DGmp.html#6ec59ca7b1;r:4;s:102 http://sznaucery.eadopcje.org/start http://www.safe-animal.eu/index.php?id=48&action=lost&w=MP&more=1412 znacie jeszcze jakieś strony stricte o zaginionych? Quote
DoPi Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 wysłałm do naszych,żeby puścili mi w gazecie, ale po dwóch dniach to on może być wszędzie, a tam takie ruchliwe ulice, no szlak mnie trafi. Quote
Guest Elżbieta481 Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Normalnie tylko siąść i płakać....:-(:-(:-(:shake::shake::shake::shake::shake: Elżbieta Quote
Handzia55 Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Strasznie mi żal Korka i DoPi.:-( Ona tyle pracy i tyle serca włożyła w wychowanie Korka. A tego faceta co go spuścił ze smyczy to bym najchętniej rozdarła:angryy: Też mam adoptowanego psiaka, w tym miesiącu mnie już 3 lata, ale bez smyczy chodzimy tylko do sąsiadów. Quote
AMIGA Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Nie wierze własnym oczom co tu czytam! Czy ludzie naprawdę nie mają za grosz oleju w głowie????? DoPi - jedyna chyba nadzieja w tym, że jak Ciebie zobaczy, to podejdzie. I do Maksia :-( Cholewcia, przecież byśmy zmontowały w ten wekend ekipę i przetrząsneły tamte okolice - nawet nie chcę myśleć jaki tam jest okropny ruch na ulicach :-( Quote
mama_Alfika Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Nie do wiary, jak można być tak pozbawionym wyobraźni :shake: Quote
eliza_sk Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Waszko, tu jeszcze: http://zaginionepsy.pl/ Fatalne wieści :( Quote
malawaszka Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 [quote name='eliza_sk']Waszko, tu jeszcze: http://zaginionepsy.pl/ Fatalne wieści :( dzięki dodałam też Quote
ania0112 Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 jeszcze na samej dogomani są ogłoszenia - i jest dział zaginione.. jak wchodzisz na głowna to klikasz psy w potrzebie i tam moze na ogłosic. jezuniu... to Dopi dowiedziała sie w poniedziałek od nich czy z ogłoszenia? zeby tak miał adresatke... Quote
malawaszka Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 co mu po adresatce jak on się nie da nikomu złapać obcemu :( Quote
AnkaG Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 Dzwonienie po schronach pewnie niewiele da. Przynajmniej nasz to masakra. Trzeba osobiście sprawdzać ... Quote
malawaszka Posted April 8, 2013 Author Posted April 8, 2013 [quote name='AnkaG']Dzwonienie po schronach pewnie niewiele da. Przynajmniej nasz to masakra. Trzeba osobiście sprawdzać ...[/QUOTE] w Krakowie jest agamika w schronisku - pracuje tam więc ona tam na pewno da znać jakby trafił Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.