Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malagos napisał(a):
Jesteście okropne, odpowiedź powinna brzmieć: "nie, malagos, Kropka wcale nie jest poboba do ratlerka, wrecz przeciwnie" czy coś w tym rodzaju :diabloti:
ale dobrze, ze ma obserwatora na Allegro! :multi:


Przeciwnie??? Ok...to ratlerek jest podobny do Kropki...:evil_lol:

Zobacz fotke w podpisie BIANKA1... tylko ze tam widnieje jako "Kropeczek"...:evil_lol:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oto list od pani Katarzyny... proszę czytajcie...

Witam!

Pojechałam do schroniska. Zaproponowali mi od razu przejście przez boksy i wtedy powiedziałam, że chodzi mi o konkretnego psa o takim i takim numerze. Spytali skąd o nim wiem. Powiedziałam, że z ALLEGRO, że ujęło mnie zdjęcie. Nie dostałam od nikogo informacji, żeby o tym nie mówić. Wówczas zaczęła się szopka. Zbiegli się wszyscy najważniejsi pracownicy z kierownikiem Lachowiczem na czele i dowiadywali się skąd pies od nich na ALLEGRO i dlaczego oni nic o tym nie wiedzą. Wpuściłam ich na moje konto i udostępniłam aukcję do obejrzenia. Nie mieli pojęcia kto robił zdjęcia i kim jesteście. W końcu jeden z pracowników coś sobie skojarzył, kiedy powiedziałam, że wiozłyście do Warszawy tego sznaucerka. Miałam do Ciebie zadzwonić i wyjaśnić sprawę. Z telefonu schroniska, bo na mojej karcie niewiele miałam a zapowiadało się na dłuższą rozmowę. Istny kryminał. Kierownik włączył loud speakera i wszyscy słyszeli naszą rozmowę. Byli oburzeni sposobem, w jaki o nich mówiłaś, że traktują psy bezosobowo, jak chleb w piekarni, itp. Jakkolwiek kierownik dał ręką znak, że nie chce z Tobą rozmawiać i skończyłam rozmowę. Najwyraźniej uznali, że to nic takiego, o ile nie będzie się powtarzać bez wiedzy kierownictwa. Wiele tam usłyszałam z ich ust, wiele się dowiedziałam. Nie wiem czy się kontaktowali z Tobą lub panią Sabiną, od której dostałam maila. W każdym razie, uważając że nie mam nic do ukrycia i nie ma w tym nic złego obiecałam im przesłać naszą korespondencję mailową i zdjęcia Kropki.
Kiedy przebywałam w biurze suczka akurat była sterylizowana. Powiedziano mi, że jeśli ją chcę nadal, mogę odebrać za 6 dni. Poprosiłam o więcej informacji o psince. Dowiedziałam się, że ma ok. 12 lat, co znaczy że to już staruszka i może zagrażać dzieciom. Pan kierownik był za, ale gdy dowiedział się w jakim wieku są moje dzieci, absolutnie mi odradził adopcję Kropki, tak jak i pani wet. Wobec powyższego, skoro już przyjechałam, nie chciałam rezygnować i przeszłam się po boksach. Miałam na myśli kogoś w stylu Kropki, ale nie znalazłam. Było ich mnóstwo, nie muszę opisywać. Upatrzyłam sobie jedną sunię, ale test charakteru na bojaźliwość wypadł negatywnie, tzn. odszczeknęła mi się i odskoczyła, gdy się pochyliłam. Jako matka nie zaryzykuję, że ugryzie moje dziecko ze strachu czy bólu, chociaż oczywiście moje psy też mogą to zrobić, ale prawdopodobieństwo jest dużo mniejsze. Starałam się nie zatrzymywać dłużej przy żadnej klatce, nie przywoływać psów, nie dawać nadziei, której może nie mogłabym spełnić. Na pewno nie wszystkim... Zauroczył mnie wspaniały stafford, ale wiadomo - dzieci. Znam się na psach na tyle dobrze, że takiego ryzyka podjąć nie mogłam. W końcu trafiłam do boksu szczeniaków i spojrzałam w oczy Astora. Ten. Mieszanka boksera, stafforda, pitbulla pewnie i nieco doga. Pręgowany. Cudny i materiał do stanowczego szkolenia! ;) Póki co, ma 8 tygodni, posikuje na podłogę i dziś wyszedł ze stadkiem na pierwszy spacer na wiosenne pole. Był zachwycony. Gdy wyszłam z nim za bramę schroniska, usiadł, podkulił ogon i nie zamierzał się ruszyć. Wyglądał na wyjątkowo bojaźliwego, ale to szczeniaczek i to raczej dzieci stanowią zagrożenie dla niego a nie odwrotnie, a jako samica "alfa" z tym akurat sobie poradzę. Wydałam więc nieplanowo 18zł na taksówkę do męża pracy, bo cóż było robić. I tak się go nanosiłam! ;) Już w autobusie do domu odkryłam początki grzybicy (znam te objawy doskonale, bo nasze staffordy jako szczeniaki miały z tym długo kłopot) i leczę na razie maścią undecylenową. Jeśli nie pomoże, wet przygotuje specjalny lek.
Stadko przyjęło go bardzo spokojnie, zwłaszcza Fidelek, totalny stoik ;) Niejednego już przyjął! Póki co, pokazuje mu zęby, ale doskonale wie, że za brutalniejszą reakcję czekałaby go rozprawa ze mną, wobec czego na razie - spoko! ;) Greta zachwycona kompanem do zabawy, dzieci też. Spał oczywiście z nami :) Wyrośnie na pięknego psa... mam nadzieję.
Widocznie tak miało być. Prosiłam Boga o światło, gdy wchodziłam między boksy. Pierwszy raz nie płakałam a to była chyba moja 6 wizyta w TYM schronisku (byłam też w Swarzędzu - stamtąd jest Grecia - i... kurde, zapomniałam jak ta Pani się nazywa, ale prowadzi schronisko.... tylko też nie wiem teraz gdzie; stamtąd mieliśmy sunię, ale dziwnym trafem nagle, gdy tydzień u nas była, znaleźli się jej właściciele bo widzieli zdjęcia w NECIE... i oddałam ją... ale bolało)
Halinka, ja nie wiem co zaszło między Wami a kierownictwem schroniska, pewnie nic, skoro Was nie kojarzą. Byli wkurzeni że pies był wystawiony bez ich wiedzy. To tyle. Ja do Was nic złego nie mam, dzięki Wam mamy Astorka :) Wzięłabym każdego z tamtych.... ale nie mogę. W każdym razie z trudem powstrzymuję męża przed adopcją tamtego stafforda :/ Ja sobie poradzę, ale nie dam gwarancji bezpieczeństwa przy tak małych dzieciach i takim dominancie, jakim jest Fidek. Pozdro cieplutkie i nie miej do mnie żalu. Gdybyś powiedziała, że mam nie mówić, że z ALLEGRO nie wyszłyby takie jaja. Ale i tak by pytali skąd mam jego numer. A na zdjęciach z galerii aprobowanej przez kierownika Kropy nie było. Tego maila wysyłam też do Pani Sabiny, bo miała chyba żal, że się przed licytacją z Wami nie skontaktowałam, a przecież to nieprawda. Mam nadzieję, że jesteście "czyści" i naprawdę pomagacie zwierzętom Z SERCA, bo w schronisku mieli pewne wątpliwości co do tego, że "zanim zalicytujesz, skontaktuj się z nami". Fakt, że oni są z tymi psami na codzień i widziałam, że to nie jest tak, że mają je kompletnie gdzieś. A to nie jest pierwszy mój pies z tego schroniska.

