Jump to content
Dogomania

Klarnet-8-letni, chory(Spondyloza)mix dobermana!!! Prosimy pomóżcie go leczyć!!!


Recommended Posts

Posted

Beatko - potrzebne jest sześć dawek po 2ml. (zwykle są to 2 ampułki po 6ml i trzeba dzielić, ale podobno bywają również inne opakowania - różnica jest również w cenie)
Nazwa - "Bonharen intravenous 1%"
Musi być dożylny, bo nie ma możliwości u Klarneta podać dostawowo....
Ważne ! Bonharen musi być trzymany i transportowany w niskiej temperaturze !!!!
(przewóz w lodzie...)
Nie umiem powiedzieć jaka jest cena.
Jakiś czas temu za 6 x 2ml. cena była ok. 270-300zł. Nie mam pojęcia o przeliczniku koron....
Nie wiem, czy można kupić bez recepty, mam niejakie wątpliwości.
Wydaje mi się, że niektórzy poprzednio kupowali u wetów, ale wtedy był droższy, bo z narzutem.I pamiętaj, że to lek, który nie jest dopuszczony u nas do aptek. Jednak jeśli dla zwierząt - nie robią problemu z przewozem przez granicę.

Jak sama widzisz, jest z tym trochę zachodu, a na dodatek nie wiemy, czy już jest po przerwie w czeskich aptekach (były jakieś problemy).
Oczywiście bardzo bym była szcześliwa, gdyby udało Ci się pokonać te wszystkie trudności, jednak boję się, że możesz nie dać rady...

  • Replies 885
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='przyjaciel_koni']Beatko - potrzebne jest sześć dawek po 2ml. (zwykle są to 2 ampułki po 6ml i trzeba dzielić, ale podobno bywają również inne opakowania - różnica jest również w cenie)
Nazwa - "Bonharen intravenous 1%"
Musi być dożylny, bo nie ma możliwości u Klarneta podać dostawowo....
Ważne ! Bonharen musi być trzymany i transportowany w niskiej temperaturze !!!!
(przewóz w lodzie...)
Nie umiem powiedzieć jaka jest cena.
Jakiś czas temu za 6 x 2ml. cena była ok. 270-300zł. Nie mam pojęcia o przeliczniku koron....
Nie wiem, czy można kupić bez recepty, mam niejakie wątpliwości.
Wydaje mi się, że niektórzy poprzednio kupowali u wetów, ale wtedy był droższy, bo z narzutem.I pamiętaj, że to lek, który nie jest dopuszczony u nas do aptek. Jednak jeśli dla zwierząt - nie robią problemu z przewozem przez granicę.

Jak sama widzisz, jest z tym trochę zachodu, a na dodatek nie wiemy, czy już jest po przerwie w czeskich aptekach (były jakieś problemy).
Oczywiście bardzo bym była szcześliwa, gdyby udało Ci się pokonać te wszystkie trudności, jednak boję się, że możesz nie dać rady...

Na tyle, ile poznałam Beatkę :lol: to wydaje mnie się, że jeżeli jest dostępny w Czechach to Beatka przywiezie ten lek :lol:

Przyjaciel_koni ja nie mam gg :shake: mam skype'a :lol:

Posted

No to czekamy na wiadomości od beatki:lol:
Tutaj lista wpłat składkowiczów stałych, za wrzesień na konto wpłynęło:
Zmysł: 20 złotych
Martasuwałki: 20 złotych
_Beatka_: 20 złotych
Dea: 15 złotych
KWL: 30 złotych
karusiap: 10 złotych

i dodatkowo:
V.Wrocław i Babat: 100 złotych
Dea: 50 złotych

RAZEM WPŁACONE NA AFN dla Klarneta w dniu 17.09.2007:
265 złotych

Posted

ja zrobie swoj skladkowy przelew jak tylko wroce do polski.l
postaram sie kupic ten lek, tylko moze byc problem z transportem bo nie mam lodowki a bede jechala przez czestochowe zeby zostawiac kolezanke wiec dlugo sie zejdzie:shake:
a co sie stanie jak nie bedzie w lodzie?bedzie nieprzydatny?
dowiem sie dzis czy jest na recepte i postaram sie wieczorem napisac czego sie dowiedzialam

