Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kropka nadal w schronie...pani chciala pieska ale jej go nie wydali...zaadoptowala jakiegos innego...a zrobila mega zamieszanie-pojechala do schronu-wleciala do biura i powiedziala-dzien dobry, przejechalam po Kropke...i byla zla ze nikt nie wie o jakiego psa chodzi...wiem tylko tyle...

Posted

kaLOlina napisał(a):
kropka nadal w schronie...pani chciala pieska ale jej go nie wydali...zaadoptowala jakiegos innego...a zrobila mega zamieszanie-pojechala do schronu-wleciala do biura i powiedziala-dzien dobry, przejechalam po Kropke...i byla zla ze nikt nie wie o jakiego psa chodzi...wiem tylko tyle...


:placz: :placz: :placz:
Jak to się stało...??? :placz: Dlaczego tak wyszło...??? :placz:

Posted

Ci ludzie sa nienormalni! Kobieta zalicytowala i pobiegla do schronu... a przeciez w ogloszeniu jest napisane to:

"W sprawie adopcji Kropka prosimy o kontakt z Haliną
tel. 692 594 000, e-mail: [email protected]


Zanim zalicytujesz - zadzwoń lub napisz"


Czy Ci ludzie wogole czytaja te ogloszenia??? Napisze do niej e-mail, zeby nie myslala ze ktos z niej wariatke zrobil...






Posted

Przepraszam,że i tu się wtrącę. Skądinąd mogę przypuszczać, o jaką osobę chodzi. Dziękujcie Niebiosom, że stało się tak, jak się stało. Mnie tylko żal psa, którego wzięła.

Posted

MonikaP napisał(a):
Przepraszam,że i tu się wtrącę. Skądinąd mogę przypuszczać, o jaką osobę chodzi. Dziękujcie Niebiosom, że stało się tak, jak się stało. Mnie tylko żal psa, którego wzięła.


A jakiego pieska wzieła ta pani ? Coś z tą panią nie tak , że mamy się cieszyć?

Posted

Co?? Monika! Przecież nic nie mówiłaś, że wiesz o kogo chodzi!! Szlag by trafił to allegro!
Ludzie ..było tak...ona do mnie zadzwoniła w czwartek o 23..ale to chyba już pisąłam....
I uparła się na Kropkę, bez względu na płeć. Bo jak pamiętacie, to dopiero Monika mi zwróciła uwagę, że to suczka. No ale ta pani...hmm...no wiecie..coś czasem serce podpowie człowiekowi... No i ja delikatnie zaczęłam się wycofywać. I starałam się ją delikatnie..zniechecić. Ale było za późno.
Kobieta w kińcu powiedziała, że przyjedzie po Kropkę właśnie wczoraj. ona dobrze wiedziałą, że to ja robiłam zdjecia..i że ja maczałam palce w allegro a nie schronisko. Znała dobrze numer psa i boksu.
I wczoraj jak ja byłam w schronisku, to ona do mnie zadzwoniła...z paniką w głosie.."oni mi nie chcą wydać Kropki!". Więc sobie wyobraźcie moje zaskoczenie. Musiałam jej wytłumaczyć, że pies w schronisku to poniekąd towar i ma numer a nie imię.
Najgorsze jest to, że ona tam chyba zrobiła niezłą zadymę. Coś tam podobno szlała..że jak schronisko wystawia psy..to musi być zorientowane... I takie tam... Powiedziała im, że jachodzę po schronisku i robię zdjecia... i szukam właścicieli dla psów...

Posted

Kurcze, ja jest odpislalam tak:

"Witam!
Zalicytowala Pani na tego pieska. Slyszlalam ze Pani pojechala do schroniska go odebrac i nikt nie wiedzial o czym Pani mowi. Pragne Pania poinformowac ze ogloszenia sa wystawiane przez wolontariuszy, nie pracownikow schroniska, wiec oni mogli nic nie wiedziec. Kontakt podany w ogloszeniu takze jest kontaktem do wolontariuszki. Powinna byla Pani sie z nami umowic telefonicznie zanim Pani zalicytowala i pojechala do schroniska... W ogloszeniu wyraznie jest napisane "zanim zalicytujesz zadzwon"... Slyszalam ze wziela Pani innego pieska... Kozystajac z okazji pragne Pani podziekowac za podarowanie mu domu i milosci...
Pozdrawiam
Sabina Masiuk"


Holecia! Moze nie powinnam byla do niej pisac i jeszcze bardziej mieszac...:shake:

Posted

O jejku!!! Co tu się wydarzyło??? :shake:
Moniko, o co chodzi z tą Panią??? Co z nią nie tak???
Jeżeli coś ta kobieta ma na sumieniu, to szczęście dla Kropki, ale nieszczęście dla Psiaka, którego zabrała...:shake: :-(

Posted

Na sumieniu ma niezwykle małe poczucie odpowiedzialności - tyle mogę powiedzieć.
Chyba ze dwa lata temu wyadoptowała jej psa pani Wanda z Sycyna i bardzo szybko go odebrała. Tak się składa,że znam (a może to za duże słowo, ale miałam z nią kiedyś do czynienia) tę dziewczynę i mimo niewątpliwej miłości do zwierząt brak jej przede wszystkim umiaru (bo Kropka nie byłaby jej jedynym zwierzakiem) i racjonalnego spojrzenia na swoje możliwości ogarnięcia tego, co ją otacza.

Wczoraj nie skojarzyłam, o kogo chodzi, dziś do mnie to dotarło.

Posted

malagos napisał(a):
Ja też doczytałam, ale na pierwszej stronie nie otwieraja mi się zdjecia. czy Kropka to taki ratlerkowaty typek? :cool3:


Tak, Taki maluszek w typie ratlerka .

Posted

Jesteście okropne, odpowiedź powinna brzmieć: "nie, malagos, Kropka wcale nie jest poboba do ratlerka, wrecz przeciwnie" czy coś w tym rodzaju :diabloti:
ale dobrze, ze ma obserwatora na Allegro! :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...