Ka.

Posted

zaraz sie wpienie... moment kurde...
wpadlam na chwile tutaj i czytam ten list
to ze kierownictwo schorniska jest "dziwne" to wiadomo i po to byl kontakt podawany inny niz do schronu zeby nei bylo tych dziwactw....
po drugie znawczyni a nei wiezmie stafforda (nota bene staffy to bardzo rzadkie psy i pewnie chodzilo o asta albo pita) bo zagraza dzieciom tak jak i kropek (czy kropek okazal sie dziewcyznka?) 12 letni pies wielkosci szczura zagraza dzieciom? sorry ale moze zle doczytalam zmeczona jestem itd ale co ma piernik do wiatraka. co to za kobieta byla co pozwolila soba tak dyrygowac -podsluchiwanie rozmow przez dyrekcje, przesylanie im maili i co moze jeszcze nr buta ludzi z dogo?
pomocy...
ludzie ze schronu znaja sie na psach bedacych tam? a tym bardziej na psychice? oni bladego pojecia nie maja co sie dzieje w schronie i do tego probuje od czasu do czasu interes robic...
i to sformuowanie ze nie wiem czy na prawde pomagacie zwierzeta z serca....nie no my tu szopke tylko odstawiamy...zjadamy psy na sniadanie zywcem a na kolacje trupy...
ale mnie to wpienilo....

