karusiap Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 warto bylo czekac,Max ma cudowny dom!!!!!!!!!!!! Quote
karusiap Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Agnieszka Co. napisał(a):Karusia - byłaś w odwiedzinach? Nie,nie bylam.Jeszcze za wczesnie.Nie chce namieszac mu w glowie.Moze pod koniec wakacji... Quote
Hund Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Czy ja dobrze widzę ?? Bawi się z dziećmi , chodzi bez smyczy, ten pies co podobno ucieka?? przechodzi przez pŁot?? Warto czekać :) karusiap w kim Ty się teraz zakochasz?? Quote
karusiap Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 moje uczucia sa stale i niezmienne:loveu::loveu::loveu: Quote
Jagienka Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 oj chyba nie tylko mi się spociło to i owo podczas oglądania zdjęć :oops::loveu: Quote
karusiap Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 no to bylo fajnie,sielankowo i przyjemnie...i rodzina byla super,taka Maksiowa....i wszystko BYLO....Max wraca....i K$%^$# niech to szlag trafi,bo sie nie ciesze wcale... Max wraca...jak mozna mu po ponad 3 mscach zrobic taka krzywde,taki metlik,spowrotem hotel:placz: Moje kochane Skarby,traci dom...tu ma drugi dom,juz go nigdy nie dam skrzywdzic... Dlaczego?Bo Pan idzie do pracy....Nikt tu nie pracuje,wiec nie wie jak to jest:roll:Pani z psem i dziecmi rady nie da...zreszta...w sobote najprawdopodobniej bedzie bardzo prosze o powstrzymanie sie od komentarzy.... Quote
Jagienka Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 karusiap napisał(a): bardzo prosze o powstrzymanie sie od komentarzy.... :angryy: Trudno będzie, ale skoro prosisz... Quote
agamika Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 [CENTER]s i e p o w s t r z y m u j ę ... i t o b a r d z o [/CENTER] [CENTER]...[/CENTER] Quote
_bubu_ Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 o Boże, biedny Max :-( , biedna karusiap :-( ... Quote
amikat Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 sie powstrzymuję........... od komentarzy........ ale oko sie poci........ jak to zrozumieć? Quote
mar.gajko Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 :nonono2::nonono2::nonono2::nonono2::nonono2: Qrestwo i tyle. Quote
Jagienka Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 mar.gajko napisał(a)::nonono2::nonono2::nonono2::nonono2::nonono2: Qrestwo i tyle. Ooo ktoś się nie powstrzymał, to możemy cytować? Quote
mar.gajko Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 To nie komentarz. Stwierdzenie faktu (sorry, w moim stylu, czyli okropne) Quote
Klementynkaa Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 hmmm czyli trzeba będzie dzidziusia dodac znów na stronę i ogłaszać... w takich momentach myslę, że MOZA z mojego podpisu juz na zawsze będzie moja :( Quote
Agnieszka Co. Posted September 2, 2008 Author Posted September 2, 2008 Pomijając milczeniem zaistniałą sytuację chcę pocieszyć karusię, że być może Max jest Jej pisany ;), a jeśli nie karusi to ktoś gdzieś na niego czeka - tzn sądzę, że nic nie dzieje się bez głębszej przyczyny. Po tych trzech miesiącach spędzonych z tą rodziną wiemy o nim więcej, wiemy, że można go polecić do mieszkania, do małych dzieci itp. A może ta rodzina zmieni jeszcze zdanie... nie raz bywało, że pies miał wracać a jednak zostawał.... Quote
AMIGA Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Powstrzymuję się, chociaż jest to prawie niewykonalne!!!!!! Karusiup - tak mi się wydaje, że jak stamtąd wracałyśmy po zostawieniu Maxia to miałaś jakieś przeczucia, że to nie to. Pamiętasz?????? Quote
karusiap Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 AMIGA napisał(a):Powstrzymuję się, chociaż jest to prawie niewykonalne!!!!!! Karusiup - tak mi się wydaje, że jak stamtąd wracałyśmy po zostawieniu Maxia to miałaś jakieś przeczucia, że to nie to. Pamiętasz?????? Pani Olu....dokladnie o tym dzis myslalam.....To bylo bardzo gleboko,albo staralam sie stlamsic... Quote
karusiap Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 _bubu_ napisał(a):a Maxiu jest już w hotelu? :( w sobote przyjedzie...niestety mnie od piatku nie ma:(ale Pan Tomek go odbierze,a ja w poniedzialek nawet po pracy od razu pojade do Niego... Quote
Jagienka Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 _bubu_ napisał(a):a Maxiu jest już w hotelu? :( W sobotę mają go przywieźć... Quote
karusiap Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 ja zglupialam....mialam tel... Pan bardzo przeprasza za zamieszanie,ale mowi ze on nie jest w stanie oddac Maxa...ze jak myslal o tym to jakby dziecko oddawal... Ze przestraszyla go mysl o tej pracy itp,ale brat go tez opieprzyl za te mysl,powiedzial,ze pomoze i wogole.... Ze Max jest psem idealnym i wogole.....ze nie moga... Ja powiedzialam,ze lepiej teraz niz za 2 msce,a Pan na to,ze Max bedzie juz z nimi do konca.... Bardzo boi sie burzy i raz wyskoczyl przez balkon (niskie budownictwo), bo nie bylo ich pol godz i nagle zaczela sie burza.Otworzyl drzwi do pokoju i ... Ale juz nigdy balkon nie zostaje otwarty i przy burzy,fajerwerkach itp beda uwazac szczegolnie.... No i co?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.