Posted

_beatka_ napisał(a):
ja zrobie swoj skladkowy przelew jak tylko wroce do polski.l
postaram sie kupic ten lek, tylko moze byc problem z transportem bo nie mam lodowki a bede jechala przez czestochowe zeby zostawiac kolezanke wiec dlugo sie zejdzie:shake:
a co sie stanie jak nie bedzie w lodzie?bedzie nieprzydatny?
dowiem sie dzis czy jest na recepte i postaram sie wieczorem napisac czego sie dowiedzialam


Beatka, po pierwsze nie ma już upałów :lol:
Po drugie, może przewieźć w termosie (np jak do lodów czy posiłków)?? ;)
Może jest inny sposób ale nie przychodzi mi do głowy :cool3:

Posted

no to mamy duzy problem, recepta okazala niepotrzebna bo pytalam kolege ktory pracuje w zoo i zalatwilby od wetow "ogrodowych" ale okazalo sie ze od pol roku jest zakaz sprowadzania tego leku do czech i zoo juz dawno nie ma go na stanie, podali mi gdzie jest prywatny gabinet w dvur kralove i zaraz tam pojde zapytac czy tamten wet ma jeszcze na stanie ale mowili mi ze szanse sa niestety znikome:shake:
napisze wieczorem czy udalo sie zalatwic, trzymajcie kciuki;)

Posted

No to będzie trudniej niż myślałam... I dużo drożej....

Beatko - dokładnie chodzi o lek zawierający kwas hialuronowy !
Ma on jescze inne nazwy:
Hyalgan, Hyonate.
Warunek ten sam - musi być dożylny !
Pozostałe sprawy jak z bonharenem.

Hyalgan jest okropnie drogi (2ml. kosztowały ok. 200zł., dlatego takie wzięcie miał bonharen...).
Nie wiem jak z cenami Hyonate, bo nie miałam styczności z tym lekiem.
Ale też chyba jest w podobnej cenie, bo jak mi się zdaje jest dopuszczony do obrotu w kraju.
1 ml Hyonate zawiera 10 mg hialuronianu sodu.(to to samo sól sodowa kwasu hialuronowego)
Być może tańszy jest w niemczech (ale pewnie nieznacznie), bo producentem jest -
Bayer AG, Niemcy
I nie musi być aż tak niska temp. przy przewozie.

Ale te koszty są w tej sytuacji porażające....
Już sama nie wiem co robić.

Posted

jeszcze nie widzialam sie z dyrektorem wiec nie wiem jak wyglada sprawa z lekiem.
jak tylko bedzie mozna w jakikolwiek sposob go zalatwic to uwierzcie mi na pewno stane na glowie zeby go zdobyc;)
ale jesli tylu wetow juz zostalo obdzwonionych i wszycy moiwa to samo-ze juz od dawna go nie maja to mysle ze bedzie problem:shake:
dostep do netu bede miala dopiero jutro jak wroce do polski wiec wtedy tez napisze co udalo mi sie zdzialac:cool3:

Posted

juz wiem wszystko.
zamiennikow rowniez weterynarze nie maja, problem tkwi w firmie importujacej.
okazuje sie ze zamienniki teoretycznie powinny byc ogolno dostepne ale zapasy narazie sa wyprzedane i nie wiedza kiedy znow beda mieli lek na stanie:shake:
wiec niestey nie moge nic zdzialac, moze poprosic kogos z niemiec?skoro jest tam robiony to powinni miec na sprzedaz, moze poprosic pajunie?

Posted

Bardzo Ci Beatko dziękuję za tak wiele włożonej energii (i czasu) w poszukiwania leku dla KLarneta.
Moje obawy niestety były słuszne.... Ale.... (niżej cd).

Jestem już po rozmowach z lekarzami. Radośnie nie jest....
Leczenie jednak już zaczęliśmy.

