Jagienka Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Kropcia napisał(a): A jak tam z domkiem? Teraz to pewnie ciężko... jeszcze po wakacjach, ale i on znajdzie zapewne swoje miejsce w czyimś życiu, i tak już na zawsze... Nic... cisza... :( A to jest taki fantastyczny pies... Quote
Kropcia Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Ehhh.... :-( I tu właśnie pojawia się pytanie dlaczego... :-( Przykre to strasznie, on jest taki kochany. :-( Nooo fakt będąc z nim kiedyś na spacerze, myślałam, że mi ręce powyrywa, ale poza tym drobnym szczegółem jest cudowny... :loveu: Musi się ktoś znaleźć, i znajdzie.... i tym razem będzie już odpowiedni... Karusia?? :cool3: No wiesz, on Ciebie kocha nad życie...:roll: :lol: i to ze wzajemnością chyba :lol: Quote
Izabela124. Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Maxiu, musisz szybko domek znaleźć! Quote
agamika Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 nooo, odnaleźć watek Maksia to nie lada wyznanie, a ja mam TYYYYYlE do naskarżenia na Niego :diabloti: Maks dzi : 1. ugryzł mnie w rękę - tzn udawał ze nie trafił w zabawke, ale ja WIEM ze trafił tam gdzie chciał :mad: oo taaaakie oczy robił ze niby zdzwiony w co trafił zebami ... PS. taaaaaakie wielkie oczy Maksymilianowi sie robia, jak wpatruje sie w zabawkę .nawet słonce wtedy go nie razi 2. ukradł czerwoną alufelgę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: zwiewał z nia ino sie kurzyło za NIm Quote
agamika Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 i znowu wytrzeszcz hmmmmmmm..... :cool1::cool1::cool1: on naprawde wierzył ze zmiesci to TAk do paszczy :evil_lol: Quote
karusiap Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 sie policzymy Ago.....za te oszczerstwa...w niedziele w schronie:diabloti: Max nie gryzie po rekach w celu uzyskania patyka lub zabawki, Max trafia doskonale w patyki i zabawki.... wcale nie mialam w zeszlym roku rany szarpanej na rece z tego powodu:evil_lol::cool1: Kropciu pewnie,ze sie kochamy z Makulinka nad zycie:loveu:tylko co z tego.....:oops: Quote
Kropcia Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 [quote name='karusiap'] Kropciu pewnie,ze sie kochamy z Makulinka nad zycie:loveu:tylko co z tego.....:oops:[/QUOTE] Nie no niiiiic, zuuupeeeełnie niiiic :cool3: Ale wiem... gdyby tak się dało... Eh, dziwi mnie tylko czemu nikt go nie chce. To przecież taki fajny pies :loveu: :roll: (prócz uszkadzania rąk w różny sposób :diabloti:). Ale on jest booooooski :loveu:. I te oczęta :loveu: Quote
marysia55 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 no i co z Maxiem :p:p są widoki na domek :crazyeye: Quote
karusiap Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Absolutnie zadnych:( Kiedy Max byl w hotelu przed ta cholerna adopcja, byl tam ok 13 mscy a telefonow bylo o niego....moze ze trzy......wiec i teraz nie bedzie latwo:( Quote
AMIGA Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 karusiap napisał(a):Absolutnie zadnych:( Kiedy Max byl w hotelu przed ta cholerna adopcja, byl tam ok 13 mscy a telefonow bylo o niego....moze ze trzy......wiec i teraz nie bedzie latwo:( Karolinko - nie wolno się tak poddawać. Przypomnij Sobie moje staruszki - Bendżiego, Fabia i Gabulinkę. I na nich wszystkich przyszła pora i grzezeją doopencje na kanapach. Quote
karusiap Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Nie,nie ja sie absolutnie nie poddaje.Ja wiem,ze max znajdzie dom na jaki zasluguje,czyli najlepszy na swiecie:loveu:tylko pomalutku;) Quote
AMIGA Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 karusiap napisał(a):Nie,nie ja sie absolutnie nie poddaje.Ja wiem,ze max znajdzie dom na jaki zasluguje,czyli najlepszy na swiecie:loveu:tylko pomalutku;) Uffff to całe szczęście, bo zaraz bym Ci tu "za karę" jakiś wierszyk z częstochowskimi rymami wstawiła :evil_lol: Quote