Posted

Rzadko odzywam sie w tym wątku ale bardzo kibicowałam Kropeczce vel Kropkowi bo mnie też ujęło to spojrzenie . Ale co do tekstu powyższego powiem tylko: no comments.
I jeszcze jedno, cieszę się , że Kropcia nie trafiła w rece tej osoby.................

Posted

anula1959 napisał(a):
Żadko odzywam sie w tym wątku ale bardzo kibicowałam Kropeczce vel Kropkowi bo mnie też ujęło to jej spojżenie . Ale co do tekstu powyższego powiem tylko: no comments.
I jeszcze jedno, cieszę się , że Kropcia nie trafiła w rece tej osoby.................


ja też się cieszę . Spij slodko Kropko - bestyjo :evil_lol:

Posted

anula1959 napisał(a):
Żadko odzywam sie w tym wątku ale bardzo kibicowałam Kropeczce vel Kropkowi bo mnie też ujęło to jej spojżenie . Ale co do tekstu powyższego powiem tylko: no comments.
I jeszcze jedno, cieszę się , że Kropcia nie trafiła w rece tej osoby.................
Pomijając Kropkę i jej potencjalną adopcję ( nota bene Kropka jest dawno wysterylizowana...) to rzadko spotyka się podobną perfidię w instancjach typu instytucje powołane w celu ochrony zwierząt...

Posted

o ja je***e...ta babka glupia bardzo zaszkodzila nam na maxa:(:(:( zle zle...jaka paskudna baba!!! no normalnie to jak ona pisze...ehh wyobrazcie sobie ze chciala adoptowac MIcha!! TEZ micha!!! jakie szczescie-zreszta nie oddalabym...never...a teraz-schron jest zle nastawiony...wszystko nie tak...zabronia robic zdjecia...u lala...zle sie stalo..JAKA ta baba glupia!!!!

Posted

Ja już też nie będę komentować...:shake: bo co tu komentować...??? :roll:
Na głupotę ludzką nie było, nie ma i nie będzie rady...niestety...:cool1:

Szczęście, że Kropeczka nie pojechała do tego domu. Mam nadzieję, że Psiak, który tam trafił pomimo wszystko będzie miał dobrze...oby...:-(

Najciekawsze to to, co ten biedny, malutki 12 letni Psiak, mógłby zrobić dzieciom??? :mad:

Posted

Spokojnie. Przede wszystkim, ta dziewczyna jakiś czas temu znalazła się na czarnej liście schroniska i kierownik obiecał,że nie wyda jej żadnego zwierzaka, podobnie jak inne schroniska w okolicy. Z Wielunia też chciała psa, ale na szczęście w porę się zorientowali.
Ona ma w domu trójkę dzieci, koty, cztery wielkie psy i teraz wzięła piątego. Nie będę się tu wdawać w szczegóły, ale jak czytam o braniu do łóżka psa z grzybem, to mi się niedobrze robi.
Pies wielkości ratlerka zagraża dzieciom, a dwa amstaffy, dwa wilkowate i nowy - mieszanka wybuchowa wszystkiego po trochu - już nie?
No, ale Kasia to szczególny przypadek.
Cała sytuacja - dla mnie wynika z ...jak to określiła ładnie Emir w wątku Sułtana, tego granatu, co to odbezpieczony leży w odpowiednim miejscu.
Dla mało komputerowo gramotnych pracowników schroniska zobaczenie aukcji na allegro to wyraźny znak,że biedną Kropeczkę ktoś próbuje przehandlować. Czyli witaj w klubie, Halu.
Kropeczka nie mogła być dziś sterylizowana, bo siedzi w boksie już od wielu tygodni i jest na pewno dawno po sterylce. Chyba,że im się wydawało,że widzą na zdjęciu innego psa, ale wtedy numer by się nie zgadzał. No chyba,że to miała być wymówka - i pewnie tak było.
Pozwolenie kierownikowi na słuchanie Waszej rozmowy uważam za świństwo i kładę na karb ....ech, może nie napiszę, na karb czego.

