Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Eden napisał(a):
Kocha się te wszystkie psiaki jak swoje, a tu nadchodzi czas rozstania i człowiek zawsze to przezywa....niefajne to jest.


Takie rozstanie, to jest okropne....chociaż z drugiej strony piękna sprawa. Eh, życie.

Posted

Oj tam, nie histeryzujmy ;) Trzeba super domek, z najwyższej półki znaleźć - rzeczywiście taki, w którym będzie psu lepiej niż u nas i wtedy aż się micha śmieje do każdego maila i zdjęcia :)

Posted

Glutosław cudny, ale nie mogie patrzeć na jego szkielcik. W sweterku super. Eliza zdjęcia ekstra. Jak zwykle zresztą:lol: Kurcze dlaczego większość włącznie ze mną go nazywa Glutosław, a nie Merlin?? mnie przylgnęło od Elizki, ale staram sie zapamiętać:eviltong: Olka rozstania sa okropne, ale za chwile widzisz bide kolejną i tłumaczysz sobie, że to będzie ostatni tymczas (najostatniejszy), ale przecie może się go uratuje?? i znajdzie dobro w człowieku i będzie kochany tak , jak na to zasłużył:loveu:

Posted

DoPi napisał(a):
rozstania sa okropne, ale za chwile widzisz bide kolejną i tłumaczysz sobie, że to będzie ostatni tymczas (najostatniejszy), ale przecie może się go uratuje?? i znajdzie dobro w człowieku i będzie kochany tak , jak na to zasłużył:loveu:


YES YES YES :klacz: mądrze gada, dać jej :drinking:

Posted

Ola , Korek ma zejdzione jedno jajko drugiego doktor wogóle nie znalazł, mam nadzieję, że kastracja jednak przebiegnie raz , a nie 3 razy w poszukiwaniu jajka:shake:

Posted

[quote name='DoPi']Ola , Korek ma zejdzione jedno jajko drugiego doktor wogóle nie znalazł, mam nadzieję, że kastracja jednak przebiegnie raz , a nie 3 razy w poszukiwaniu jajka:shake:

Mówi się zesznięte od zszedł :evil_lol:

Posted

Zejdzione? Zesznięte? Ja bym się przychylała do "zeszłe" ;) Jako człek z mowy ojczystej z obcą połączonej żyjący - kocham Was miłościom wielkom :)
I koniec - od dziś nie używam tego "pseudo" - zapomnijmy o tym raz na zawsze :( Przemiana jest nieprawdopodobna!!! I nigdy, przenigdy już nie będzie gorzej.

Posted

Byłam z młodym wczoraj u weta, bo przypomniałam sobie, że miał termin 3-go szczepienia.
No i po dogłębnym obejrzeniu książeczki zdrowia okazało się to szczepienie zbędne, bo on już przy pierwszym dostał "full servis) z wscieklizną włącznie
Za to młody zasiadł na wadze, która wykazała 14 kg !! Czyli u mnie "przywalił" już 2 kg
Ząbki są już wymienione, kiełki pewnie zjedzone :evil_lol:.
Dostał advocate na kark, bo nadal nie zeszły mu przełysienia na głowie, boczku i łapencjach. Wygląda to, mimo nie potwierdzenia tego w zeskrobinach, na nużeńca. Podobno nużeniec nieraz nawet w trzech kolejnych badaniach nie wychodzi.
Pytałam o kastrację. Przed kastracją większość gabinetów wymaga badania krwi, no a u niego dodatkowo usg brzuszka, żeby znaleźć miejsca posadowienia jajeczka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...