Jest już późno, bardzo jestem zmęczona, a i z Madraska zdrowiem są problemy, muszę również na tamtym wątku podać wstępne informacje.
Tak więc wybaczcie mi dzisiaj wszystko dokładnie opiszę jutro.

cd. Jedno Wam teraz napiszę na pocieszenie - jeśli nie znajdziemy tańszej wersji kwasu hialuronowego, nie będziemy się przy tym upierać.

Posted

Klarnet –zdrowie i leczenie.
Jak wspomniałam wczoraj, porozumiałam się z dwoma lekarzami w sprawie sposobu leczenia Klarneta.
Przy okazji uwolniliśmy chłopaka od „abażura”…. Zdjęte są już szwy. Zagoiło się dobrze.
Jednak do dzisiaj nie mam wypisu, który musiał być zrobiony po tym zabiegu. Spróbuję go zdobyć, jeśli tylko istnieje. Na „słowo” już w tym przypadku nie uwierzę…. Muszę mieć potwierdzenie, że był to tłuszczak. Również lekarz zajmujący się teraz Klarnetem zwrócił mi uwagę, że „nic na gębę”….i ma rację !


Postanowienia dotyczące leczenia:
Poprawienie przewodzenia nerwowego, podanie preparatów wspomagających odbudowę tkanki chrzęstnej (glukozamina, siarczan hondroityny), do tego niezbędne witaminy, antybiotyk (zadziała podwójnie, bo jest też stan zapalny dziąseł) i jeszcze kilka innych specyfików, ale ciężko mi było zapamiętać.
Większość z tych specyfików w zastrzykach, bo pies jest już starszy i nie należy obciążać zbytnio jego żołądka i przewodu pokarmowego.
Ogólnie w przypadku Klarneta leczenie może nie przynieść żadnej widocznej poprawy, bo zbyt zaawansowana jest spondyloza.
Potwierdzono moją opinię, że Klarnet ma szczęście, nie mając objawów bólowych. Jeśli nadal to szczęście będzie miał, to problemy z chodzeniem i wstawaniem pojawią się z opóźnieniem.
I potwierdzono moje domysły, że gdy się potknął na krawężniku i przewrócił (jakiś czas temu o tym pisałam), to był efekt nagłego ucisku na rdzeń kręgowy.
Czas leczenia:
Zastrzyki (na przewodzenie) ok. 3 tygodni. Antybiotyk – jeszcze nie wiemy, zależnie od stanu. Preparaty mające wpływ na tkankę chrzęstną – praktycznie już stale….
Klarnet nie powinien:
Chodzić dużo po schodach, długo jechać samochodem, skakać, wykonywać nagłych zwrotów.

Leczenie już zaczęte, bo nie ma na co czekać, mogło być tylko gorzej, a szkoda Klarnecia.
Wczoraj dostał pierwsze zastrzyki z kuracji+preparaty na chrząstkę.
Koszty podam po rozliczeniu.

Jak wiadomo z kasą jest krucho…..
Do kosztów hotelu doszło leczenie…
Dlatego będę wdzięczna za każdą pomoc !

Za tą, której już udzielacie Klarnetowi bardzo dziękuję !!!

I tu pragnę podziękować Dziewczynom z Nadziei Dobermana !!!
Otrzymałam dla Klarneta dwa 15-kilowe worki suchej karmy.

To duże wsparcie !
Klarnecik dostał też smyczkę, obróżkę i kocyki.
Dziękujemy !

Muszę jednak wciąż dokupować puszki, bo samego suchego (być może przez te zęby-pościerane i dziąsła) Klarnet nie bardzo chce jeść.

Posted

[quote name='przyjaciel_koni']Klarnet –zdrowie i leczenie.
Jak wspomniałam wczoraj, porozumiałam się z dwoma lekarzami w sprawie sposobu leczenia Klarneta.
Przy okazji uwolniliśmy chłopaka od „abażura”…. Zdjęte są już szwy. Zagoiło się dobrze.
Jednak do dzisiaj nie mam wypisu, który musiał być zrobiony po tym zabiegu. Spróbuję go zdobyć, jeśli tylko istnieje. Na „słowo” już w tym przypadku nie uwierzę…. Muszę mieć potwierdzenie, że był to tłuszczak. Również lekarz zajmujący się teraz Klarnetem zwrócił mi uwagę, że „nic na gębę”….i ma rację !