karusiap Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 AMIGA napisał(a):Uffff to całe szczęście, bo zaraz bym Ci tu "za karę" jakiś wierszyk z częstochowskimi rymami wstawiła :evil_lol: a zadna to kara:loveu:poproszze o szczypte poezji:cool3: Quote
Jagienka Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Max jest prześmieszny... :loveu: dzisiaj latał za flajem czy jak to się tam nazywa, agamika nazywa to ringo, ale ringiem to to na bank nie jest... Max ma wtedy taki "gupkowaty" wyraz pyska (karusiap mnie zabije) patrzy we flaja jakby go hipnotyzował, a jak zlapie to wystawia tyłek do góry i zachęca do dalszej zabawy... Tylko, że dzisiaj z tej całej zabawy to przez moją własna głupotę Max by mi radośnie nogę wyrwał ze stawu... zaplątałam się z linke i rzuuuuciłam flaja no i Max pobiegł (co było do przewidzenia) z moją nogą (co w zasadzie również było do przewidzenia).. miał Pan Tomek ubaw... :cool1: Quote
Gemini666 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 nadal nikt nie wykazuje zainteresowania przystojnym kawalerem? Quote
FREJKA Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 buszujący w lesie ;) fotki od karusiap. [FONT="][/FONT] Quote
karusiap Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Frejka:loveu: zasypalam Cie zdjeciami:oops: Maxiu biega sobie po lesie,ostatnio skubany pogonil sarenki:shake:ale mam swoja teorie...na przed ostatnim zdj widac jego zadek....no sarni jak w pysk strzelil....taki jasny zadek:evil_lol: Max mysli,ze jest sarna....chcia biec z nimi,a te zwialy:roll:i tak sobie chodzimy na spacerki,Max biega ja na 3 wsie wolam Maaaax wracaj....i Max zaraz wraca z innej strony.... Od razu mowie,ze Max jest jedynym psem chodzacym ze mna bez smyczy i mam pewnosc,ze nie ucieknie wiec niech nikt sie nie martwi.Spacerujemy tak juz od dawna,nawet przed jego pojsciem do ..."domu"... Quote
marysia55 Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 "To właśnie tego wieczoru, gdy mróz lśni, jak gwiazda na dworze, przy stołach są miejsca dla obcych, bo nikt być samotny nie może. To właśnie tego wieczoru, gdy wiatr zimny śniegiem dmucha, w serca złamane i smutne po cichu wstępuje otucha. To właśnie tego wieczoru zło ze wstydu umiera, widząc, jak silna i piękna jest Miłość, gdy pięści rozwiera. To właśnie tego wieczoru, od bardzo wielu wieków, pod dachem tkliwej kolędy Bóg rodzi się w człowieku. " Quote
agamika Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Maksymilian i jego okrągłe ślepia ;) Maxiu z języczkiem ;> tu na szczescie udało mi sie uniknąc ztaranowania , niestety chwile pózniej juz siedziałam na trawie .. bo Mks sobie zapomniał zahamować ... i coś nam horyznt uciekł a kilka jeszcze zdjęc jest tu : http://picasaweb.google.pl/gryzniakaga/MaksMixDobermanDOADOPCJI# Quote
agamika Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 NIKT do Maksia nie zagląda ???? .... domu mu to nie wróży :( zimowe zdjęcia zachowam dla Siebie Quote
karusiap Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 ja zagladam,wystarczy?;)nie licz na cud;) Quote
agamika Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 a Ty to go widujesz na żywo ... to sie nie liczy ... na cuud to nie, ale szukanie watku w subskrypcjach zajeło mi trochę czaaaaaaaaasu :/ Quote
AMIGA Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 No tak, człowiek jak widzi Maxymiliana - sarenkę na żywo, to już tu rzadziej zagląda. Agamika nie pokaż im za karę, nie pokaż :eviltong::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.