Jump to content
Dogomania

Klarnet-8-letni, chory(Spondyloza)mix dobermana!!! Prosimy pomóżcie go leczyć!!!


Recommended Posts

Posted

No to najcięższe zadanie czyli wycenienie nam się dostało:diabloti:. Może jednak coś doradź, bo Ty je w końcu widzisz na żywo:cool3: Ja w tygodniu stoję ciężko z czasem, ale jutro wieczorem wystawię bazarek, obiecuję!!! I podam linka. Więc na razie nie kasuj tych postów, bo sobie teksty opisów przekleję.
Moje bazarki się pokończyły, czekam teraz na kasę, połączę z tym co wpłynęło na konto wcześniej i znowu parę złotych się uzbiera dla Klarneta. Wysłać na AFN czy na konto Przyjaciela Koni?

  • Replies 885
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='anouk92']Jak się nazywa skarpeta Klarneta na AFN bo nie widzę swojej wpłaty:shake:

Anouk - już wcześniej o tym pisałam - skarpeta nazywa się "Klarnet", ale jak można zauważyć brak jeszcze raportu w wątku AFN z okresu dokonanych przez Was wpłat.
Nie wiemy wobec tego ile wpłynęło na AFN, nie mogę prosić o zwrot za faktury, i niestety nie mogę wciąż rozliczyć Klarneta....
Jak tylko będzie to możliwe (czyli po pojawieniu się raportu) - zrobię rozliczenie.

Teraz informacje
Klarnet w piątek otrzymał pierwszą dawkę bonharenu.
Nie obyło się bez problemów technicznych, bo nie bardzo Klarnecik lubi, gdy się z nim cokolwiek robi. Uważa chyba, że wszelkie ingerencje w jego życie są niedopuszczalne. Bardzo przydało się wsparcie w Osobie Pana Sławka tamtejszego Opiekuna psiaków... Trzeba było mocno Klarnecika trzymać....
Bardzo mnie cieszy, że nie było innych sensacji (jak już wspomniałam mógł wystąpić wstrząs).
Kolejna dawka w piątek.

Klarnecik bardzo Wam Wszystkim dziękuje !!!!!

Czarodziejko - fajne świeczniki ! I dziękuję Dea za pomoc z wystawieniem !

Beato - czy te tabletki, które proponowałaś dla Klarneta są aktualne ? Bardzo by się za chwilę przydały...

Posted

mam dobre wiesci dla klarnecika
co prawda moj aparat nadal jest zdechly i nie mam jak porobic swoich bazarkow
ale wystawilam rzeczy od mtf zalesie i polowa zyskow pojdzie na naszego klarnecika:multi:

Posted

[quote name='_beatka_']mam dobre wiesci dla klarnecika
co prawda moj aparat nadal jest zdechly i nie mam jak porobic swoich bazarkow
ale wystawilam rzeczy od mtf zalesie i polowa zyskow pojdzie na naszego klarnecika:multi:[/quote]
:multi: daj linka, trzeba podbijać (a w podpisie też bazarek do podbijania:cool3:)

Posted

Po dziesiejszym programie był jeden telefon w sprawie Klarneta - myślę że Przyjaciel Koni powinna porozmawiać z tymi ludzmi bo najlepiej zna jego stan i sposób leczenia.

Posted

[quote name='_beatka_']dzis juz nie dam rady-siostra mnie z pokoju wypedza bo musi magistra pisac:mad:
ale jutro podam wszystko:multi:[/quote]
eh, te wykształciuchy

Posted

no wlaśnie ale zaraz ro nadrobię:cool3:
oto bazarki, jak pisalam polowa dochodu idzie dla naszego milusinskiego;)
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=86096
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=86121
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=86106
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=86136

bardzo prosilabym o podbijanie tematow w miare mozliwosci bo ja nie zawsze moge sie dopchac do komputera ostatnio;)

Posted

[quote name='anouk92']Po dziesiejszym programie był jeden telefon w sprawie Klarneta - myślę że Przyjaciel Koni powinna porozmawiać z tymi ludzmi bo najlepiej zna jego stan i sposób leczenia.[/quote]

To miło, że jakaś Osoba zainteresowała się Klarnetem.
Nie oglądałam programu, ale mam nadzieję, że była wzmianka o chorobie.... Inaczej to by nie miało sensu...
I zgadzam się z Tobą Anouk - wyłącznie ja mam szansę doprowadzić do odpowiedzialnej adopcji Klarneta.
Oprócz tego, jak wiadomo Klarnet jest w trakcie leczenia - nie wolno go przerywać !!!!!
Klarnet ma szansę na spowolnienie choroby, a przy dużym szczęściu nawet na to, że dożyje późnej starości bez najgorszych objawów !
Podobno w Fundacji zawsze dobro psów jest na pierwszym miejscu, wobec czego liczę na przekierowanie zainteresowanej Osoby do mnie.
Mnie chyba najbardziej zależy na dobrym domu dla Klarneta.
Cały czas mam nadzieję, że Klarnet zazna jeszcze nieco miłości "własnego Człowieka" w swoim kiepskim do tej pory życiu....

Posted

[quote name='Dea']Jak tam ta osoba, jeszcze się odezwała?[/quote]

Z przykrością muszę stwierdzić, że "wstępna selekcja" jest do niczego.....
To był wielki niewypał....
Ta Osoba chyba chciała "zaistnieć" w telewizji, jak się okazało, że nic z tego, adopcja stała się "nieaktualna".