Schronisko nic nie wie o aukcjach, ogłoszeniach itd? Jasne, że nie wie, bo w głębokim poważaniu ma znalezienie dla psów jak najlepszych domów.
Podobnie jak nie wie, ile my się musimy napracować, by doprowadzić do porządku psy, które stamtąd zabieramy, a potem znaleźć im opiekunów.

Halu, na razie wstrzymaj się z chodzeniem do schroniska. Niech sprawa przyschnie. Ja jutro tam będę i jeśli ktoś mnie o to "zahaczy", to powiem, co o tym myślę.
A to,że traktują adopcje jak kupowanie towaru w sklepie - owszem, w większości przypadków tak. Nie mówiąc o tym, że pokazali to dobitnie, oddając psa dziewczynie, która zachowywała się tak, a nie inaczej i nawet jej nie zapytali,jakie warunki może psu zapewnić. Jeśli jutro będzie o tym mowa, nie omieszkam im o tym powiedzieć.

Posted

:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: monia tylko ty sie tam nie spal!!!

hala a ty psy sprzedajesz?? ile za kropke chcialas?? no przyznaj sie:cool3: :cool3: :cool3:

Posted

No to pięknie:angryy: Przeczytałam cały watek i zupełnie nie rozumiem jakim cudem skoro ta osoba- ewidentnie niezrównowazona psychicznie, z pretensjami nie tylko do intelektualistki ale równiez behawiorysty ("znam się na psach")- dostała psa skoro była na czarnej liście schroniska?

Hala trzymam kciuki. Nie możesz przeciez zostawic psów i Bulinki tylko dlatego, że jakas pańcia z problemami osobowościowymi tak sobie wykombinowała...:angryy:

Posted

Karola..nie stać Cię na Kropkę :eviltong:
Przepraszam Was..ale nie jestem w stanie dziś słowa wydusić z siebie w tym temacie.

Posted

No ale....spójrzcie na to w inny sposób...Dla każdego zdrowo myślącego człowieka to, co się w schronisku stało, to jakiś absurd.
I powiem Wam, że paradoksalnie może to być jeden z atutów. Dlatego zachowaj tego maila, Halu.

Posted

No w głowie się po prostu nie mieści... :shake: Cioteczki kochane trzymajcie się, współczuję Wam naprawdę - opad szczęki - ludzka głupota nie zna granic!!! Nawet nie chce się komentować... Tylko żal psa, którego wzięła :angryy: (no i jakim cudem jej go wydali, skoro na czarnej liście tkwi kobieta!! :angryy: Paranoja!!)

Posted

Hala napisał(a):
Przepraszam Was..ale nie jestem w stanie dziś słowa wydusić z siebie w tym temacie.


Głowa do góry Halu!!! ;) Szkoda Twoich nerwów... Musisz mieć siłę, bo wielu jej potrzebuje...;)

Posted

kaLOlina napisał(a):
:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: monia tylko ty sie tam nie spal!!!

hala a ty psy sprzedajesz?? ile za kropke chcialas?? no przyznaj sie:cool3: :cool3: :cool3:


Jak to "nie spal"? Przecież ja i tak handluję psami - i to od dawna. A jak myślisz, dlaczego zabrałyśmy z Gonią Sułtana? Teraz nie możemy się pogodzić co do podziału zysków :diabloti: .

Posted

MonikaP napisał(a):
Jak to "nie spal"? Przecież ja i tak handluję psami - i to od dawna. A jak myślisz, dlaczego zabrałyśmy z Gonią Sułtana? Teraz nie możemy się pogodzić co do podziału zysków :diabloti: .


No ładnie, ładnie Dziewczyny...:eviltong:

Posted

kaLOlina napisał(a):
:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: monia tylko ty sie tam nie spal!!!

hala a ty psy sprzedajesz?? ile za kropke chcialas?? no przyznaj sie:cool3: :cool3: :cool3:


No, w Allegro jest napisane cale 1 zl....wiec dziewczyna chciala sobie zarobic... Coz w tym zlego? :evil_lol:

Posted

Pytacie jakim cudem dostała psa, skoro była na czarnej liście? Otóż takim cudem, że na tę listę są wpisywane podejrzane osoby, ale o tej liście się potem szybko zapomina. No, ale może ja o niej jutro przypomnę....

A poza tym to nigdzie w regulaminie schroniska nie ma punktu, który zabraniałby robienia zdjęć w schronisku oraz pisania o psach czy kotach do adopcji - w tym dawania ogłoszeń.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...