Postanowienia dotyczące leczenia:
Poprawienie przewodzenia nerwowego, podanie preparatów wspomagających odbudowę tkanki chrzęstnej (glukozamina, siarczan hondroityny), do tego niezbędne witaminy, antybiotyk (zadziała podwójnie, bo jest też stan zapalny dziąseł) i jeszcze kilka innych specyfików, ale ciężko mi było zapamiętać.
Większość z tych specyfików w zastrzykach, bo pies jest już starszy i nie należy obciążać zbytnio jego żołądka i przewodu pokarmowego.
Ogólnie w przypadku Klarneta leczenie może nie przynieść żadnej widocznej poprawy, bo zbyt zaawansowana jest spondyloza.
Potwierdzono moją opinię, że Klarnet ma szczęście, nie mając objawów bólowych. Jeśli nadal to szczęście będzie miał, to problemy z chodzeniem i wstawaniem pojawią się z opóźnieniem.
I potwierdzono moje domysły, że gdy się potknął na krawężniku i przewrócił (jakiś czas temu o tym pisałam), to był efekt nagłego ucisku na rdzeń kręgowy.
Czas leczenia:
Zastrzyki (na przewodzenie) ok. 3 tygodni. Antybiotyk – jeszcze nie wiemy, zależnie od stanu. Preparaty mające wpływ na tkankę chrzęstną – praktycznie już stale….
Klarnet nie powinien:
Chodzić dużo po schodach, długo jechać samochodem, skakać, wykonywać nagłych zwrotów.

Leczenie już zaczęte, bo nie ma na co czekać, mogło być tylko gorzej, a szkoda Klarnecia.
Wczoraj dostał pierwsze zastrzyki z kuracji+preparaty na chrząstkę.
Koszty podam po rozliczeniu.

Jak wiadomo z kasą jest krucho…..
Do kosztów hotelu doszło leczenie…
Dlatego będę wdzięczna za każdą pomoc !

Za tą, której już udzielacie Klarnetowi bardzo dziękuję !!!

I tu pragnę podziękować Dziewczynom z Nadziei Dobermana !!!
Otrzymałam dla Klarneta dwa 15-kilowe worki suchej karmy.

To duże wsparcie !
Klarnecik dostał też smyczkę, obróżkę i kocyki.
Dziękujemy !

Muszę jednak wciąż dokupować puszki, bo samego suchego (być może przez te zęby-pościerane i dziąsła) Klarnet nie bardzo chce jeść.
A gdzie przelewać pieniądze - na konto Dea?

Posted

fatalnie to wyglada...biedny klarnecik:shake:
staralam sie jak moglam ale tych lekow nigdzie w czechach nie maja:-(
klarnecik trzymaj sie...
a moze tak zrobic mu aukcje cegilekowa?czarodziejka robila bardzo dobre, duzo przy tym zyskujac dla psikaow

Posted

Wiem Beatko, że bardzo się starałaś ! Wiem, że na Twoją pomoc zawsze mogą psiaki liczyć !
Sporo się w czasie Twojej nieobecności zmieniło, ale to rozmowa raczej na telefon niż na forum....

Zmysł - dziękuję Ci za pomoc dla Klarneta !
Jeśli zamierzasz pomóc dodatkowo (nie w ramach składki u Dea, ale typowo na leczenie), to możesz wpłacić na AFN "Klarnet", wtedy można odliczyć jako darowiznę.
Za leczenie (przynajmniej za część) będę miała faktury.

Aukcja cegiełkowa.... Można się zastanowić. Z Czarodziejką będę rozmawiała w poniedziałek - zapytam, ale wiem, że Ona teraz strasznie zajęta, psy Jej chorują.... Może nie dać rady...

Posted

Nie znam sie na lekach ale "Synocrom" zawiera hialuronian sodu jest dosc drogi 130-140 zl za SYNOCROM 20 MG/2 ML AMPUŁKOSTRZYKAWKA

Charakterystyka:
W chorobach zwyrodnieniowych stawów (osteoartrozy) wiskoelastyczność maziówek stawowych jest bardzo upośledzona, tak więc zwiększa się znacznie mechaniczne obciążenie stawu jak również zanik chrząstki stawowej (ograniczona i bolesna ruchomość stawów). Jakościowa poprawę maziówek stawowych można uzyskać przez dostawowe podawanie wysoko oczyszczonego hialuronianu sodu.