Dzwonił jeszcze jakiś Pan, ale chyba mu nie odpowiadał wiek Klarneta.....
Nie zadzwonił ponownie....

Kolejna dawka bonharenu podana wczoraj. Klarnecik dość ożywiony. Domaga się ciągle wypuszczania na wybieg.....

Dea i Beatka - dziękujemy za bazarki !!!! Oczywiście darczyńcom przedmiotów również !!!!

Niestety nadal brak raportu AFN....
Niedługo będę musiała chociaż trochę zapłacić za hotelik. Jednak nie mam pojęcia, czy i ile pieniędzy ma szansę zostać na ten cel po rozliczeniu....
Każde podanie dożylne (razem z badaniem, które musi być robione przed podaniem bonharenu) - koszt 25zł.
Wszystko dokładnie wyliczę później.

Rozmawiałam wczoraj po raz kolejny z lekarzem. Nie mam miłych wieści... Doktor dał mi już zdecydowanie do zrozumienia, że Klarnet nie ma szansy przystosować się do życia w mieszkaniu np. w bloku. Brak pełnej kontroli nad wypróżnieniami niestety powoduje duży problem. Z jednej strony kiepska okrywa i choroba wymagają przebywania Klarneta w pomieszczeniu, z drugiej strony jego zachowania wykluczają raczej taką możliwość (chyba, że ktoś jest odporny i ma dużo samozaparcia, by wciąż sprzątać qupska w domu).
Alternatywy: w tym przypadku bardzo częste wychodzenie z Klarnetem (w tym również w nocy i za każdym razem po jedzeniu), lub wystarczająco ocieplone pomieszczenie z wybiegiem, ale takim, by Klarnet mógł sam decydować, kiedy wyjdzie. Ciężka sprawa.....
Takie wybiegi są, ale w niektórych hotelach (i schroniskach.....).
Nie wiem, czy ktokolwiek indywidualnie ma tak urządzone pomieszczenia dla psiaków i do tego jednocześnie byłby chętny pomóc Klarnetowi....
Wiem natomiast, że Klarnet w hotelu zostać nie może..... Nie wydolimy finansowo....
Pomyślcie proszę jak pomóc psiakowi !!!!!!! Co zrobić ?????

Posted

O rany, co tu robić, rzeczywiście gdyby miał choćby u kogoś w ogrodzie cieplutkie pomieszczenie z wyjściem to może to byłby ratunek... Może ogłosić na allegro, że szukamy takiego właśnie płatnego tymczasu. Że też nie mam takiej możliwości zrobienia mu domku u mnie:-(

Posted

trzeba miec nadzieje ze sie uda znaleźć kogoś kto spelni te oczekiwnia...
a czy jego już się nie da nauczyć czystości?może jakby ktoś siedzial w domu i przez pare dni go trenowal ze ma zalatwiac sie tylko na dworzu to by udalo się przejsc przez tą przeszkode?

Posted

Beatko - nic z tego nie będzie.... On już swoje lata ma.... Takiego psa raczej nie udaje się przystosować....
I na dodatek prawdopodobnie jest to jednak wynik jakiegoś ucisku na rdzeń...

Dea - ja naprawdę nie mam wyjścia - muszę coś wykombinować, bo inaczej Klarnet skończy w schronisku....
Tak właśnie sobie myślałam, że może by w jakiejś fundacji postawić dobrze ocieplany kojec (raczej nawet coś w rodzaju przybudówki) dla Klarneta. Wiem, że to koszty, ale tu w hotelu są również, a bez przyszłości.... Jeśli by mi Ludzie z Dogo pomogli, pewnie by się to udało....

A teraz to, co mnie tak przeraziło...
Zobaczcie sami….
Wpłaty: stan na dzień 08.10.2007
Paros – 100,00
Anonim – 100,00
Siostra Beatki – 30,00
Wpłaty bezpośrednie razem –
poprzednie 853,50 + 200,00 + 30,00 = 1083,50
Otrzymam zwrot z AFN w wysokości 680,00 (dziękuję Dea i Anouk !)
Razem zasoby Klarneta: 1083,50 + 680,00 = 1763,50

Wydatki:
Karma1 - 100,00
Karma2 – 140,00
Pobyt w hotelu:
od 10.07.07 do 20.08.07 – 840,00 (w tym momencie wydatki wynosiły 1080,00)
Karma3 - 90,00
Leczenie podstawowe – 300,00
Bonharen – 480,00
Podawanie dożylne – 6x25,00 = 150,00
Karma4 - 75,00
Razem dotychczasowe wydatki
1080,00 + 90,00 + 300,00 + 480,00 + 150,00 + 75,00 = 2175,00

Rozliczenie: 1763,50 – 2175,00 = - 411,50

Tyle Klarnecik jest niestety na minusie….
Jak dla mnie (również z punktu widzenia domowego budżetu) niestety wygląda to naprawdę bardzo źle, bo i za hotel już niedługo trzeba zapłacić… A dług za hotelik jest naprawdę bardzo duży….(od 20.sierpnia). Nie wyrobię chyba dłużej….

Bardzo pilnie potrzebny jakiś tymczas…. Tylko jaki…..


Dziękuję Wszystkim, którym Klarnecik nie jest obojętny !!!!
Żal mi go naprawdę bardzo, ale już nie wiem co robić….

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...