Jagienka Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Nie no karusiap, na zdjęciu "kocham Cię skarbie: łzy same się cisna do oczu... :shake: No a na zdjęciu "co tam masz"... (przepraszam karusiap, ze to napiszę, no zabij mnie, ale muszę) karusiap ma w ręce skromną część wyprawki, którą Maxowi sprawiła... Przyjechałysmy z wielką siatą i jak karusiap zaczęła ja wypakowywać w nowym domu to wszyscy mielismy wyraz otepienia na twarzach: - szelki z adresówką (druga już zamówiona, bo przeciez Max musi miec metalową, a teraz ma sam-platic-fantastic) i smycz z dwoma karabińczykami pominę; - kaganiec; - miska na wodę; - zabawka do rzucania na trawie; - zabawka do rzucania na trawie dwa; - zabawka do rzucania w wodzie; - zabawka do przeciągania; - kość jeden (ze zdjęcia - mówiłam, że skromna część); - kość dwa; - siatka katmy + kubeczek plastikowy; - na bank coś pominęłam... - witaminy; - myślę... Quote
karusiap Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Jagienka napisał(a):Nie no karusiap, na zdjęciu "kocham Cię skarbie: łzy same się cisna do oczu... :shake: No a na zdjęciu "co tam masz"... (przepraszam karusiap, ze to napiszę, no zabij mnie, ale muszę) karusiap ma w ręce skromną część wyprawki, którą Maxowi sprawiła... Przyjechałysmy z wielką siatą i jak karusiap zaczęła ja wypakowywać w nowym domu to wszyscy mielismy wyraz otepienia na twarzach: - szelki z adresówką (druga już zamówiona, bo przeciez Max musi miec metalową, a teraz ma sam-platic-fantastic) i smycz z dwoma karabińczykami pominę; - kaganiec; - miska na wodę; - zabawka do rzucania na trawie; - zabawka do rzucania na trawie dwa; - zabawka do rzucania w wodzie; - zabawka do przeciągania; - kość jeden (ze zdjęcia - mówiłam, że skromna część); - kość dwa; - siatka katmy + kubeczek plastikowy; - na bank coś pominęłam... cholera zapomnialam cos zostawic......siebie:shake::evil_lol: Quote
AMIGA Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Wrrrrrrrrrrrrr a miałam zostać wycięta :mad::evil_lol:. No ale trudno, na szczęście Maksiulek jest główną gwiazdą. A że będzie mu dobrze, tego jestem pewna. Nowi państwo byli naprawdę super przygotowani na przyjęcie Maksia i wg mnie wykazali się tymi przygotowaniami i przemyśleniami tak, jak niewielu "nowo upieczonych Pańciów" :p Quote
karusiap Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 a ja nawet niezauwazylam,przepraszam ja nie wycinac:oops: Quote
dzodzo Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 fotka :kocham Cie skarbie nawet mnie wycisnela łze z oczu:oops: będzie dobrze, widać ze Max cieszy się z obecnosci ludzi, juz nie będzie zasypiał w boksie sam śniąc o trawce i wolności Karolinka głowa do góry!!! Quote
_bubu_ Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Z taka wyprawką to się na pewno nudzić nie będzie :evil_lol: Quote
Hund Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Do tej pory trudno w to uwierzyć !!!! Niemożliwe staŁo się możliwym :):):) karusiap tak trudno się rozstać prawda ??? wiem co czujesz....powiem szczerze ja nie potrafiam się cieszyć , wiedziaŁam że dom jest najlepszy z możliwych ale to nie byŁ mój dom. Dopiero czas daŁ mi radość z adopcji. Dziękuję Ci za wszystko co mu daŁaś i czego go nauczyŁaś i za to że pozwoliaś mu odejść. Maxiu bądź szczęśliwy !!! A dla karusiap na pocieszenie przesyŁam przypinkę ;) Quote
agamika Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Maxiu to wspaniały psiak a w sumie bardziej pasuje Pan Pies :loveu: , a jego nowi właściciele świetnie o tym wiedzą :cool3: ... fajni ciepli ludzie z fajnym podejściem do psów, bez obrzydzenia jak całusy rozdawał, bez paniki, ze dzieci sie pobrudzą od niego (to jeszcze jak w hotelu go głaskały ) .... :diabloti: noo i Odi teraz jest największą Gwiazda w Alejii Gwiazd hotelowej :diabloti: Quote