Posted

Dziękuję Babat - sprawdzę i popytam ! - ale jak sam widzisz koszty nieco duże, a Klarnet jak już wspomniałam musi dostać 6 dawek i musi to być lek do podania dożylnego.

Zmysł - za bazarki może jeszcze do Dea (nie wiem jaka kwota będzie na fakturze za leczenie).

Posted

Babat - ja to wszystko wiem....
Spondylozę przerabiam już z kolejnym psem...
Poprawiamy przewodzenie, dokładamy niezbędny zestaw witamin (+ B12).
Dwa (z trzech) składników do odbudowy chrząstki Klarnet też ma zapewnione, tylko nie mamy tego kwasu....
Jest jeszcze kilka innych leków z kwasem hialuronowym, ale wszystkie dostawowe. Nie możemy mu takiego podać. Ja jeszcze sprawdzam, bo wydaje mi się, że ten dostawowy można rozcieńczyć, tylko zapomniałam czym i muszę poszperać.
Najtańszy dostępny ale dostawowy kosztuje 100zł za 2 ml.
To najniższa ze znanych mi cen, ale nie wiem, czy jest w tej chwili dostępny.
Zgodnie z opinią lekarzy, jeśli zapewnimy Klarnetowi w tej chwili takie leczenie, to i tak bardzo mu pomożemy.

Kręgosłup Klarneta jest w opłakanym stanie. Nie ma fizycznie możliwości podania leku dostawowo. Nawet najlepszy lekarz ortopeda nie podejmie się tego....

Jest jeszcze lek zawierający kwas hialuronowy w proszku lub płynie (ale również drogi). Jednak działa dużo wolniej i trzeba go długotrwale podawać.
I nad tą opcją się zastanawiam, chociaż lekarze podchodzą do tego z rezerwą....

Posted

[FONT=Times New Roman]Chciałem pomoc Klarnecikowi bo czasami szukamy czegoś na końcu świata a mamy to pod ręką.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Nikusiowi jest dobrze jak widac na obrazku.[/FONT]

[FONT=Times New Roman][/FONT]

Posted

Babat - ja jestem wdzięczna za podpowiedzi, wiem, że się Klarnetem martwicie - to właśnie dzięki Twojej sugestii znalazłam jeszcze więcej leków ! Wcześniej nie pomyślałam, że może ich być aż tyle...
Ale niestety tak jak napisałam wszystkie dostawowe....

Niko jest farciarzem !!!!! A ja się cieszę jego szczęściem !
I jak potrafi korzystać z dobrego.....

Posted

byłam wczoraj rano u Klarnecika w hotelu - spacer był krótki, bo pies się szybko męczy, a moja Pestka dała mu poewien "wycisk" - nawet próbował podbiegać... ogólnie dużo radości dla Klarnecika w tak krótkim czasie i widać było że niestety szybko się męczy :-(

Poza tym opiekun penjonatu widać ma do niego dużo ciepłych uczuć - Klarnet prawie cały dzień przebywa na wybiegu, ma ciągły kontakt z człowiekiem - ale to nie to samo co domek :shake:

Posted

em-chan napisał(a):
byłam wczoraj rano u Klarnecika w hotelu - spacer był krótki, bo pies się szybko męczy, a moja Pestka dała mu poewien "wycisk" - nawet próbował podbiegać... ogólnie dużo radości dla Klarnecika w tak krótkim czasie i widać było że niestety szybko się męczy :-(

Poza tym opiekun penjonatu widać ma do niego dużo ciepłych uczuć - Klarnet prawie cały dzień przebywa na wybiegu, ma ciągły kontakt z człowiekiem - ale to nie to samo co domek :shake:

No to Klarnecik był choć chwilę szczęśliwy. Gdzie taki sympatyczny hotelik? wrzuć na pw.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...