karusiap Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 hihi no tak,nasya Aleja Gwiazd:loveu: aaa chcialam powiedziec,ze Maxiu ma dom dzieki ogloszeniu,ktore zrobila agamika:loveu:jutro sie policzymy za to:mad::angryy: zartuje-dzieki Aga:loveu: Quote
agamika Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 karusiap napisał(a): dzieki ogloszeniu,ktore zrobila agamika:loveu:jutro sie policzymy za to:mad::angryy: GUUUUUUUUPOL :lol: Maksiu ma dom dzięki temu że ktoś o niego walczył :loveu: :razz: i pomagierom ktosi :D (a ile mi zapłacisz? :cool3: ) Quote
Gemini666 Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 to może niedługo trzeba będzie zmienić opis? fajne foty - mam nadzieję, że Maksiowi będzie się dobrze wiodło Quote
karusiap Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 dzwonil dzis do mnie Pan Sebastian.Maxiu bawil sie troszke rzucana pileczka.Nadal nie za bardzo chce jesc,ale smakolyki chetnie przyjmuje;) Quote
karusiap Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 a mnie dzis w hotelu bylo tak pusto:(boks Maxia stoi pusty,nikt sie z niego do mnie nie usmiecha,nie mam z kim pobiegac..... ale najwazniejsze,ze Maxiu szczesliwy:) Quote
karusiap Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Dostalam dzis smsa,ze Max jest kochany:loveu:uwielbia p.Sebastiana i nie odstepuje go na krok ,spi juz rowniez na swoim poslaniu (moj maly geniusz:loveu:) i jest jedyny w swoim rodzaju:loveu:a jakze,ciesze sie ze tak szybko sie ujawnil:loveu: Quote
Gemini666 Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 biedak tyle się wyczekał na domek - zasłużył !!! :loveu: Quote
Dea Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 o rany:-o ja tu zaglądam żeby wątek podnieść, a tutaj taaaaaakie wieści! Przeczytałam z zapartym tchem, zdjęcia obejrzałam i... poryczałam się nad losem karusiap:roll: ale się cieszę ogromnie:multi:. Karusiap oddałaś "swoje" dziecko w dobre ręce, a w razie czego przecież będziesz stała na straży prawda:p Quote
karusiap Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Dea napisał(a):o rany:-o ja tu zaglądam żeby wątek podnieść, a tutaj taaaaaakie wieści! Przeczytałam z zapartym tchem, zdjęcia obejrzałam i... poryczałam się nad losem karusiap:roll: ale się cieszę ogromnie:multi:. Karusiap oddałaś "swoje" dziecko w dobre ręce, a w razie czego przecież będziesz stała na straży prawda:p Pewnie, ze bede...;)ale myslalam,ze jakos sie z tym pogodze,a tu...:shake: Quote
karusiap Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Dzwonil do mnie Pan Maxa.Zaniepokoilo go pewne zachowanie.podczas zabaw i pieszczot Max lapie za reke Pania.nie ostro,ale jakby ostrzegal...ja mysle,ze moze to byc w zabawie (jak Paco). Ale jednak zaniepokoilo Ich to. Poza tym Makulek uznaje glownie Pana i jego slucha najbardziej. Maxiulek badz grzeczny!! Quote
Hund Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 kurde Max....!!!! Mam nadzieję że nie ztyranizuje Pani kosztem zakochania w Panu bo nic dobrego z tego nie wyjdzie :( Max proszę bądź grzeczny. Quote
karusiap Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Maxiu ewidentnie wybral sobie Pana na swojego czlowieka. Gdy jest sam z Pania jest wszystko normalnie,gdy sa w trojke odstrasza Pania klapaniem paszcza.Pan poczytal troche,ja cos doradzilam i mam nadzieje ze Max troche odpusci.Nie robi tego z agresja,ale wyraznie jest zazdrosny.Do dzieci grzeczny,raz chlopczyk poglaskal go podczas snu a Maxiu zerwal sie,ale nawet nie warknal.Oczywiscie chlopcy wiedza juz ze pieskowi nie przeszkadza sie jak spi;) Beda potem fotki:) Cwaniaczek nie chcial tez zjadac tabletek na stawy (podawane w szyneczce wiec zawsze wypluwal,a szyneczke zjadal),ale i na to znalazl sie sposob:) Quote
Hund Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Bądźmy dobrej myśli...a swoją drogą TY jesteś jego Panią więc jakim prawem ma mieć drugą ;) Quote
karusiap Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Olu rozgryzlas Go:loveu::loveu::loveu::loveu::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.